tayga Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 [quote name='bela51']http://www.dogomania.pl/threads/126514-CiEPA-E-ZIMOWE-KUBRAKI-DLA-PSA-W-BEZDOMNYCH-KTOA-JESZCZE-CHAE-TNY Taygo, to wątek z ubrankami dla bezdomnych psiaków. Ubranko dla bezdomniaka kosztuje tylko 10 zl, może zafundujemy takie Fuksowi, aby mu było cieplej? Trzeba tylko podac wymiary. Zajrzyj na wątek, jesli sie zdecydujesz to ja zaplace za to ubranko i przesyłke. bela wątek fajny, ubranka rewelacyjne :) Tylko tak sobie myslę... czy Fuksiowi będzie wygodnie? On większość czasu spędza w budzie. Takie ubranko to dobre na spacerki, a wywlec wariata z kojca to wyczyn. Nie lubi sniegu i czeka na ocieplenie. Mam nadzieję, że niedługo się pogoda zmieni. Lubię zimę, ale tej mam dość :( Quote
Plicha Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Buziaki dla Fuksia :) Ma być cieplej od czwartku, zima chyba wszystkim się daje we znaki a najbardziej zwierzętom. No trzeba wygladać wiosny bo co nam pozostało :) Quote
Plicha Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Buziaki dla Fuksia :) Ma być cieplej od czwartku, zima chyba wszystkim się daje we znaki a najbardziej zwierzętom. No trzeba wygladać wiosny bo co nam pozostało :) Quote
tayga Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Pod kojec Fuksa, tak na 3-4 metry podchodzą sarny. Odkąd jest śnieg wynoszę tam marchewki i inne warzywa (często podwiędnięte dostaję w zaprzyjaźnionym sklepie) i suchy chleb. Dzisiaj bidulki czekały na mnie, tak blisko... a ja nie miałam aparatu :( Widziałam też króliki. Fuks ma się dobrze, zwiększam ilość kalorii w karmie, chyba mu służy :) Dzisiaj mimo -18 stopni się nie telepał :) Quote
Plicha Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 O kurcze ale super. Dokarmiaj sarenki też, one biedne w tą zime :( fajnie masz tam Tayga :) Quote
tayga Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Aż nie chcę myśleć, że to się skończy jak ogrodzę teren... ale to nic, następną zimę będę rzucać jedzonko za siatkę :) Quote
Plicha Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 No pewnie to nie problem :) A Nala nie płoszy tych sarenek? Czy się zaprzyjażniła :lol: Quote
tayga Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Nala nie byłaby Haszczakiem gdyby nie pogoniła zwierza. Nie udało się jej jak do tej pory nic dzikiego upolować (dwie kury się nie liczą :)). Moja psiaca i tak jest grzeczna, bo wystarczy krzyknąć "stój" i zatrzymuje się jak zamurowana. No i nie bywa ze mną tam codziennie. Ale jak się przeprowadzimy, to będzie jej "podwórko" Quote
Grosziwo Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Bardzo Ci zazdroszczę (taką zdrową zazdrością) tych sarenek, tych przestrzeni, tego otoczenia... Ja niestety jestem mieszkanką "kurnika" (tak nazywam bloki). A Fuksio to musi się z sarenkami ładnie komponować kolorystycznie:evil_lol::loveu::evil_lol: Quote
_Pixia_ Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Z góry przepraszam za offa ale zapraszam na wątek kociaka, który doświadczył bardzo wiele złego. Jednak po mimo tego wszystkiego nadal chce żyć. Pomóż sfinansować jego leczenie. Dziękuję Quote
malibo57 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Tayga, spróbuj dodawać pieskom do wody łyżeczkę oleju - dowolnego jadalnego. Woda zamarza wolniej, a psiaki to uwielbiają. To patent Teresy Borcz. Trzeba zamieszać mocno - heh, najlepiej trzepaczka do piany - emulsja się robi. Wypróbuj, rozsyłamy ten przepis do wszystkich "zewnetrznych". Quote
tayga Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 malibo ja ten patent już gdzieś przeczytałam :) I tak robię... Wlewam ciepłą wodę do butelki, do tego olej i udaję, że mam shaker. Mocno wstrząsam kilka razy :) Fuks opracował metodę na marznące nóżki. Jak je to każdą po kolei na chwilkę podnosi. Wygląda jakby tańczył :) Jest - 18 stopni, brrr.... Quote
tayga Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Łooo matko, jaka śniezyca!!! Świata nie widać, śniegu znowu ze 30 cm nasypało, do tego wieje i zimno. Biedny Fuksik :) Dobrze, ze buda dokładnie zabezpieczona. Kiedy się ta zima skończy? :( Quote
tayga Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Zrobiło się "ciepło"!!! Mamy +1 stopień, Fuksio dał się wyprowadzić na snieg. Oto mój "wypasiony" podopieczny: Quote
Plicha Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 No, no ale wypasione psisko :evil_lol: tylko ten ogonek cieniutki, ogonek musi jeszcze przytyc ;) Quote
tayga Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 A jak mu przytyć sam ogonek? Ogonek dopiero obrasta we włoski, już nie jest łysy wcale. Nie wiem czy wyrośnie z tego kita jak u lisa, ale będzie sliczny z czasem :) Quote
Lucyna Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Jak dobrze, że dał się wyprowadzić na spacerek, moje psice dzisiaj też chciały być dłużej ... Quote
Grosziwo Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='Plicha']No, no ale wypasione psisko :evil_lol: tylko ten ogonek cieniutki, ogonek musi jeszcze przytyc ;)[/QUOTE] Eeee... czepiacie się ogonka !!! Fuksio śliczny jest i z "szczupłym" ogonkiem , a jak mu lisia kita urośnie to wszystkie sunie będą mdlały na jedno jego hauuu...:evil_lol: Quote
bela51 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Ale Fuksio wyładniał.:loveu: A ogonek.... doczepimy z jakiego liska:evil_lol: Quote
bela51 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Co slychac śliczny futrzaku, cos malo Ciotek tu zagląda.? Quote
bela51 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Co slychac śliczny futrzaku, cos malo Ciotek tu zagląda.?:lol: Quote
Grosziwo Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Ciotki tu zaglądają tylko to dogo to do obłedu może doprowadzić. Cześć przystojniaku :loveu::kiss_2::kiss_2::kiss_2: Quote
tayga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Fuksio burczy na Nalę i boję się sprawdzić czy ze złości, zazdrości czy miłości. Mruczy jak miś. A z braku czasu często zabieram Nalusię ze sobą. On nie umie szczekać :( Rano poszłam z torbą warzyw, suchego chleba, jakimis nasionkami... Fuks tak się zainteresował zawartością, że zjadł buraka i suchą bułkę. Wegetarianin, czy co?? Oczywiście swoją porcję też migiem pochłonął. Quote
bela51 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Kochany psiak z Fuksika. :loveu:Ach, gdybym tylko mogła.... Rozmarzyłam się, a to niedobrze i skończy sie chandrą.:-( Quote
tayga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Ja przez te bidy to chandrę mam na stałe. Dobrze, ze jeszcze nie cierpię na depresję, bo to się leczy a leki drogie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.