Awit Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Ojej! Panie Pawle, adopcja Mukiego to wspaniała decyzja:-) Życzę Wam wszystkiego dobrego:-) Quote
ner0 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Zdjęcie na szybko zrobione telefonem, Muki zasypia..., właściwie już śpi :-) Zdjęcie Mukiego z nowego domu :-) http://img696.imageshack.us/img696/7007/snc00090.jpg Quote
Energy Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Bardzo się cieszę, że maluszek ma dom, który troskliwie się nim zajmie,dziękuję. Dziękuję także za pojawienie się na wątku, bo dla nas-osób którym Muki w całej jego tragedii stał się bliski to bardzo ważne, by móc wiedzieć jak zdrowo i radośnie chowa się w Państwa domu. Życzę samych radosnych chwil z małym, wspaniałym Mukim, będę niecierpliwie czekać na wieści od Pana i oczywiście zdjęcia:lol: Muki krasnalu bądź szczęsliwy w domku:loveu: Edit: cudne zdjęcie:lol: Quote
Awit Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Jakie legowisko olbrzymie:-) Muki wybrał legowisko zamiast łóżeczka? Quote
Kinia1984 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 chyba w jego wypadku narazie bezpieczniej na legowisku:) a ile muki ma zabawek:) jak dziecko:) Quote
polubek Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 super bardzo się cieszę że maluszek ma wreszcie swój dom taki z prawdziwego zdarzenia, w którym został tak rodośnie przyjęty. oby ta radość trwała całe życie dla Mukiego. tego życzę i maluszkowi i jego nowym opiekunom. Quote
kicius Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Panie Pawle wielki szacunek dla Pana:) Bardzo się cieszę,że Mukuś ma już kochający domek:) Mukusiu Słoneczko kochane całuję Cię bardzo mocno:)i życzę Ci z całego serca żebyś jak najszybcjej doszedł do siebie:) Ciesz się z nowego domku:) Bardzo ładnie Mukuś wygląda i w tym wielkim łóżeczku wygląda jak król:))) Quote
anetta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 :multi: Wspaniała wiadomość. Strasznie się cieszę że maluszek okruszek ma dom :multi::multi::loveu: Quote
Asior Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 ner0 napisał(a): Muki zamieszkał w Krakowie, w Nowej Hucie. Można go będzie widzieć na os. Piastów i prawie codziennie w okolicach placu centralnego. To chyba dobra informacja dla @Asior. kurcze... wiedziałam :multi::multi: :multi: strasznie się cieszę :) Ja mieszkam na stoku więc nie daleko od placu centralnego ;) Jak się zrobi cieplej to bardzo bym go chciała poznać!!!! Quote
ner0 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Asior napisał(a):kurcze... wiedziałam :multi::multi: :multi: strasznie się cieszę :) Ja mieszkam na stoku więc nie daleko od placu centralnego ;) Jak się zrobi cieplej to bardzo bym go chciała poznać!!!! Muki na codzień będzie mieszkał na os. Piastów. Gdy Muki się zadomowi z pewnością zaprosi Cię w odwiedziny. Aktualnie z narzeczoną zajmujemy się nim jak ... małym dzieckiem. Właśnie byliśmy w kuchni... ulegamy jego zachciankom. Jedzonko o tej porze? Muki chce... Muki ma. Troszkę mu gorąco w kocyku było (i dyszał), jego skóra cały czas złuszcza się - mały wylizuje małe ranki. Natłuszczamy go oliwką, aby tak go nie swędziało. Zauważyłem, że wylizywał małą rankę na tylniej łapce - porównując zdjęcia z przed kilku dni widać naprawdę postęp - ładnie się goi. Jest bardzo zadziorny i o tej godzinie bawić się chce. Gryzie po rękach - jednak moje "cytrynowe" ręce już mu nie smakują :-) Jest też troszkę niespokojny, ale uspokaja się gdy poczuje bicie serca i bliskość. Będę starał się dokumentować dzień w dzień postęp jego dalszego leczenia (właściwie powrotu do zdrowia), gdyż Muki wg. zaleceń nie otrzymuje leków czy innych dodatkowych maści. Jest to bardzo wyjątkowy psiak. Pies po takich przejściach powinien być zamknięty w sobie, może "osowiały' i niechętny do kontaktów. Tymczasem ta mała chudziutka "bida", jest bardzo otwarta, okazuje radość. Pierwszy moment, gdy zobaczyłem go przez szybę w samochodzie p. Janusza, Muki zamachał ogonkiem, oblizał się (ucieszył na całkiem obcego człowieka). Proszę mi wierzyć, może to rozłożyć największego twardziela i wzruszenie bierze górę. Pozdrawiam Paweł Quote
gonia66 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 MY tez z radoscią Cie pozdrawiamy Pawle..i oczywioscie twpoja narzeczoną:) Oddalismy w wasze ręce nasz wielki Skarb...tym bardziej sie cieszymy, ze beda obszerne relacje i sprawozdanka z jego codziennosci-- do ktorych sie juz zdązylismy przyzwyczaić:):) Pozodzenia i dziekujemy za serduszko dla Mukusia:):) DZis drugi MUki (z mojego podpisu) tez pojechal do domku:):):) Quote
