Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyny, nie ukrywam, że intensywnie się zastanawiam. boję się, ze suczki się nie dogadają (chociaż niedawno brałam szczeniaczka - moją drugą sunię i wszystko było ok, najgorzej na początku, jak starsza ją ustawiała). mnie nie ma całe dnie i boję się, że bym nie miała kontroli nad nimi :( no i 3 psiaki w jednym pokoju... musicie mi doradzić :( moje sunie chodzą bez smyczy, są po szkoleniu, z nowym psiakiem pewnie trzebaby na lince wychodzić. ja mam las za oknem, więc w tygodniu spacerki mamy raczej krótsze w zimie, ale za to w weekendy nadrabiamy ;) i z 3 psami metrem jeszcze nie jechałam ;)

Posted

Dira jest mala, wg mnie niedawno wyrzucona z domu, taki ladny pies to nie lancuchowy czy cos. tak wiec, mysle, ze nie byloy z nia problemow wychowawczych. w kojcu jest grzeczna, przestraszona. w kojcach u malych z reguly jest u nas spokoj. mysle,ye ona szybko dom ynajdzie, bo jest niepowtarzalna z tym okiem.

na pewno na smyczy trzeba prowadzac. ona niedawno przeszla kawarantanne. potem przerzucona do szczeniakarni, wiec potrafi sobie poradzic z nowymi towarzyszami.

nie wiem,jak z opcja transportu i ewentualnego oddania,jak sunie sie nie dogadaja. ale duzo daje odpowiednie wprowadzenie, na neutralnzm gruncie itp.

Posted

kora78 napisał(a):
Dira jest mala, wg mnie niedawno wyrzucona z domu, taki ladny pies to nie lancuchowy czy cos. tak wiec, mysle, ze nie byloy z nia problemow wychowawczych. w kojcu jest grzeczna, przestraszona. w kojcach u malych z reguly jest u nas spokoj. mysle,ye ona szybko dom ynajdzie, bo jest niepowtarzalna z tym okiem.

na pewno na smyczy trzeba prowadzac. ona niedawno przeszla kawarantanne. potem przerzucona do szczeniakarni, wiec potrafi sobie poradzic z nowymi towarzyszami.

nie wiem,jak z opcja transportu i ewentualnego oddania,jak sunie sie nie dogadaja. ale duzo daje odpowiednie wprowadzenie, na neutralnzm gruncie itp.


wiesz co, ja się pasjonuje zachowaniami psiaków i moje są super ułożone, mimo że starsza ma trudniejszy charakter - za wcześnie była wzięta od matki i teraz to zostało. na temat tego, jak postępowac z psiakami, hierarchi itd czytam dużo, moje psy wychowuję smakołykami i żeby robiły coś, bo mi ufają, a nie, że je zmuszam. oczywiście ciągle się uczę. szczerze mówiąc myślę, że byłoby wszystko ok. obfociłabym małą i zrobiła ogłoszenie w Metrze, nie mogłabym sprawdzić domków ewentualnych, bo zwyczajnie nie mam kiedy - pracuję a po pracy lecę do psiaków. więc tutaj potrzebowałabym pomocy. tak samo przy ewentualnych wydatkach u weterynarza grubszego kalibru. małą wyprowadzałabym pewnie na lince.
mam pytanie, czy Wasze psiaki nie tęsknią jak ten tymczas znajduje dom?? pewnie najwięcej wątpliwości jest przy pierwszym razie :)

Posted

u nas w schronie przepelnienie. jak jakis odejdzie to lepiej dla innych, bo maja wiecej swobodz. a zycie jest takie, ze predzej, czy pozniej na jego miejsce przyjdzie nastepny.

transport do wykombinowania, do wrocka mozemy spokojnie.potem nawet pkp bezposrednio.

ja mam cicha nadzieje,ze moj maz zawieie bezposrednio,bo jedzie okolo 2 grudnia.ale on zaparty na moje akcje z futrzakami...

Posted

kora78 napisał(a):
u nas w schronie przepelnienie. jak jakis odejdzie to lepiej dla innych, bo maja wiecej swobodz. a zycie jest takie, ze predzej, czy pozniej na jego miejsce przyjdzie nastepny.

transport do wykombinowania, do wrocka mozemy spokojnie.potem nawet pkp bezposrednio.

ja mam cicha nadzieje,ze moj maz zawieie bezposrednio,bo jedzie okolo 2 grudnia.ale on zaparty na moje akcje z futrzakami...


też takiego miałam, na szczęście nie męża - to łatwiej było to rozwiązać ;) no dobra, to jakaś wizyta przed mnie czeka :D ??? wolałabym małą przed weekendem - mogłabym na początku byc z babkami - ale jak ze sterylką - bo trzeba szwy ściągać po 10 dniach, więc ten 2 grudnia byłby całkiem prawdopodobny. aha, ja nie dam rady po nią pojechać :( i z Tobą kora78 się kontaktowac w tej sprawie - mogę dac namiary na siebie albo wziąc od Ciebie, to porozmawiamy nie przez forum.

Posted

ok na priwa podam namiary

no, ja juz zmienic nie moge... troche za pozno ... ;)

mysle,ze wizyty przed nie bedziemy robic. skoro to dt. wysylac nieznana osobe na sprawdzenie drugiej nieznanej to troche dziwne... ale moze kizimizi postawnoi robic wizyte. nie wiem, ona bedzie kolo wekendu na dogo

ostatnio bralismy suke ze szwami,ydali bez problemu. tylko szwy zdjeclismy.

ja nie ma u siebie dt, bo nie mam warunkow, wiec nie powiem, jak moje psy sie zachowuja, jak dt odchodzi... mysle,ze jak pies szybk oznika to nie ma tragedii, w koncu u Ciebie sa 2 i maja jeszcze siebie, no i Ciebie :)

postaramy sie wspomoc na ew leczenie,jakies skladki, bazarki itp. same juz nie wydalamy z kasa... zawsze cos sie wykombinuje

Posted

:razz:I co tam dziewczyny ustałiśysie za plecami?

