mosii Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Maja a na kogo on jest wyadoptowany?? Co w sytuacji gdyby nagle pojawił sie właściciel? ja Lakusia nie oddam:mad: Quote
kiwi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 zgodnei z prawem wlasciciel ma 14 dni na znalezienie psa po tym jak przybyl do schroniska, po tym zcasie prawo wlasnosci przechodzi na schronisko a wraz z adopcja na nowego opiekuna nie martw sie mosii nie damy odebrac ci lakusia :) Quote
Rzenia Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Mosii jak zwykle przesadza, jakie tam straszne Lakuś bąki puszczał?! Jak mój dożek sobie pruknie, to faktycznie jest bąk, człowiek nie wie gdzie uciekać!!!! :evil_lol: A takie tam bączki Lakusia to nic....;) Lakuś tak wypiękniał przez ostatnie dwa tygodnie, że byłam w szoku. Super staruszek z niego.:loveu: Quote
maja jav Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Mecka ma do niego pelne prawo;) mozna jeszcze sprobowac obloszenie w GW i moze w Krakowie? a tak poza tym , jak zobaczyalm jego uzebienie, co ten biedny psiak jadl wczesniej, kamienie:shake: :-( Quote
kiwi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 maja, po co szukac wlasciciela? zeby mu powiedziec: terefere nie oddamy psa :P :evil_lol::evil_lol::evil_lol: tez bylam zdziwiona stanem uzebienia lakusia ale starsze psiaki jak byly zaniedbane to tak moga miec... Quote
mosii Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 jakiego uzębienia:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ?? zadnych ogłoszeń:mad: Quote
Mecka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Nie bój żaby Mossi, nie oddamy Luckiego nikomu! Był przywieziony na lecznice i czekał tam na swojego właściciela 2 tygodnie, w międzyczasie były ogłoszenia w prasie lokalnej. Błąkał się po okolicy, gdzie nikt nie zareagował przez kilka dni jak był na mrozie. Niestety nie doczekał się i musiał jechać do schroniska, pomimo poszukiwań dla niego domu. Reszta historii znana. Wet która go leczyła pytała ostatnio o niego, bardzo się przejęła jak zobaczyła na zdjęciach jego stan ze schroniska, a jak jej pokaże jak teraz wygląda, fiu,fiu, istna metamorfoza. Quote
mosii Posted February 14, 2006 Posted February 14, 2006 zauważyłam, że Lakus ma dziwny nawyk. Wszystkie napotkane kupy na spacerze(nie swoje) zakopuje nosem, tak jak kość :hmmmm: Quote
iza_g Posted February 14, 2006 Posted February 14, 2006 To trochę pewnie Wam się schodzi na spacerkach, bo tego towaru jest pod dostatkiem :evil_lol: . A swoją drogą nie wnikając w behawiorystyczne podłoże takich zachowań to ja popieram - więcej takich psów i problem psich koop zniknie :D Quote
kiwi Posted February 14, 2006 Posted February 14, 2006 moj za to cudze wacha a jak zrobi swoja to zawsze sprawdza czy wystarczajaco mocno smierdzi :p i biegnie dalej zadowolony :cool1: Quote
Patia Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 Mosii , proszę Cię , jeśli chcesz, oczywiście, o umieszcenie zdjęć Lakusia w galerii "Metamorfozy" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1352559#post1352559 Quote
mosii Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 [quote name='Patia']Mosii , proszę Cię , jeśli chcesz, oczywiście, o umieszcenie zdjęć Lakusia w galerii "Metamorfozy" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1352559#post1352559 Patia naprawde fajny pomysł z tą galeria:lol: dałam tam Lakusia Quote
mosii Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 Nasz Lakus ma swoją prywatną fankę od której dostanie w prezencie piłeczkę:cool3: :cool3: Quote
mosii Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Czy wiecie że ja mam 10letniego syna??? ja tez nie wiedziałam. To Lakuś:multi: !!! On normalnie mówi do mnie: mama! Powaznie! jak się za mna steskni bo mnie długo nie ma, albo jak juz widzi smycz i tak strasznie sie cieszy to wtedy takim grubym głosem, przeciagle mówi: maaaamaaaa normalnie uśmiac się mozna:lol: Quote
Ambra Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 z ukrycia obserwowalam a wrecz czytalam postepy Lakusia!ale to mnie rozbroiło!mamusiu mosii jesteś cudnaaa!mowie to w imieniu Twego synka!i dziekuje Bogu za takie osóbki na tym świecie jak Ty!:buzi: Quote
kiwi Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 no widzisz mosii?? dziecko i nawet udalo sie uniknac klopotow wychowawczych!! :D Quote
mosii Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 a tak sie kostką bawie... ulubiona zabawka: lina... kot myśli: ja tylko przechodze! o i skaczę nawet Quote
mosii Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 zmęczczony..... już nie! jaki jestem rozkoszny:loveu: Quote
mosii Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 coś zwąchałem i uciekam! ciotka mosii zzerana przez bezzębnego labodoga Quote
dzidzia Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 zdjecia swietne, widac ze czuje sie super, a jak zdrowko?? Quote
kiwi Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 mopsica jak zawsze neisastopiona :lol: mosii,a le musisz miec wesolo z taka gromadka :multi: Quote
mosii Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 no wesoło jest!!!! jak widac:lol: Zdrówko w porządku. Lucky cały czas bierze leki na serce i pomagają. Może sobie nawet biegać, baraszkowac, podskakiwać. Kaszle bardzo rzadko. Ale za to chrapie, ze hej! Śpi oczywiśie ze mną i dziewczynami ale nie wystarcza im spanie w łożku. Pod kołdrą!!!!!! i ten koń też się pod kołdre pcha! I musze go przykryć, głowa na poduszce, dopiero zaśnie:evil_lol: Quote
dzidzia Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 super, ze kaszle malutko, to strasznie wazne, zeby teraz ze zdrowkiem bylo jak najlepiej, a co do chrapania to moj labradorek tez tragicznie chrapie wiec to chyba "rodzinne" Quote
Witokret Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 No no z Lukusia to już kawał chłopa się zrobił ;) :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.