koosiek Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Kto jeszcze wspomoże staruszka? :-( Quote
Madallena Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 o Gibonie niewiele mozna napisac. Nie znam go. Karmilam pare razy, glaskalam. Wydaje sie byc lagodny. Ma pod balkonem w jednym z blokow swoje stale miejsce. Tam jest garnek z woda, czasami jedzenie., Nie jest wychudzony, jakos sobie radzi. Lata spedzone na ulicy nauczyly go wiele...zbyt wiele. Jak jest zimno podobno wpuszczaja go do klatki i tam spi... Oczy ma takie jak widac na zdjeciu :( zaropiale, niezbyt ladne... Amez_moi napisz cos o nim, moze go znasz? Quote
kaja555 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Gibon trzymaj się! Robi się coraz zimniej Quote
Madallena Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Rozsylacjcie watek wsrod znajomych, na anszej klasie i innych. Gibon moze nie przezyc tej zimy! Quote
TERESA BORCZ Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 dziewczyny, czy ktoś nie może go jakoś ochronić przez parę dni, szykuję mu miejsce ale dostanę odpowiedż może w poniedziałek lub wtorek. Jeśli się uda będzie uratowany,dlatego trzymajcie kciuki, proszę !!!!Jest też na widoku miejsce w hoteliku dobrym i z dobra ceną. więc na wszelki wypadek zbieramy. Quote
koosiek Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Trzymam kciuki mocno mocno :smile: Quote
Madallena Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Teresa. Jak juz bedziesz cos konkretnie wiedziala to daj znac a nie dawaj zludne nadzieje... Quote
TERESA BORCZ Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 NARAZIE NEGOCJUJĘ, ALE MUSZĘ WIEDZIEĆ CZY ON WIDZI, BO JEŚLI NIE WIDZI TO MUSZĘ SZUKAĆ INNEGO MIEJSCA, JEŚLI JEST TO CHOROBA OCZU TO SIĘ WYLECZY. Ktoś prawdopodobnie pojedzie sprawdzić to miejsce, bo dla mnie to nieprzetarty szlak. JEŚLI SIĘ SPRAWDZI BYŁOBY CUDOWNIE. MAM JUŻ PIERWSZE INFORMACJE O KOSZCIE, JEST BAJECZNIE MAŁY. JEŚLI I WARUNKI BEDĄ TAKIE JAK SIE SPODZIEWAM TO BĘDĘ STALE NA LIŚCIE REZERWOWEJ, NIE TYLKO DLA GIBONA. TRZYMAJCIE KCIUKI . JA RACZEJ NIE ROBIĘ NADZIEI GDY JEJ SAMA NIE MAM. ALE TU MAM I TO WIELKĄ. CZY ON WIDZI? JAKI JEST DUŻY, BO JUŻ NIC NIE WIEM, ZALICZA SIE DO MAŁYCH CZY ŚREDNICH? Quote
Madallena Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Zalicza sie do srednich. Czy widzi ? wydaje sie ze tak ale... GIBON jest w BARDZO ZLYM STANIE. Umiera na ulicy!~ Jutro z samego rana Fundacja jedzie go stamtad zabrac. Mam nadzsieje, ze nie bedzie za pozno!!! PILNIE potrzebne wplaty! Nie mamy za co go leczyc! Nie mamy pieniedzy na hotel! RATUNKU! To moze byc dla niego ostatnia szansa!!! Quote
mtf zalesie Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 zaznaczam zobacze w grudniu czy bede mogla na 3 staruszka wplacic Quote
zuziaM Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Jak Gibon nie znajdzie nigdzie miejsca w przeciagu jachichs 3 tygodni, to pisalam na watku szydlowieckim, ze moge go wziac do siebie do hotelu za worek karmy co miesiac. Bedzie mial ciepla bude z kocami w srodku i opieke 24 godziny, spacery i dobre jedzonko. Mam juz prawie niewidoma sunie Gabi, ktora sobie swietnie radzi. Quote
TERESA BORCZ Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 dziewczyny trzymajcie kciuki, by dziś został odnaleziony i zabrany z SZYDŁOWCA. mam nadzieje że zdążą z pomocą. cioteczki go już nie opuszczą, będzie ich coraz wiecej. Musi otrzymać pomoc.!! Quote
koosiek Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 A co z nim będzie po złapaniu? Lecznica, Azyl? Quote
Madallena Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 zuziaM napisał(a):Jak Gibon nie znajdzie nigdzie miejsca w przeciagu jachichs 3 tygodni, to pisalam na watku szydlowieckim, ze moge go wziac do siebie do hotelu za worek karmy co miesiac. Bedzie mial ciepla bude z kocami w srodku i opieke 24 godziny, spacery i dobre jedzonko. Mam juz prawie niewidoma sunie Gabi, ktora sobie swietnie radzi. zuziaM spadasz nam z nieba!Dziekuje! Gibon nie ma sie gdzie podziac! Czekam na wiesci o Gibonie, strasznie sie denerwuje... Zla jestem, ze musze pracowac :) bo juz bym tam byla! Quote
TERESA BORCZ Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 kiedy się spodziewacie wieści o Gibonku? Quote
Madallena Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Dojezdzaja do Szydlowca.... Jak zlapia Gibona maja dzwonic. CZEKAMY! Quote
IKA & SONIA Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Madallena napisał(a):Dojezdzaja do Szydlowca.... Jak zlapia Gibona maja dzwonic. CZEKAMY! Czekamy!!! Quote
TERESA BORCZ Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Czekamy, a czy zabrzęczy jakaś kaska na ratowanie psiny???? Quote
Madallena Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 [FONT=Fixedsys]GIBON zlapany :multi::multi::multi:[/FONT] [FONT=Fixedsys][/FONT] [FONT=Fixedsys]Jego stan jest krytyczny. [/FONT] [FONT=Fixedsys]Pies jest niewidomy, z oczu saczy sie krew i ropa. prawdopodobnie ma jaskre.[/FONT] [FONT=Fixedsys][/FONT] [FONT=Fixedsys]Jest zmeczony, wlasnie spi w samochodzie ;)[/FONT] [FONT=Fixedsys][/FONT] [FONT=Fixedsys]Jedzie do lecznicy, nie wiadomo jak dlugo tam bedzie. Tak dlugo, az wyzdrowieje![/FONT] DZIEWCZYNY! Potrzebne wsparcie finansowe! POMOZCIE GIBONOWI! ale fajna czcionka :evil_lol: Quote
kaja555 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Potrzebne wsparcie na Gibona! Rany, tam jescze tyle psów zostało:( Quote
koosiek Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Banerek dla Gibona od Pauliny_Mickey: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.