PapryczkaChili Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Dogo07 napisał(a):Podjęcie decyzji o dt to nie jest łatwa sprawa. Wiadomo że to jest duża szansa dla psiaka, ale tzreba rozpatrzyć wszystkie plusy i minusy, i własne możliwości. Szczególnie jak się nigdy dt nie było i nie ma się doświadczenia w tym temacie. Faktycznie Papryczka jak Ciebie nie ma cały dzień, niewiadomo jak by się sunie zachowywały, czy Dira by pogoniła rezydentki czy sama siedziała przestraszona w kącie. W takim razie trzeba sunię ogłaszać, jest młoda, śliczna , powinna domek szybko znaleźć. ja myślę, że dla niej ogłoszenie w Metrze rozwiąże problemy. ona szybko znajdzie dom! tylko potrzebuję kontakt, do kogo kierować zainteresowanych Quote
kizimizi Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Mozecie sie z tymi ogłoszeniami wstrzymać! Wlasnie miałam telefon od Pani z Wrocka, która jest zainteresowana Dirą. Piesek byłby dla mamy. W piatek zadzwonie i umówie sie na wizytę i zobaczymy co to będzie. Na razie trzymajcie kciuki!:razz: A propos Metra -czy mogłabyś zrobić ogłoszenia dla Szczotki i Oskara? http://www.dogomania.pl/threads/174158-KudA-ata-i-malutka-Szczotak-pragnie-odejA-AE-ze-schronu?p=13570857#post13570857 http://www.dogomania.pl/threads/174166-Oskar-obok-ktA-rego-nie-potrafiAE-przejA-AE-obojAE-tnie? tylko z tymi ogłoszeniami tez jeszcze poczekac bo sprawdzic psy musze. wszelki kontakt do ogłoszeń najlepiej do mnie 664 532 841 kizi-mizi@wp.pl Quote
PapryczkaChili Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 poczekam - i zrobię :) to super, trzymam kciuki i czekam na wieści! Quote
kora78 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 trzymamy kciuki papryczka- spoko, rozumiemy :) Quote
PapryczkaChili Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 kora78 napisał(a):trzymamy kciuki papryczka- spoko, rozumiemy :) dziękuję :) może się z domkiem uda, a jak nie to szybko zadziałamy! Quote
PapryczkaChili Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 dziewczyny, pod wpływem moich rozmów o plaskaczach mam do Was prośbę - jak będzie jakiś z płaskonosy, to dajcie znac. bo dziewczyny od płaskich mają takie doświadczenia, że na wybiegu z psiakami z normalnymi pyskami one nie mają szans, dlatego one jak tylko słyszą o takim od razu starają się reagowac bo shih czy pekińczyki się stawiają, ale nie mają czym bronic... jakbyście o jakiś słyszały - dajcie mi znac, wiem komu przekazac info. Quote
Onaa Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Papryczka, a możesz mi wyjaśnić bo mnie to zaciekawiło , dlaczego te płaskie nie mają szans z tymi z normalnymi pyszczkami ? Quote
Onaa Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Przecież podobno buldog czy jakiś inny podobny pies to tak potrafi zacisnąć szczęki jak ugryzie, że nie można mu ich otworzyć. To czemu sobie nie mogą dać rady z innymi psiakami ? Quote
PapryczkaChili Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [quote name='Dogo07']Przecież podobno buldog czy jakiś inny podobny pies to tak potrafi zacisnąć szczęki jak ugryzie, że nie można mu ich otworzyć. To czemu sobie nie mogą dać rady z innymi psiakami ? hmm... nie słyszałam o takich zdolnościach buldogów, więc się nie wypowiem. co do shih to wiem, że one się nie gryzą, bo zwyczajnie nie mają czym. Moje najwyżej podgryzają sobie łapy, ale to raczej w zabawie. One kładą się na przeciwko siebie i szczekają na siebie - nawet się za kark nie podgryzają w zabawie, bo nie mają jak. Szczerze mówiąc, dla mnie to jest tak naturalne - bo ja innych psów nie miałam, że nie przyszło mi do głowy, że to jest problem. Dziewczyny od płaskich mówią, że zawsze oddzielają płaskie od innych - jak psiaki się nei znają, są niesprawdzone. Ostatnio była sytuacja, że w ciągu chwili shih mało oka nie stracił, bo się dorwało dwóch chłopaków wyciągniętych ze schronu, oba byli mali. Generalnie płaskie nie mają jak ugryźc, a normalny psiak ma jak złapac pyskiem... tak wygląda moja młodsza sunia z profilu ona nie ma nawet jak się bronic, zresztą mówię - nigdy nie widziałam, żeby się gryzły, jak mają do pogadania to kładą się w pozycji sfinksa naprzeciwko siebie i szczekają jedna przez drugą. ja wogóle bym o tym nie pomyślała, bo nigdy nie miałam (odpukać) sytuacji, żeby mi się psiaki gryzły i zupełnie pominęłam ten fakt. dopiero dziewczyny mi napisały, ze bardzo ryzykuję i że jak chcę to płaskiego na dt, bo była sytuacja, że mało się rezydent na dt życia nie stracił jak się psiaki nie dogadały. Quote
