Milady Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Bajka - niewielka psinka ze schroniska w Ostrowii Mazowieckiej. Mieszkała w nieogrzewanym budynku, w boksie wielkości metr na półtora metra, razem z psią koleżanką Niteczką. W boksie dziura, wiatr hulał a woda w miskach była zamarznięta :( Obie psinki to chudzinki takie, bez grama tłuszczu, który mógłby troszkę ciepła dać. Niteczka miała odrobinę dłuższą sierść, a Bajka prawie wcale. Jest troszkę podobna do amstaffa (troszkę!) Sunieczki były ze sobą zżyte. Obie bardzo energiczne, żywiołowe, a przede wszystkim glnące do człowieka. Najprawdopodobniej nie przeżyłyby by tej zimy. Nie przeżyłyby, gdyby nie Lara i Gajowa, które pojechały po te prześliczne panny i przywiozły do Warszawy. Teraz Bajeczka jest u mnie. Ale tylko przez tydzień. Mamy czas do czwartku... Potem nie wiadomo, co się z nią stanie. Bajeczka jest najwspanialszą suczka pod słońcem. Anioł nie pies. Przede wszystkim załatwia potrzeby na dworku!!!!! Chodzi na smyczy!!! Koty ignoruje :) A poza Człowiekiem nie widzi świata. Jeśli ktoś okaże jej odrobinę serca, będzie chodziła krok w krok, żeby nie zgubic takiej miłej osoby. Myślę, że to początkowa reakcja, bo zdażyło mi się już ze trzy razy wyjść z pokoju bez eskorty :) Kolejne zalety Bajeczki - jest pokojowo nastawiona do piesków. Uwielba się bawić. Lubi bardzo piszczące zabawki. Ogólnie rzecz biorąc, jest typem kanapowca. I tu mamy wadę - ale przeciez nie tak wielką ;) - pakuje się na kanapę. Jest całkiem odważna, bo popędziła do miski mojego psa i jako najfajniejsze miejsce do spania wybrała jego posłanko. Samobójczyni, czy co? Na wszelki wypadek postanowiłam ją tego oduczyć. Poczatkowo niechętnie, ale po kilku smakołykach zaakceptowała kocyk, który dostała. Powolutku reaguje na "NIE". Robi taką słodką, skruszoną minę, jakby pytała "Nie? Naprawdę nie mogę???" Nie poddaje się od razu. Widać, że od początku sprawdza, na ile może sobie pozwolić. Więc nie można się nabrać na ten jej wygląd nieszczęsny. Ja pozwoliłam jej spać na kanapie, ale zostałyśmy OBIE naprostowane przez mojego TZ. Bajka jest w bardzo złej kondycji. Jest bardzo wychudzona. Widać wszystkie kości. Istnieje podejrzenie, że ma chorą wątrobę. Na razie jednak niewiele wiadomo. Czekamy na wyniki badania krwi. Będzie miała również USG jamy brzusznej oraz badanie kału i moczu. O wynikach oczywiście Wam opowiem. A tymczasem - komu? komu? WSPANIAŁY PIES. Idealny kompan dla kogoś, kto szuka psa - przytulanki!!!!! Wybitnie fotogeniczna pannica. Zdjęcia nie oddają jej stanu. Quote
iwonamaj Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Milady, pięknie zareklamowałaś Bajkę. Jej miejsce jest na kanapie w ciepłym domku. Ale tymczasem chociaż na 1 stronę... Quote
Owieczka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Tak, tak. Bajka to psies BAJKA !! Ona naprawde nie ma w sobie cienia agresji ! Ale wszystko będzie najlepiej wiedziała Milady jak poobserwuje Bajeczkę :razz: i już mała jest uczona co wolno a czego nie ... Brawo !! to będzie IDEAŁ nie pies !! Czekamy na info o jej stanie zdrowia ...i trzymamy kciuki !!! :kciuki: Quote
