paoiii Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 Aron wygląda na prawde o niebo lepiej teraz! A zdjęcia od śmialego cudne! :) Quote
Noelle Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 super ze Śmiałym, dobrze widzieć go szczęśliwego poza murami azylu :) jak widać w tym Schronisku dzieje się coraz gorzej z pewnymi osobami ;) Śmiały znalazł się w domu z dziećmi, a gdy ja wydawałam niemal bezproblemową, a już na pewno łatwiejszą od niego Sarę Ca De Bou do super rodziny z dziećmi, zostałam obgadana konkretnie do nie jednej osoby ;) to się robi śmieszne, pozdrawiam serdecznie. Quote
Monika89 Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Cześć kochane Mam do jednej z was ogromną prośbę. Potrzebuje zrobić sesję zdjęciową mojej DT, a wy takie ładne zdjęcia robicie...:oops: Czy mogłybyście użyczyć trochę waszego talentu i przy okazji sprzętu? :D http://www.dogomania.pl/forum/threads/63156-Wspania%C5%82a-sunia-Paura-o-wielkim-psim-sercu-czeka-na-cz%C5%82owieka-za-kratami-ju%C5%BC-6-rok/page87 Quote
Avaloth Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 (edited) Nie wiem co tu się dzieję, ale nie mogę odpisać na cytat.. Odpisałam na wątku Paury. A ja przychodzę z wieściami od Jaipoura (czyli Nelsona) :) Pani dzisiaj do mnie zadzwoniła, przepraszając, że wcześniej nie odpisała, ale od miesiąca całą rodziną są nad morzem. Zdjęcia mam obiecane jak wrócą, po weekendzie. A z wieści- Jaipouś (tak Pani najczęściej o nim mówi :D ) wpatrzony w Pancię, zresztą obydwoje właścicieli uwielbia, dla nich bardzo przyjacielski i kontaktowy, usłuchany, puszczają go bez smyczy bez problemu. Na inne psy muszą państwo bardzo uważać, bo jest, że tak łagodnie powiem, zdecydowanie nieprzyjacielski, ale na to byli przygotowani więc nie ma problemu. Do obcych ludzi na obcym terenie też potrafi być nie najmilszy, ale pracują nad tym. Nad morzem Jaipour ma raj, kopie w piasku, biega jak szalony, ponoć jego ulubioną zabawką są kamienie- im większe tym lepiej :D ale ze względu na zęby, Państwo starają się przekierowywać jego uwagę na piłeczki, tylko że, jedna wystarcza średnio na ok. 20-30 min, potem zostaje z niej miazga:evil_lol: Nela ma nadal jakąś infekcję ucha, ale grzyba się już pozbyli, więc teraz już z górki. Ma też alergię, po powrocie do Wawy ma mieć robione badania. Małe problemy są z dwiema rzeczami- Jaipour przeraźliwie wręcz boi się weterynarzy, każda wizyta to męka i dla niego i dla właścicieli. I druga- Jaipour nie chce spuszczać z oka swojej Pańci, nawet kiedy zostaje z właścicielem po jej wyjściu przesiaduje w oknie lub przy drzwiach. Ale ogólnie właściciele sobie z nim bardzo dobrze radzą, są nim zachwyceni i w nim zakochani. I często słyszą zachwyty nad nim od przechodniów :razz: Generalnie nasza Nela chyba lepiej trafić nie mogła :loveu: Edited September 25, 2012 by Avaloth Quote
paoiii Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 I widzisz nie potrzebnie się martwilaś Avaloth! :D Zrobiłam aktualizację na pierwszej stronie. Wyszło, że spacerów nie ma Roki oraz Max. Mi teraz jeszcze dojdzie Harnaś, który po 2 latach wrócił z adopcji... Tu jego watek zapraszam! http://www.dogomania.pl/forum/threads/193536-JU%C5%BB-W-DOMU%21-HARNA%C5%9A-mix-boksera-wcale-nie-zb%C3%B3j%21 A na ukojenie serc wieści od Dantona. Uważam, że to jeden z wymarzonych domów na jakie mógł trafić. Chyba nie spodziewał się że po pobycie u "menela" ktory prawdopodobnie go bił przez co Danton bał się wszystkiego tak zmieni się jego los. A tu dokumentacja min z wakacji w Czarnogórze :loveu: ' Quote
paoiii Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 Dantonik pozdrawia :loveu:!!!! Quote
baster i lusi Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 kurde wakacje full wypas.oby więcej psiaków miało takie domki. Quote
