Szarotka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 To dokad pojechal Filipek z Krakowa ?? Quote
magenka1 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Ja też jestem ciekawa jak się czuje nasz Filipek? Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='Szarotka']To dokad pojechal Filipek z Krakowa ??[/QUOTE] Niedaleko krakowa do glogoczowa ,tam przywozimy najgorsze przypadki ,bo maja tam miejsca cieplutkie .Najblizej mamy do niepolomic i tam tez trzyamy psiaki ale tam nie mamy pomieszczen ocieplanych ale tez bardzo dobry hotelik ,.psiaki dwa razy dziennie biegaja po wybiegu tak jak w glogoczowie i najwazniejsze nie ma tam zbyt duzo psow wiec wlasciciele moga poswiecic wiecej czasu na psiaki. W glogoczowie mamy juz jedego slepego psiaka Pikusia ,jest tam od 4 miesiecy i od dawna gowtowy jest do adopcji tylko domku brak .W czwartek na telewizji krakow w programie kundel bury ikocury pikus bedzie pokazany na filmiku bo jakies dwa tygodnie pani redaktor go nagrala poniewaz nie chcemy go przywozic tak jak inne psiaki do programu zeby go nie stresowac bo kazy wyjazd np. do weta jest dla niego stresem. Quote
danal1983 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 szkoda ze nie udalo sie przy okazji nagrac filipka. ale przyjdzie tez jego czas:) Quote
ivette3 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Najważniejsze, że jest bezpieczny i ma warunki na dojście do lepszej formy.Jak tylko będzie gotowy,to zajmiemy się szukaniem mu stałego domku.Filipku pamiętamy o Tobie słodziaku :) Quote
ivette3 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 A co tu tak cichutko dzisiaj ? :roll:. Filipek potrzebuje jeszcze 30zł do deklaracji stałych :-( .Ciotki i wujkowie pomóżcie :roll: Quote
magenka1 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 ciocia magenka jest cały czas i kibicuje !!!!! Quote
Szarotka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='ivette3']A co tu tak cichutko dzisiaj ? :roll:. Filipek potrzebuje jeszcze 30zł do deklaracji stałych :-( .Ciotki i wujkowie pomóżcie :roll:[/QUOTE] 30 zl. to naprawede malo, czyli lada moment moze pojchac. Niestety nie moge dolozyc, ale moze wstawcie w tytule. Quote
Szarotka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='Foksia i Dżekuś']Niedaleko krakowa do glogoczowa ,tam przywozimy najgorsze przypadki ,bo maja tam miejsca cieplutkie .Najblizej mamy do niepolomic i tam tez trzyamy psiaki ale tam nie mamy pomieszczen ocieplanych ale tez bardzo dobry hotelik ,.psiaki dwa razy dziennie biegaja po wybiegu tak jak w glogoczowie i najwazniejsze nie ma tam zbyt duzo psow wiec wlasciciele moga poswiecic wiecej czasu na psiaki. W glogoczowie mamy juz jedego slepego psiaka Pikusia ,jest tam od 4 miesiecy i od dawna gowtowy jest do adopcji tylko domku brak .W czwartek na telewizji krakow w programie kundel bury ikocury pikus bedzie pokazany na filmiku bo jakies dwa tygodnie pani redaktor go nagrala poniewaz nie chcemy go przywozic tak jak inne psiaki do programu zeby go nie stresowac bo kazy wyjazd np. do weta jest dla niego stresem.[/QUOTE] To dobrze wiedziec, ze sa hotele wokol Krakowa. Quote
Szarotka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Sorry Filipek juz w hotelu, jak sie czyta tyle watkow to sie wszystko zacznyna mylic:oops::oops::oops: Quote
Ank@ Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Kolejna wiadomość od p. Marty : witam, Filip troszkę się już zaaklimatyzował, nadal jest bardzo niechętny kontaktom ze mną ale już nie ucieka jak oparzony jak poczuje że jestem blisko ( tylko woli się odsunąć ale już nie w takim popłochu jak początkowo ) - czyli jest maciupki postęp! Chętnie zjadł rano mielonego kurczaka z ryżem, natomiast niechętnie poszedł na krótki spacerek ale wyraźnie był nim ucieszony - chętnie wącha wszystkie psie sprawy ( na pomachanie ogonkiem to pewnie przyjdzie mi jeszcze poczekać - ale mam nadzieje że kiedyś się doczekamy) Mam nadzieję że po malutku małymi kroczkami z dnia na dzień będzie lepiej i będę miała coraz lepsze wieści. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: czyli powolutku sprawy zaczyna zmieniać się na dobre ! Quote
