gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 salibinka napisał(a):Omar, ja wierzę, że dasz Filipkowi dobry dom.JA rowniez...nawet powiem wiecej- nie wierze, a wiem to na pewno... Quote
Pianka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Po raz kolejny czyszcze watek. Następny raz polecą juz bany za nagminne trollowanie watku. Quote
wojtuś Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 salibinka Omar, ja wierzę, że dasz Filipkowi dobry dom. Ja też wierzę a myslę ze i Wszyscy którym dobro Filipka jest najważniejsze na tym wątku. Omar Dziękujemy :loveu: że JUŻ jesteś z nami:lol: Ja jestem za tym aby naszą księgową była Gonia:loveu: Gonia prosimy wyraź zgodę :smile:, Ivette jest za Twoją kandydaturą, a podobnie jak Avii i ja w styczniu wyślę kasę do Ciebie. Gonia a jak się zgodzisz to czekamy na hasło "Zbiórka" Quote
gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 [quote name='wojtuś']salibinka Omar, ja wierzę, że dasz Filipkowi dobry dom. Ja też wierzę a myslę ze i Wszyscy którym dobro Filipka jest najważniejsze na tym wątku. Omar Dziękujemy :loveu: że JUŻ jesteś z nami:lol: Ja jestem za tym aby naszą księgową była Gonia:loveu: Gonia prosimy wyraź zgodę :smile:, Ivette jest za Twoją kandydaturą, a podobnie jak Avii i ja w styczniu wyślę kasę do Ciebie. Gonia a jak się zgodzisz to czekamy na hasło "Zbiórka"DZiękuje wojtuś za zaufanie:) JA oczywiscie sie zgodze jesli taka bedzie WAsza wola, bo zrobie wszystko zeby Filip byl szczesliwy..i jesli to moze pomoc w czyms to nie ma sprawy...choc jesli mam byc szczera, z przyczyn oczywistych wolalabym innego ksiegowego:) Jesli jest ktos z darczyncow chętny, to prosze o pomoc- oczywiscie na ten czas mozecie wplacac na moje konto,( bo pieniazki beda potrzebna juz "za chwilke", ale jesli znajdzie sie inna osoba chcaca pomoc- ja rozlicze i przesle zebrane pieniazki na jej konto. Quote
gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 A my w dalszym ciagu oczekujemy na obiecane skany faktur z hoteliku oraz weta- z wyszczegolnieniem badan robionych FIlipkowi...mam nadzieje, ze dzis jednak juz sie pojawia...:) ZA jakis czas bede dzwonila dowiedziec sie o stan Filunia i napisze oczywiscie wszystko na watku dla zainteresowanych... Quote
majqa Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 gonia66 napisał(a): (...) ZA jakis czas bede dzwonila dowiedziec sie o stan Filunia i napisze oczywiscie wszystko na watku dla zainteresowanych... Bardzo jestem ciekawa, jak się miewa bida. Quote
Biafra Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Dzisiaj Filipek został poddany płytkiej narkozie, dzięki czemu udało się go spokojnie pooglądać,pobrać krew i zrobić zdjęcia rtg. Wyniki badania krwi będą jutro. Zdjęcie klatki piersiowej nie wykazało zmian patologicznych w płucach ani kardiomiopatii. Kształt serduszka bardzo ładny Osłuchowo też funkcjonuje poprawnie. Zdjęcia jamy brzusznej bez widocznych zmian patologicznych. Nad funkcjonalnością narządów będziemy rozmawiać jutro po analizie wyników biochemii. Zęby dosyć mocno starte W stanie raczej dobrym poza jednym kłem, który nie jest bardzo pilny, bo nie przeszkadza mu w jedzeniu ale jest ułamany i kiedyś może zacząć boleć. Poza tym stanowi źródło infekcji dla serca i nerek. Ewentualna ekstrakcja uzależniona jest od wyników krwi. Pazury obcięte i skorygowane. Dużo było zdeformowanych i wrośniętych :-( Konsultacja okulistyczna. Hardcore :placz: Rozpoznanie :Luxatio Lentis, Katarakta ( zwichnięcie soczewki i zaćma) Całkowite zerwanie więzadełek utrzymujących soczewkę. Powstało w wyniku urazu - uderzenia bezpośrednio w głowę. Obustronne zmętnienie soczewek W gorszym oku oderwana soczewka uległa przemieszczeniu do przedniej komory oka. W wyniku ucisku soczewki gałka jest nastrzykana ze zwiększonym ciśnieniem wewnątrzgałkowym. Stan długotrwały, nieleczony - ślepota zupełna. Ta gorsza gałka oczna kwalifikuje się do jak najszybszego usunięcia. W przeciwnym wypadku może się wylać (pęknąć) od nadmiaru ciśnienia, ewentualnie wypaść z oczodołu. Wtedy interwencja chirurgiczna będzie dużo bardziej skomplikowana, duże ryzyko zakażenia i wykrwawienia. Reszta jutro. Quote
