malagos Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Bea, bo są dobrzy ludzie na tym podłym świecie.......... A z panem miej kontakt, może jamniorkę trzeba będze gdzieś na przykład podwieźć? Quote
Bea1 Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 mam telefon, maila..Pan dał mi wszystko:multi:..wspaniały człowiek. Quote
eurydyka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 to super, ze chce jakos pomoc ja mam ostatnio farta do osob pomagajacych przy kotach:) sledze losy Marcelinki, a ze jest tez pod opieka Moniki to wszystko bedzie dobrze Quote
MonikaP Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 eurydyka napisał(a):to super, ze chce jakos pomoc ja mam ostatnio farta do osob pomagajacych przy kotach:) sledze losy Marcelinki, a ze jest tez pod opieka Moniki to wszystko bedzie dobrze Cóż to za opieka, Eurydyko - na odległość przez pręty boksu :-(. Gdyby nie to, że mam teraz w "sanatorium" dwa "szkieleciki" z naszego szpitalika, wzięłabym Marcelinkę na przechowanie... Quote
saskia Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Pytam, gdzie mogę:shake: Czy Marcelinka ma juz swoje ogłoszenie w Gratce? Bo jeśli nie, to zrobię. Bo na Allegro jest, prawda? Quote
Bea1 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 Nie ma tam ogłszenia chyba, jest na alegro i w GW..Saskia zrób proszę:multi: Quote
AMIŚKA Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Hop Marcelinko możę znajdie się gdzieś domek??? :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Quote
Bea1 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 :cool1::thumbs:ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii Quote
Aleksandra_B Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Bea1 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 kombinujemy transport pilnie do Wrocławia:multi: jamniczka zamieszka z pewną bardzo ciepłą Panią na emeryturze, prośba do Moniki /podam Ci dane nowej Pani i proszę o pomoc/Pani ma jamnika staruszka/wykastrowany/ i wzruszył ją bardzo los naszej suńki..i chce dać jej ciepły domek na resztę życia.Jestem szczęśliwa!!!!:multi: Quote
eurydyka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 bea1, obejrzyj maila ode mnie, ale odpisuj na PW, bo ide home trzymam kciuki za transport Quote
MonikaP Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Bardzo się cieszę! :-) Czekam na wiadomości, chociaż nie wiem, na ile będę w stanie pomóc, bo właśnie zaczyna się u nas w domu ogólne chorowanie :-(. Pamiętajcie, że psa trzeba odebrać między 10 a 13 w czasie weekendu lub między 10 a 15 w ciągu tygodnia (poza poniedziałkiem, kiedy jest nieczynne). Quote
MonikaP Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 W wątku transportowym La pegaza oferuje transport Poznań-Wrocław. Quote
AMIŚKA Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 MonikaP napisał(a):W wątku transportowym La pegaza oferuje transport Poznań-Wrocław. Przeczytałam właśnie o Marcelince i zadzwoniłam do Poznania.Dziewczyna będzie jechać na 80% 20 stycznia do Wrocławia i może sunię odebrać,i zawieżć.Ja koszty biorę na siebie ,bo uważam że za paliwo trzeba oddać/choć dziewczyna nie chce/.,Bea1 co i jak ustalaj . Bea1 :buzi: :buzi: :buzi: Quote
Monia70 Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 :multi: :multi: :multi: i jeszcze jedno psiowe życie uratowane Nowa pani zapewne bedzie miałą dużo :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Bea1 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 No to super!!!Moniko podać Ci dane nowej Pani? :multi:czy mam sama załatwiać w schronisku? napisz mi proszę tutaj albo na pw, jeżeli będzie trzeba sama zadzwonie do Poznania:multi:Pani jest:loveu: bardzo kochana:multi: ciepła, miła i bardzo serdeczna...popłakałyśmy sobie:eviltong::oops: Quote
MonikaP Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Bea, osoba, która będzie w Poznaniu sunię brała ze schroniska musi to zrobić na siebie, tzn. w zobowiązaniu adopcyjnym będzie i tak jej nazwisko, adres i nr jej dowodu osobistego. Pani w biurze musi dostać dowód osobisty do ręki, więc żadne faksy, ksero itp. nie wchodzą w rachubę. Przerabiałam już to przy okazji adopcji kalekich psów, które jechały do innych miast do nowych właścicieli - zawsze na zobowiązaniu były moje dane. Quote
Bea1 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 Moniko dziękuję Ci bardzo, coś wymyslimy;) Quote
kiwi Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 :loveu: nic nie napisze i nie napisze tym razem wcale ze bea jak zawsze dala rade :) po co mam to pisac skoro juz wszyscy to wiedza :loveu: Quote
rebellia Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 bardzo fajnie że Marcelinka ma nową chałupkę :loveu: Quote
MonikaP Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Bea, czy rozmawiałaś z przyszłą opiekunką Marcelinki o tym, że sunia jest już w takim wieku, że może czasem nie zdążyć na dwór na siusiu? I że po tym niemal roku mieszkania w schronisku będzie się musiała na nowo przyzwyczaić do mieszkania w domu? Czy ta pani jest tego świadoma? Tak się zawsze boję, że pies zostanie zwrócony - to dla niego straszny cios...:-( Quote
Bea1 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 nie zostanie zwrócony bądź spokojna proszę..dbam o swoje jamniorki wyadoptowane juz do końca..Pani ma juz jamnika staruszka i wie na pewno jakie czekają ją problemy na początku.Damy radę Moniko, bądź spokojna proszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.