magenka1 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 bardzo mnie cieszą te wiadomości :) kochany Filipek Quote
ivette3 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='Ank@']Kolejna wiadomość od p. Marty : witam, Filip troszkę się już zaaklimatyzował, nadal jest bardzo niechętny kontaktom ze mną ale już nie ucieka jak oparzony jak poczuje że jestem blisko ( tylko woli się odsunąć ale już nie w takim popłochu jak początkowo ) - czyli jest maciupki postęp! Chętnie zjadł rano mielonego kurczaka z ryżem, natomiast niechętnie poszedł na krótki spacerek ale wyraźnie był nim ucieszony - chętnie wącha wszystkie psie sprawy ( na pomachanie ogonkiem to pewnie przyjdzie mi jeszcze poczekać - ale mam nadzieje że kiedyś się doczekamy) Mam nadzieję że po malutku małymi kroczkami z dnia na dzień będzie lepiej i będę miała coraz lepsze wieści. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: czyli powolutku sprawy zaczyna zmieniać się na dobre ! Filipek to mądry facet i zna się na dobrych ludziach :loveu: , więc p.Marta na pewno szybko doczeka się tego cudnego merdnięcia ogonkiem od podopiecznego :). Dzięki za dobre wieści :lol: Ciotki i wujkowie !!! brakuje jeszcze ( i tylko ) 30 zł stałych deklaracji na ten wspaniały hotelik , a potem szukamy DS ,jak tylko psinka będzie gotowa... Quote
danal1983 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 pierswez dzisiejszego dnia dobre wiadmomosci Quote
avii Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='Foksia i Dżekuś']Niedaleko krakowa do glogoczowa ,tam przywozimy najgorsze przypadki ,bo maja tam miejsca cieplutkie .Najblizej mamy do niepolomic i tam tez trzyamy psiaki ale tam nie mamy pomieszczen ocieplanych ale tez bardzo dobry hotelik ,.psiaki dwa razy dziennie biegaja po wybiegu tak jak w glogoczowie i najwazniejsze nie ma tam zbyt duzo psow wiec wlasciciele moga poswiecic wiecej czasu na psiaki. W glogoczowie mamy juz jedego slepego psiaka Pikusia ,jest tam od 4 miesiecy i od dawna gowtowy jest do adopcji tylko domku brak .W czwartek na telewizji krakow w programie kundel bury ikocury pikus bedzie pokazany na filmiku bo jakies dwa tygodnie pani redaktor go nagrala poniewaz nie chcemy go przywozic tak jak inne psiaki do programu zeby go nie stresowac bo kazy wyjazd np. do weta jest dla niego stresem. No to kamień z serca mi spadł :razz: mam nadzieję że i Filipkowi te noce bez watachy nad głową dały trochę spokoju i oddechu , no i to ciepełko na tym .......duużym futrzaku :p ciotki odpiszcie czy czegos nie potrzeba ( pisałam wczesniej ) jakos mi sie nie chce wierzyc że niczego Filipkowi nie brakuje ....... Chętnie podesłałabym Karsivan --- to lek , taki Gieriavit dla starszych psiaków , dotlenia serce i mózg , to troche drogie , ale jak będe kupowac przydział dla mojej psicy to i Filipkowi pod ...choinke bysmy podesłali. daje on naprawde dobre efekty, moja psica po tym odzyskała wigor, szaleje jak młody psiak ... Filipkowi potrzeba czasu by przystosować sie do nowych warunków , to trochę potrwa , bo dla slepego psiaka wszystko co nowe to go stresuje .. Myślę że grudzień nam wszystkim na tym zejdzie Filipek i jedz , dużo jedz :lol: jak najwięcej :evil_lol: byś nabrał sił i wzmocnił organizm .... Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='avii']No to kamień z serca mi spadł :razz: mam nadzieję że i Filipkowi te noce bez watachy nad głową dały trochę spokoju i oddechu , no i to ciepełko na tym .......duużym futrzaku :p ciotki odpiszcie czy czegos nie potrzeba ( pisałam wczesniej ) jakos mi sie nie chce wierzyc że niczego Filipkowi nie brakuje ....... Chętnie podesłałabym Karsivan --- to lek , taki Gieriavit dla starszych psiaków , dotlenia serce i mózg , to troche drogie , ale jak będe kupowac przydział dla mojej psicy to i Filipkowi pod ...choinke bysmy podesłali. daje on naprawde dobre efekty, moja psica po tym odzyskała wigor, szaleje jak młody psiak ... Filipkowi potrzeba czasu by przystosować sie do nowych warunków , to trochę potrwa , bo dla slepego psiaka wszystko co nowe to go stresuje .. Myślę że grudzień nam wszystkim na tym zejdzie Filipek i jedz , dużo jedz :lol: jak najwięcej :evil_lol: byś nabrał sił i wzmocnił organizm ....[/QUOTE] Karsivan jak najbardziej sie Filipkowi przyda ,nie zaszkodzi a moze pomoc . Znam lek bo sama podaje mojej suczce ale niestety ja nie moge mu zafundowac bo ona dostaje nie jeden lek oprocz karsivanu ,a dotego mam drugiego psa chorego na serce ktory bierze vetmedin tez bardzo drogi no i mam na utrzymaniu psy w hotelach. Ale nie o tym chcialm pisac tylko chcialm napisac ,ze filipek ma swoj artykul w gazecie krakowskiej (zeskanowalam i wyslalm do Kasi) Co prawda troche mija sie z prawda ale najwzaniejsze zeby ktos zadzwonil .zreszta mysle ze Filipek jak nabierze pewnosci ze nic mu nie grozi i jest bezpieczny bedzie garnal sie do ludzi tak jak napisalm z z pania redaktor . Wogole bardzo dziekuje pani Malgosi ze dluzszy artykul bo zreguly mam tylko anonse krotkie . pani Malgosia z wlasnej inicjatywy dala dluzszy tekst i znalazla jeszcze miejsce na ten tekst ,a wiem ze jest cizeko bo nieraz na wieksze miejsce czekalam dlugo ,a tutaj prosze tydzien i filipek ma ogloszenie.Napisalm podziekowania dla pani redaktor oraz jeszcze jedna prosbe zeby znalazla jeszcze raz miejsce dla Filipka z ogloszeniem nr, konta (musimy zlatwic w ktozie o uzyczenie ) i wtedy jak cos wplynie bedzie to bysmy zdjagnozowaly Filipka u okulisty .Co o tym myslicie. Quote
danal1983 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='Foksia i Dżekuś']Karsivan jak najbardziej sie Filipkowi przyda ,nie zaszkodzi a moze pomoc . Znam lek bo sama podaje mojej suczce ale niestety ja nie moge mu zafundowac bo ona dostaje nie jeden lek oprocz karsivanu ,a dotego mam drugiego psa chorego na serce ktory bierze vetmedin tez bardzo drogi no i mam na utrzymaniu psy w hotelach. Ale nie o tym chcialm pisac tylko chcialm napisac ,ze filipek ma swoj artykul w gazecie krakowskiej (zeskanowalam i wyslalm do Kasi) Co prawda troche mija sie z prawda ale najwzaniejsze zeby ktos zadzwonil .zreszta mysle ze Filipek jak nabierze pewnosci ze nic mu nie grozi i jest bezpieczny bedzie garnal sie do ludzi tak jak napisalm z z pania redaktor . Wogole bardzo dziekuje pani Malgosi ze dluzszy artykul bo zreguly mam tylko anonse krotkie . pani Malgosia z wlasnej inicjatywy dala dluzszy tekst i znalazla jeszcze miejsce na ten tekst ,a wiem ze jest cizeko bo nieraz na wieksze miejsce czekalam dlugo ,a tutaj prosze tydzien i filipek ma ogloszenie.Napisalm podziekowania dla pani redaktor oraz jeszcze jedna prosbe zeby znalazla jeszcze raz miejsce dla Filipka z ogloszeniem nr, konta (musimy zlatwic w ktozie o uzyczenie ) i wtedy jak cos wplynie bedzie to bysmy zdjagnozowaly Filipka u okulisty .Co o tym myslicie.[/QUOTE] w dzisiejszej krakowskiej? w glownej???? Quote