Milady Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81361705 Jest niedobrze :placz: Mój pies jest bardzo, bardzo zazdrosny o Bajkę. Już nie próbuje się z nią bawić, tylko staje nad nią, jeży się i bardzo groźnie warczy. Im bardziej ona lgnie do mnie, tym bardziej Rubens warczy. Im bardziej Rubens warczy, tym ona bardziej lgnie do mnie :shake: . W efekcie jest zamknięta w sypialni, gdzie jest samiutka :placz: . Jak idę do niej i potem wychodze, to piszczy chwilę tak żałośnie... Ale szybko się uspokaja. Myślę, że nie ma co jej męczyć. Chyba zawiozę ją do hotelu. :( :placz: :bigcry:Boże, ona jest taka ufna. Taka przylepka. To taka słodka psinka. Naprawdę ideał!!! Bajka nie ma apetytu wcale. DOM POTRZEBNY NATYCHMIAST. Wystawiłam ją na allegro. Co jeszcze mogę zrobic? Jakieś plakaty? Gdzie ją ogłosić? Gdzie warto? Quote
Owieczka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Gazety moja droga !!! nie każdy ma komputer i internet ... wiem cos o tym . Bezpłatne ogłoszenia sa w wiekszości gazet- to działa! ja ją jeszcze meilowo puszę gdzie sie da ale musze mieć nr tel do ciebie żeby ludzie wiedzieli gdzie dzwonić i plakaty jakieś możemy rozwiesić. Ja się zapytam o dom tymczasowy dla niej ( bo hotel to chyba rozwiązanie ostateczne) podaj namiary aneta.ofca@wp.pl Quote
Milady Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 Bajka w górę!!!!!!! Które gazety? Quote
Owieczka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Milady napisał(a): Które gazety? Oferta , Kontakt , Super Expres- tam są napewno darmowe ogłoszenia :roll: Quote
avii Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Bajka jest w bardzo złej kondycji. Jest bardzo wychudzona. Widać wszystkie kości. Istnieje podejrzenie, że ma chorą wątrobę. Na razie jednak niewiele wiadomo. Czekamy na wyniki badania krwi. Będzie miała również USG jamy brzusznej oraz badanie kału i moczu. O wynikach oczywiście Wam opowiem. Bajka nie ma apetytu wcale. Milady >>> moze jeszcze trochę poczekasz z hotelikiem zanim nie będą zrobione badania ?? Co by nie mówic to najwazniejsze dla psiaka i potem wiadomo jak ustawic dietę ??/ Plissss A co do zazdrości >> byc może popełniłaś bląd polegający na tym , że w pierwszej kolejności głaskałaś Bajkę ??? Zasada jest jedna >>> najpierw pies domowy .... potem , choćby nie wiem jak największa bida ..... przygarniety do domu :roll: Quote
Milady Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 Dzięki wielkie Na Ofertę wpadłam sama i już poszło. O Kontakcie nawet nie słyszałam :) Zamieściłam ją w Internecie w Gazecie Wyborczej, allegro, zaraz dam w "mój Pies" Avii - teorię wprowadzania nowego psa do domu znam :( teoretycznie powinny same ustalić hierarchię. Same widziałyście dysproporcje. Może ja mam za słabe nerwy, ale jak ona włazi mojemu psu do miski, to nie mogę nie działać. Jak ją odciagam, albo Rubensa to ona i tak wskakuje na mnie. Starałam sie jej wcale nie głaskać, choć to bardzo trudne. Na początku parę razy chapsnęła zębami przed mordką Rubensa i Rubens zwiał. Zresztą już wczesniej wiedziałam, że ma dystans do małych piesków, a suczki uwielbia. Dopiero w nocy szlag go trafił i zaczął tak warczeć. Bo ona non stop za mną chodzi. Ostatecznie spałam z moim psem w sypialni, a ona ułożyła się pod zamkniętymi drzwiami na posłaniu mojego psa. A propos badań: krew zbadana, USG za pół godziny; qoopę i siq musze załapać. Myślałam, zeby ją do hotelu już, bo ona tak lgnie do mnie i mi ufa. Nie chcę, żeby ciągle zmieniała domki tymczasowe, stąd pomysł hotelu. Moze Otrębusy albo u Doddy i Lavinii....... To taka cudna sunia. Quote
ania14p Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Malutka, szczuplutka, urocza Bajeczka szuka ciepłego domu. Wcale nie chce przenosić się z miejsca na miejsce, tylko odrazu wskoczyć na swoją kanapę. Quote