Avaloth Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Danton trafił genialnie, aż miło patrzeć :) One obydwa z Jaipourem mają chyba bardziej wypasione wakacje niż większośc ludzi :evil_lol: Quote
Rumi. Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Oby każdy psiak trafiał do tak super domków :loveu: Quote
Avaloth Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 zdjęciaa Kil tak ładnie zostajemy :loveu: uśmiech :loveu: Taja Quote
Monika89 Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 https://lh6.googleusercontent.com/-bh1vDnn7dhw/UGMcgisQqsI/AAAAAAAAXX0/FFjEft4B528/s512/IMG_7885.JPG Jej, ale uśmiech :D Quote
paoiii Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 Kilka zdjęć z dziś: Cyrus Tora: Quote
paoiii Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 i Soniaczek: szczerbataaaa :loveu: Quote
paoiii Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 Ulubione miejsce Sońki - KOLANA! Quote
paoiii Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 Zapraszam na osobny wątek Sonki, astki z Kłaja :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/232913-SONIA-AST-przesz%C5%82a-piek%C5%82o-w-pseudoschronisku-a-teraz-bezpieczna-czeka-na-dom%21?p=19735273#post19735273 Quote
fioneczka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 czy ktoś z Was kojarzy tą sunię ? (prócz tego że teraz ma wątek) http://dl.dropbox.com/u/104046683/Dora/IMG_0988.JPG Quote
paoiii Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Byłam dziś w schronisku. Poza "swoimi" psiakami wziełam także na krótkie spacery Roki i Maksa. Teraz coś o nich czego się dowiedziałam i co zauwazyłam :) Maks - 8letni mix asta, zrzeczony z powodu choroby właściciela. Jest już po kastracji. Przemiły psiak. Trochę ciągną na początku na smyczy, ale po kilku minutach spokojnie spacerował. Energiczny i wesoły psiak :) Łasy na smaczki. Nie mialam problemu z zalozeniem smyczy, wejsciem i wyjściem z boksu. Nie przepada za zakładaniem kagańca. Roki - ok 13letni dziadek także zrzeczony z powodu choroby wlaściciela. Był zaniedbany, trafil do schroniska z asymetrią jąder. Leczenie: kastracja z usunięcem moszny, usuwanie większości zębów. Trochę nieufny, a może inaczej niezbyt wylewny, ale łasy na smaki więc da się go przekupić. Drobny staruszek. Myśle ze z czasem powinien się otworzyć. Nie mialam problemu z wchodzeniem/wychodzeniem z boksu, na spacer miałam go na petelce. Gdyby ktoś był chętny na spacery z nimi to brac nie czekać :) Quote
Noelle Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 ja być może będę wychodzić z którymś z nich, ale to dopiero jak ułożą się sprawy związane z Heksem ;) Quote
doddy Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Dzisiaj spotkaliśmy chyba Waszego Nelsona na cmentarzyku w Koniku z właścicielami. Ładniusio chłopczyk wygląda. Do piesków chłopczyk niekoniecznie bo wylatywał aż w powietrze, ale zadbany i widać, ze kochany. Quote
paoiii Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 doddy napisał(a):Dzisiaj spotkaliśmy chyba Waszego Nelsona na cmentarzyku w Koniku z właścicielami. Ładniusio chłopczyk wygląda. Do piesków chłopczyk niekoniecznie bo wylatywał aż w powietrze, ale zadbany i widać, ze kochany. ooo no to super, że naocznie też ptwierdzone że wszystko ok :) Quote
Avaloth Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Jak już mówimy o naoczności :D w słabej rozdzielczości ale jest Quote
paoiii Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 Rany, ale cudnie! :loveu: Chyba lepiej nie mógł trafić! Quote
Noelle Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 cudny Nela :loveu: przydałoby się, gdybyś Iśka wrzuciła tu zdjęcia Maksa i Rokiego.. Szczególnie Rokiego, tak jak mówiłaś Pao, żeby poprosić o wstawienie na Złote Bulle, 13 lat już ma w końcu... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.