Ank@ Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 [quote name='Foksia i Dżekuś']Karsivan jak najbardziej sie Filipkowi przyda ,nie zaszkodzi a moze pomoc . Znam lek bo sama podaje mojej suczce ale niestety ja nie moge mu zafundowac bo ona dostaje nie jeden lek oprocz karsivanu ,a dotego mam drugiego psa chorego na serce ktory bierze vetmedin tez bardzo drogi no i mam na utrzymaniu psy w hotelach. Ale nie o tym chcialm pisac tylko chcialm napisac ,ze filipek ma swoj artykul w gazecie krakowskiej (zeskanowalam i wyslalm do Kasi) Co prawda troche mija sie z prawda ale najwzaniejsze zeby ktos zadzwonil .zreszta mysle ze Filipek jak nabierze pewnosci ze nic mu nie grozi i jest bezpieczny bedzie garnal sie do ludzi tak jak napisalm z z pania redaktor . Wogole bardzo dziekuje pani Malgosi ze dluzszy artykul bo zreguly mam tylko anonse krotkie . pani Malgosia z wlasnej inicjatywy dala dluzszy tekst i znalazla jeszcze miejsce na ten tekst ,a wiem ze jest cizeko bo nieraz na wieksze miejsce czekalam dlugo ,a tutaj prosze tydzien i filipek ma ogloszenie.Napisalm podziekowania dla pani redaktor oraz jeszcze jedna prosbe zeby znalazla jeszcze raz miejsce dla Filipka z ogloszeniem nr, konta (musimy zlatwic w ktozie o uzyczenie ) i wtedy jak cos wplynie bedzie to bysmy zdjagnozowaly Filipka u okulisty .Co o tym myslicie.[/QUOTE] To dziękujemy za ogłoszenie Filipka :) Ja jak najbardziej jestem za tym, żeby Filipa dokładnie przebadać u specjalisty, tylko to za jakiś czas.... Wpadnę na dłużej wieczorem na dogo. Miłego dnia wszystkim Filip - masz się zbierać i szybko do domu !!!! Quote
j3nny Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 hmmmm nie wiem czy to czytelne bedzie, ale probujcie Quote
ivette3 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 :) Nasz Filipek staje się gwiazdorem :):):) . Quote
avii Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='Foksia i Dżekuś']Karsivan jak najbardziej sie Filipkowi przyda ,nie zaszkodzi a moze pomoc . Znam lek bo sama podaje mojej suczce ale niestety ja nie moge mu zafundowac bo ona dostaje nie jeden lek oprocz karsivanu ,a dotego mam drugiego psa chorego na serce ktory bierze vetmedin tez bardzo drogi no i mam na utrzymaniu psy w hotelach. ......................................................................................................................... ............... .Napisalm podziekowania dla pani redaktor oraz jeszcze jedna prosbe zeby znalazla jeszcze raz miejsce dla Filipka z ogloszeniem nr, konta (musimy zlatwic w ktozie o uzyczenie ) i wtedy jak cos wplynie bedzie to bysmy zdjagnozowaly Filipka u okulisty .Co o tym myslicie. No i też mi sie tak wydawało że jemu , ze względu na wiek i wyniszczenie Karsivan by sie przydał ... dlatego zaoferowałam sie z pomocą .. Do końca tygodnia nasz wet jest na urlopie , zatem w przyszłym tygodniu , musze dokupić trochę lekarstw dla naszej suni ( w tym recepty na insulinę bo naszej suni trzustka siadła juz zupelnie i dlatego pojawiła sie cukrzyca :-() to kupie opakowanie dla Filipka .... Foksia , może cos jeszcze ??? może coś na stawy albo jakieś witaminy?? Pisac dziewczyny bo gwiazdka niedaleko i jakas paczuszka dla Filipka musi wystartować ... Co do subkonta dla Filipka w ktozie , bardzo dobry pomysł ... wplywy będą , mam ciekawe fanty na bazarki odłożone, tylko jak juz pisałam mogę wystawiać w styczniu ... Chyba że ktoś by sie podjął bazarków teraz , ja porobiłabym zdjęcia u siebie , fanty spakowała i wysłała do osoby która podjęła by sie bazarków ....to rzecz do uzgodnienia .... Ale wiem równiez że jest grudzień, święta za pasem i u każdego krucho z czasem ..... Jestem jak najbardziej za kompleksowym zbadaniem Filipka .... po takim bestialstwie jakiego doznał jak czytałam ten artykuł to dziękowac losowi że przeżył .... Foksia --- czy pod tym futrem to kosteczki tylko ??? bo jakoś nie chce mi się wierzyć że na schroniskowym jadle i odganianiu go od miski przez inne psy to on ...... ma normalną wagę:shake: Czy on w hoteliku jest karmiony raz dziennie czy 2 x ??? Quote
magenka1 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Ciocia magenka dzisiaj całuje pyszczek Filipka i śle całusy z ciepłej północy, Quote
Aga-33-76 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Całuję piękny pyszczek na dobranoc. Kolorowych snów Filipku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.