doddy Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Pytanie jest też, czy to nie będzie nic zaraźliwego sądząc po śmierci jednego ze szczeniaków. Czyli pytanie do dziewczyn, czy liczą sie z ryzykiem chorób wirusowych, czy mają poszczepione swoje psy i czy ewentualnie w razie parwo, nosówki - będą skłaniały się ku nie przyjmowaniu do siebie nieszczepionych psów na kolejne DT. Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Właśnie przed chwilą o tym rozmawiałam z p.Jolą z OTOZu. Szczeniaki oczywiście nie są na nic zaszczepione, niby oglądał je wet zaraz po przyjęciu, ale wtedy wszystkie były jeszcze wesołe - chude bo chude, ale kontaktowały o wiele lepiej niż dzisiaj. Więc transport wchodzi w grę tylko samochodowy, jechać z nimi pociągiem byłoby zbyt ryzykowne, kierowniczka powiedziała że nieszczepionych nie puści ich inaczej jak w samochodzie prosto ze schroniska do domów. Jest szansa, że OTOZ pokryje koszty transportu, jutro będziemy rozmawiać w tej kwestii. Quote
Kana Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Podstawowe pytanie czy maluchy zarażają inne zwierzęta. Czy mamusia nie ma problemów z oczami ? Quote
Okamia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 doddy napisał(a):Pytanie jest też, czy to nie będzie nic zaraźliwego sądząc po śmierci jednego ze szczeniaków. Czyli pytanie do dziewczyn, czy liczą sie z ryzykiem chorób wirusowych, czy mają poszczepione swoje psy i czy ewentualnie w razie parwo, nosówki - będą skłaniały się ku nie przyjmowaniu do siebie nieszczepionych psów na kolejne DT. tak zdaje sobie z tego sprawę i u mnie ok... Emdziolek - moge liczyc na namiar na weta? ;) Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Kana napisał(a):Podstawowe pytanie czy maluchy zarażają inne zwierzęta. Czy mamusia nie ma problemów z oczami ? Mamusię widziałam tylko z odległości kilku metrów, przy bliższym podejściu do klatki chowała się do budy... Stan zdrowia tych szczeniaków to w tej chwili zagadka - trzy są apatyczne, jedna kontaktowa, to jedyne dane na jakich możemy się opierać. Zmiany skórne widać na zdjęciach, ale to chyba raczej nie żadne pasożyty, może jakieś alergie, otarcia, zwykły brud? ech... Quote
Kana Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Domy tymczasowe czekające na maluchy : 2 sunie - Łukasz Przec.----------- Dąbrówka ->Rypin 1 sunia - Okamia. -----------------Dąbrówka -> Poznań 1 sunia pęguska - emdziolek ----Dąbrówka -> Poznań Quote
ms_arwi Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Kana napisał(a):W Dąbrówce k.Wejherowa kurcze, to kawal drogi do Poznania... odebralam auto w piatek, wiec jesli znajda sie srodki na transport... Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 ms_arwi, tak jak pisałam wcześniej, jest szansa że OTOZ choć częściowo może pokryć koszta transportu, jutro p.Jola będzie rozmawiać w tej sprawie! czy to znaczy, że za zwrot pieniędzy za benzynę mogłabyś przyjechać po dziewczynki? Quote
emdziolek Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Okamia - jasne to jest fajna wetka na os. rzeczpospolitej ;) Quote
ms_arwi Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 pinkmoon napisał(a):ms_arwi, tak jak pisałam wcześniej, jest szansa że OTOZ choć częściowo może pokryć koszta transportu, jutro p.Jola będzie rozmawiać w tej sprawie! czy to znaczy, że za zwrot pieniędzy za benzynę mogłabyś przyjechać po dziewczynki? Tak, mam tez kierowce na zmiane, bo to kawalek drogi. Kwestia teraz kiedy mozna by je zabierac. Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 a co z tymi, które jechałyby do Rypina? ile to jest od Poznania? edit: właśnie spojrzałam na mapę :p wtedy pojechałabyś przez Rypin, zamiast przez Bydgoszcz, i podrzuciła tam dwie pozostałe dzidzie? Kiedy je zabrać... zależy, kiedy wszystkie DT byłyby gotowe, żeby załatwić to za jednym zamachem... Quote
