Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny z Ostrowii są bardzo dzielne ale zauważcie jak trudno jest znaleźć psom dom, choćby tymczasowy.
Więc priorytetem jest zdecydowane poprawienie warunków w samych schroniskach, bo wszystkim psom nie da się znaleźć domku, to jest niestety pewne....

Posted

potwierdzam jutro 10 rano McDonalds ( fe !:lol: )

w drodze powrotnej do Warszawy zabiorę małą, bardzo proszę jednak o umówienie się ze mną na jej odbiór gdzieś w Warszawie - będę miała w samochodzie również wielkiego doga, którego będę wiozła na Ursynów, póżniej muszę jeszcze jechać do Chrcynnego, czyli nie za bardzo mogę jeżdzić gdzieś poza Warszawę.

proszę o kontakt 0 889 509 903

Posted

Ale w Ostrowii dziewczyny się jakoś dogadywały z personelem schroniska. Tu jest gorzej- mur obojętności, znieczulica. Dziewczyny zdane same na siebie robią co mogą. Trzeba im jakoś pomóc. CO ROBIĆ???

Posted

Przeczytałam kilka ostatnich postów tego tematu i... po prostu ręce opadają i serce przestaje bić.. Czy większość polskich schronisk to muszą być obozy koncentracyjne dla zwierząt??? !!! Ile jeszcze takich "przybytków"??!! :angryy:
Mi się wydaje, że bez wielkiego, naprawde wielkiego, nagłośnienia sprawy, zaangażowania znanych ludzi nigdy nic sie nie zmieni. dzisiaj oglądałam rano przed wyjsciem do pracy jakiś tam program, w ktorym była krotka rozmowa z Krystyną Sienkiewicz na temat poprawy losu polskich psów i kotów. Ona jest zaangażowana w temat zwierzaków. Co prawda mowa była o akcji ogólnopolskiej sterylizacji, ale może temat schronisk też by można "zapuscić" ?? Może poprosić jeszcze kogoś znanego o poparcie akcji? Anna Chodakowska swego czasu mocno walczyła z bezprawnym usypianiem zdrowych zwierząt na Paluchu. A widzieliście spoty reklamujące fundacje "Pegasus", ktora ratuje konie przeznaczone na rzeź? Qurczę, może to jest jakiś moment, żeby spróbowac zacząć cos zmieniać??
Przepraszam za ten słowotok, ale co mi do glowy przyleci, to piszę. Nie mam juz siły słuchać i czytać o mordowniach zwierzaków!

Posted

iwonamaj napisał(a):
A więc czekamy. Ale to schronisko to istna mordownia. Spokoju mi nie daje. a ja jestem tak daleko.Ale może rzeczywiście jakaś akcja??? W Ostrowi się udało- tyle psów udało się stamtąd wyciągnać.A potem jeśli nie domek tymczasowy to hotelik...


Ależ słuchajcie !
To nie jest mordownia - wszystko załatwia się tu w białych rękawiczkach.
Pani kierownik w swoim gabinecie ma nawet na szafie z dokumentami przypięte rysuneczki dzieci, przedstawiające pieski i kotki.
Jest tam kilka psów, które maja posłania wewnątrz budynku gdzie sa biura, a więc jak się pierwszy raz wejdzie to wydaje się, że jest tu całkiem całkiem. Ale problem zaczyna się kiedy człowiek przygląda się wszystkiemu dokładniej. Oni nie są tak głupi, aby dać się złapać na gorącym uczynku. I właśnie ta perfidia jest najgorsza. Dopiero gdy przyciśniesz ich do ściany pytaniami, kierowniczka potrafi powiedzieć, że pies to zwierzę, które wytrzymuje mróz -20 stopni. Takie rasy psów na pewną są i nie ma co ich uszczęśliwiać na siłę, ale ja widziałam tam trzęsące się na mrozie małe kundelki, terierka, boksera, który drżał z zimna w betonowym boksie - wszystkie nie miały bud. Przed Sylwestrem dwóm psom zdrapywałam własnymi rękoma lód z uszu i pysków. Nikt mnie nie przekona, że to nic takiego strasznego.
Kiedy poprosiłam kierowniczkę o to, aby pewną suczkę obejrzał weterynarz, bo skomli przy głaskaniu po uszach, to za tydzień suczki w budzie ju nie było i wmawiali nam, że jest gdzieś przeniesiona do boksu.
Poza tym to nie jest biedne schronisko, to jest najgorsze, że oni dostają od gminy refundację za funkcjonowanie schroniska. Nie mielibyśmy pretensji do ludzi, którzy jakoś próbują związać koniec z końcem za społeczne datki. Ale oni mają stały dochód zagwarantowany w budżecie miasta !
maruda

