Jump to content
Dogomania

Bokserka Sonia - już w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

dolly napisał(a):
Bezpardonowo wpycha sie do łóżka, oczywiście jej główka musi leżeć na poduszce.
hahaha skad ja to znam:cool3: jakbym slyszala o moim skarbie:multi:
ps. pasuja do siebie pod kazdym wzgledem:lol:

  • Replies 340
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Strasznie sie ciesze! Wirtualnie calusy dla Sonieczki, rozpuszczonej panienki :evil_lol:
Alu, popros weterynarza, by wtarl w kark Sonieczki Stronghold - to taki lek na pchly, swierzb i kleszcze. Niekiedy pomoga na swiad.

Posted

a może jej podać wapno na alergię. Mam krople które się nazywaja Sabunol na pchły i kleszcze ale tam jest napisane, że mogą powodować świąd. Kropelki te przyjechały razem z Sonią i były używane. Wyobraźcie sobie cioteczki, że jak wracamy ze spacerku to moja mała wie do której klatki skręcać, taka mądralińska. Oprócz pierwszej nocy, kiedy to zdarzyło jej się nasiusiać, Sonia załatwia się na dworze. Moja mała czyściocha.
Ciekawe jak się miewa jej wirtualny narzeczony Dinguś, we dwoje to by dopiero poszaleli. Pięściarska rodzinka a ponieważ wirtualna to bezdzietna.
Cmokamy was cioteczki.

Posted

zobaczcie jaka zmęczona mała rozrabiara:)


a tutaj chyba zrobiła troche demolki:diabloti:


co za zgrabna poza modelki:cool3:


prosze prosze:) jaka pani wygodnicka...nie dosc ze na lozeczku lezy to jeszcze tam wcina:evil_lol:


co za blysk:crazyeye: matko jaka ona urocza:loveu:


jaka pyszna ta kostka!! macie nastepna??

Posted

Dzięki ci Olu za umieszczenie mojego małego łobuziaka. Jak pokazują fotki Sonia aktywnie spędza czas i bardzo dba abym się nie nudziła, wiele rzeczy już ją nauczyłam tylko sprzątać nie mogę jej nauczyć.
Pozdrawiam wszystkich z moją małą.

Posted

Bodziulka napisał(a):
A cóż w tym dziwnego :evil_lol: Mordusia pofafluniona :loveu:
no wlasnie w tym rzecz ze pofafluniona:p ja Dingowi jak jest sfafluniony to zanim wejdzie wycieram pyszczek:) no chyba ze czysciutki i suchutki to wskakuje bez toaletki...:cool3:

Posted

Dolly, cioteczka Jayo zaglada tu, a jakze :-)
Ale czesciej tam, gdzie psiaki potrezbuja pomocy, a Sonka u Ciebie ma jak u Pana Boga za piecem :-)
Zaluje, ze Sonia tak krociutko u nas byla w "przerwie transportowej", ale gdyby ciut dluzej - juz bym jej nie oddala pewnie :-)..
Na razie walczymy z Naszym Potworem, ktory nam zyc nie daje i wcale nie chce sie tak latwo przyjac jak Twoj skarb!
Cudownie, ze Sonia Was znalazla, zanim ktos oddalby ja do schronu...
Patrzac na naszego psiora i nie tylko - slad w psychice zostaje bardzo mocny, vide Wasze wspolne wsiadanie do samochodu ..

pozdrawiam Was mocno!!!!

Posted

Nareszcie się odezwałaś jayo. Bardzo się cieszę, że interesują cię dalsze losy mojej małej. Miałam nawet do ciebie dzwonić. Wiem o tym, że masz inne misje do spełnienia ale od czasu do czasu odezwij się. Nie będę się powtarzała o mojej Soni, myślę, że przeczytałaś wszystkie posty i już wszystko wiesz. Ona jest bardzo kochana i nikomu jej nie oddam.
Ja jej wszystko powtarzam co napisały ciotki, a ponieważ cioteczki piszą same przyjemne słowa to moja Sonieczka jest wniebowzięta.
Pozdrawiamy cię z Sonią

Posted

Dolly, ciesze sie Waszym szczesciem :-)
Zapraszamy zawsze serdecznie z Waszym cudem do Krakowa lub Warszawy, gdziekolwiek bedziecie ze swoim skarbem :-)
Jestem do dyspozycji zawsze jesli moge pomoc.

