Energy Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 agailawa napisał(a):Muki jest teraz najważniejszy ! :) Wielkie uszanowanie dla Pana Janusza :lol: Zdecydowanie najważnieszy jest Muki:loveu: A takich wetów jak pan Janusz to ze świecą szukać:loveu:chylę czoło... Quote
ludwa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Cajus JB napisał(a):Może i się teraz narażę, ale kobieta zachowała się w sposób nieodpowiedzialny. I możecie mi wierzyć lub nie, ale każdy z nas na takie zdarzenia, ale najczęściej nic się nie dzieje. Tu się stała ogromna tragadia, która powinna być lekcją dla wszystkich. Ta kobieta nie zostawiła psa w domu aby cierpiał. Nie wyrzuciła Mukiego w reklamówce do Śmietnika. Zaniósła Go do miejsca gdzie wiedziała, że są ludzie którzy mu pomogą. Może i sama była w szoku i powiedziała co powiedziała. Może bała się konsekwencji. A może bała się o koszta leczenia. Nie wiem. Wiem jedno miała na tyle odwagi by Mukiego oddać do weta. Brak odpowiedzialności pozostanie brakiem odpowiedzialności. Ale chciałbym powtórzyć, że po wypadku postąpiła najrozsądniej jak tylko mogła. Wielkie uznanie za słowa Pana Janusza. Najważniejszy jest Muki. Trzeba się skupić na pomocy Mu. To jest nasz cel na chwilę obecną. Całkowicie się pod tym podpisuję. Nie osądzajmy, bo nigdy nie wiadomo co nam się przydarzy, pomimo uwagi i starań. Nie zrobiła tego celowo, tak jak nikt celowo nie zabija na drogach a jednak giną tysiące ludzi. Czasem się zagapimy, jesteśmy zmęczeni...a konsekwencje na cale życie. Najważniejsze jest by pies wrócił do sprawności... Quote
Awit Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ta kobieta, ponoć matka, stawia gar z wrzątkiem na podłogę i wychodzi z pomieszczenia. Naraża dziecko na poparzenie, dziecko wrzuca psa do wrzątku, bo matka nie zapewnia dziecku odpowiedniej opieki, a brak opieki to zaniedbanie, zaniedbanie podchodzi pod przemoc wobec dziecka. A to jest karalne. Byc może kobieta po raz 1szy to zrobiła, byc może, oby.... Teraz szczeniak, następnym razem może byc dziecko. Dobrze, że kobieta pomyślała i poszła po pomoc, więc można mieć nadzieję, że był to naprawdę NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK. Wielkie szczęście, że wiedziała gdzie iść, że przychodnia była czynna. Wielkie uznanie dla Pana, Panie Januszu. Biedny psiaczek, tyle cierpienia w tak maleńkim ciałeczku. Prawie połowa ciałka tak strasznie poparzona, niewiarygodne. Tragiczne. Quote
aka_nina Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 zrobiłam 2 bazarki, bo nie stać mnie na wykup cegiełek na allegro http://www.dogomania.pl/threads/174217-JAE-ZYK-ROSYJSKI-bazarek-dla-ciAE-A-ko-poparzonego-Mukiego-do-27-11?p=13554289#post13554289 http://www.dogomania.pl/threads/174215-MASZ-PODWYA-SZONY-CHOLESTEROL-bazarek-na-ciAE-A-ko-poparzonego-Mukiego-do-27-11 Quote
Awit Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 A tak naprawde nie wiemy, jak do poparzenia doszło. Gdyby wpadł do wrzątku miałby całe łapki, a łapki ma chyba zdrowe, całą dolną połowę widać oparzoną. Tak jakby ta woda chlusnęła na jego brzuszek Quote
aka_nina Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 dokładnie o tym samym sobie pomyślałam. Quote
Asior Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Laura1108 napisał(a): Cuda się dzieją na świecie ale powiem szczerze , że jestem gotowa uwierzć we wszystko skoro potrafią ugotować dziecko w kuchence mikrofalowej to co to za kłopot pomóc wpaść psu do wrzątku ??:angryy::angryy: jak to ugotować dziecko w kuchence mikrofalowej :roll: :crazyeye: Quote
koss Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Agata,Sonia napisał(a):gonia66,ja też wklejam starym sposobem...Najpierw najezdzam na banerek,pozniej ,,kopiuj",pozniej przechodze do ,,edytuj swoj profil",edytuj sygnature i wklejam. A mnie nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, nicccccccccccccc Quote
