Imbirka Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 gonia, no tylko jedno????????:mad: :mad: :mad: Quote
g_o_n_i_a Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 Teklunia napisał(a):buzi buzi slicznsci slodziutkie :buzi: i rosze przekazac wzajemne "mrau mrau" dla Edwarda ;) Przekazane. :evil_lol: Jenak jemu "mrau mrau" wychodzi o wiele, wiele lepiej. :evil_lol: KaRa_TC napisał(a):No wiesz co stare zdjecia Azuni nam pokazujesz:mad: A nochalek sliczniasty:loveu: Oj stare... Bo narobilam troszke fotek jak mialam pożyczony aparacik, zeby miec zapas. Musze pożyczyć na nowo aparacik i popstrykać zwierzyńcowi. olekg18 napisał(a):A ja chce dużo fotek dużo duże dużo fotek dobermanki :) I AZy z dobką A dobcia w Czudcu jak zawsze. Z bratem mieszka przecież. Imbir1 napisał(a):gonia, no tylko jedno????????:mad: :mad: :mad: Odrazu z pałą na mnie! No nie! :placz: Quote
g_o_n_i_a Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 Niuch, niuch :loveu: Azulka coś widzi :angel: Quote
g_o_n_i_a Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 Zapomnialam skromnie wspomnieć... Nieoczekiwanie zebralo mi się już 100złotych przyszlego na psa. :evil_lol: Własnie się zastanawiam czy lepiej nie zainwestować najpierw w jakiś aparacik cyfrowy - wreszcie wlasny! :cool3: Boje sie jednak, ze potem nie uzbieram tyle kasy, ile zamierzam... Cieżkie jest życie zbieracza. A tak poza tym, to mam kompletny metnlik w głowie. Zaczelam rozważac różne rasy psów aktywnych, żywych i z charakteru raczej przyjaznych. Teraz waham sie pomiędzy beaglem, wyżłem weimarskim i bokserem. Najbardziej pasuje mi beagle, bo wielkościowo będzie mniejszy od Azulka, żywiolowy i w ogole... Z resztą sama już nie wiem. Moze jakies rady macie dla mnie? :cool3: Boję się zaryzykowac z braniem dorosłego psa. Na początku Aza byla sama, potem zamieszkala z nami Klusieczka - szczeniaczek. Suczki doskonale sie dogadywaly, może miały z jedną sprzeczkę. Potem nam ją otruli :( i zamieszkala z nami dorosła dobermanka. Z kolei obie się dogadać nie mogly. No i boję się troche, Aza jest bardzo przyjazna w stosunku do psów. Najlepszym rozwiazaniem bylby podobny z charakteru psiak, szczeniak. I który zawsze będzie chętny do zabawy... Zblizają się wakacje, będzie okazja do odwiedzin wielu starych psich znajomych. Quote
Imbirka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Gonia ja cię będę namawiała na boksia z całych sił:lol: Quote
Magda Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Gonia czy to prawda, ze rudziczki maja juz swoje domki?:placz::placz: Ja chce takiego!! Quote
g_o_n_i_a Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 Imbir1 napisał(a):Gonia ja cię będę namawiała na boksia z całych sił:lol: Taaaak? A co z moją mamą? :evil_lol: :evil_lol: Czy bokserki są uległe? Magda_Miki napisał(a):Gonia czy to prawda, ze rudziczki maja juz swoje domki?:placz::placz: Ja chce takiego!! Jeden rudasek pojechał do Warszawy, do domku z ogrodkiem. Drugi zostaje ze mną. Czarno - biały kocurrro szuka domku. :cool3: Madziu, to na co czekasz? :p Quote
Magda Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 g_o_n_i_a napisał(a): Jeden rudasek pojechał do Warszawy, do domku z ogrodkiem. Drugi zostaje ze mną. Czarno - biały kocurrro szuka domku. :cool3: Madziu, to na co czekasz? :p Czekam, az w koncu wybuduje sie dom i bede mogla takiego szkraba nabyc:loveu: Rodzice sie juz zgodzili. Quote
