marysia55 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Koosiek, wyczyść sobie skrzynkę bo nie mogę Ci odpisać na pw Quote
Madallena Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Gibonku kochany. Zrobimy dla Ciebie wszystko, zebys ostatnie chwile zycia spedzil przy wspanialym czlowieku ... Quote
koosiek Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Powtórzę pytanie, to ważne informacje! Ale napiszcie dokładnie, jaki ten tymczas ma być. Jak intensywnej opieki Gibon potrzebuje? Czy już zupełnie nie chodzi? Quote
ketunia Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Z tego co wyczytałam na kilku wątkach Kikou pod Legnicą otworzyła domowy hotelik dla staruszków. Może warto zapytać czy mogłaby przyjąć Gibonka. Quote
Energy Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Gibonku:p Czy psiak chodzi, czy stan stale się pogarsza? Quote
taubi Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Jak jest w cieple i dostaje leki to jest w miarę ok. Quote
kaja555 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 na ulicach Szydłowca już dawno by nie żył, a w domu z człowiekiem może jeszcze troszkę pożyje Quote
Syla Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Kolejny bidulek.Przeczytam wieczorem od początku. Quote
kama210 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 wskakuj Gibonku na górę... może ktoś Cię zauważy.... :loveu: Quote
Energy Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 kama210 napisał(a):wskakuj Gibonku na górę... może ktoś Cię zauważy.... :loveu: Oj tak:pjak Gibonek??? Quote
koosiek Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Jutro/pojutrze dostanę od Marysi55 tekst dla Gibonka, dlatego na razie nic mu jeszcze nie robiłam. Quote
Aimez_moi Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Ja juz na jesieni kiedy zostal zabrany z ulicy myslalam, ze to jego koniiec. A jednak jak duzo w nim sily przetrwania. Gibon pokazujemy sie. Quote
Madallena Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Gibonek prosi o ogloszenia bo nie ma czasu czekac :( Quote
siekowa Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Jak będzie gotowy tekst to pomogę go ogłaszać. W jakiej on jest klinice? Może bym go odwiedziła i zrobiła nowe fotki. Czy wiadomo jaki on ma stosunek do innych zwierząt? Jakie bierze leki? Gibonku trzymaj się. :( Quote
Madallena Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Gibon jest w bobrowcu, tam gdzie stefan z budowy i flap. Tresc ogloszenia miala byc ale nie ma. koosiek, bedzie czy mamy pisac same? on nie ma czasu czekac... Quote
koosiek Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Miał być albo dzisiaj, albo jutro. Zawsze można go ogłosić z własnym tekstem (n. p. przerobić ten dla Mozarta) i najwyżej potem zmienić... Quote
marysia55 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Jestem w pracy. Z uwagi na okres bilansowy spędzam tu 3/4 dnia. Dzisiaj wkleje tekst do ogłoszeń, ale niestety będą to godziny nocne tak jak wracam do domu. Teksty z resztą również piszę w nocy bo tylko wtedy dysponuję czasem. Jeżeli nie możecie poczekać to tak jak proponuje koosiek zacznijcie ogloszenia, a tekst sie później podmieni. Quote
Madallena Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Marysia, jak on ma byc dzisiaj w nocy, mozna poczekac. pare godzin nie zrobi roznicy :) wiem jakie teksty piszesz... placze przy kazdym :) ja! twardziel :):) Quote
marysia55 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 [CENTER][CENTER]niestety już się nie przyda Gibonowi :shake: [*] :-( [*] :-( [*] :-( [*] :-( [*][/CENTER][/CENTER] Quote
Madallena Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Piekne :) poryczalam sie :) Marysia, tu jest tylko blad :) Nikogo tam nie wzrusza widok ich oczów pełnych rezygnacji, strachu, cierpienia i bólu. Przechodzący obok ludzie odwracają głowy aby nie widzieć słaniającego się resztkami sił psa, ciał broczących krwią czy zrozpaczonych oczów wołających o pomoc oczu powinno byc. Marysia, warto bylo czekac :) po takim tekscie Gibon znajdzie dom na dozycie. Jestem tego pewna :) Jeszcze raz dziekuje :) Quote
marysia55 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Madallena napisał(a):Piekne :) poryczalam sie :) Marysia, tu jest tylko blad :)oczu powinno byc. Marysia, warto bylo czekac :) po takim tekscie Gibon znajdzie dom na dozycie. Jestem tego pewna :) Jeszcze raz dziekuje :):oops::oops: kurcze, ale dałam plamę (juz poprawiłam) na swoje wytłumaczenie powiem tylko, że nie jestem polonistką i te nocne godziny dają mi po oczach skoro sama tego nie zauważyłam :evil_lol: Ja równiez mam taka jakąś wiarę w sobie, że Gibon nie będzie odchodził w samotności, że miłość człowieka nie będzie dla niego czymś egzotycznym :loveu: Quote
koosiek Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Aha, wiedziałam, że będzie warto :) Na początek gumtree: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-UWAGA-przeczytaj-jesli-masz-wielkie-serce-W0QQAdIdZ181345549 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.