paoiii Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 [quote name='Noelle']pies w typie Ca De Bou jest w sektorze T. [/QUOTE] Tak to Tajson. Quote
Noelle Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [COLOR=#FF0000][B][SIZE=3]Zapraszam serdecznie na Fan Page krakowskich weteranów do adopcji, proszę o udostępnianie, zapraszanie znajomych!![/SIZE] [/B][/COLOR][COLOR=#000000][B][url]https://www.facebook.com/KrakowskieStarszePsiakiDoAdopcji[/url][/B][/COLOR] Quote
pickney Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Paoii, przyjedziemy chyba z Buniowym w sobotę z ciuszkami :) Nie jest tego dużo, ale po Nowym Roku przywieziemy karmę. Przepraszam, że tyle to trwało, ale końcówka roku w pracy mnie dobija powolutku :( Zobaczymy się w sobotę? Quote
paoiii Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='pickney']Paoii, przyjedziemy chyba z Buniowym w sobotę z ciuszkami :) Nie jest tego dużo, ale po Nowym Roku przywieziemy karmę. Przepraszam, że tyle to trwało, ale końcówka roku w pracy mnie dobija powolutku :( Zobaczymy się w sobotę?[/QUOTE] Tak Tak! :loveu: Dzwońcie do mnie o której będziecie!!! Quote
kkanarekk Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Ja będę w schronisku z Gu (znaczy ona poczeka w aucie ) w piątek bo chcę podrzucić kubraczki to paoii daj znać czy będziesz to zobaczysz małą :) Quote
paoiii Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='kkanarekk']Ja będę w schronisku z Gu (znaczy ona poczeka w aucie ) w piątek bo chcę podrzucić kubraczki to paoii daj znać czy będziesz to zobaczysz małą :)[/QUOTE] koło której zebym wiedziala :) Quote
paoiii Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 Zorka w domu. Być moze po świętach adoptowana zostanie Merda ;) Quote
Noelle Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 paoiii napisał(a):Zorka w domu. Być moze po świętach adoptowana zostanie Merda ;) oraz Kastro Quote
baster i lusi Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 [FONT=book antiqua]Pokój na ziemi ludziom,[/FONT] [FONT=book antiqua]a w niebie cisza gwiazd, [/FONT] [FONT=book antiqua]grają anieli, świat się chlebem dzieli. [/FONT] [FONT=book antiqua]Świat ma dziś świąteczny blask… [/FONT] [FONT=book antiqua] Życzymy: [/FONT][FONT=book antiqua]Nastrojowych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!!! Niech te Święta będą pełne Ciepła, Dobra, Nadziei, [SIZE=4]Radości, Pokoju i Miłości!!![/FONT] Quote
paoiii Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 Alicja - red nose z hotelu w Krakowie: [FONT=sans-serif]Imię: Alicja- Alice[/FONT] [FONT=sans-serif]Rasa: w typie pitbull red nose[/FONT] [FONT=sans-serif]Płeć: suka[/FONT] [FONT=sans-serif]Wiek: około 6 lat[/FONT] [FONT=sans-serif]Odrobaczenie:-[/FONT] [FONT=sans-serif]Szczepienia:-[/FONT] [FONT=sans-serif]Płodność: kastrowana[/FONT] [FONT=sans-serif]Miejsce Pobytu: Kraków[/FONT] [FONT=sans-serif]Stosunek do dzieci: pozytywny[/FONT] [FONT=sans-serif]Stosunek do psów: obojętny[/FONT] [FONT=sans-serif]Stosunek do kotów: brak danych[/FONT] [FONT=sans-serif]Ala została znaleziona w jednej z podkrakowskich wsi. W lesie, przywiązana do drzewa w kolczatce, na łańcuchu przybitym gwoździem do pnia. Komentarz chyba jest zbędny.[/FONT] [FONT=sans-serif]Początkowo Ala była przerażona, nie reagowała w ogóle na próby kontaktu ze strony człowieka. Zakopała się w budzie, w stercie koców i wychodziła tylko aby się załatwić lub zjeść.[/FONT] [FONT=sans-serif]Okazało się że Ala jest bardzo przyjazną i towarzyską suczką. Kiedy przekonała się że nic złego jej nie grozi zaczęła ujawniać swój charakterek. Jest bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem, cały czas chciałaby być głaskana i przytulana. Posiada charakterystyczną dla TTB energię i radość życia jednak w bardzo umiarkowanym wydaniu. Kiedy skacze na ludzi z radości robi to bardzo delikatnie, nie nakręca się, jest wyważona. Umie chodzić na smyczy, jest uroczą kombinatorką która szuka tylko okazji aby nie wracać do boksu i dłużej pobyć z człowiekiem. Potrafi bardzo głośno i dosadnie domagać się uwagi.