Igiełka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Witajcie Tysiek chyba Ktoś tu Kogoś wygryzł z łóżka...:evil_lol::lol: Weronek prezentuje się pięknie niczym książe razem z księżną Kicią:cool3: Quote
tysiek Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 mysza 1 napisał(a):Powiem szczerze, wcale mi Ciebie nie żal ;) że masz takie niewygody w łożku :evil_lol: a nawet się cieszę:loveu: Trochę bywa ciasno nam razem, ale gdy przyjdzie zima na pewno będę się cieszyć, że mam go blisko przy siebie :) Tak naprawdę, to Weron przesypia całą noc na swoim posłaniu, a dopiero nad ranem, gdy się obudzę przychodzi na głaskanie i przytulanie:lol: Quote
Cudak Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Śliczny, szczęśliwy Weron :loveu: Towarzyszka też fajna, chyba młodziutka? Quote
tysiek Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Cudak napisał(a):Śliczny, szczęśliwy Weron :loveu: Towarzyszka też fajna, chyba młodziutka? Lusia ma ok. pół roku i na razie prezentuje się w stylu "chciałabym, a boję się" :) Quote
tysiek Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Majki zawsze musi spróbować, co je Weron Dwugłowy Weron ;) Jak widać Majki radzi sobie świetnie z chrupkami w rozmiarze XL :) Ciągle nie udaje mi się schwytać Werona na gorącym uczynku podczas wyżerania jedzenia z kocich miseczek :lol: Quote
Greven Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Weron łudusił i zjadł Majkiego - to nam chciałaś powiedzieć? ;) Quote
Igiełka Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Az miło popatrzec na Weronka w swoim kochającym domku. :loveu: Quote
urwisek Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Kto wymyślił powiedzenie "jak pies z kotem"? Ten sam pewnie co, że pies nie widzi w lustrze lub telewizorze czy nie myśli kierując się wyłącznie instynktem :mad::mad::mad: A Onki to najmądrzejsze z psów i każdy szanujący się kot o tym wie!!! Po moją Wiórkę też wysyła się Onka - żeby pod jego łapami - bez strachu wracała do domu. Zdrowia Weronku - a Ty tysiek... jesteś Wielka! Quote
urwisek Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Bo ja zawsze w ciekawe miejsca zaglądam :diabloti: Szukam Dobrych Ludzi !!! Quote
tysiek Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Oj, przydadzą życzenia zdrowia dla Werona - łapa mocno mu dokucza. W przyszłym tygodniu wybieramy się na wizytę do weta, który go operował. Mam nadzieję, że coś poradzi. Ta łapa jest bardzo usztywniona. Są dni, kiedy nie chce w ogóle się na niej opierać. Dostaje wspomogająco preparat chondroityny i glukozaminy (Caniviton Forte Plus). Quote
Greven Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Na kiedy macie wizytę u dr Gugały? Postaram się także dojechać. Quote
tysiek Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Wizyta jest 18.05 o godz. 18:20. Czy masz zdjęcia rtg Werona? Quote
mysza 1 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 tysiek napisał(a):Oj, przydadzą życzenia zdrowia dla Werona - łapa mocno mu dokucza. W przyszłym tygodniu wybieramy się na wizytę do weta, który go operował. Mam nadzieję, że coś poradzi. Ta łapa jest bardzo usztywniona. Są dni, kiedy nie chce w ogóle się na niej opierać. Dostaje wspomogająco preparat chondroityny i glukozaminy (Caniviton Forte Plus). Ojej, kochany misio :( Chyba te zrosty trzeba mu porozrywać. Quote
tysiek Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Jutro Weron ma zabieg - trzymajcie kciuki. Denerwuję się, bo do najmłodszych nie należy, a to trzeci zabieg w narkozie w przeciągu kilkunastu miesięcy... Ale musi być OK. Quote
Ellig Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='tysiek']Jutro Weron ma zabieg - trzymajcie kciuki. Denerwuję się, bo do najmłodszych nie należy, a to trzeci zabieg w narkozie w przeciągu kilkunastu miesięcy... Ale musi być OK. Musi byc ok! Trzymamy kciuki:) Quote
mysza 1 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 tysiek napisał(a):Jutro Weron ma zabieg - trzymajcie kciuki. Denerwuję się, bo do najmłodszych nie należy, a to trzeci zabieg w narkozie w przeciągu kilkunastu miesięcy... Ale musi być OK. Kochany Weronek, pewnie, ze trzymam. Quote
tysiek Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Zabieg został odwołany, coś pomieszali z terminami w przychodni. A pies "kica" na trzech łapach :( Quote
tysiek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Dzisiaj o 13-tej Weron miał zabieg. W sumie spędziliśmy w przychodni 4 godziny (mały poślizg już na wejściu, później pierwszy zastrzyk, drugi zastrzyk na sen, dwóch lekarzy i cztery wkłócia, żeby założyć wenflon, oczekiwanie na właściwego weta...), a sam "zabieg" trwał ok. 1 minuty... wet wstrzyknął blokadę :) Ale podsumowując: Weron zniósł wszystko dzielnie i dość szybko się wybudził. Mamy poczekać na efekty blokady, a uzupełniająco można poddać udko Werona naświetlaniom laserem z magnetyzerem (?) - seria przez 10 dni z rzędu. Przy okazji pobrano krew na podstawowe badania (morfologia, nerki, wątroba) i zeskrobiny z łap, bo jakieś wyłysiałe się zrobiły. Niestety - domowe warunki służą Weronowi - przybrał na wadze :( Quote
mysza 1 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Dobrze, że ma juz za sobą, oby efekty były szybko. A przybrał bo wiadomo jak to w domu ;) ale szczęsliwy jest na pewno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.