g_o_n_i_a Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 Magda_Miki napisał(a):Czekam, az w koncu wybuduje sie dom i bede mogla takiego szkraba nabyc:loveu: Rodzice sie juz zgodzili. To ja trzymam kciuki za szybciutkie wybudowanie sie domeczku :Cool!: :Cool!: :Cool!: Quote
Daisunia Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 a u nas w malamuciej galerii nowe zdjecie ;) Quote
g_o_n_i_a Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 Daisunia napisał(a):a u nas w malamuciej galerii nowe zdjecie ;) Poczulam się zaproszona, wiec ide moje cudo zobaczyć. :loveu: KaRa_TC napisał(a):Z wyborem psa to pewnie ciezko bedzie:cool3: Ale mnie pocieszasz! :placz: Na szczescie mam jeszcze rok! :evil_lol: I już 100 złotych! :multi: Quote
Imbirka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 jeśli chodzi o uległość bokserków, hmmm, to zależy, pierwsze dwa lata są ciężkie bo nergia je rozpira, ale później...:loveu: :loveu: na szkolenie z nami chodzą dwa beagle i te to dopiero mają swoje własne zdanie:lol: nasze bokserki są rozbrykane ale posłuszne, a beagle jak się uprą to koniec:evil_lol: Quote
Alicja Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='Cimi']Bokser, bokser :lol:.:multi::multi::multi:boxer boxer boxer boxer;) Quote
Koma Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='g_o_n_i_a'] Azulka :loveu: :loveu: :loveu: śliczne pysio:multi: Quote
g_o_n_i_a Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Jakaś inwazja na nasza galerię bokserkomaniaków :evil_lol: :evil_lol: Dobra, teraz inna kwestia. Jak przekonać mame, ze boksery nie ślinią sie tak tragicznie, ze pluciny z sufitu trzeba zbierac? :cool3: A Julia jak mnie przekonuje, ze beagle sa beee :evil_lol: Co do tego, ze są uparte, mam podobnego diabła w domu - ma swoje zdjanie i jest uparty jak cholera, ma wiecznie ogromny zapas energii, kawał łaciatego łobuza... Quote
g_o_n_i_a Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Koma napisał(a):Azulka :loveu: :loveu: :loveu: śliczne pysio:multi: A, bo to Azulkowe pyszczydło. :loveu: Quote
Kiessa Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 na jest przesliczna :loveu::loveu: kocham dalmatyńczyki :p a jak chcesz zobaczyc moją to ma nową galerie :p:eviltong: Quote
g_o_n_i_a Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 [quote name='Kiessa']na jest przesliczna :loveu::loveu: kocham dalmatyńczyki :p a jak chcesz zobaczyc moją to ma nową galerie :p:eviltong: Wreszcie wrociłaś!! :multi: :multi: :multi: I wreszcie będę mogła oglądać inną Łaciatkę! :multi: Gdzie się podziewałaś? Quote
Cimi Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Cóż boksery dużo się nie ślinią, zresztą to zależy od jednostki. praktycznie każda rasa się ślini inne mniej a drugie więcej. Mi to osobiście nie przeszkadza. Zresztą Fiona się ślini po intensywnym bieganiu czy szczekaniu na inne psy.Owszem czasem się u mnie jedzenie zdarzało na meblach, ale nigdy na suficie :lol:. Ale przyt gotowanym a to rzadko, bo nie karmię tak ;).Choć czytałam takie tam różne :evil_lol:. Trzeba się przyzwyczaić do porozlewanej wody wokół miski :lol:, ale to też ujdzie. Boksery też mają nie spożyte pokłady energii i bardzo fajnie pracują i są chętne do współpracy. Łatwo nakręcić na wszelkiego roadzaju zabaweczki. Quote