Ulka18 Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Bajeczka czeka, przecież każdy kocha bajki, nikt nie chce jednej z nich? Quote
Milady Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 Wróciłyśmy już. Bajeczka została obadana, osłuchana, weterynarz zajrzał jej w uszka jakimś specjalnym narzędziem, mamy wyniki krwi i USG. WSZYSTKO JEST OK. Ma tylko lekką anemię, ale ma się wyrównać po prawidłowej diecie. Została równiez oddana qoopka do badania, ale wyników jeszcze nie znam. Malutka ma lekki kaszel kenelowy. Dostała antybiotyk na 5 dni. Została odrobaczona (po 1 tabletce przez trzy dni). Została odpchlona. Nasza Panna to Tadek Niejadek. Jest "wybredna". A właściwie nauczona jesć to, co ludzie, czyli kopytka :crazyeye: , parówki, kiełbaskę itp. Tak więc będe jej dawać na razie puszki dla juniorów wymieszane z parówką, żeby jej znajomo pachniało. Poza tym wymoczę suche dla juniorów w wywarze po gotowanym kurczaku. Może wtedy skubnie trochę lepszej karmy. Trzeba ją zaznajomić z pieskowym jedzonkiem. Natomiast Bajka bardzo nieładnie zachowała się u wterynarza :mad: Obszczekała 2 małe kotki, które tam były :diabloti: To co robimy z Bajką. I tak u mnie miała być tylko do czwartku, więc trzeba podjąć jakieś decyzje. Ja jestem za hotelem. Co Wy na to? Na razie Bajeczka jest dość nieszczęśliwa samotna w sypialni. Za to śpi na łóżku :angryy: i nie mogę jej przypilnować. Trudno już. Fajniutka jest jak się troszkę rozbawi :multi: Mój wet twierdzi, że ona ma mniej niż dwa lata. AHA POLECAM PPRZYCHODNIa BOLIŁAPKA NA Ursynowie. Quote
Milady Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 Jest. Obejrzało ją 300 osób dzisiaj i 2 obserwują. Trzymam kciuki. Quote
avii Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 AAAAAAA nie wróciłam do poczatku :oops: To trzymamy ...nie tylko za obsewujących :razz: Quote
Milady Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 Mam następującą wizję rzeczywistości. Bajeczka zachowuje się jak piesek, który w dzieciństwaie miał deficyt czułości. Myślę, że była krmiona byle czym i jak ktoś pamiętał, to coś tam jej rzucił. Poprzedni właściciel doprowadził Bajeczkę do skrajnej nędzy i wyrzucił z domu. I tak miesiąc temu trafiła do schroniska. Bajeczka miała złamany ogon, który dawno zarósł. Zrósł się tak, że macha tym ogonkiem z góry na dół zamiast na boki. Jak widać opieki medycznej tez jej oszczędzono. Dziwię się, że nie straciła wiary w człowieka. Podchodzi do każdego z taką ufnością. Quote
Milady Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 Kurcze, myślałam, że doświadczone dogomaniaczki coś doradzą. Nie mamy domu tyczasowego na czas "do adopcji", więc żeby maleństwa nie przerzucać umieściłabym ją w hotelu. Mam miejsce dla niej w Otrębusach. Gdgt mogłaby ewentualnie wziąć ją na dwa tygodnie, jeśłi zaakceptują się z suczką rezydentką. A co potem? Za dwa tygodnie? Hmmm Łudzę się, że znajdziemy Słonku malutkiemu domek szybko, ale trzeba rozwazyć opcję najmniej optymistyczną. Quote
avii Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Kurcze, myślałam, że doświadczone dogomaniaczki coś doradzą daj pomysleć i policzyć . ;) Quote
