Alicja Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='g_o_n_i_a']Przytul Misia :loveu: :loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu:słodziaczek przykro z powodu szaraczka ['][']['] Quote
g_o_n_i_a Posted June 16, 2006 Author Posted June 16, 2006 Imbir1 napisał(a):O rany jaki słodziak:loveu: jeszcze niechcący zakocham się w kotach:lol: Julio, nie poznaję Cię. :evil_lol: :evil_lol: A co na to Imbirek? Potem zwalisz wszystko na ciotkę gonię, ze jej rudasek wzbudził miłość w kotach. :evil_lol: Baaaardzo się ciesze, ze Szkrabek Wam się potoba. :loveu: Jutro wstawie jeszcze kilka fotek. A wracajać do tematu szkolenia, jestem bardzo zawiedziona. Nie przypuszczałam, ze Rzeszow to taka kompletna dziura. Nie ma tutaj u nas żadnego ośrodka szkoleniowego. Jestem skazana na Związek Kynologiczny. Jeszcze nie wiem jak to bedzie. Na razie zostałam powstrzymana przez Gunię, ze nie warto wydawać pieniędzy, przynajmniej na razie mam się wstrzymać. Być moze, ze razem z Azulą będziemy mieć po znajomości nauczanie, będzie nas szkolić P. Basia, której Bruno (akita) podbija wystawy - na ostatniej rzeszowskiej został wybrany jako najlepszy z najlepszych z akitek. Chciałabym podszkolić Azę w PT, przydałoby nam się dopracowac troche technicznie pewne sprawy... No coz, wszystkiego sie dowiem. Wakacje mam :multi: Quote
g_o_n_i_a Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 I znów kiciki :loveu: Misiaczek w czasie posiłku :-) Quote
Alicja Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale słodki śpioszek:loveu: Quote
Imbirka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 gonia, Imbirek kotki toleruje (nie pamiętasz w Kundelku ile ich miał), ja też mam kota starucha w pracy, który przesiaduje u nas na biurkach, ale nie ma to jak pies, zwłaszcza bokser:lol: Quote
g_o_n_i_a Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Imbir1 napisał(a):gonia, Imbirek kotki toleruje (nie pamiętasz w Kundelku ile ich miał), ja też mam kota starucha w pracy, który przesiaduje u nas na biurkach, ale nie ma to jak pies, zwłaszcza bokser:lol: Oj tak, szkoda, ze Imbirek tak z kotkami, to się nie spotkał. Tylko zza siatki je oglądał. Poza tym miał ważniejsze sprawy, np. hasanie na spacerkach czy sępienie smaczków. :loveu: Alu, bardzo sie ciesze, ze Misio sie podoba. :multi: Quote
Imbirka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 gonia, jak przyjechałam bo Imbirka to kotów było kilka i patrzyły na niego z góry a on specjalnie nie był nimi zainteresowany:lol: Quote
g_o_n_i_a Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 A to nie wiedzialam... :D No to Imbirek musi kiedyś zamieszkać z kociaczkiem :evil_lol: Quote
Imbirka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Mój TZ ma kota i w pracy też mam kota i muszę się nim opiekować, jednak wole psy:lol: Quote
g_o_n_i_a Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 KaRa_TC napisał(a):A ja czekam na Azunie zdjecia:loveu: Kara to tylko Azunie i Azunie. :evil_lol: Chyba będę musiała pożyczyć od Cioteczki Guni aparacik i zrobić mały zapas foteczek. :eviltong: Imbir1 napisał(a):Mój TZ ma kota i w pracy też mam kota i muszę się nim opiekować, jednak wole psy:lol: Ja też osobiście wole psiaki. :loveu: Kociaki to raczej mają takie charakterki i chodzą własnymi drogami - jak im się coś nie spodoba to drapciają. Ale za to slodko mruczą. A psiaki to co innego - wesołe pyski, merdające ogonki i bezgraniczna miłość. :loveu: I ta ich wierność. :loveu: Quote
