Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W listopadzie po raz pierwszy zobaczyłam Filipa w schroniskowym boksie. Leżał zwinięty w kącie więc chciałam go wyprowadzić na spacer. Gdy pracownica schroniska próbowała mu założyć smycz Filip zaczął skakać, rzucać się na oślep i gryźć. Na spacerze przy propozycji wolontariuszki (Asior) założenia obroży o mało nie zostałam ugryziona przez Filipa. Nie chciałam go po raz kolejny narażać na stres związany z wyciąganiem i wkładaniem do boksu lub narażać na to, by trafił na obserwację, jeśli by mnie lub inną wolontariuszkę ugryzł.
Był on w boksie geriatrycznym z 9 czy 10 innymi psami. Wiadomo co się dzieje w takim tłoku, eliminowany jest najsłabszy osobnik. Filip reagował ostro na kontakt z człowiekiem, w psim tłumie był słaby i spokojny. Dlatego założyłam wątek, gdyż byłam tak poruszona losem tego psiaka i jego beznadziejną sytuacją. Na dogomanii ludzie nie zawiedli, szybko zgłosili się chętni do pomocy i do przekazywania darowizn na rzecz Filipka. Jakże mi przykro teraz czytać, że jestem posądzana o wyłudzenie pieniędzy.
Skoro miałam akceptacją uczestników forum, o adopcję psa poprosiłam mamę. U weterynarza schroniskowego Filip szalał i zamierzał wyślizgnąć się z pętelki na szyi. Według lekarza wyniki krwi wyszły w miarę dobre, tylko leukocyty były nieznacznie podniesione - o ich poziomie nie zostałyśmy poinformowane. Zlecono kolejne badania, po doprowadzimy psa do równowagi emocjonalnej - ogromny stres mógł go zabić. Pies został w schronisku wykastrowany, zaszczepiony, dostał na drogę tabletki na odrobaczenie, które w hotelu zostały podane.
Potem zawiozłyśmy Filipa do Głogoczowa i razem z właścicielką hotelu zaprowadziłyśmy, powoli i spokojnie do ciepłego i jasnego, wydzielonego miejsca w murowanym, ogrzewanym pomieszczeniu gospodarczym. Chciałam dla psa dobrze, chciałam poprawić jego los, a o wszystko słyszę teraz pretensje, żale i krytykę. Po 3 tygodniowym pobycie w hotelu, Filip nie reagował na znajomą ludzką rękę histerią , a nawet dawał się delikatnie głaskać p. Marcie.
Na dogo wybuchła awantura; głównie, że pies nie jest wykąpany (czego domagała się m. in. gonia66, ivette3) . Wtedy pojawił się wpis osoby wytypowanej przez sponsorów, która odwiedziła Filipa w Głogoczowie,że kąpiel jest niemożliwa, bo pies reaguje histerycznie na bodźce i atakuje na oślep. Potem sponsorzy domagali się wizyty weterynaryjnej u psa, potem domagali się badań klinicznych. Po ich przeprowadzeniu, diagnoza lekarzy z kliniki została zeskanowana i udostępniona forumowiczom. Opinia ich była również niezadowalająca. Moja mama po pierwszych uzgodnieniach skłonna była przepisać psa na p. Magdę (Omar). Po jednoznacznej diagnozie weterynarzy, po prostu zmieniła zdanie, gdyż wg niej podróż mogła zakończyć się tragicznie, co było wyraźnie napisane w opinii lekarskiej. Mama zdawała sobie sprawę, że dom Omar byłby wybawieniem dla Filipka, ale daleka podróż w jego stanie zdrowia (wysokie ciśnienie w gałkach ocznych, tachykardia, zmiany, stres) mogła go zabić. A dopiero wtedy byłyby zrozumiałe pretensje sponsorów, że jako właściciel psa, widząc diagnozę lekarzy pozwoliła na tak niebezpieczną w konsekwencjach i długą podróż. Gdyby się nic nie stało byłybyśmy z mamą porządnymi osobami. Ponieważ mama, jako właścicielka nie zdecydowała się, to ja jestem wyłudzaczem pieniędzy, a mama jest sterowana przez potworów niedbających o psy.
W tej sytuacji Mama zaczęła szukać choćby tymczasowego domu, żeby móc umieścić tam Filipka, gdyż zmuszona była odebrać go z kliniki. Został jej wybór , albo schronisko albo jakiś nowy dom. Dodatkowo doszły pretensje o finanse, więc żeby sponsorzy nie mieli już żadnych żali, wątpliwości mama zdecydowała, że pokryje (prawie) wszystkie koszty związane z Filipem.
Nie taki był mój zamiar przy zakładaniu wątku, żeby były kłótnie, awantury, straszenie się wzajemne sądami; ja tylko chciałam pomóc biednemu psu, ale widocznie muszę to robić w całkiem inny sposób.
Przepraszam wszystkich sponsorów , że zawiodłam ich nadzieje na zrealizowanie przez nich pomocy, ale pewne decyzje były niezależnymi decyzjami mojej mamy i podejmowała je, jak mi mówiła, dla dobra psa, w oparciu o opinie lekarskie, które decydowały o takich , a nie innych krokach.


