Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to Kinia, trzymam mocno kciuki za Twojego Tz by jak najszybciej zaczął biegać do chłopaków.
Tak jak napisałam wczoraj na wątku Aliny, nie bronię jej i nie oskarżam.
Wiem co widziałam będąc w Jaktorowie w grudniu, wyrobiłam sobie wtedy swoje zdanie.
Co było potem tam i w Popielarni nie wiem.
Ale rozważając to co ostatnio się dzieje wokół niej, oraz to, że u niej na chłopaków brakuje kasy, i to, że Kinia odwiedzając ich, widziała, że mają się w miarę dobrze, czyli tam nie stała im się krzywda to według mnie, powinni tam zostać.
Ja zadeklarować na nich więcej nie mogę. A przewozić ich do innego hoteliku, gdzie będzie brakowało niemal na opłacenie pobytu jednego z nich, to chyba jest bezsensowne.
Oczywiście trzeba być z Aliną w stałym kontakcie, i czasem ich odwiedzić...

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kinia, ale bądź ostrożna, bo ktoś kiedyś nagle zajrzy, a tam będą puste metalowe miski to cyknie parę zdjęć i będzie, że głodzisz psy:) a tak swoją drogą to trzymam kciuki za przedwsięzięcie:) (jakie trudne słowo do napisania, aż zdziwiłam się;))

Posted

Awit napisał(a):
I wydaje mi się, żeś napisała je z błędem:-)
przedsięwzięcie nie powinno być? Nie sprawdzałam w słowniku


tak, Twoja wersja jest o wiele lepsza:) co to z człowiekiem robi word z autokorektą... ;)

Posted

jakbyście sobie zainstalowały Operę to byście miały błędy pokreślone tak jak w Wordzie :diabloti:

cały czas śledzę wątek "braci" i trzymam za nich kciuki :D

A domek gdzieś dla nich już jest , tylko jeszcze pewnie o nich nie wie :D

Posted

Informuję, iz dostałam PW od KSpasiuk, iz wycofuje swoja deklaracje dla chłopaków.
Dziekuję za informację.


Jest mi niezmiernie przykro....


Kinga, nie damy rady w innym Hotelu. Po prostu finanasowo... i pojdziemy pod most...

Posted

Kinia1984 napisał(a):
pojde razem z nimi pod ten most...ciekawe czemu ciotka wycofala deklaracje...


Kinia....chyba się nie mylę, ale moim zdaniem dlatego, że nikt nie chce być oszukiwany przez taką osobę jak AlinaS. Ja dalej podtrzymuję swoją deklarację na chłopaków, ale pod warunkiem, że znajdziesz dla nich inne lokum. Tej wstrętnej babie płacić nie zamierzam.

Posted

jak znajde dodatkowe 400 zł deklaracji to dam ich gdzie indziej...wybaczcie ale nie stac mnie na dokladanie 400 zł ze swojej kieszeni...widze ze tu nie zalezy na dobru psa ale wynika to ze strachu "uuuu wycofuje pieniadze bo powiedza ze bronie Aliny" poza tym sama chcialabym zobaczyc jak jest...nie musze nikomu wierzyc ani Alinie ani jednej osobie ktora tam byla....mam prawo do tego...

Posted

katarzyna005 napisał(a):
No nie wiem czy tak tylko sama się wszystkim zajmowała. Jak trzeba było na leczenie to wpłacałam i nie gadałam nic. A teraz mówisz mi o szantażu.



Katarzyna oczywiście że bardzo Ci dziekuję za to! I nie pisałam o Tobie absolutnie.

Tylko, że stawianie Kingi pod sciana nie zalatwi im ani kasy ani innego miejsca pobytu. Wszyscy chca dla psiaków jak najlepiej, a tym bardziej KINGA! Ona walczyla o te psy od samego początku.... alczyla oczywscie z Waszą pomocą! Ale nie mozna narażac Kingi na koszty rzędu kilka stów więcej :(

Posted

Kinia1984 napisał(a):
nie o Ciebie chodzi...jest bardzo duza Twoja zasluga ze Jarek jest zdrowy....


Gdyby nie Katarzyna ktora pomogla mi rowniez w przypadku Dżoka, Jarek nie mialby badan...

Mnie tylko chodzi o patrzenie na psy a nie na to czy kogos lubie czy nie :(

Posted

katarzyna005 napisał(a):
Dobra nie będę się bulwersować, płacę w końcu na psiaki (nie wycofuję deklaracji). Kinga mam nadzieję, że szybko weźmiesz chłopców do siebie i będą tam szcześliwi.



Źle to ujełam, i faktycznie mogłaś poczuc sie urażona, za co przepraszam. Ale obserwuje również inne wątki i szlag mnie trafia po prostu... nie dość że sytuacja KRYZYSOWA, to ludzie zamiast sie jednoczyć, to sie odsuwają... ale to nie pierwszy taki przypadek na DGM.

Posted

Kinia1984 napisał(a):
zastane taki sam dom i taki sam wychodek jak w marcu...watpie czy byl jakis remont od marca..nie zastane juz psow w szopach bo pewnie juz beda zabrane...wiec bede mogla tylko zobaczyc czy chlopaki cale i zdrowe...

bardzo chcialabym zabrac chlopakow do siebie..mam nadzieje ze wszystko sie uda (kredyt) , jak tylko ogrodzimy dzialkę i zrobimy kojec...od razu mowie ze psy beda same narazie tzn TZ mieszka 5 minut drogi od dzialki i bedzie 2 razy dziennie u nich, wiec wersal narazie tez nie bedzie:)
zdaje sobie sprawe ze dla chlopakow nie znajdzie sie wspolny dom...nie bylo ani jednego telefonu w ich sprawie...
aha i zaznacze ze wezme ich na DT bezplatny, tylko w razie jakiegos nie daj Boze wiekszego problemu zdrowotnego ktoregos z nich usmiechne sie do ciotek z dogo o pomoc...
takze trzymajcie kciuki zeby nastapilo to jak najszybciej...


to trzymamy kciuki :-) to dobry pomysł, a jak będzie potrzebna kaska na leczenie albo inne extra wydatki to się zrzucimy

Posted

Yana napisał(a):
to trzymamy kciuki :-) to dobry pomysł, a jak będzie potrzebna kaska na leczenie albo inne extra wydatki to się zrzucimy


Dzieki!!!!!!!!

Czekamy w takim razie na niedzielne odwiedziny u chlopakow :) :) !!!!

Posted

__Lara napisał(a):
:shake::shake::shake::shake: nie zostawiajcie Kini samej z problemem, to nie fair.


nie zostawimy ani Kini ani chłopaków

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...