Co do Diry to ponoc ma mieć robioną cesarkę pzrez schronisko (tak mi mowiono, czyli do sprawdzenia).
Poza tym psy sa czszepione p. wsciekliźnie ale nie na nosowke i parwo bo tym sie szczenniory szczepi. JAk byla szczepiona przez wlasciceli to dobrze a jak nie to trzeba we wlasnm zakresie.

Co do transportu to ja moge zaproponowac jedynie przetrzymanie jej paru dni we wrocku jakby miał kto przyjechać bo ja niezmotoryzowana jestem i tylko komunikcja miejska sie poruszam.
Ale moze Ty Kora namówisz męza? to przeciez mały pies wiec nie bedzie problemow.

Posted

trzeba dziewczynie pomóc :) Dira na to zasługuje :) myślę, że szybko znajdzie domek!

Dogo czy Ty jakoś szczepiłaś czy zabezpieczałaś swojego psiaka 0 jakoś powinnam się pod tym katem do tego przygotowac? mam nadzieję, że Dira będzie miała sterylkę - tego na 100% nie wiemy. szczepienia się zrobi, ale bede za tym, żeby przyszły domek pokrył koszty - a konto innego psiaka. no i trzymajcie kciuki żeby się baby dogadały - chociaż szczerze innej opcji nie widze ;) bedzie im wesoło :) tylko jeszcze transport trzeba, jutro coś ze sterylką powinno byc wiadomo.

Posted

papryczka super gościówa jesteś :)

do czasu znalezienia transportu warto by psicę wcześniej wyciągnąć, obadać sprawę...
moi dziadkowie nie chcą... ja mam papugę na dt, a kombinuję jeszcze drugą... kizimizi może ją wziąść do wrocka, ale nie wiem, kiedy mogłąby ją odebrać.

Posted

Dziewczyny super to bedzie jak ona znajdzie super dom! Bedzie mi bardzo milo jak pomoge w tym ;) byloby super gdyby udalo sie ja odrobaczyc. Ja we wroclawiu nie znajde domu trzeba na dogo popytac. Nie wiem moze Bianka - ona chyba jest z tamtych okolic? Czy wiadomo juz co ze sterylka i jak teraz wyciaganie malej ze schronu bedzie wygladalo? No i transport trzeba kombinowac...

Posted

Faktycznie, dobrze byłoby sunie odrobaczyć zanim do Ciebie przyjedzie, ale nie wiem na ile jest to możliwe w schronisku.
Żeby od razu jak bedzie u Ciebie uzupełnić brakujące szczepienia.
Może zapytaj Papryczko swojego veta jak to z tym jest, czy tak można od razu szczepić psa po odrobaczeniu.

Posted

ponoc w schro odrobaczaja na kwarantannie. a ona na kwarantannie byla niedawno.
o sterylke dzis sie dowiem
wielki krok,ze juz ma dt zdeklarowany, nie bedzie gnic tam i czekac na ds :) i charakterek poznamy, fotki porobimy. bedzie latwiej. dla niej to juz raj :)

Posted

Dogo07 napisał(a):
Faktycznie, dobrze byłoby sunie odrobaczyć zanim do Ciebie przyjedzie, ale nie wiem na ile jest to możliwe w schronisku.
Żeby od razu jak bedzie u Ciebie uzupełnić brakujące szczepienia.
Może zapytaj Papryczko swojego veta jak to z tym jest, czy tak można od razu szczepić psa po odrobaczeniu.


zapytam, zadzwonię do niego. mamy problem, żeby mała wyciągnąc i jak ją przewieźc do mnie...

Posted

dziewczyny, przepraszam Was, musze się wytłumaczyc. poprostu szukałam transportu dla Diry i po kilku poważnych rozmowach z osobami, które zajmują sie adopcjami psiaków, odradzano mi branie do moich psiaków niesprawdzonego psa, zwł. że mnie nie ma większośc dnia w domu, a do tego moje psy są krótkokufowe więc nawet - jakby się cokolwiek działo - nie mają się jak bronic. dziewczyny mi uświadomiły, że już był taki przypadek, że doszło do nieprzyjemnego incydentu na dt i był ogromny problem i to rezydenci byli pogryzieni... przestraszyłam się :(
zrobię jutro Dirze ogłoszenie w Metrze, pokażę małą znajomym - myślałam, ze pokaże im 'na żywo', ale zwyczajnie boję się. bardzo chcę pomóc, wydawało mi się, że pomysł z dt jest dobry i jest mi bardzo głupio, że tak wyszło, ale w tej sytuacji pomogę jak tylko mogę, tylko inaczej...

już pisałam korze, że potrzebuję danych do kontaktu - który jak dam ogłoszenie będzie odbierał tą masę telefonów i będzie wiedział co z małą!!! to bardzo ważne!!!

Posted

Podjęcie decyzji o dt to nie jest łatwa sprawa. Wiadomo że to jest duża szansa dla psiaka, ale tzreba rozpatrzyć wszystkie plusy i minusy, i własne możliwości. Szczególnie jak się nigdy dt nie było i nie ma się doświadczenia w tym temacie.
Faktycznie Papryczka jak Ciebie nie ma cały dzień, niewiadomo jak by się sunie zachowywały, czy Dira by pogoniła rezydentki czy sama siedziała przestraszona w kącie.

W takim razie trzeba sunię ogłaszać, jest młoda, śliczna , powinna domek szybko znaleźć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...