magenka1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Nawet nie chcę myśleć przez co on przeszedł.... Quote
irenaka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Nie mogę uwierzyć w to co czytam. Suche fakty a ja wyję:-(. Ile ten pies musiał cierpieć i teraz pewnie też czuje ból:-(. Quote
majqa Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Trudno żeby nie czuł. Nie dziwota, że nie dawał się tknąć. Quote
majqa Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Teraz jest dla mnie zrozumiała, przynajmniej po części, jego niechęć do spacerów/ wychodzenia. Gdyby mi wrastały paznokcie też bym starała się nie ruszać. :roll: Mój Boże, jaki on musiał cierpieć ból, a teraz pewno zbiera pokłosie tego pierwotnego. Ależ mu się ktoś przysłużył - oczka ucierpiały na zawsze. :-( Tak, czy owak, na swój sposób opatrzność nad nim czuwa, skoro udało się go pchnąć na drogę realnej, medycznej pomocy. Quote
gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Przeczytalam wpis Biafry i...nie moge sie otrzasnąc....:(:(....nie mam juz slow...:( Ten pies....Ludzi od pozcatku blagali zeby go zabrac gdzies na diagnoze...:(....potem weszlam ja....od 4.01 czekalo miejsce na Filipka w klinice.......mial byc zabrany w poniedzialek 4.01 z hotelku....Biafra byla gotowa...w niedziele dzwonilam do Mart i pytalam o Filipa jak bedzie wygladalo jego zabramnie i dlaczego nie mial dignostykli okulist...dowiedzialam sie ze nie jest potrzebna bo Marta pyala okuliste jak to sie ma i ten stwierdzil nie ogladajac psa- ze w jego wypadku i tak juz oczu nie da sie uratowac...... :( CZekam na faktury- teraz tylko juz czekam na faktury...a jutro....a jutro czekam na dalsze wyniki Filipka.... Quote
gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Aniu!!!!!!!!!!!!!!!!!DLAczego faktura od weta jest z 13.01??????????????????????????????????????????? Quote
majqa Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ja pierniczę, drodzy są weci w Krakowie - dojazd, wsadzenie psu termometru w tyłek, posłuchanie serca, podotykanie (badanie palpacyjne) i jak domyślam się wypisanie recepty (zalecenie) za 149,80zł. Quote
gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ank@ napisał(a):Bo wczoraj była załatwiana.Jak to zalatwiana.....??????:/...nie rozumiem.... Quote
majqa Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Nie mógł wystawić wstecznej, bo idą numerami, a widać, kiedy był u psiaka tego nie zrobił/ nie był poproszony/ nie był dopilnowany/ zapomniał mimo poproszenia (właściwe wybrać, resztę skreślić). Quote
Ank@ Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Lekarz był u Filipka wcześniej i nie wystawił faktury. Ale dopiero wczoraj mama pojechała po fakturę i została ona wystawiona z wczorajszą datą, ponieważ mama nie przywiązała do tego wagi. 150zł pokrywamy. Bardzo proszę o podanie konta, na które przekażę pieniądze, do jutra bo w sobotę rano wyjeżdżam na ponad tydzień i nie będę wchodziła na dogo. A sprawę trzeba już zamknąć :) Quote
Ank@ Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Finanse wyglądają tak wpłaty: Magenka1 -30zł Ketunia - 20zł AnnaA - 15zł GochaT- 20zł Aga-33-76 10zł Avii - 250zł _Aga_ 10zł danal1983 - 30zł wojtuś - 60zł Olga7 - 5zł ivette3 - 10zł yennefer070 - 20zł Rudzia-Bianca - 50zł J.M. - 100zł bico- 50zł Ank@ - 10zł W SUMIE : 690zł wydatki: - opłata za hotel od 6.12.09 - 12.01.10 37dni x 10zł = 370zł - zwrot 50zł dla bico pozostało: 270zł Quote
gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Jesli chodzi o numer konta- to zaraz CI postaram sie podac...to bedzie konto Biafry lub konto kliniki... Quote
gonia66 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Podaje adres do przelewu i numer konta Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 PROSZE O DOPISEK- DLA FILIPKA Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.