Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Tascha']lourdnes-przeszłaś "chrzest bojowy" ;):D
Zdecydowanie tak.Szkodkiki buszowały od 2 w nocy do 5 rano.Trzeba było wypuszczać na siusiu i wpuszczać więc o spaniu mogłam pomarzyć.Moje u mnie budzą się po 6 rano i nie wiem co je napadło na zabawy o takiej porze.Jak już szlaly z Arką to zaraz duże chciały na siusiu i żeby jeszcze chciały razem to nie- kazdy indywidualnie wychodził i wracał ufff to był horror haha ;)

  • Replies 959
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja tez przeżyłam mały horror na lotnisku z zieloną... Ale to już przeszłość i historia.
Teraz to już tylko cieszyć się, że maluchy dotarły całe i zdrowe. No i chuchać na nie i dmuchac, karmić, odżywiać i co tam jeszcze zielona wymyśli:)
A ja to bym chciała zobaczyć je na wystawach......

Pzdr.

Posted

Słuchajcie to nie jest śmieszne,Ekaterina pyta się mnie,czy to są na pewno basenji.I ile ważą mama i tata haha.
Był duży problem na odprawie,zadeklarowałam wagę dzieci do 10kg.Było 13.
Problem.
Ingeborge z 27 grudnia waży 3,4kg
Halle Berry z 10 grudnia 4,5kg
a moje z 24 grudnia po 5,5 kg
Tłusciochy, Te czarne to sarenki haha
Ale później wszystko się wyrównuje.
Suczki są w doskonałej kondycji.Moje zapasione ale szczęśliwe.
Dzisiaj padał deszcz i było brzydko.Mam nadzieję,że jutro będzie ładniejsze.
Będę w Drobnym Mieście

Posted

zielona napisał(a):
Słuchajcie to nie jest śmieszne,Ekaterina pyta się mnie,czy to są na pewno basenji.I ile ważą mama i tata haha.
Był duży problem na odprawie,zadeklarowałam wagę dzieci do 10kg.Było 13.
Problem.
Ingeborge z 27 grudnia waży 3,4kg
Halle Berry z 10 grudnia 4,5kg
a moje z 24 grudnia po 5,5 kg
Tłusciochy, Te czarne to sarenki haha
Ale później wszystko się wyrównuje.
Suczki są w doskonałej kondycji.Moje zapasione ale szczęśliwe.
Dzisiaj padał deszcz i było brzydko.Mam nadzieję,że jutro będzie ładniejsze.
Będę w Drobnym Mieście

Zielona, przecież moja Romka przy Twoich Amedee i Arubie wyglądała szczupło (a wcale nie jest szczupła:evil_lol:), to jak te Czarne Sarenki moga wyglądać...?
A czy Ekaterina już przekonała się, że Amedee i Aruba to jednak baski?:eviltong:

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Zielona, przecież moja Romka przy Twoich Amedee i Arubie wyglądała szczupło (a wcale nie jest szczupła:evil_lol:), to jak te Czarne Sarenki moga wyglądać...?
A czy Ekaterina już przekonała się, że Amedee i Aruba to jednak baski?:eviltong:

pzdr.

Haha też jestem ciekawa ;) I moje szkodniki również muszą iść na dietę. Chyba też je troszkę przekarmiłam:evil_lol:

Posted

zielona napisał(a):
Słuchajcie to nie jest śmieszne,Ekaterina pyta się mnie,czy to są na pewno basenji.I ile ważą mama i tata haha.
Był duży problem na odprawie,zadeklarowałam wagę dzieci do 10kg.Było 13.
Problem.
Ingeborge z 27 grudnia waży 3,4kg
Halle Berry z 10 grudnia 4,5kg
a moje z 24 grudnia po 5,5 kg
Tłusciochy, Te czarne to sarenki haha
Ale później wszystko się wyrównuje.
Suczki są w doskonałej kondycji.Moje zapasione ale szczęśliwe.
Dzisiaj padał deszcz i było brzydko.Mam nadzieję,że jutro będzie ładniejsze.
Będę w Drobnym Mieście



Upsss......Amigo dobija 6 kg :)

Jednak jest juz do nas przywiazany....

Przyszła bratowa i Amigo leżał na kolanach naszych i spał..chiałam go Jej dać ale nie dało sie..wstał pisnal i uciekl do pancia.....

Posted

Asiaczek napisał(a):
Amigo wyczuł Wasze intencje, mądry piesek:)

Pzdr.


To prawda..jestem pełna podziwu dla tych piesków jakie są mądre...

Najbardziej śmiać mi sie chce jak widzi coś do jedzenia siada juz sam...wystawia lapke i za chwile druga...bo już sie nauczył, ze pancia zawsze prosi o jeda łapke później o druga i daje smakołyk...

Co istotne...na podworku przybiega do nas zawołany. Oczywiście dostaje smakołyk...ale po wyjsciu za furtke dostaje szału :)

Dzis bedzie mail wizyte pieska mojej siostry...zobaczymy czy sie polubią :)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Jak tylko troszkę są przekarmione, to OK. Gorzej, jak są juz antałkami;)

Pzdr.

Zielona twierdzi ,że są ale mi sie wydaje ,że jeszcze mamy zapas:evil_lol:

Posted

Cienka napisał(a):
Ale Bubuś i tak jest uroczy i nikomu nie pozwole nic złego na niego powiedzieć :mad:

To weź go na ręce- klocuch jeden- wiem co mówię- spałam z nim (i Pepim- lżejszy):eviltong:

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
To prawda..jestem pełna podziwu dla tych piesków jakie są mądre...

