Genowefa Posted January 10, 2006 Posted January 10, 2006 Mojej Soni 5-cio miesięcznej zakładam różne obrózki a czasami zakładam jej szelki,czy ma to jakieś znaczenie w prowadzeniu psa? Quote
Gosia_i_Luka Posted January 10, 2006 Posted January 10, 2006 Jeśli obróżki są zwykłe (nie łańcuszki czy nie daj Boże kolczatki), to nie ma znaczenia, byle obróżka była wygodna i solidnie wykonana, bo jeśli będzie gdzieś uwierać/obcierać, pisak może zrazić się do spacerów. Quote
darek Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Owszem ma znaczenie-szelki głównie(zaznaczam głównie)są przeznaczone dla psów,które mają coś ciągnać,biec przy rowerze itp-ma sie tym samym pewność,że pies jest zabezpieczony np przed uduszeniem(równomierne rozłożenie siły na ciele psa zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegos urazu tutaj np kości).Jeżeli szelek używa sie na codzień(normalny spacer z psem)nie ma sie odpowiedniego panowania nad psem,innymi słowy zwieksza się tendencja do ciągnięcia nas przez psa.Obroża lub halti az takiego pola manewru psu nie dają. Quote
Koma Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 darek napisał(a):Jeżeli szelek używa sie na codzień (...) zwieksza się tendencja do ciągnięcia nas przez psa. No nie wiem, moja sunia nosząc obrożę ciągnęła strasznie przez co się dusiła, kupiliśmy szelki i problemu nie ma :razz: Nie ciągnie, nie dusi się. Teraz chodzi na zmianę- w obroży lub szelkach, chodź w szelkach nawet cześciej, bo z obroży potrafi się "wyślizgnąć" :lol: My przeszlismy przez różne rodzaje, począwszy od kolczatek, różne obroże, szelki i wydaje mi się że jak się psa nauczy że nie wolno ciągnąć to to- co ma na sobie nie ma na jego zachowanie wiekszego wpływu. Ale to tylko moje zdanie, nie jestem specjalistką- moge się mylić ;) Quote
mila_2 Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 powiem tak - na psim przedszkolu trnerzy prowadzący zalecają obroże - proszą właścicieli psów żeby jeśli to możliwe przyprowadzali psy w obrożach (nie szelkach) a to ze względu na to że psy na obrożach sa bardziej "karne". Quote
coztego Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 mila_2 napisał(a):powiem tak - na psim przedszkolu trnerzy prowadzący zalecają obroże - proszą właścicieli psów żeby jeśli to możliwe przyprowadzali psy w obrożach (nie szelkach) a to ze względu na to że psy na obrożach sa bardziej "karne". :lol: Kreska w obroży jest bardzo karna... :lol: Robi krok w tył i już biega luzem.. :lol: Ale faktem jest, że obroża daje lepszą kontrolę nad psem i większość psów łatwiej się prowadzi w obroży. Dlatego jeśli idę z Kreską w miejsca, gdzie muszę ją mieć pod kontrolą, między ludzi, to do szelek zakładam jeszcze obrożę i zapinam jeden koniec smyczy do szelek (dla bezpieczeństwa), drugi do obroży (dla kontroli). ;) Quote
Patka Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Myslę, ze to kwestia doświadczeń - ja i chyba pies takze, wolę szelki - mam nad Lilith w nich lepsza kontrolę i (o dziwo) w nich mniej ciągnie i łatwiej ja opanować w kontaktach ... Może to kwestia rasy ;) Quote
mila_2 Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Coztego - mieliśmy ten sam problem na początku jak do przedszkola zaczęliśmy chodzić - Młoda co chwila wyciągała łeb z obroży - sposób trenerów - oczko dalej zapiąć obrożę - nie dusi, a pies głowy z niej nie wyciągnie. U nas to się sprawdziło, nie licząc,że Beta tylko na początku się buntowała. Obecnie obroża i smycz to chleb powszedni. Quote
coztego Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 mila_2 napisał(a): sposób trenerów - oczko dalej zapiąć obrożę - nie dusi, a pies głowy z niej nie wyciągnie. Niech trenerzy nie będą tacy mądrzy ;) Kreska ma taką budowę- łeb węższy od szyi, musiałabym ją udusić obrożą, żeby jej uniemożliwić wyjęcie łba ;) A do tego jest taką spryciarą, że i z szelek potrafi się wywinąć, jak się uprze a ja nie zareaguję w odpowiednim momencie :diabloti: Zamierzam właśnie kupić obrożę półzaciskową, ale i tak bez szelek jej nie założę :cool1: A poza tym- lubię mieć psa w szelkach, bardzo polubiłam szelki i teraz już zawsze moje psy będą chodziły w szelkach :p Quote
efra-husky Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 ja tylko dodam odnośnie szelek; Jeśli psiak ma być wystawiany to szeleczki zalecane są dla psów dorosłych, które mają już wszystko odpowiednio wykształcone. Prowadzanie szczeniaka 5-cio miesięcznego może spowodować zmiany , bo inaczej pracują mięśnie psiaka idącego w obróżce a trochę inaczej gdy jest w szelkach Quote
mila_2 Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 u nas to się sprawdziło - a ja tak powołuję się na tych trenerów, bo wiem że są mądrzejsi ode mnie - dlatego też mój TZ wysłał mnie na szkolenie - bo jak mówi - on już jednego psa wyszkolił (naszą ś.p. Laćkę) - teraz kolej na mnie - dla mnie to pierwsze szkolenie więc słucham bardziej doświadczonych Quote
