Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[COLOR=#FF0000][B][SIZE=3]Zapraszam serdecznie na Fan Page krakowskich weteranów do adopcji, proszę o udostępnianie, zapraszanie znajomych!![/SIZE]
[/B][/COLOR][COLOR=#000000][B][url]https://www.facebook.com/KrakowskieStarszePsiakiDoAdopcji[/url][/B][/COLOR]

  • 2 weeks later...
Posted

Paoii,
przyjedziemy chyba z Buniowym w sobotę z ciuszkami :) Nie jest tego dużo, ale po Nowym Roku przywieziemy karmę. Przepraszam, że tyle to trwało, ale końcówka roku w pracy mnie dobija powolutku :(

Zobaczymy się w sobotę?

Posted

[quote name='pickney']Paoii,
przyjedziemy chyba z Buniowym w sobotę z ciuszkami :) Nie jest tego dużo, ale po Nowym Roku przywieziemy karmę. Przepraszam, że tyle to trwało, ale końcówka roku w pracy mnie dobija powolutku :(

Zobaczymy się w sobotę?[/QUOTE]

Tak Tak! :loveu: Dzwońcie do mnie o której będziecie!!!

Posted

[quote name='kkanarekk']Ja będę w schronisku z Gu (znaczy ona poczeka w aucie ) w piątek bo chcę podrzucić kubraczki to paoii daj znać czy będziesz to zobaczysz małą :)[/QUOTE]

koło której zebym wiedziala :)

Posted

[FONT=book antiqua]Pokój na ziemi ludziom,[/FONT]

[FONT=book antiqua]a w niebie cisza gwiazd, [/FONT]

[FONT=book antiqua]grają anieli, świat się chlebem dzieli. [/FONT]

[FONT=book antiqua]Świat ma dziś świąteczny blask… [/FONT]



[FONT=book antiqua]

Życzymy:
[/FONT]
[FONT=book antiqua]Nastrojowych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!!!
Niech te Święta będą pełne
Ciepła, Dobra, Nadziei, [SIZE=4]R
adości, Pokoju i Miłości!!![/FONT]

  • 2 weeks later...
Posted

Alicja - red nose z hotelu w Krakowie:

[FONT=sans-serif]Imię: Alicja- Alice[/FONT]
[FONT=sans-serif]Rasa: w typie pitbull red nose[/FONT]
[FONT=sans-serif]Płeć: suka[/FONT]
[FONT=sans-serif]Wiek: około 6 lat[/FONT]
[FONT=sans-serif]Odrobaczenie:-[/FONT]
[FONT=sans-serif]Szczepienia:-[/FONT]
[FONT=sans-serif]Płodność: kastrowana[/FONT]
[FONT=sans-serif]Miejsce Pobytu: Kraków[/FONT]
[FONT=sans-serif]Stosunek do dzieci: pozytywny[/FONT]
[FONT=sans-serif]Stosunek do psów: obojętny[/FONT]
[FONT=sans-serif]Stosunek do kotów: brak danych[/FONT]