koss Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='aka_nina'][U RL=http://www.dogomania.pl/threads/174159-Ugotowany-A-ywcem-szczeniak-POMOCY][IM G]http://img39.imageshack.us/img39/9056/ugotowany1.png[/I MG] tylko trzeba połączyć U RL w URL i IM G w IMG i /I MG w /IMG QURCZE - JESTEM MATOŁEM - TO DLA MNIE HEROGLIFY ... Jak tylko dostanę świąteczne pieniadze wpłacę - cudaczkowi ... Quote
aka_nina Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [U RL=http://www.dogomania.pl/threads/174159-Ugotowany-A-ywcem-szczeniak-POMOCY][IM G]http://img39.imageshack.us/img39/9056/ugotowany1.png[/IMG][/URL] tylko trzeba skasować te dwie spacje między U RL i IM G Quote
aka_nina Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 a już widzę, że sobie poradziłaś świetnie :) Quote
ihabe Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Energy napisał(a): A takich wetów jak pan Janusz to ze świecą szukać:loveu:chylę czoło... Tylko dlaczego jest ich tak niewielu? W każdym mieście kilku takich Panów Januszów by się przydało :-) Dziekuję Panie Januszu za danie nam i naszym dzieciom wiary w pomoc lekarską!! Quote
darunia-puma Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 jestem z wami a przede wszystkim z Mukim boże co ona mu zrobiła a jak sie dziś czuje ? jak on musi cierpieć oczywiście pomogę .......... proszę priva wyślę pieniążki Quote
Energy Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Cytuję ze strony Kundel Polski: "Stan zdrowia Mukiego jest stabilny, niemniej Muki wymaga (przynajmniej przez kilka najbliższych dni) całodobowej obecności człowieka oraz opieki specjalistycznej (antybiotyki, leki przeciwbólowe, przeciwzapalne oraz zmiany opatrunków żelowych co kilka godzin). Dlatego też w dniu dzisiejszym o godz. 21.00 Muki zostanie przewieziony ambulansem Ambuvetu na warszawski Ursynów. Przez kilka dni będzie przebywał non stop pod opieką studentów weterynarii, od dawna współpracujących z Ambuvetem w charakterze wolontariuszy. Muki pojedzie z pełnym zapasem medykamentów oraz opatrunków żelowych ,a lekarz Ambuvetu będzie w stałym 24h kontakcie z tymczasowymi opiekunami Mukiego. Po ustaniu konieczności zapewnienia Mukiemu opieki NON STOP, psiak zostanie z powrotem przetransportowany do Ambuvetu. Na bieżąco będziemy informować o jego stanie zdrowia oraz publikować fotografie psiaka, w miarę postępów w procesie leczenia." Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej :p Quote
agailawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Coraz lepsze wiadomości o Mukim ! :multi: Oby tak dalej ! :loveu: Quote
bela51 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Wiem,że teraz powinniśmy skupić sie na pomocy dla Mukiego, ale... Skoro właścicielka została rozgrzeszona i uznano to za nieszczęsliwy wypadek, to Muki WRÓCI DO NIEJ GDY WYZDROWIEJE ????????? Quote
pinkmoon Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Przecież jest napisane, że zrzekła się psa... Quote
Energy Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 bela51 napisał(a):Wiem,że teraz powinniśmy skupić sie na pomocy dla Mukiego, ale... Skoro właścicielka została rozgrzeszona i uznano to za nieszczęsliwy wypadek, to Muki WRÓCI DO NIEJ GDY WYZDROWIEJE ????????? Na stronie Kundla Polskiego jest wpis, że właścicielka zrzekła sie psiaka. A Pinkmoon już to napisała:p Nikt właścicielki nie rozgrzeszył, chyba... Quote
LadyBell Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Zabierają Mukiego do kliniki SGGW czy do do jakiej?? Quote
Marta_Ares Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 zrzekła sie psa, wczesniej bylo napisane. moge prosic o adres alegro gdzie sa cegilki na niego? Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Kochany Muki! Trzymaj się życia! Mocno! Mocno! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.