pinkmoon Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Matka z dwoma szczeniakami… mamy ostatnią szansę, aby te maluchy mogły być w przyszłości normalnymi psami! Gina prawie całe życie spędziła w schronisku, jest tu od co najmniej 2 lat, a sama ma pewnie niewiele więcej. Jest przerażonym, dzikim zwierzątkiem - pomimo dobrych (jak na schronisko) warunków w jakich przebywa, nie zdecydowała się jeszcze zaufać ludziom - i nie wiadomo, czy to kiedykolwiek nastąpi… Jest jeszcze nadzieja dla dwójki jej dzieci, ale tej nadziei coraz mniej. Gina urodziła szczeniaki w schronisku - ślepy miot został uśpiony, przy suce zostawiono dwójkę szczeniąt - chłopczyka i dziewczynkę. Pieski w błyskawicznym tempie uczą się od matki jej zachowań, olbrzymiego lęku przed ludźmi. Kiedy dzisiaj do nich weszłyśmy, w panice przed nami uciekały, chowając się za matką, za legowiskiem, za miską… 8-tygodniowe maluchy, które już nie ufają ludziom… Gina nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do ludzi, pozwala się dotykać, ale widać jak wiele psychicznego bólu jej to sprawia. Ona po prostu chciałaby zniknąć, żeby nikt więcej już jej nie skrzywdził. Trzeba jak najszybciej znaleźć domy stałe lub choć tymczasowe dla szczeniaków, zanim całkowicie zdziczeją! Jeśli teraz trafią w domowe warunki, jest szansa, że wyrosną na psy o normalnej psychice… ale jeśli zostaną dłużej przy Ginie, może być już za późno aby wyleczyć je z panicznego lęku przed ludźmi! kontakt do schroniska: n.rogowska@otoz.pl / 607 540 557 kontakt do mnie: pink.moon4@gmail.com / 695 435 270 Gina i jej dzieci przebywają w schronisku OTOZ Animals w Dąbrówce k/Wejherowa (woj.pomorskie) Quote
Fiks Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Zdjęcia nienajlepsze, bo robione w ciemnym pomieszczeniu. Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Fiks, bez Twoich zdjęć nie dałybyśmy rady! jesteś teraz nadwornym dąbrówkowym fotografem i bardzo dobrze, bo super to wychodzi :) podnosimy i prosimy o pomoc! Quote
Fiks Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Widać na zdjęciach ich przerażone oczy :( Quote
jagoda1403 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Biedna cała trójka :( tyle strachu w ich oczach ... Quote
bela51 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Śliczna sunia i dzieciaczki:-( Może ktos je dostrzeże. Quote
agailawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Jeju jakie one są przestraszone :-( zapisuję się na wątek. narazie będę tylko podnosić może potem zrobie jakieś ogłoszenia, bo narazie obiecałam już innemu psiakowi :shake: W górę rodzinko. Zobaczycie, znajdzie się ktoś kto Was pokocha .. ;) Quote
KONICZYNKA 47 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ta sunia ma przepiękne rzadko spotykane pręgowane umaszczenie. Jak to się stało że saszła w ciążę w schronisku? Nie była odizolowana od psów? Quote
eski Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Biedne przerazone maleństwa... Trzeba porobic im ogłoszenia. Kto napisze jakis zgrabny tekst ? Quote
Pinesk@ Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Przerażone bidy :( Szkoda, że nie mogę pomóc inaczej niż tylko hopaniem i ewentualnym ogłaszaniem :( Zapisuję i hop na górę ślicznoty. Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 KONICZYNKA 47 napisał(a):Ta sunia ma przepiękne rzadko spotykane pręgowane umaszczenie. Jak to się stało że saszła w ciążę w schronisku? Nie była odizolowana od psów? Zanim przyszła jej kolej na sterylkę, jakiś pies się do niej dobrał - normalnie w takiej sytuacji byłaby sterylka aborcyjna, ale Gina nawet w swoim kojcu siedziała cały czas w budzie, ona prawie w ogóle z niej nie wychodziła- nikt nie zauważył nawet że jest w ciąży... Quote
brazowa1 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Na domiar złego ojcem szczeniat byl zdziczały pies,który nie rokowal na poprawę,a na tyle dobrze znana byla jego przeszłośc,zezdecydowano się na eutanazję.Więc szczeniaki maja rewelacyjne geny :( :( :( Quote
AGA35 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Dzieciaczki są dzikawe ale bardzo ładne, potrzebują kontaktu z ludzmi Quote
Laura1108 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Mój Boże ta sunia strasznie przerażona . Tylko z tymi domowymi DT tak ciężko :( Quote
KONICZYNKA 47 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Teraz to ze wszystkim jest ciężko... Domy tymczasowe (takie w którym kupowało się tylko jedzenie i opłacało leczenie a opieka była darmowa) przerodziły się w płatne hotele i to po kilkaset złotych. Nawiasem mówiąc koszt wynwjmu boksu dla psa wynosi tyle samo ile koszt wynajmu boksu dla konia a przecież chyba łatwiej sprawować opiekę nad psem niż koniem? Domów stałych też jak na lekarstwo, cóż psów jest o wiele za dużo niż chętnych na nie. Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Jest jakaś szansa, że zabierze ją fundacja niemiecka... tylko że oni przyjadą dopiero za miesiąc, a przez ten czas szczeniaki mogą przejść krytyczny punkt i zdziczeć do reszty, wiadomo jak ciężko jest odwrócić zmiany nabyte w okresie szczenięcym... każdy dzień jest ważny! dlatego póki co szukamy ratunku w Polsce... Quote
pinkmoon Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 podnoszę z rana nieszczęśliwą rodzinkę, kto da szansę szczeniakom? Quote
agailawa Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Hoop na górę szybciutko ! :loveu: Domki zgłoście się :shake: Quote
pinkmoon Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 a szczeniaki z każdym dniem dziczeją... :( Quote
bela51 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Zaglądajcie kochani. Cudna psia rodzinka czeka:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.