Posted

Dziękujemy Wam kochane cioteczki. Cieszę się, że zaglądacie na stronę Soni ale bardzo bym chciała żeby nie było bezdomnych zwierzątek. One też czują ból, głód i tak bardzo pragną mieć jakiś domek i kochajacych właścicieli, nieważne biedny czy bogaty ale taki w którm nie będą intruzami ani zabawkami dla dzieci, które po jakimś czasie się nimi znudzą. Zastanawiam się, dlaczego w społeczeństwie, które jawi się jako katolickie tak po macoszemu sa traktowane.
Pozdrawiam was z moim małym łobuziakiem.

Posted

no niestety ale mysle ze to tkwi w naszej mentalnosci...nie ma u nas odp edukacji na ten temat, zwierzeta sa traktowane przedmiotowo...

ps. Sonieczka jest cudna:) my tez zapraszamy do Warszawy na spotkanie z Dingusiem w "realu"oczywiscie tylko w celach zabawy:)

Posted

Hej, hej cioteczki mam się dobrze, cieszę się, że jest dużo sniegu, bardzo lubię się w nim tarzać a potem mokra wracam do domu gdzie mnie zaraz otulają ciepłym recznikiem. Po takich śnieżnych figlach bardzo szybko zasypiam i śpię jak suseł do samego rana (nie siusiam w domku).
Buziaczki dla cioteczek
Wasza Sonia

Posted

Sonieczko, czy Ty wiesz, ze jestes prawdziwym skarbem? Oczkiem w glowie swojej Pani? Czy Ty wiesz ile osob Cie kocha? Ile czeka na wiadomosci od Ciebie? Prawda, ze znalezlismy Tobie wspanialy domek? O lepszym nie moglabys marzyc! Kochana, tylko nie rob nam wstydu. Badz dla nich dobra! Bo przeciez Oni na Twoim punkcie kompletnie zwariowali!!!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pamietaj, ze wszystkie Twoje Ciotki mysla o Tobie kazdego dnia!!! Trzymaj sie Mala! I ucaluj swoja Pania. No I Pana. I nie zawiedz naszych nadziei. Badz przykladnym bokserkiem. Calusy

Posted

Olu bardzo się cieszę, że moja Soniulka ma takie wzięcie tzn., że jest dobrą sztuką. Twój Dinguś jest bardzo podobny do mojego Partusia, który odszedł 3-mce temu, dlatego też m.in. mam do niego dużą słabość. Sonia pozdrawia wszystkich swoich wirtualnych wielbicieli, ach jakby z nimi poszalała.
Trzymajmy się razem boksie.
wasza Sonia

Posted

No, no, no:razz: Tylko mi prosze w konkury nie uderzac do Diggera vel Maxa:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Soniulka i tak ma powodzenie:mad: Ale jakby co, to prosze utrzymac w rasie :evil_lol::roll::evil_lol:

Posted

Goniu to są tylko wirtualne zaloty. Moja malutka rozumie co znaczy domek, w ktorym sie kocha psiaczka i dlatego cieszy się gdy jej "bracia i siostry" takie znajdują.
Całujemy cię mocno, Sonia poślinionymi fafelkami też.

Posted

Kochane cioteczki, muszę się pochwalić jaka jestem grzeczna. Dzisiaj byłam na spacerze ze swoim panem, zaufał mi i pozwolił pobiegać dalego od zabudowań. Biegalam, szalałam i cały czas pilnowałam żeby pan mnie nie zostawił. Kiedy mnie zawołał natychmiat pojawiłam się przy nim i razem wróciliśmy do domku. Obiecał, że codziennie pozwoli mi pobiegać.
Całuję was Sonia.

Posted

jakie ona ma dluuuuuuuuugie nogi:-o

ja latam:p

zobaczcie ona wyglada jakby przeszla przez tornado:eviltong:

hmmmm...co tam takiego pysznego w tym sniegu jest??:roll:

hahahaha zobaczcie jak jej sie pieknie fafluny "spompowaly":loveu: :loveu: :loveu:

a tu grzecznie z Pańcia na spacerku;)

no i co sie glupio patrzycie??co Wy myslicie ze na lozku nie moge lezec??a wlasnie ze moge i juz:evil_lol:

ej no starczy tych zdjec co Wy sobie myslicie! dajcie sie pobawic w spokoju:angryy:

no ile ja razy mam powtarzac ze juz nie chce zdjec!!:shake:


PS. ona jest cudna!!! a ta jej blyszczaca siersc to mi sen z powiek spedza codziennie:) gratuluje dameski!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...