Jump to content
Dogomania

Bokserka Sonia - już w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 340
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesli ktoś wstawił sunię na Allegro, to ja o tym nic nie wiem. Jeśli możesz, zrób to proszę, bo ja niestety nie posiadłam jeszcze tej umiejętności. Zależałoby mi jednak na tym, by zobaczyć tekst który chciałabys tam zamieścic (to wszystko w związku z zaistniałym nieporozumieniem, o którym wcześniej pisałam). Trudno dogadać się z tą "właścicielką", i nie sądzę by na aktualne zdjęcia była jakakolwoek realna szansa. Musimy sobie radzić bez tego. Pozdrawiam.

Posted

Jak to możliwe by Cię nie zauważyli? te wielkie okrągłe pełne jeszcze miłości oczy wypatrza pana, szukaj Soniu!!!! na pozycję pierwszą, ona jest przesłodka!!!! murzynka bokserowata toć to pięknośc słodka- widzisz ją? nie czekaj ona już jest twoja..... dzwoń, pisz przyjeżdzaj....

Posted

Kochani dogomaniacy. Zalogowałam się dopiero dzisiaj wzruszona losem małej Soni. Od dawna przeglądam dogomanię a szczególnie bokseromanię.
W październiku ub. roku odszedł za Tęczowy Most mój wspaniały Boksio, wabił się Partuś. Żył tylko 11,5 roku. Zmógł go rak kości. Do tej pory nie mogę pogodzić się z jego odejściem. Powiedziałam sobie, że już nie chcę przeżywać tego więcej i nie chcę pieska. Ale wielka słabość do tej rasy jednak zwycięża. Mój Partuś był wspaniały, bardzo grzeczny i oczywiście jak to bokser pełen najróżniejszych psikusów. Mam album z jego pięknymi zdjęciami. Jeśli biedna Sonieczka chciałaby abym była jej pańcią to chętnie ją zaadoptuję. Szkopuł jednak w tym, że mieszkam daleko od Poznania (Siedlce) i byłyby duże kłopoty z transportm. Chętnie obejrzałabym aktualne zdjęcia Soni. Ponieważ nie zawsze mam dostęp do komputera podaję mój telefon 0602870920. Pozdrawiam wszystkich psich wielbicieli.

Posted

Dolly : Nie na takie odległości dogomaniacy organizowali transporty sierot do kochających domków :lol: - jesli sie zdecydujesz na adopcje suni (lub innego boksia sierotki) na pewno cos tu wymyśla, by ją/go do Ciebie dowieźć :lol:

Posted

Moge pomoc zorganizowac transport z Poznania do Wawy, a nawet Katowic, ale musze wiedziec, ze wlasciciele chca oddac, a chetni sa do odbioru, moze byc w Siedlcach :-) Jak nie, moge wziac na tymczasem do nas, zanim znajdzie sie przyjazny dom na stale.
GoniaP - mam wrazenie, ze wlasciciele chca oddac, ale nikt nie wie o co chodzi? Jestm w miare swieza na forum, moge pomoc, ale ne wiem, w czym wlasciwie - czy wlasciciele szukaja jakiegos "specjalnego" domu?

Posted

Jestem zdecydowana wziąć Sonię, ale nie rozumiem w takim razie właścicieli. Jeśli zmienią zdanie to mam jeszcze inne sierotki na uwadze (oczywiście boksie).

Posted

Jeśli z Sonią by nie udało się to w schronisku w Toruniu jest piekny pręgusek Ahmed oddany przez włascicielkę - podam Ci link za chwilę (tylko odszukam)

Posted

Moi drodzy, nie pisalam wczesniej, bo jak pewnie zauwazyliscie, mam dostep do netu dopiero poznym wieczorem. Nic dzis w sprawie suni nie zaltawialam, bo maz mojej znajomej, dla ktorej Sonie chcialam wziac, wyladowal w szpitalu :-( wiec wybaczcie, ale nie moglam im zawracac teraz glowy psem.
Ja jestem nadal chetna na Sonie, ale nadal nie umiem znalezc transportu :-(
Gdyby ktos mi pomogl... (dostarczenie Soni do Katowic byloby dla mnie bardzo, ale to bardzo pomocne), a moze wiecie cos o innym szczeniaku w typie bokserka w woj. slaskim, to poprosze o informacje, bo widze, ze Sonia nie tylko ja sie interesuje.

Pozdrawiam i nadal szukam transportu, bo nie trace nadziei

Posted

Dolly, masz priva. Pisalo do mnie kilka osob, i wszystkim dalam bezposredni kontakt do Wlascicielki. Tak bedzie najlepiej - posredniczenie jest niezwykle trudne, i niekiedy frustrujace - uwierzcie. Ja tez trzymam kciuki za Sonie i jej przyszly szczesliwy dom.

Posted

Kochane dziewczyny, rozmawiałam z Panią, odniosłam bardzo dobre wrażenie. Pani wyjeżdża i dobrze byłoby odebrać Sonię jak najwcześniej. Przedstawiłam się tej Pani, opowiedziałam o sobie i dałam swoje namiary i po wywiadzie Pani zdecydowała się powierzyć mi Sonię. Nie dziwię się jej bo chce żeby piesek trafił do dobrego domku. Poinformowała mnie, że owszem były telefony i pytania dotyczące Soni ale nikt zdecydowanie się nie określił. Tak więc Sonia jest MOJA. Bardzo się cieszę i nie mogę się jej doczekać. Powiedziała, że może w umówione miejsce w Poznaniu podrzucić ją samochodem. Gdyby już transport został ustalony to obiecałam, że skontaktuję się z nią.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...