[FONT=sans-serif]Ala została znaleziona w jednej z podkrakowskich wsi. W lesie, przywiązana do drzewa w kolczatce, na łańcuchu przybitym gwoździem do pnia. Komentarz chyba jest zbędny.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Początkowo Ala była przerażona, nie reagowała w ogóle na próby kontaktu ze strony człowieka. Zakopała się w budzie, w stercie koców i wychodziła tylko aby się załatwić lub zjeść.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Okazało się że Ala jest bardzo przyjazną i towarzyską suczką. Kiedy przekonała się że nic złego jej nie grozi zaczęła ujawniać swój charakterek. Jest bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem, cały czas chciałaby być głaskana i przytulana. Posiada charakterystyczną dla TTB energię i radość życia jednak w bardzo umiarkowanym wydaniu. Kiedy skacze na ludzi z radości robi to bardzo delikatnie, nie nakręca się, jest wyważona. Umie chodzić na smyczy, jest uroczą kombinatorką która szuka tylko okazji aby nie wracać do boksu i dłużej pobyć z człowiekiem. Potrafi bardzo głośno i dosadnie domagać się uwagi.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Ala jest bardzo zaniedbana, jest stan zdrowia pozostawia wiele do życzenia. Na ciele ma kilka guzów, największy z nich umiejscowiony jest a podbrzuszu, zwisa prawie do podłoża. Ala chodząc i biegając przydeptuje go co powoduje krwawienie. żeby doprowadzić psa do takiego stanu potrzeba wiele miesięcy. Ala nie była dobrze traktowana, w przeciwnym wypadku nie bałaby się ludzi.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Suczka jest po konsultacjach weterynaryjnych i badaniach, w najbliższych dniach czeka ją operacja usunięcia guzów i sterylizacja.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Ala bardzo wiele złego doświadczyła już w życiu, jak wiele możemy się tylko domyślać. Jednak nie straciła radości życia i wiary w ludzi.[/FONT]
[FONT=sans-serif]Zasługuje na to aby w końcu mieć prawdziwy dom gdzie kochający ludzie zadbają o nią i dadzą jej poczucie bezpieczeństwa.[/FONT]

[FONT=sans-serif]Kontakt:[/FONT]
[FONT=sans-serif]Kasia 660716564[/FONT]
[FONT=sans-serif]kachul@tlen.pl



[/FONT]






Posted

INKA - wyeksploatowana suczka ast, w DT w Krakowie

[FONT=lucida grande]Inka to młoda suczka w typie pit bull red nose. Skrajnie wychudzona, zaniedbana... Wyeksploatowana, prawdopodobnie rodziła nie raz... Uratowana ze "schroniska" na Podhalu. Aktualnie jest bezpieczna w domu tymczasowym w Krakowie gdzie powoli dochodzi do siebie.

INFO z pierwszych dni suczki w DT -Jest baaaardzo chuda, ale też bardzo żywa, w sumie w formie lepszej niż się spodziewałam. Dostaje namaczaną suchą karmę i gotowany ryż z mięsem. Do ludzi przytulna, lubi głaskanie. Miała krótki kontakt z suczką rezydentką (oczywiście kontrolowany, przez kratki kenelki ) i było ok -machała do niej nieśmiało ogonkiem, wysyłając jednocześnie CS-y (wyglądało to jakby mówiła "nie rób mi krzywdy") Możliwe że była sunią domową - próbowała w chwilę po przywiezeniu do DT pod drzwiami sygnalizować potrzebę wyjścia. Na spacerze załatwia się na trawie, spotkanego psa minęła obojętnie. Na zewnątrz trochę się boi ludzi - ale nic dziwnego, jej ostatnie kontakty z ludźmi na pewno nie nalezały do fajnych. Zobaczymy jak będzie dalej.

I kolejne dni - "U nas w miarę ok. Tzn. pod względem zachowania super. Umyłam ją i podniosłam do wanny, to się bała troszkę, ale nie było wielkiej paniki i zero jakichkolwiek objawów agresji. Jeszcze dziś jej wyczyścimy uszy i spróbujemy obciąć pazury. Jedyne co mnie martwi to to, że ma biegunkę, pewnie z powodu zmiany karmy. W nocy niestety zrobiła w klatce, ale przypuszczam, że to nie dlatego, że nie wie, że trzeba trzymać, tylko po prostu nie wytrzymała i też nie ma mięśni, żeby trzymać, bo wie co się robi na spacerze. Na razie nie odbija się to na niej i jest żywiołowa, ale jakby się coś pogorszyło to dam znać. Już tak panicznie nie szuka jedzenia i nawet byłyśmy w stanie przy niej puszczonej zrobić i zjeść śniadanie i tylko stała i patrzyła i "uczestniczyła w życiu", ale nie skakała. Na spacerze widziała psy z daleka i zainteresowała się tylko jak jeden zaczął piszczeć, ale nie spinała się tylko popatrzyła. I potem przez chwilę widziały się z Bezą poza klatką to głównie chciała beze powąchać pod ogonem, ale nie widziałam w tym agresji. Niemniej jednak takie spotkania będziemy dawkować, żeby nie przedobrzyć. Kota w pokoju chyba w ogóle nie zauważyła. To chyba tyle na tą chwilę." Dodam jeszcze że wymieniona Beza to przemiła bullterierka, która z zainteresowaniem i radością powitała gościa w domu.

