julita104 Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 ja nawet na noc zostawiam kucyki bo maluchy mają tak geste włosy ze szkoda gadac i nic a nic im od tych kucykow nie ubywa fakt ze stosuje miekkie gumki, ale tez nie chce mi sie wierzyc ze to od kucyka Quote
Beata-Daisy Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Ja stosowałam małe gumeczki do papilotów na kucyka dla Daisulki i miałam to samo zaczełam stosować frotki i problem znikł mniejmy nadzieje Marzenko że to przez gumki Julita twoje piesiurki maja bardzo geste a przytym mocne włoski ,myśle ze te bardziej delikatne cienkie są słabsze i stad zaistniały problem .Ale mogę się mylić;) Quote
marlena924 Posted January 20, 2006 Author Posted January 20, 2006 To naprawdę od tych gumek. Naprawdę miał za ciasno robione kucyki, i często miał je także zostawiane na noc :oops: :oops: Dzisiaj zrobiłam mu luźno kucyka jak na dwórek szlismy, na noc będę już ściągać, juz wiem jak mam postępować :oops: Dzięki za wszystkie odpowiedzi :-) Quote
marlena924 Posted January 20, 2006 Author Posted January 20, 2006 A i robią się juz cebulki, włoski chyba zaczną rosnąc :multi: Quote
Sylwcia Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 no to super Marleniu cieszymy się :multi: :multi: :multi: Quote
madziulka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Mam to samo z moim Tiko ma 6 miesięcy ,napisałam do Ciebie na weterynarii .Mnie się wydaje że to trzeba dokładniej sprawdzić ,w kierunku nużycy -a przynajmniej ją wykluczyć . Pozdrawiam -za godzinkę idę do weta właśnie w tej sprawie . Quote
madziulka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Hej -to jeszcze raz ja .Wróciłam od weta i mam dobrą wiadomość ,nie jest to choroba a napewno nie nużyca a o to najbardziej się bałam :) Zapinałam psiakowi spinki ,dość mocno siedziały (takie z ząbkami ) a on je często zdzierał za pomoca łapek i" kopania" główką .Co dziwne ta łysa plamka jest dopiero od 2 dni tzn.jest nie możliwe abym jej wcześniej nie zauważyła ,przecież czeszę go codziennie .Dopiero dziś skojarzyłam że będąc właśnie u weta przed wczoraj na czyszczeniu i zakraplaniu uszek -Tiko okropnie się wyrywał i szarpał ,miał tą swoją nieszczęsną spinkę ,aż w końcu wetka ściągnęła tą ozdóbkę z włosków ,podejrzewam że właśnie w ten sposób zrobiło się to łyse miejsce .Jest wielkości mniejszej niż 1 grosz . Mam nadzieję że wszystko będzie ok. Czego i Toffiemu życzę . Pozdrawiam Quote
marlena924 Posted January 26, 2006 Author Posted January 26, 2006 O to dobrze, ze to nie żadna choroba. Toffikowi włoski juz powinny odrastać... Na szczescie mu to nie przeszkadza i nie szczypie-to poprostu łysa plamka... Quote
marlena924 Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 Temat w górę. To znaczy, chciałam coś napisać :) Na szczęście jest to wiadomość dobra, przynajmniej ja się cieszę :) Już na kontrolę chodzić nie musimy :) Już na tejże plamce włoski odrastają i jest ich już w miarę dużo :multi: Co tydzień chodziłam do veta, i już nie muszę na szczescie, jedynie jak coś mnie nie będzie pokoić. A więc groźne to nie było :) Quote
madziulka Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 wiec znów napiszę mam to samo:lol: Tiko ma już malutki meszek na tej nieszczęsnej łysej plamce,bardzo się cieszę że nie było to nic poważnego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.