Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aktualności [FONT=Verdana]Niedziela 6 grudnia 2009 r. – godz. 10.40

[/FONT]

[FONT=Verdana]Nie pozbierałem się jeszcze po wydarzeniach z dnia 4 grudnia 2009 r., kiedy to podjąłem decyzję o natychmiastowym zwolnieniu personelu medycznego Ambuvetu. Cały rok mojej pracy 7 dni w tygodniu, po 14-16 godzin dziennie legł tego dnia „w gruzach”. Wszelkie okoliczności tych wydarzeń wraz z uzasadnieniem zamieszczę na stronie „Kundelka” w przyszłym tygodniu. [/FONT]
[FONT=Verdana]Zgodnie z obowiązującym prawem, tylko i wyłącznie lekarze weterynarii mogą świadczyć usługi medyczne, dlatego też będąc pozbawiony personelu medycznego, zmuszony byłem czasowo zamknąć Przychodnię Weterynaryjną Ambuvet.[/FONT]
[FONT=Verdana]Ze strony „Kundelka” zniknęła historia Misia, który przez 93 dni przebywał w Szpitalu Fundacji Serce Serc. Dzięki natychmiastowej pomocy Wolontariuszy z Wołomina, Misiek znalazł nowy dom w Wołominie. W przyszłym tygodniu historię Misia zamieszczę w dziale „Interwencje – znalazły nowy dom”.[/FONT]
[FONT=Verdana]Muki cały czas przebywa pod opieką Fundacji Serce Serc, jego leczenie zostanie przeprowadzone do końca, a potem znajdziemy mu nowy, wspaniały i kochający dom. O postępach w leczeniu będę informował na bieżąco.[/FONT]
[FONT=Verdana]Jednocześnie informuję, że w połowie grudnia planuję zorganizować w Warszawie spotkanie tych osób, dla których idea „pogotowia ratunkowego dla zwierząt” nie jest obojętna, ponieważ wątpię, czy znajdę w sobie jeszcze tyle siły, aby samodzielnie odbudować to, co misternie „krok po kroku” budowałem, a co zostało zniszczone przez nieodpowiedzialnych ludzi.[/FONT]
[FONT=Verdana]Pozostaję z poważaniem,[/FONT]
[FONT=Verdana]Janusz Orzechowski[/FONT]
http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=54&Itemid=73

Posted

jestem bardzo zmartwiona taka decyzja,ale nic nie dzieje sie bez przyczyny:(,oby nastapila reaktywacja...potwornie zal mi tez p.Janusza,jest wspanialym czlowiekiem,a Ambuvet jest POTRZEBNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Gdy czytalam info zamieszczone przez p.Janusza to serce mi mocno scisnelo......az nie wierze ,ze inni ludzie potrafia tak dac d............
Trzymaj sie malutki szczeniaczku.....zdrowiej,wielkie szczescie w nieszczesciu Cie spotkalo,ze jestes po opieka takiego czlowieka:)

Posted

powiem tak, bylam w ambuvecie z nasza tymczasowiczka i przykro mi to mowic...lekarz ktory nas przyjal byl bardzo nieprzyjemny...na moje wskazanie ze przypuszczam ze Gabi moze byc w ciazy, bo gdy ja zabieralysmy z ulicy miala cieczke, pan doktor powiedzial ze on nie jest duchem swietym i dowiemy sie gdy pies nam powie czy jest w ciazy...nie bylo to mile...a do tego zle okreslil wiek psa...nie wiem moze sie czepiam ale jakos tak podpadl...na moje zapytanie jak sie czuje Muki powiedzial ze jest bardzo niegrzeczny , ze gryzie , ze nie chce jesc na zewnatrz poslania i nie bylo to mowione z takim zartem tylko ze zloscia......Kurcze ja nie wiem czy jakby pan doktor byl w kilkudziesieciu procentach poparzony chetnie znosilby wszystkie zabiegi i latal do miski...A do tego trzeba pamietac ze to pies, ktory nic nie powie i nie bedzie sie skarzyl, jedynie swoje cierpienie wyrazi przez delikatne klapanie zebami...pisze ze delikatne bo muki to nparawde maluszek, na zdjeciach wyglada na wiekszego..Natomiast Pan Janusz to anioł...z misja, pasją i miloscia...zawsze chetnie odpowiada na pytania, jest kulturalny i mily...Panie Januszu!Życze aby na Pana drodze stawali tylko ludzie o tak wielkim sercu jak Pan...

Posted

Praca z ludżmi niestety do łatwych nie należy.W każdym zawodzie bywaja mili i mili inaczej,odpowiedzialni i nie odpowiedzialni,z pasją i bez pasji,dobrzy fachowcy i marni.Pacjenci też bywają bardzo różni.Każdy też może mieć akurat gorszy dzień.Wierzę,że Pan Janusz spotka takiego lekarza,który spełni wszelkie oczekiwania i tego najserdeczniej Mu życzę.Malutkiemu Mukisiowi wielkiego zdrówka na Mikołajki życzę!

Posted

O kurcze, musiało sie cos zadziać pomiędzy personelem, że tak się sytuacja odmieniła.
Miejmy nadzieję, że zmieni sie na lepsze a Pan JAnusz nadal będzie pomagał zwierzakom

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...