Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Po dwóch tygodniach walki oszedł mój kochany Reksio. Był w domu moich rodziców od szczeniaka.Towarzyski, przyjacielski, wierny. Cała rodzina go kochała. Był 9 letnim zdrowym psem,który mógłby być wśród nas jeszcze wiele lat. :-(Niestety bardzo przeszkadzał sąsiadce. Moje słonko zostało otrute. Walczyliśmy o niego. Nawet jak przestał chodzić i reagować na nas mieliśmy nadzieję,że ten kryzys minie. I tak się stało, nawet żółtaczka, która była jednym z efektów zatrucia zaczęla ustępować. Po 1, 5 tygodnia podjął wreszcie jedzenie.Niestety skutkiem jedzenia były silne bóle,bardzo cierpiał, najpierw odmówiły posłuszeństwa tylnie łapy, potem reszta, wątroba, nerki, oczy........umierał i to w strasznych mękach......musieliśmy podjąć najtrudniejszą decyzję życia.........Reksio odszedł 18 listopada 2009 r. ok. godziny 16 .
"Wielkieś pustki uczynił w domu mym tym zniknienieniem swoim".....Spij słodko misiaku........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...