Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 675
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A.R.S. napisał(a):
jak będzie miał nastrój tu mu zrobię dziś kąpiel

Powiedz Puszkowi, że jak będzie niegrzeczny, to przyjdzie Mroczny Prezes z nożyczkami i będzie mu po kawałku odkrajać ogon...
Wczoraj miał tylko przedsmak moich umiejętności fryzjerskich :evil:

Posted

sobie wypraszam :mad: tak dlugo czekac na wiadomosci, od tego
trzymania kciukow napuchl mi palec wskazujacy :shake:

ciesze sie ze ma cieplutko, :multi: a beda zdjecia jakies ?????
ciekawoasc mnie zzera, chyba sobie ten zapalony palec odgryze o uszach juz nie mowie...

Posted

Dziś dzień miął spokojnie i śpiąco, bo Ślepek przez większą część czasu śpi. Może wynika to z tego, że w domu niepewnie się czuje. Gdy wypuściłam (wyniosłam) go rano na podwórko to ożył. Zaczął wąchać, szukać, nos przy ziemi... całe podwórko musiał zwiedzić. Chyba każde drzewo obiskał :evil_lol: Zajęło mu to ok. 40min i wcale do domu mu się nie spieszyło. Za każdym razem mu się nie spieszy, a ja go nie przyspieszam, spaceruje ile chce. Jak skończy to siada pod drzwiami od domu (sam trafia, tylko do różnych albo od podwórka albo wejściowych albo od piwnicy :evil_lol:), jak wniosę go do domu to robi się inny. Jest spięty, nie zna otoczenia, popiskuje po cichu, uderza noskiem w szafki, krzesła ale na podwórku przy obsikiwaniu drzew każde umiał ominąć i z niczym się nie zderzył. Jak powącha swoje legowisko (które zdążyło już "pachnieć" jak Puszek) to się zaczyna uspokajać.
Kąpieli dziś nie było, może jutro się uda.

fergilka napisał(a):
Podajcie proszę nr konta, to wpłacę pieniądze :-)


BARDZO dziękuję! Wstawię tylko zdjęcia to zaraz podam.

Posted

A.R.S. napisał(a):
Jak skończy to siada pod drzwiami od domu (sam trafia, tylko do różnych albo od podwórka albo wejściowych albo od piwnicy)

Niesamowite...

(powiedz Rafałowi, że odpadła literka M, ciągle muszę sprawdzać, co napisałam ;) bo bez M słowa głupio wyglądają)

A.R.S. napisał(a):
uderza noskiem w szafki, krzesła ale na podwórku przy obsikiwaniu drzew każde umiał ominąć i z niczym się nie zderzył.

U mnie było dokładnie to samo na spacerach - nawet w obcym otoczeniu dobrze sobie radził, jakby czuł, że przed nim jest jakaś przeszkoda, szedł pewnie, a potem nagle zwalniał i ostrożnie oijał. A w kojcu i w saochodzie obijał się o wszystko po kolei.

No i troszkę słyszy, napisz o tym ;)

Posted

[quote name='Greven']
No i troszkę słyszy, napisz o tym

No przecież już napisałaś..:eviltong: na bardzo głośne odgłosy reaguje, np. gwizd



ciągle węszy



i wywęszył



Posted

...na bardzo głośne odgłosy reaguje, np. gwizd...

Mój Maksik od czasu wylewu słyszy zdecydowanie gorzej - są dni kiedy mogę sobie wrzeszczeć do woli, gwizdać nawet na palcach a on i tak nic :(
Bałem się bardzo żeby go na spacerze nie "zniosło" na pastwisko - bo konie od czasu paru wizyt wiejskich burków nie są zbyt przychylnie usposobione do przebywających "u nich" psów.
Jednak zauważyłem, że Maksik zawsze jakoś usłyszy zbliżającego się konia i nie zwlekając opuszcza pastwisko. Dało mi to trochę do myślenia i spróbowałem zwrócić Jego uwagę tupaniem. Działa świetnie - widocznie chłopak wyczuwa wibrację gruntu.
Od tej pory np. na koniec spaceru - jak wołanie nie przynosi efektów wystarczy mocno tupnąć parę razy i już Maksik się obraca - wtedy tylko gest i ślicznie wraca do domu.
Taak - tylko on chociaż widzi.

Posted

[quote name='Cudak']A.R.S. nie chcesz jeszcze jednego pieska na tymczas?
Na razie dziękuję, u mnie jeszcze "puszkowa wojna" trwa.

A do Puszka nikt nie zagląda?? Cioteczki pewno świąteczne smakołyki pichcą :)
Ślepaczek już po kąpieli. Przy dogłębnych oględzinach kąpielowych okazało się że on ma normalnie pod ogonem.... 5 jajek :crazyeye:.... 3 wycięłam nożyczkami :cool3: A tak na poważnie miał tam między tylnymi łapkami 3 wielkie zlepione ciemne kule w sierści, były to mocno zbite kule z rzepów, ogromne.
Wyciachaliśmy co mogliśmy, wyczesaliśmy, ale po Świętach umyjemy go jeszcze raz, bo przy skórze ma strasznie sfilcowaną tą sierść :shake:
Puszek oczywiście wie co to woda, prysznic i nic się nie bał. Stał grzeczny jak aniołek. Na koniec zaczął tylko marudzić i dziwaczne dźwięki wydawać, sugerując, że już pora kończyć- bo długo to trwało- z wycięciem tych kul z dooopeczki tyle zeszło. Po kąpieli oczywiście radość wielka, bieganie i otrzepywanie gdzie się da :mad:.

Posted

Wstawię kilka zdjęć, bo jutro na pewno nie dam rady, pojutrze nie wiadomo, a jak ktoś zajrzy to sobie oglądnie ;) (kazałam TZ-towi specjalnie fotki robić, co by Wam pokazać :) )









Posted

Od razu lepiej :)



Trzeba się otrzepać i wszystkich ochlapać..



Kto zgadnie z której strony mam głowę??? :evil_lol:





A na koniec do Puszka już dziś przyszedł św. Mikołaj ;)

Posted

Ilu Ty masz TZów? Na pierwszym zdjęciu wyraźnie widzę MĘSKIE ręce ;)

Puszek kochany, Ania kochana, Rafał kochany.
Dziękuję!!!!!!!!!!!!! za zdjęcia, za relację, za zaopiekowanie się Ślepaczkiem.

Ja mu prawie amputowałam ogon, Ty 3 jajka...
no normalnie pies niespodzianka ;) Ciekawe, czego on tam jeszcze ma za dużo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...