Patka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Goniu chyba ze 2 w jednym jak moj Waler kotopies - taki :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Patka napisał(a):Goniu chyba ze 2 w jednym jak moj Waler kotopies - taki :evil_lol: Oj chcialoby się mieć takiego kotopsa... Walery :iloveyou: Quote
justynia Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Goniu, przykro mi z powodu Szaraczka :-( g_o_n_i_a napisał(a):Nikt nas nie odwiedza :( Jak to nie? Odwiedza, odwiedza, tylko nie ma czasu napisać :evil_lol: A fotki Azuni gdzie????? Quote
g_o_n_i_a Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Hej Justynko, cieszę się, że do nas zaglądasz. :p A ja tak skromnie się pochwalę, że skoro wakacje się zaczynają, wrescie zabieramy sie z Azą do roboty. Na razie będziemy próbować szkolenia w domu. Jutro tata ma nam kupić kliker, a z TEJ STRONY będziemy korzystać i powoli będziemy ćwiczyć. Oby to dało jakieś efekty, jestem pozytywnie nastawiona. Zaraz coś wstawię. :-) Quote
g_o_n_i_a Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Pysio :loveu: Nochalek :loveu: Profilek :angel: Tutaj byly trzy zdjecia, ale cos je zdjadlo :( Quote
Magda Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [quote name='g_o_n_i_a']I znów kicik :loveu: Gonia zaraz tam do ciebie wpadne po tego maluszka:loveu: Zakochalam sie...... A azulka co porabia? Quote
g_o_n_i_a Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 A zapraszam, zapraszam :cool3: Ale nie podoba mi się stwierdzenie "po tego maluszka", ja bym powiedziala "do tego maluszka". :evil_lol: A co Azulka? Ech, Aza ma znów problemy z uszami. Jutro idziemy do weta, już dawno zamierzałam iśc... Przede wszystkim idziemy na darmowy przegląd ząbków Łaciatki, popytam też o te uszka i jeszcze o dziwnie opuchniętego sutka. No i kupię coś na odrobaczenie, bo wreszcie trzeba. Mała dziwnie "saneczkuje"... Coraz bardziej zastanawiam się nad sterylizacją Azy, ale wiadomo, kaskę trzeba będzie zbierać. Czas pokaże. Raczej jestem na tak. Okazyjnie udało mi się kupić za 29 złotych ogromne legowisko dla Azy. Długie jest na 120 cm, a szerokie na 90 cm. Wreszcie mała będzie miała pożądne łóżeczko :loveu: A teraz mała ciekawostka. Uwierzyłby ktoś z Was, ze w domu, w którym jest jeden pies i trzy koty może być mysz? Zadziwiające, ale prawdziwe. Mamy myszora w domu, który beszczelnie puszcza wszędzie bobki, cham normalnie. A kocury zamiast zajać się "lokatorem", to wygrzewają poopska na słońcu, co za zwierzyniec. :evil_lol: No i mój budżet ucierpial. Zamiast 100 złotych będę miała 70 złotych + jeszcze wizyta u weta. Ale przecież Aza jest teraz naważniejsza, do kupna psa mam jeszcze rok. Uzbieramy! Quote
Imbirka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Dobry wieczór:lol: , a może jakie foteczki:lol: Quote
madziasto4 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Czeeść :hand: Kurcze, przydałoby się wygrać jakąś kasę w Totka :eviltong: Wtedy wszystkie plany mogłyby byc zrealizowane w najbliższym czasie :lol: I sterylka, i psiak :razz: .....i szkolenie dla niewychowanej myszki :evil_lol: Quote
KaRa_ Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Śliczna łaciata Azunia:loveu: A co do sterylki to dobry pomysł;) . A u mnie 3koty i 3 psy w domu i tez ostatnio byla mysz bo jedna kotka przyniosla z pola mala myszke i wypuscila w kuchni :angryy:. Sharon probowala ja zapac ale gryzon polecial za szafke:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.