Deklaracje stałe:
Ank@2 10zł/mies
Magenka1 -15zł/mies
Ketunia - 20zł/mies
AnnaA - 15zł/mies
GochaT- 20zł/mies
Aga-33-76 10zł/mies.
Avii - 100zł/mies
_Aga_ 10zł/mies
danal1983 - 30zł/mies
lilka1771 - 40zł/mies
wojtuś - 30zł/mies

w sumie: 300zł/mies

jednorazowo:
Olga7 - 5zł
ivette3 - 10zł
yennefer070 - 20zł
Rudzia-Bianca - 50zł
Avii- 150zł
wojtuś -30zł
J.M. - 100zł

w sumie: 365zł
----------------------------
wpłaty:

Magenka1 -30zł
Ketunia - 20zł
AnnaA - 15zł
GochaT- 20zł
Aga-33-76 10zł
Avii - 250zł
_Aga_ 10zł
danal1983 - 30zł
wojtuś - 60zł
Olga7 - 5zł
ivette3 - 10zł
yennefer070 - 20zł
Rudzia-Bianca - 50zł
J.M. - 100zł
bico- 50zł
Ank@ - 10zł

W SUMIE : 690zł


wydatki:
- opłata za hotel od 6.12.09 - 12.01.10
37dni x 10zł = 370zł
- zwrot 50zł dla bico

pozostało:

270zł

Dziękuję !!!!!





WPŁATY SPONSORÓW z DOGOMANII:
-Rudzia Bianca 50.00 wpłata: 2.12.09; odesłano:25.01.10
-ivette3 10.00 wpłata: 7.12.09; odesłano:20.01.10
-GochaT 20.00 wpłata: 7.12.09; odesłano:25.01.10
-AnnaA 15.00 wpłata: 7.12.09; odesłano:25.01.10
-ketunia 20.00 wpłata: 2.12.09; odesłano:25.01.10
-bico 50.00 wpłata: 8.12.09; odesłano:6.01.10
-_Aga_ 10.00 wpłata: 8.12.09; odesłano:25.01.10
-AGA-33-76 10.00 wpłata: 2.12.09; odesłano:25.01.10
-Avii 250.00 wpłata: 8.12.09; odesłano:20.01.10
-yennefer070 20.00 wpłata: 8.12.09; odesłano:20.01.10
-Magenka1 30.00 wpłata: 9.12.09; odesłano:25.01.10
-olga7 5.00 wpłata: 10.12.09; odesłano:25.01.10
-danal1983 30.00 wpłata: 14.12.09; odesłano:25.01.10
-Wojtuś 60.00 wpłata: 22.12.09; odesłano:25.01.10

w sumie 580zł – całą kwotę odesłano













Posted

Nie chcę nic mówić, ale dostaniesz dzisiaj 'trochę' zdjęć do wstawienia od P. Beaty..... :evil_lol:
Niestety ja dalej nie mogę wstawiać zdjęć bo mi się zapisać nie chcą więc nie pomogę :(

Posted

Dziewczyny, naprawde jest problem z tymi zdjeciami ? Przecież to szansa dla psiaków. W krak. schronisku jest napewno chociaz kilka kudłaczy, a ja nawet nie mam co wkleić na Kudłacze w potrzebie z "mojego" schroniska. Innym psiakom ogłoszenia robię, a "swoim" nie porobię :( ?
Jest ten domek z Krakowa, może akurat któryś z krak. kudłaczy się spodoba, w tym materiale w TVP widziałam takiego jednego kudłaczka :(.

Posted

Zapisuję wątek tego przerażonego kudlacza i do tego niewidomego i przygłuchego . :(Jego trzeba jak naprędzej stamtąd zabrać-póki nie jest za póżno ..:( .Może inne cioteczki też mu pomogą -kto w czym potrafi i może ...? Prosimy- Bardzo Bardzo .

Posted

olga7 napisał(a):
Zapisuję wątek tego przerażonego kudlacza i do tego niewidomego i przygłuchego . :(Jego trzeba jak naprędzej stamtąd zabrać-póki nie jest za póżno ..:( .Może inne cioteczki też mu pomogą -kto w czym potrafi i może ...? Prosimy- Bardzo Bardzo .



ZuziaM niedługo będzie miała wolne miejsca, musimy zebrać kudłaczkowi pieniążki ale tutaj pojawia się pytanie: Jak? ;-(

Posted

On łapie zębami przy jakimkolwiek dotyku. To na pewno jest spowodowane tym, że musi się bronić przed każdym psem w boksie .... Na spacerze się uspokaja jak jest sam, więc myślę, ze po pewnym czasie w DT da się pogłaskać.
A ZuziaM ma hotel czy DT ? Nie możemy go zabrać do hotelu w Niepołomicach czy Głogoczowie bo 1: brak miejsc 2: będzie mu zimno w boksie chyba, że to ocieplany boks 3; nie mamy pieniędzy.

w ogłoszeniach tel. : 509632808 lub 504470635
zrobię mu gumtree, zwierzakiwkrakowie (na razie)

Posted

Jeśli są jeszcze inne fot. i są problemy z ich wstawieniem -to może przeslać fot. na maila ktorejś z cioteczek i komu innemu się uda je wstawić? Miejsce w hoteliku by się znalazło -gorzej jest z funduszami chyba ...? Ja dorzucę na dt grosik tylko-choć 5 zl -więcej nie dam rady :oops:-i wolę żeby to były wplaty jednorazowe . Trudno będzie chyba o hotelik domowy -tych jest dużo mniej ...

Posted

AlinaS zgodziła się zabrać Filipka na DT jeśli zwolni się miejsce. Koszt miesięczny to 450zł.
niestety mogę dać tylko 10/ mies + 15zł/mies od Magenki1 (dziękuję)
brakuje : 415zł/mies

Olga od Ciebie 5zł/mies ? Dobrze rozumiem??

Posted

Ale u Donki jest dziecko ..... a on nie jest miły :(
PO za tym Filipek u AlinyS ma mieszkać w mieszkaniu.

Na razie to wstępne założenie. Może udałoby się znaleźć DT gdzieś w okolicach Krakowa .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...