ms_arwi Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 pinkmoon napisał(a):a co z tymi, które jechałyby do Rypina? ile to jest od Poznania? edit: właśnie spojrzałam na mapę :p wtedy pojechałabyś przez Rypin, zamiast przez Bydgoszcz, i podrzuciła tam dwie pozostałe dzidzie? Kiedy je zabrać... zależy, kiedy wszystkie DT byłyby gotowe, żeby załatwić to za jednym zamachem... Daloby rade (wszystko da ;) ), ale jeszcze lepszym rozwiazaniem byloby gdyby ktos z Rypina podskoczyl po nie w ktoryms momencie standardowej trasy do Poznania, np. do Świecia. Jesli chodzi o terminy, mnie najbardziej odpowiadalby ten tydzien wtorek, sroda, (czwartek i piatek tez pewnie daloby rade, ale wtedy bylabym pozno wieczorem, bo mam zajecia na uczelni) moze byc weekend (wtedy musialabym wiedziec wczesniej). Nastepny tydzien niestety odpada, bo ten jedyny tydzien (30 list. - 4 grudnia) mam zajecia przez caly dzien kazdego dnia... edit: ale wtedy moge wypozyczyc kierowce i auto i jakby ktos z Poznania z nim dal rade podjechac, to spoko. Quote
Greven Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Mogę dać tymczas szczeniakowi, albo dwóm. Co będzie z ich matką? Martwię się o nią... Quote
Okamia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 mi środa odpowiada do odbioru w razie cuś ;) Quote
doddy Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Co do Rypina, muszę pogadać z Lukaszem o ewentualnych chorobach maluszków. I on nie ma jeszcze kennela, musiałby mu ktoś pożyczyć na te kilka dni, jeśli szczylki miałby wcześniej przyjechać. Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Jeśli możesz dać tymczas szczeniakom - te cztery laseczki są już teoretycznie "zaklepane", ale zaraz zakładam wątek kolejnej dwójce szczeniaków kundelków, które natychmiastowo muszą znaleźć dom lub tymczas - tym razem kwestia psychiczna (ich matka panicznie boi się ludzi i szczylki uczą się od niej tego w błyskawicznym tempie, tylko szybka socjalizacja uratuje je przed zdziczeniem). Może któryś z nich? Quote
ms_arwi Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Zastanowcie sie, czy nie byloby wiekszej liczby psiakow do transportu na tej trasie. To jest dosc daleko i im wiecej uda sie zalatwic od razu, tym lepiej oczywiscie :) Quote
Okamia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 może popatrzcie czy czegoś w drugą strone nie ma ;) czekam az się cioteczki dogadacie co do transportu ;) Quote
ms_arwi Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 postaram sie wziac na ten wyjazd citroena jumpera 9osobowego, wiec miejsca bedzie dosc. Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Jestem w szoku że po raz kolejny tak błyskawicznie udaje się zorganizować pomoc dla bullowatych z Dąbrówki! Migotka, Walenty, Troll - te psy dzięki Wam dostały szansę! A teraz te 4 dzidzie... Kochane, jesteście wielkie :) Mam prośbę do osób które deklarują się jako DT - czy możecie wysłać mi namiary na siebie (chociaż telefon) na maila? pink.moon4@gmail.com ... po ostatnich wybrykach dogomanii, wolę mieć zabezpieczenie na wypadek gdyby forum po raz kolejny miało paść. Quote
PRZEC Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='pinkmoon']Jestem w szoku że po raz kolejny tak błyskawicznie udaje się zorganizować pomoc dla bullowatych z Dąbrówki! Migotka, Walenty, Troll - te psy dzięki Wam dostały szansę! A teraz te 4 dzidzie... Kochane, jesteście wielkie :) Mam prośbę do osób które deklarują się jako DT - czy możecie wysłać mi namiary na siebie (chociaż telefon) na maila? pink.moon4@gmail.com ... po ostatnich wybrykach dogomanii, wolę mieć zabezpieczenie na wypadek gdyby forum po raz kolejny miało paść. melduje sie.na wstepie do poznania mam ok 200 km a do gdanska ok 250 km. tel do nas:668 473 204 mail przec4@wp.pl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.