[/FONT] [FONT=sans-serif]Ala jest bardzo zaniedbana, jest stan zdrowia pozostawia wiele do życzenia. Na ciele ma kilka guzów, największy z nich umiejscowiony jest a podbrzuszu, zwisa prawie do podłoża. Ala chodząc i biegając przydeptuje go co powoduje krwawienie. żeby doprowadzić psa do takiego stanu potrzeba wiele miesięcy. Ala nie była dobrze traktowana, w przeciwnym wypadku nie bałaby się ludzi.[/FONT] [FONT=sans-serif]Suczka jest po konsultacjach weterynaryjnych i badaniach, w najbliższych dniach czeka ją operacja usunięcia guzów i sterylizacja.[/FONT] [FONT=sans-serif]Ala bardzo wiele złego doświadczyła już w życiu, jak wiele możemy się tylko domyślać. Jednak nie straciła radości życia i wiary w ludzi.[/FONT] [FONT=sans-serif]Zasługuje na to aby w końcu mieć prawdziwy dom gdzie kochający ludzie zadbają o nią i dadzą jej poczucie bezpieczeństwa.[/FONT] [FONT=sans-serif]Kontakt:[/FONT] [FONT=sans-serif]Kasia 660716564[/FONT] [FONT=sans-serif]kachul@tlen.pl [/FONT] Quote
paoiii Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 INKA - wyeksploatowana suczka ast, w DT w Krakowie [FONT=lucida grande]Inka to młoda suczka w typie pit bull red nose. Skrajnie wychudzona, zaniedbana... Wyeksploatowana, prawdopodobnie rodziła nie raz... Uratowana ze "schroniska" na Podhalu. Aktualnie jest bezpieczna w domu tymczasowym w Krakowie gdzie powoli dochodzi do siebie. INFO z pierwszych dni suczki w DT -Jest baaaardzo chuda, ale też bardzo żywa, w sumie w formie lepszej niż się spodziewałam. Dostaje namaczaną suchą karmę i gotowany ryż z mięsem. Do ludzi przytulna, lubi głaskanie. Miała krótki kontakt z suczką rezydentką (oczywiście kontrolowany, przez kratki kenelki ) i było ok -machała do niej nieśmiało ogonkiem, wysyłając jednocześnie CS-y (wyglądało to jakby mówiła "nie rób mi krzywdy") Możliwe że była sunią domową - próbowała w chwilę po przywiezeniu do DT pod drzwiami sygnalizować potrzebę wyjścia. Na spacerze załatwia się na trawie, spotkanego psa minęła obojętnie. Na zewnątrz trochę się boi ludzi - ale nic dziwnego, jej ostatnie kontakty z ludźmi na pewno nie nalezały do fajnych. Zobaczymy jak będzie dalej. I kolejne dni - "U nas w miarę ok. Tzn. pod względem zachowania super. Umyłam ją i podniosłam do wanny, to się bała troszkę, ale nie było wielkiej paniki i zero jakichkolwiek objawów agresji. Jeszcze dziś jej wyczyścimy uszy i spróbujemy obciąć pazury. Jedyne co mnie martwi to to, że ma biegunkę, pewnie z powodu zmiany karmy. W nocy niestety zrobiła w klatce, ale przypuszczam, że to nie dlatego, że nie wie, że trzeba trzymać, tylko po prostu nie wytrzymała i też nie ma mięśni, żeby trzymać, bo wie co się robi na spacerze. Na razie nie odbija się to na niej i jest żywiołowa, ale jakby się coś pogorszyło to dam znać. Już tak panicznie nie szuka jedzenia i nawet byłyśmy w stanie przy niej puszczonej zrobić i zjeść śniadanie i tylko stała i patrzyła i "uczestniczyła w życiu", ale nie skakała. Na spacerze widziała psy z daleka i zainteresowała się tylko jak jeden zaczął piszczeć, ale nie spinała się tylko popatrzyła. I potem przez chwilę widziały się z Bezą poza klatką to głównie chciała beze powąchać pod ogonem, ale nie widziałam w tym agresji. Niemniej jednak takie spotkania będziemy dawkować, żeby nie przedobrzyć. Kota w pokoju chyba w ogóle nie zauważyła. To chyba tyle na tą chwilę." Dodam jeszcze że wymieniona Beza to przemiła bullterierka, która z zainteresowaniem i radością