Posted

ania14p napisał(a):
Bardzo popieram i spróbuję pomyśleć jak to ruszyć, wkurzona jestem!

Jakąś godzinę temu dowiedziałam się, że pewien młody chłopak wziął ze schroniska w Płocku psa. Ten pies miał temperaturę ciała 34 stopnie ! Normalnie temperatura psa wynosi jakieś 38 stopni - z tego co słyszałam od weterynarza. Wyobraźcie sobie stan człowieka z temp. ciała 32 stopnie zamiast 36,6 - czyli totalne wyziębienie organizmu.
maruda

Posted

GoniaP napisał(a):
Sluchajcie, w tym poscie sa 2 watki. Zalozcie prosze osobny dla plockiego obozu koncentracyjnego. Co za gehenna. Ale co z psiakiem o 5 lapkach?

Za dwie godziny będziemy w schronisku po Łapkę !
Lecę, do następnej wiadomoci !

maruda

Posted

maruda napisał(a):
Za dwie godziny będziemy w schronisku po Łapkę !
Lecę, do następnej wiadomoci !

maruda


Łapka jedzie już do domu tymczasowego.
Kicała w gabinecie weterynarza jak królik, próbowała się nawet ze mną ganiać. Puszkę psiego jedzenia pochłonęła w ciągu kilku sekund.
Poszczekiwała nawet na koty naszej pani lekarki. Zaaplikowano jej preparat przeciw pchłom i lekarstwo na odrobaczenie.
Myślę,że będzie to pies z charakterkiem. Dziewczyny chciały, żebym nazwała ją Strzała, bo pomimo tych trzech zdrowych kończyn, Łapka jest żywa jak iskra - już to po niej widać. Wprawdzie mięśnie lewej - tej podwójnej łapki są w zaniku, ale poza tym wszystko jest z nią w porządku. Jest zabawna i ma dużo do powiedzenia.
Trochę mi szkoda, że nie spędzimy tej nocy razem w łóżku, ale u Norbitki na pewno będzie jej ciepło i bezpiecznie.
Wiecie, te psy - słowo honoru, wiedzą kiedy któryś z nich wychodzi - pewien kaukaz, który stoi tam przy bramie, dosłownie wieszał się na ogrodzeniu, kiedy zobaczył Łapkę po drugiej stronie bramy.
Cieszę się i dziękuję Wam za wsparcie, nie mówiąc już o Dziewczynach, które wiozą ją i będą się nią opiekować.
maruda

Posted

odda, odda. Ja zachorowalam na kudłacza :) Nowa przechodnia ciotka ma straszna treme jak mala dogada sie z moim dogim ;) ale cieszy sie ze dogi bedzie mial towarzystwo i ie wyrosnie na agresorka dla psów jakim był poprzedni mój dog

Posted

Norbitka napisał(a):
Anielicy zepsuł sie samochód! musza sciagac lawete! Musze wyjechac po psa.


Jejku, Dziewczyny współczuję Wam ( to znaczy Anielicy i Norbitce )!
Mam nadzieję, że jakoś to się wszystko dobrze skończy.
Z przygód tej suni ( i Waszych ) możnaby zrobić film.
Jak Ty, Anielica wrócisz do domu ?
maruda

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...