I INFO z aktualnego DT: Sunia jest w nowym DT od ok godz.19. Przywitała się spokoinie z rezydentem, gdy był zbyt natarczywy lekko go obwarczała ale generalnie była chętna do zabawy, choć na swoich warunkach. Nie jest to raczej typ uległej, wycofanej "dziewczynki", raczej "dziewczyny z charakterem", dość pewnej siebie. To zachowanie mogło równie dobrze wynikać z niepewności i być formą obronną, ale dopiero za jakiś czas można będzie powiedzieć coś więcej na temat jej charakteru, bo do dziś Inka mieszkała z uległą bulką, która schodziła jej z drogi i raczej przed nią uciekała niż dążyła do jakiejś konfrontacji z pitulą.Do człowieka super, bardzo kontaktowa. W poniedziałek Inka została odrobaczona, miała wyczyszczone uszy i obcięte pazury. Dziś była w lecznicy. Ponieważ ma katar, wydzielinę z uszu, rana po sterylce nie wygląda najlepiej i brzydko wygląda rana na łapie, z którą przyjechała ze schronu, do tego ma nadal biegunkę i podniesioną temperaturę, lekarka postanowiła zaaplikować jej antybiotyk. Jutro badanie krwi - morfologia i biochemia. Sunia ma też zmiany skórne, które zdaniem wetki mogą sugerować nużycę. W lecznicy sunia zachowywała się wzorowo - dała się bez protestów zbadać, zrobić zastrzyk, brać na ręce. Waży ok 17,5 kg


[/FONT]

[FONT=lucida grande]
[/FONT]

[FONT=lucida grande]
[/FONT]

[FONT=lucida grande]
Jeszcze ze "schroniska"...

[/FONT]

[FONT=lucida grande]

[/FONT]

[FONT=lucida grande]
Jej wątek na dogomanii http://www.dogomania.pl/forum/threads/236904-pitbull-red-nose-wyeksploatowana-ofiara-pseudo-Chudzina-szuka-swojego-miejsca/[/FONT]
[FONT=lucida grande]

[/FONT]

Posted

[quote name='Noelle']dzisiaj poszła Merda.
Majka CDB skończyła kwarantannę i będę ją wyprowadzać. ;)

Oby dobra passa ciągneła się wciąż! :)

Teraz na kwarantannie jest jeszcze suczka Wera.

Posted (edited)

Pierwsze focie, Merdy/Rity z nowego domu, bedzie wiecej niedlugo, na razie jej właściciele pracują nad dogadaniem Rity i Toro, Rita juz jest prawie kompletnie "dogadana" ze swoją ludzką rodziną. Bawi sie z nimi, nie ma zadnych problemów. :) Zachowuje się cudownie, są jeszcze problemy miedzy psami, nie są one duże, na to wszyscy byli przygotowani, małymi kroczkami i wszystko będzie super. :)
"bardzo agresywna" Merda :loveu:






Edited by Noelle
Posted (edited)

a tak w domku śpi sobie Scot ;)



i Szerinka, zmieniła się dziewczynka :) :






Amstaffka Wera jest na boksach ogólnych, świetnie dogaduje się z innymi psami, można ją do takiego domku polecać, do ludzi też jest miła. :)

Edited by Noelle
Posted

no właśnie, jako 10mies. dziewczynka była przecież mixem asta z bokserem, ale z przewagą asta! zmiana wielka :)

to ja jeszcze Ringusia z domku wrzucę :) :




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...