powitała gościa w domu. I INFO z aktualnego DT: Sunia jest w nowym DT od ok godz.19. Przywitała się spokoinie z rezydentem, gdy był zbyt natarczywy lekko go obwarczała ale generalnie była chętna do zabawy, choć na swoich warunkach. Nie jest to raczej typ uległej, wycofanej "dziewczynki", raczej "dziewczyny z charakterem", dość pewnej siebie. To zachowanie mogło równie dobrze wynikać z niepewności i być formą obronną, ale dopiero za jakiś czas można będzie powiedzieć coś więcej na temat jej charakteru, bo do dziś Inka mieszkała z uległą bulką, która schodziła jej z drogi i raczej przed nią uciekała niż dążyła do jakiejś konfrontacji z pitulą.Do człowieka super, bardzo kontaktowa. W poniedziałek Inka została odrobaczona, miała wyczyszczone uszy i obcięte pazury. Dziś była w lecznicy. Ponieważ ma katar, wydzielinę z uszu, rana po sterylce nie wygląda najlepiej i brzydko wygląda rana na łapie, z którą przyjechała ze schronu, do tego ma nadal biegunkę i podniesioną temperaturę, lekarka postanowiła zaaplikować jej antybiotyk. Jutro badanie krwi - morfologia i biochemia. Sunia ma też zmiany skórne, które zdaniem wetki mogą sugerować nużycę. W lecznicy sunia zachowywała się wzorowo - dała się bez protestów zbadać, zrobić zastrzyk, brać na ręce. Waży ok 17,5 kg [/FONT] [FONT=lucida grande] [/FONT] [FONT=lucida grande] [/FONT] [FONT=lucida grande] Jeszcze ze "schroniska"... [/FONT] [FONT=lucida grande] [/FONT] [FONT=lucida grande] Jej wątek na dogomanii http://www.dogomania.pl/forum/threads/236904-pitbull-red-nose-wyeksploatowana-ofiara-pseudo-Chudzina-szuka-swojego-miejsca/[/FONT][FONT=lucida grande] [/FONT] Quote
Noelle Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 dzisiaj poszła Merda. Majka CDB skończyła kwarantannę i będę ją wyprowadzać. ;) Quote
paoiii Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 [quote name='Noelle']dzisiaj poszła Merda. Majka CDB skończyła kwarantannę i będę ją wyprowadzać. ;) Oby dobra passa ciągneła się wciąż! :) Teraz na kwarantannie jest jeszcze suczka Wera. Quote
Noelle Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 (edited) Pierwsze focie, Merdy/Rity z nowego domu, bedzie wiecej niedlugo, na razie jej właściciele pracują nad dogadaniem Rity i Toro, Rita juz jest prawie kompletnie "dogadana" ze swoją ludzką rodziną. Bawi sie z nimi, nie ma zadnych problemów. :) Zachowuje się cudownie, są jeszcze problemy miedzy psami, nie są one duże, na to wszyscy byli przygotowani, małymi kroczkami i wszystko będzie super. :) "bardzo agresywna" Merda :loveu: Edited January 8, 2013 by Noelle Quote
paoiii Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 Super merda :loveu: A tu aktualne zdjęcia Axela z hotelu: Quote
Noelle Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 (edited) a tak w domku śpi sobie Scot ;) i Szerinka, zmieniła się dziewczynka :) : Amstaffka Wera jest na boksach ogólnych, świetnie dogaduje się z innymi psami, można ją do takiego domku polecać, do ludzi też jest miła. :) Edited January 19, 2013 by Noelle Quote
Rumi. Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 i chyba z amstaffa zrobiła się bokserem :D Quote
Noelle Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 no właśnie, jako 10mies. dziewczynka była przecież mixem asta z bokserem, ale z przewagą asta! zmiana wielka :) to ja jeszcze Ringusia z domku wrzucę :) : Quote
paoiii Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 Fakt Szeri przeistacza sie w boksera :D A zdjęcia Ringo wspaniałe !!!! Rozumiem, że wsszytsko u niego ok? :) Quote
Noelle Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 tak, wszystko w jak najlepszym porządku :) chłopak zrobił wielkie postępy, nie ma z nim żadnych problemów :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.