Milady Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 Dzięki Laro za słowa otuchy. Może Ty masz silniejsze nerwy. ja tam jestem panikarą i jak słyszę mojego psa jak warczy, to się martwię. Wogóle to on jest bardzo kochany i przyjacielski. Kocha wszystkie stworzenia, ale na dworku. W zasadzie nie ma to większego znaczenia, poniewaz zadeklarowałam, że wezmę Bajkę tylko na tydzień. Na razie nie mam pomysłu co dalej... Miałam miejsce w hotelu, ale słyszałam, że właściecielak wywozi psy bezdomne do schroniska, jak ja zmęczą... :( Więc tam odpada :( Bajka rzeczywiśćie włazi na głowę wszystkimi kończynami :lol: . Ale przynajmniej jak jej mówię groźnym tonem, żeby zeszła z łóżka, to schodzi. Myślę, że nie wymaga wielkiej pracy. To fantastyczny psiak. Na razie chodzimy dość często na spacerki, więc w domu się nie zdarza nic. Ale jak wybiega na dwór to od razu siusia. Ech - kto ją przygarnie. Ja zamieściłam dużo ogłoszeń i będe ją ogłaszać dalej. Obiecuję solennie, że nie ozstawię komuś Bajki na głowe. Jej los bardzo lezy mi na sercu :placz: Quote
gdgt Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 no tak, ja milczę bo u mnie też jest nerwowo. bardzo się boję, żeby bajeczka nie zdominowała mojej suni. do tej pory brałam tylko szczeniaki, a moja zula i tak się chowała w kąt. teraz czekają mnie obowiązki rodzinne, odezwę się wieczorem. Quote
Milady Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 "Miziaj mnie, miziaj!!!!!!!!! Za maaaało! Jeszcze miziaj!!" "A co? Fajna zabawka... a i to posłanko lepsze od mojego:diabloti: " =>> Czy Rubens odzyska sowje posłanie???? A ja myślałam, że on jej coś zrobi :eviltong: Za to odzyskał zabawkę! Podstępem :cool3: . Leżał sobie przy Bajce i zabawce, jak gdyby nigdy nic. Kiedy Mała zainteresowała się czymś innym, niepostrzeżenie wyniósł ten sznurek:evil_lol: Quote
Milady Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 :lol: Zamykam Bajeczkę jak wychodze z domu. Tak na wszelki wypadek. Laro, to dzięki Twojemu postowi odważyłam się pozwolić na konfrontację i warczenie :Rose: . Nawet bawią się na podwórku. (Spokojnie :) to ogrodzony teren) Na początku Rubens ją taranował swoim ciałem i stal nad nią. Oczywiście zamarłam. Ale potem ona się otrząsnęła tylko i zaczęła go gonić A potem on ją :Dog_run: :Dog_run: :D To przekonało mnie, że na pewno się bawią. A Mała jest, hmm, dominująca. Dziadzio amstaf daje o sobie znac ;). To ona warczy i kłapie zębami przed nim, zajmuje jego posłanie, zabawki itp. Ale nie pozwalam jej na to. Tzn jak pakuje się na drugie posłanko, to ją wyganiam stamtąd. Aha - Bajka ma wilczy apetyt. Pochłania puszki w duzych ilościach. I już się zaokrągliła... no nie zaokrągliła, tylko jej tak kręgosłup nie odstaje. Niesamowite, bo jest u mnie 2 dni tylko. DOM NADAL POSZUKIWANY!!!! JA ZA CHWILĘ WYJEDŻAM!!!!!!!!!! Quote
AśkaK Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Milady, jutro jak się zobaczymy porozmawiamy sobie ;) i coś wymyślimy. Widzę, że myślałyśmy o dwóch różnych hotelach w Otrębusach, ten jeden jest wykluczony, mamy złe doświadczenia z babką, ale drugi - ten gdzie była Pandusia, jak najbardziej ok. Może tam..? Ale o to trzeba pytać naszą Felę, Fela ma dobry kontakt z tą panią.:p Ale po fotkach widzę, że nie jest tak źle! Naprawdę to sukces, że Bajka tak sobie bezczelnie siedzi na posłanku Rubensa, a on biedaczek tylko patrzy i nic. A te słodkie minki znamy, oj znamy!;) :p To typowo schroniskowy syndrom taka minka i łażenie krok w krok za człowiekiem. Nie da się ukryć, że bardzo to miłe...:lol: Quote
AśkaK Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 O! Wyminęłyśmy się w postach, widzę że już psiaki coraz lepiej sobie radzą!:multi: A że Bajka dominuje...tego się spodziewałam, w końcu baba!:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.