Onaa Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 No w sumie to masz rację Papryczko. No ale przecież płaski jak otworzy pyszczek a ten normalny (jakie nazewnictwo :) ) mu wsadzi tam nos, no to mu płaski ciach! i ugryzie go, nie ? Quote
Onaa Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Mnie się tak wydaje, bo ja w życiu z płaskim psiakiem nie miałam do czynienia to nie wiem jak one mają te swoje pyszczki i co potrafią a czego nie, nimi zdziałać :). Quote
PapryczkaChili Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 hehe w praktyce nie ;) bo one tylko tak trochę otwierają pyszczek. nie tak bardzo jak normalne kufy. no maksymalnie na wielkość orzecha włoskiego - właśnie dałam takie moim to muszę te mniejsze orzechy wybierac, bo większych nie dadzą rady wziąć w pyszczek. teraz tak sobie myślę, że jak kupuję im piłeczki to te kocie, bo psich nie wsadzą do pyska ;) a poza tym tymi małymi ząbkami to mogą marchewkę chrupac i tyle. Quote
PapryczkaChili Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Generalnie shih to sa pewne siebie psy, które wysoko się noszą... ale jedyne co to mogą narobic jazgotu, bo to nie sa psiaki, które się rzucaja na inne czy coś takiego... Quote
Onaa Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Aha, to na tym rzecz polega :). No to faktycznie biedne są w razie niebezpieczeństwa. Quote
kizimizi Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 A ja moge jeszcze poradzić żebys uważała z tymi orzechami. Tzn o ile psiaki je gryza a nie tylko bawia sie nimi. Mam niedużą suczkę, która zdawało mi sie, ma normalne ząbki a okazało sie, ze są bardzo kruche i sobie mocno je stępiła na tych orzeszkowych zabawach:roll: No ale ona je przegryzała.:shake: Quote
PapryczkaChili Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 kizimizi napisał(a):A ja moge jeszcze poradzić żebys uważała z tymi orzechami. Tzn o ile psiaki je gryza a nie tylko bawia sie nimi. Mam niedużą suczkę, która zdawało mi sie, ma normalne ząbki a okazało sie, ze są bardzo kruche i sobie mocno je stępiła na tych orzeszkowych zabawach:roll: No ale ona je przegryzała.:shake: moja też gryzie - starsza, bo młodsza właśnie nie daje rady. i bardzo to lubi, mimo że czytąłam, że orzechy nie są zdrowe więc mocno to ograniczam bo ona sama podchodzi do miejsca gdzie one są i prosi, zeby jej dac. zawsze gryzie je pod moim okiem, ale też mam mieszane uczucia. ale tak jej się to spodobało... Quote
kizimizi Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 NA 18 jade do Pani na wizytę, porozmawiać i dowiedziec sie wszystkiego. Z rozmowy tel. Pani bardzo miła i odpowiedzialna. Quote
PapryczkaChili Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 kizimizi napisał(a):NA 18 jade do Pani na wizytę, porozmawiać i dowiedziec sie wszystkiego. Z rozmowy tel. Pani bardzo miła i odpowiedzialna. trzymam mocno kciuki i czekam na wieści... :) Quote
kizimizi Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 A teraz przeczytałam posty i sie wogóle zorientowałam ze nie powiedziałam o najważniejszym. Pani, która do mnei dzwoniła jest z Wrocławia, jednak piesek ma byc dla jej mamy, która mieszka w Niemczech, Do czasu aż mama tej Pani nie przyjedzie piesek będzie we Wrocławiu. Mama ma już jednego pieska i chciałaby towarzysza dla niego. Ma ogród takze psy beda sobie biegać. Pani bardzo zależy bo powysyłała córce zdjęcia żeby pokazać jakie ma dla niej warunki. Córka tej pani tez ma szczeniaka iz aprasza do siebei żeby pokazać jak zajmuje sie psem. No jak dla mnie na razie wszystko jest w porządku. Wiecej dowiem sie jak sie zobaczymy. CZy ktos miałby z was coś przeciwko takiej adopcji do Niemiec? Quote
Onaa Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Dobrze że to już dziś :). Oby to był TEN domek. Quote
PapryczkaChili Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 raczej nie... jeśli to ma byc dobry domek to chyba nie ma znaczenia gdzie ;) tyle tylko, że Dira musiałaby się nauczyć szprechać ;) hahaha sprawdź dobrze Panią, żeby było wszystko ok, wypytaj o tego psiaka, którego ma - bo docelowego domku nie sprawdzimy. Dira będzie ciachnięta więc chyba nie powinno się miec względem jej złych zamiarów... chociaż jak się okazuje na dogo wszystko jest możliwe... Quote
kizimizi Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 Nie w tym przypadku nawet o tym nie myślałam! Quote
kora78 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 trzymamy kciuki, nie mamy nic przeciwko wydelegowaniu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.