g_o_n_i_a Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Cimi napisał(a):Cóż boksery dużo się nie ślinią, zresztą to zależy od jednostki. praktycznie każda rasa się ślini inne mniej a drugie więcej. Mi to osobiście nie przeszkadza. Zresztą Fiona się ślini po intensywnym bieganiu czy szczekaniu na inne psy.Owszem czasem się u mnie jedzenie zdarzało na meblach, ale nigdy na suficie :lol:. Ale przyt gotowanym a to rzadko, bo nie karmię tak ;).Choć czytałam takie tam różne :evil_lol:. Trzeba się przyzwyczaić do porozlewanej wody wokół miski :lol:, ale to też ujdzie. Boksery też mają nie spożyte pokłady energii i bardzo fajnie pracują i są chętne do współpracy. Łatwo nakręcić na wszelkiego roadzaju zabaweczki. O, prosze. :evil_lol: A boksie bardzo tolerancyjne? Wyglada na to, ze bardziej przechodzę na strone boksera, ale ciii... Mama jest mamą, zobaczymy co powie za kilka miesiecy. Na razie trwa zbiórka pieniędzy. :evil_lol: Quote
Cimi Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 g_o_n_i_a napisał(a):A boksie bardzo tolerancyjne? W stosunku do ? Quote
Kiessa Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 gonia ja na dogomanii jestem zawsze,ale nie zawsze cos piszę ;) a nie robilam jej galerii bo.nie wiedzialam jak :eviltong: hehe ale teraz serdecznie zapraszam do oglądania jej zdjątek :p no i czekam na kolejne twojej psinki:p Quote
g_o_n_i_a Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Kiessa napisał(a):gonia ja na dogomanii jestem zawsze,ale nie zawsze cos piszę ;) a nie robilam jej galerii bo.nie wiedzialam jak :eviltong: hehe ale teraz serdecznie zapraszam do oglądania jej zdjątek :p no i czekam na kolejne twojej psinki:p Byłaś na DGM i nie odwiedzałaś nas tak długo? :( Cimi napisał(a):W stosunku do ? Do psów i czy choć troche zaakceptują koty? Mam jeszcze takie pytanie, a raczej wątpliwość. Wiem, ze swoich obserwacji, ze np. kot całkowicie inaczej zachowuje się wobec doroslego kota, a inaczej w stosunku do małego kociątka. Nasz Edek róznie reaguje na drosłe koty, natomiast na maluchy jest bardzo przyjaźnie nastawiony, śpi z nimi, myje je i opiekuje się nimi. Nigdy nie robi im krzywdy, odstępuje miche, dobry tatuś. Czy u psów też tak jest? Na początku, kiedy Aza miala niecały rok dostaliśmy małego szczeniaczka, kundlika. Aza się nią opiekowała, dziewczynki nigdy sie nie kłóciły i w ogole. Potem kiedy Klusia odeszla za TM, zaadoptowaliśmy dorosłą sukę ze schroniska. Tu sytuacja byla całkiem inna, sunie między sobą konkurowały, nie potrafily się dogadać. Na szczescie sytuiacja sie usabilizowała tzn brat ją wziął do siebie. Teraz che kupić szczeniaka, pieska. Wiem, ze Aza na pewno go zaakceptuje, bo ona uwielbia wszystkie psy - nawet takie, które nieraz dały jej po tyłku, ale czy nie powtórzy się sytuacja konkurowania jak przy dorosłej suni? Kiedyś odwiedzaliśmy szczeniaczka pekińczyczkę, któa miała dość wredny charakterek, ale i tak sie Azulek z nią bawil. W ogole sobie nie przypominam, zeby Aza kiedykolwiek rzucała się na jakiegoś psa, zawsze cholernie ciagnie do psiego kolegi/koleżanki i bardzo sie cieszy... Być może będę miała okazję to niedługo sprawdzić, bo możliwe, ze niedaleko mnie zamieszka szczeniak labka. Wtedy można byłoby się przekonać. Ale tak wstępnie - uważacie, ze mogą być jakieś kłopoty? Wolałabym się wcześniej przygotować, nie chce niespodzianek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.