Jump to content
Dogomania

Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pitbulle nie ruszają Werona, chyba że zostaje przypadkiem storpedowany ;)

Pan Weron szaleje, jak szczeniak. On nigdy, od początku pobytu u mnie, tak się nie zachowywał. Owszem, zanim nie zaczął się wyraźnie źle czuć przed pęknięciem guza, bywał wesoły i ożywiony, ale dopiero teraz widzę, że to nie było to. Co musiało go gnieść, męczyć, może boleć przez cały ten czas. Był dzielny, do końca niczego po sobie nie pokazywał - posmutniał i stracił chęć do życia, gdy było już naprawdę bardzo, bardzo źle.

Na pewno dużo dała doskonała karma, która wspomaga jego motorykę ruchu - gdy zaczął jeść RC Mobility (oraz RC na sierść), nabrał ochoty do biegania, widać że porusza się swobodnie. Ale dopiero po operacji odżył tak naprawdę i mówi to każdy, kto znał go wcześniej, a teraz widzi ponownie. Biega, jak szalony, zaczepia pitbulle do zabawy, a ludzi z radości szczypie po rękach. Morda mu się śmieje.

Dziękuję, to dzięki Wam ;)

Posted

a właśnie Sandra, ten guz był poddany jakieś analizie na pewno, dodatkowo robiona była morfologia --- Weron nie ma żadnych przerzutów?

Posted

Już pisałam wcześniej na ten temat - jest podejrzenie przerzutów do płuc, ale dopiero prześwietlenie kontrolne pokaże, czy te "plamki" powiększają się, czy nie. Bo mogą zupełnie nie mieć związku z nowotworem. Morfologia wyszła super.

Posted

Gdzie nie zajrzę same budujące wieści - umówiłyście się na święta czy jak?

Mam wielką nadzieję, że będzie ok. te nowotworowe ścierwa naprawdę błyskawicznie u psiaków się posuwają - jak taki wesoły i radosny - a czas płynie - to nadziei coraz więcej :)

Posted

Greven napisał(a):
Już pisałam wcześniej na ten temat - jest podejrzenie przerzutów do płuc, ale dopiero prześwietlenie kontrolne pokaże, czy te "plamki" powiększają się, czy nie. Bo mogą zupełnie nie mieć związku z nowotworem. Morfologia wyszła super.


o plamkach wiem --- albo przeczytałam tu, albo wet powiedział Ci jak jeszcze byłyśmy z Weronem na operacji, myślałam, że może ten guz z jądra był poddawany jakieś analizie na zasadzie spr czy to nowotwór złośliwy, "zdolny" do przerzutów, etc.
nie wiem czy o tym pisałaś, może przegapiłam.

ps. maila się nie doczekam? ;]

Posted

wieso napisał(a):
wlasnie fotki przydaly by sie.....dobrze ze jest dobrze...

Niedługo odwiedzi nas tsu (bo musi sprawdzić, czy Grażka żyje :D ), to będziecie mieć takie foty, że ho ho!
Ja mogę coś pstryknąć, ale jest mokro, brzydko, nijako... Sugeruję poczekać na Izę ;)

Posted

kuźwa, mówiłam, że nie chcę dowodów, czy zagłodziłaś już Grażkę tylko, że mi się podoba ta kobyła. ;P
se nawet chciałam na nią pierwotnie wsiąść, ale se nie wsiądę bo doczytałam, że surowa (chyba, że ją lekko podgotujesz ;D), grrrr.
no ale oczywiście Weronowi sesję też pierdyknę. tego, lot mam na 04.01 powrotny więc od 05.01 jestem do wzięcia. no, tak do ok. 10.02. korzystaj.

Posted

wcale nie pusto, nie nie....dopiero co z pracy sie przyczlapalam.....a tu nie daja odpoczynku....
witaj Weronku, jak ci ?
Jak bedzie z toba w Sylwestra ????
u nas strasznie ciemno...a juz tam daleko strzelaja...co robic z psami...jeden jest juz troche przygluchawy to nie tak zle ale Kredka....dajecie im cos na uspokojenie ???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...