Najbardziej śmiać mi sie chce jak widzi coś do jedzenia siada juz sam...wystawia lapke i za chwile druga...bo już sie nauczył, ze pancia zawsze prosi o jeda łapke później o druga i daje smakołyk...

Co istotne...na podworku przybiega do nas zawołany. Oczywiście dostaje smakołyk...ale po wyjsciu za furtke dostaje szału :)


Dzis bedzie mail wizyte pieska mojej siostry...zobaczymy czy sie polubią :)


No tak - za furtką panują juz inne reguły haha Moje też świetnie wiedza ,że kiedy nie ma smyczy to mogę sobie pogwizdać :angryy:
Fakt ,że są bardzo inteligentne i szybko sie uczą ...jeśli zechcą i maja korzyść ;)
Dajcie znać jak przebiegnie wizyta z pieskiem siostry :lol:

Posted

lourdnes napisał(a):
To weź go na ręce- klocuch jeden- wiem co mówię- spałam z nim (i Pepim- lżejszy):eviltong:


Ale zobacz ile powierzchni do kochania i czochrania on jest taki uroczy i te oczka, wiem wiem mam własnego synka w domu i jego też kocham pasjami.

Posted

Cienka napisał(a):
Ale zobacz ile powierzchni do kochania i czochrania on jest taki uroczy i te oczka, wiem wiem mam własnego synka w domu i jego też kocham pasjami.

U mnie w galerii masz jego świeże zdjęcie.Oj duuuuużo tej powierzchni haha

Posted

Taki widziałam tyklo nic konstruktywnego nie potrafiałm napisać (chyba z 5 podejść miałm) bo fotki super ale ile razy można pisać, że fotki super. Ale spokojnie pogoda się unormuje i ja się unormuje :)

Posted

Cienka napisał(a):
Taki widziałam tyklo nic konstruktywnego nie potrafiałm napisać (chyba z 5 podejść miałm) bo fotki super ale ile razy można pisać, że fotki super. Ale spokojnie pogoda się unormuje i ja się unormuje :)

Pisz ile chcesz-na obecnej stronie jeszcze nie mam od Ciebie ,ze super fotki :evil_lol::eviltong:

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
To prawda..jestem pełna podziwu dla tych piesków jakie są mądre...
Najbardziej śmiać mi sie chce jak widzi coś do jedzenia siada juz sam...wystawia lapke i za chwile druga...bo już sie nauczył, ze pancia zawsze prosi o jeda łapke później o druga i daje smakołyk...
Co istotne...na podworku przybiega do nas zawołany. Oczywiście dostaje smakołyk...ale po wyjsciu za furtke dostaje szału :)
Dzis bedzie mail wizyte pieska mojej siostry...zobaczymy czy sie polubią :)

I jakie wrażenia PO wizycie...?

lourdnes napisał(a):
Zielona twierdzi ,że są ale mi sie wydaje ,że jeszcze mamy zapas:evil_lol:

o matko....;)

Pzdr.

Posted

Pogoda brzydka i nie ma jak zdjęć porobić.
Trochę o rodowodach.
NABAMBA Halle Bery
Matka ETOUMBI Vorobieva(w rodowodzie jest tylko Etoumbi)jest to suka z Cuby. Rodzicami są brat i siostra (Marocco).U basenji nie jest to problemem.W naturalnym srodowisku rasa ta miała dużą śmiertelność i kojarzenie krewniacze było standardem.
Szukałam jej intensywnie a znalazłam przez przypadek.
Ojcem to piekny pies z Ameryki
Signet Meisterhaus Take That

Ingeborge Z POLIARNOGO SOZWEZDJA
Matka to siostra Etoumbi - Eshobi Vorobieva

Ojciec to
[SIZE=4][FONT=&quot]Strong Stael Oscar Hombre De Selva([/FONT][FONT=&quot]Faraoland Luebo Out Of Africa x [/FONT][FONT=&quot]Strong Stael Resheni)

Oba rodowody arcy ciekawe.Halle Berry to długonoga piękność z pięknym kątowanie i ruchem najefektywniejszego araba.Ingeborge jest 3 tygodnie młodsza,z równie pięknym ruchem i łabędzią szyją.
Jestem nimi zachwycona.

[/FONT]

Posted

zielona napisał(a):
Słuchajcie to nie jest śmieszne,Ekaterina pyta się mnie,czy to są na pewno basenji.I ile ważą mama i tata haha.
Był duży problem na odprawie,zadeklarowałam wagę dzieci do 10kg.Było 13.
Problem.
Ingeborge z 27 grudnia waży 3,4kg
Halle Berry z 10 grudnia 4,5kg
a moje z 24 grudnia po 5,5 kg

moje z 31 grudnia i ważą srednio po 5,2 kg- ie wydaje sie aby były szczególnie zapasione,pół dnia spedzaja na ganianiu na zewnatrz,a rodzice mali-Lisa 39 cm,9kg, Tim 42 cm niecałe 11 kg

te ruskie jakieś lekkie....;)

Posted

Tascha napisał(a):
moje z 31 grudnia i ważą srednio po 5,2 kg- ie wydaje sie aby były szczególnie zapasione,pół dnia spedzaja na ganianiu na zewnatrz,a rodzice mali-Lisa 39 cm,9kg, Tim 42 cm niecałe 11 kg

te ruskie jakieś lekkie....;)

Te są bardzo sprytne.Mam jeszcze jedną rudą suczkę i ona ma tkankę tłuszczową(jak te,które poleciały do Rosji).Na czarnych nie ma tłuszczu.Niesamowicie lekko się ruszają.Różnicę wagi robi ten tłuszcz.
Są jeszcze malutkie,niech rosną.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...