Gosia_i_Luka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Zgadzam się z coztego - są psy, które nawet z najciaśniej zapiętej obroży potrafią się wywinąć. Charakterystyczną budowę mają charty - głowa jest u nich dużo węższa niż szyja. Coztego - może zafunduj Kresce charcią, zaciskową obrożę? Jest bardzo szeroka w środkowej części, więc nie dusi jak łańcuszek, a zacisk uniemożliwia wyciągnięcie łba... Nie robi krzywdy nawet chartom o delikatnej szyi i cienkiej skórze, więc Kreska też nie powinna odnieść większych obrażeń.;) Quote
Gosia_i_Luka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 mila_2 - swój rozum trzeba mieć w każdej sytuacji, nawet na psim szkoleniu.;) Quote
mila_2 Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 zgadza się...btw. ale nie wyobrażam sobie sznaucera olbrzyma w szelkach;) Quote
Patka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 A dlaczego nie?? Takze polecam obroże pół zaciskowe swietna sprawa i przy szerokim karczku takze sie sprawdza... a cop do zmian w strukturze szieletu to stale toczy sie na ten temat dyskusja i nie udowdniono jak na razie negatywnego wpływu szelek... Quote
mila_2 Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 oki - jak uważacie :) to jak z dyskusjami na temat karmy - jednemu psu jedna pasuje a innemu nie...u nas obroża i sugestie trenerów się sprawdziły, więc nie zamierzamy zmieniać czegoś co nam pasuje...mamy piękną skórzaną obrożę i w zanadrzu czeka jeszcze piękniejsza skórzana - ale Młoda musi podrosnąć bo Pańcia troszkę z rozmiarem przesadziła:oops: Quote
Koma Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):Charakterystyczną budowę mają charty - głowa jest u nich dużo węższa niż szyja Moja sucz jest taka troszkę charcia, zresztą już kiedyś szłam ze smyczą i obrożą nie wiedząc że pies jest luzem :roll: Jakoś tak nam wygodniej w szelkach i wydaje mi się że suni też :razz: Chociaż też myślałam o obroży półzaciskowej. Quote
Szamanka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Hehe... no ja raczej nie polecam zwykłych spacerów wszelkach psów rasy husky ;) Dlaczego? - chyba nie muszę mówić czemu ;) Ja na codzień stosuję u Szamana obrożę półzaciskową, jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by się z niej wywinął. Niestety na ciągnięcie i tak nie pomaga... Quote
Genowefa Posted June 7, 2006 Author Posted June 7, 2006 Ja chce oddać swój głos.Pozdrawiam Pomylilam posty, ale nieszkodzi , najwazniejsze ze glos mam wazny Quote
puli Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Dzisiaj spotkałam 5-m-czna goldenkę w kolczatce.Miotała sie nieprzytomnie chcac sie bawić.Zapytałam włascicielke,dlaczego cos takiego psu zafundowała,a ona mi na to,że pytała weterynarza co zrobić żeby pies nie ciągnął i on kazał kupic kolczatkę! Mówie do niej -pani,psa trzeba uczyć a nie katować.Chyba nie bardzo pojeła o czym mowa,bo powiedziała,ze juz miała wczesniej psy i wszystkie (!) ciągneły.Zapytała mnie jak długo moje ciągneły.Jak jej powiedziałam że dwa dni to stwierdziła,że to "inna rasa jest". Quote
anabelka Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 puli napisał(a):Mówie do niej -pani,psa trzeba uczyć a nie katować.Chyba nie bardzo pojeła o czym mowa,bo powiedziała,ze juz miała wczesniej psy i wszystkie (!) ciągneły.Zapytała mnie jak długo moje ciągneły.Jak jej powiedziałam że dwa dni to stwierdziła,że to "inna rasa jest". Tak, skad ja to znam:angryy: Ja slysze, ze moje nie ciagna bo mam reke do psow i dobre egzemplarze sobie wybieram:mad: Quote
saJo Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Jesli pies nie ciagnie to bez roznicy czy bedzie chodzil w szelkach czy w obrozy, umiesnienie bedzie rozwijalo sie tak samo. Bo niby czemu mialo by rozwijac sie inaczej?? Quote
puli Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 saJo napisał(a):Jesli pies nie ciagnie to bez roznicy czy bedzie chodzil w szelkach czy w obrozy, umiesnienie bedzie rozwijalo sie tak samo. Bo niby czemu mialo by rozwijac sie inaczej?? :klacz: :klacz: :klacz: a jak ciągnie,to trzeba popracować nad wychowaniem.Co za przyjemność szamotac sie ze zwierzakiem kilkanascie lat?! Quote
betty_labrador Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 puli napisał(a)::klacz: :klacz: :klacz: a jak ciągnie,to trzeba popracować nad wychowaniem.Co za przyjemność szamotac sie ze zwierzakiem kilkanascie lat?! no ale przeciez na kolczatce ma nieciagnac! Quote
puli Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 betty_labrador napisał(a):no ale przeciez na kolczatce ma nieciagnac! Ale pies o tym nie wie:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.