ner0 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Maleństwo ma bardzo niespokojny sen. Nie wiem czy to aktualna sytuacja czy też może wpływ jego przeżyć na psychikę. Mam nadzieję, że poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa uspokoi go na całe życie :) ps. Oj jak miło liże moje uszy ;-) Quote
gonia66 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Będzie dobrze na pewno:)musi minąć troche czasu...ale jak tylko poczuje ze juz...ze na zawsze...wszystko minie(no moze prawie wszystko:D) Quote
coronaaj Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 gonia66 napisał(a):MY tez z radoscią Cie pozdrawiamy Pawle..i oczywioscie twpoja narzeczoną:) Oddalismy w wasze ręce nasz wielki Skarb...tym bardziej sie cieszymy, ze beda obszerne relacje i sprawozdanka z jego codziennosci-- do ktorych sie juz zdązylismy przyzwyczaić:):) Pozodzenia i dziekujemy za serduszko dla Mukusia:):) DZis drugi MUki (z mojego podpisu) tez pojechal do domku:):):) Ja tez przylaczam sie do pozdrowien...zyczac szczescia i dlugich lat Mukiemu, mial szczescie nasz "twardziel" ze trafil na taki domek nadzwyczajny , zreszta widze, ze obydwaj panowie Pawel i p.Janusz bardzo podobni....kochaja bidule.... Od ASIORA TO SIE NIE OPEDZICIE ALE I JA CHETNIE ODWIEDZE MUKIEGO Z MOIMI KURDUPLAMI WLACZAJAC PAKUSIA JAK BEDE W KRAKOWIE... Quote
Asior Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 coronaaj napisał(a): Od ASIORA TO SIE NIE OPEDZICIE ALE I JA CHETNIE ODWIEDZE MUKIEGO Z MOIMI KURDUPLAMI WLACZAJAC PAKUSIA JAK BEDE W KRAKOWIE... no piękną mi opinię robi, no :mad::mad::mad: Quote
lilk_a Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 majku33krakow napisał(a):moze zmiencie tytuł wątku. koniecznie tak :):):) Quote
Monika z Katowic Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 A ja też, na wiosnę, pojadę sobie do Nowej Huty - i wycałuję MUKIEGO! To wielka radość, że domek MUKIEGO odezwał się na wątku!!! :) :) :) Szczęścia, szczęscia i jeszcze raz szczęścia! Quote
IKA & SONIA Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Aż mi się łezka w oku kręci jak czytam takie wspaniałe wiadomości :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Muki na pewno dojdzie do siebie w takich wspaniałych warunkach i przy takiej troskliwej opiece :multi::multi: Quote
jagoda1403 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Wspaniale że Muki trafił w tak troskliwe ręce, aż buzia się śmieje jak czyta takie opisy z pobytu w nowym domku :) Quote
MagdaNS Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Ja też dołączam się do pozdrowień i zyczeń wszelkiej pomyśloności dla nowego domku Mukiego :). Na pewno będziecie mieli Państwo z nim dużo pracy na początku, bo oprócz tego, że "dochodzi do siebie" widać, że jest najnormalniejszym w świecie szczeniaczkiem, więc pewnie nie ominą Was "doświadczenia wieku szczenięcego" typu pogryzione buty czy "przeczytane" książki, ale radości i satysfakcji, że to własnie Wam udało się go "wychowac na psa" będziecie mieli na pewno o wiele więcej :). Życzymy naprawdę wszystkiego najlepszego i dziękujemy, że zaopiekowaliście się Mukim. W Krakowie mieszkają naprawdę dobrzy ludzie :). Quote
ner0 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Młody miał trochę niespokojne sny. Wstawaliśmy kilka razy jak do dziecka :-) Do rana spał spokojnie, a potem nie kwapił się aby wstawać. Pierwszy chyba film z udziałem Mukiego :-) http://www.youtube.com/watch?v=D5CMZerm_sM Muki nie przepada za swoją suchą karmą. Chętniej dziś podzielił się ze mna moim śniadaniem ;-) edit: goni jak szalony, gryzie, skacze, nosi go... :-) Quote
Jasza Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Kochani!!!! Ucałujcie Mukiego delikatnie w nosek! Jesteście wspaniali, Muki odwdzięczy się Wam za miłość swoim uczuciem i przyjaźnią.:loveu::loveu: Zyskaliście PRAWDZIWEGO PRZYJACIELA, takiego na dobre i złe. A On zyskał Rodzinę, taka prawdziwą!!! Na pewno wniesie do waszego życia wiele radości, niesłychanych emocji, nie raz będziecie smiać się , uśmiechać i pewnie też martwić. Jesteście wielcy! Życzę zdrowia Wam wszystkim!:loveu::loveu::loveu: i wszystkiego co najlepsze w tym Waszym wspólnym wędrowaniu, byciu razem! (Pan Janusz pewnie szczęśliwy także...) Quote
kicius Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Bardzo fajny filmik z Mukusiem:) Cieszę się bardzo i chylę czoła dla Pawła i jego narzeczonej-to muszą być wspaniali ludzie:) Całuję Mukusia:))))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.