g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 [quote name='matusz5']Witam ;) widzę, że znów jakieś powieści się tu pisze, 3 tomowe :placz::placz::placz: Coś musze robić oprócz gotowania Azulowej papu :evil_lol: Zaraz sobie pojde na obiad a potem na podwórko i bedziecie mieli spokoj, o :p [quote name='Cambel']Ale Ty już mimo niewiedzy mówiłaś do mnie 'dziecko' :evil_lol: Masz za bardzo rozbudzony instynkt macierzyński :shake::shake: :diabloti: Taaa jasne, pójdę do niego ze szklanką, dzień dobry panie dziadziu, udoi mi pan dziadziu mleka? :evil_lol: Teraz potffforowi wystarczy kąpania na jakiś czas, ale z zaproszenia na pewno skorzystamy :diabloti::diabloti: I dziękujemy :lol: Buhahaha moj instynkt rozbudzil sie jakis miesiac temu kiedy zaczelam mame namawiac na tymczas jakiejs bidy ze schroniska, a potem mowilam o Masterze i gdyby pewnie nie ta adopcja w przyszlym roku Master zamieszkalby z nami - mamie bardzo sie Farfocel spodobał :loveu: A w ogole to tak pusto w domu jak jest jeden pies, kiedys mialam dwa i bylo fajnie. :evil_lol: Trzeba sobie 2 psa skombinowac (w gre wchodzi dalmasek, dożek albo ktoś z Kundelka:loveu: ) :siara: A Dziadzio chwyci doja i udoi :multi: :evil_lol: :evil_lol: Bedzie mi bardzo milo goscic Lisiczke :multi: :loveu: [quote name='ewelinabuck']Buck pobiegl do stada koni myslalam ze zawalu dostane ale jak konie zaczely isc w jego strone to sie przestraszyl i wycofal:evil_lol: A Azula była na spacerku z innymi psami, nigdy nie miala takiego bliskiego spotkania z koniem, a akurat jechała dżokejka gdzies w teren. No i ona by sobie chciala obwachac konika, tylko jak skoro on kłusikiem myka. Zaczela szczekac i gonic za nim. :evil_lol: I dopiero jak konik zniknąl gdzies daleko Azula byla puszczona luźno i znow szalala z psami. :evil_lol: Ciekawe jakby Azula zachowala sie w stadzie koni :cool3: Quote
Matusz Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 śliczna nowa obroża :loveu::loveu: Hiltona prawda?:loveu: Quote
:: FiGa :: Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Gaduły :shake: Nawet nie chce mi się tego wszystkiego nadrabiać :lol: Obejrzałam tylko fotki.. Azulasta jest... fuj :scared: Piekna obrózka ;) Quote
Cambel&Megi Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Buhahaha moj instynkt rozbudzil sie jakis miesiac temu kiedy zaczelam mame namawiac na tymczas jakiejs bidy ze schroniska, a potem mowilam o Masterze i gdyby pewnie nie ta adopcja w przyszlym roku Master zamieszkalby z nami - mamie bardzo sie Farfocel spodobał :loveu: A w ogole to tak pusto w domu jak jest jeden pies, kiedys mialam dwa i bylo fajnie. :evil_lol: Trzeba sobie 2 psa skombinowac (w gre wchodzi dalmasek, dożek albo ktoś z Kundelka:loveu: ) :siara: A Dziadzio chwyci doja i udoi :multi: :evil_lol: :evil_lol: Bedzie mi bardzo milo goscic Lisiczke :multi: :loveu: To tu trzeba natychmiastowo Ci jakiegoś psiuna skombinować, bo z Tobą źle :evil_lol: Buahahah :evil_lol: Ale ja wstydam Dziadzia :evil_lol: Ale ślicznie Azulasta w new obróżce wygląda :loveu: Cudo :calus: Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 [quote name='matusz5']śliczna nowa obroża :loveu::loveu: Hiltona prawda?:loveu: Zgadza się, Hiltona :loveu: [quote name=':: FiGa ::']Gaduły :shake: Nawet nie chce mi się tego wszystkiego nadrabiać :lol: Obejrzałam tylko fotki.. Azulasta jest... fuj :scared: Piekna obrózka ;) BYŁA fuj ;) Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Cambel napisał(a):To tu trzeba natychmiastowo Ci jakiegoś psiuna skombinować, bo z Tobą źle :evil_lol: Buahahah :evil_lol: Ale ja wstydam Dziadzia :evil_lol: Ale ślicznie Azulasta w new obróżce wygląda :loveu: Cudo :calus: No wlasnie, bo ja zapadne na jakąs chorobe sierocą i co będzie :placz: Azulasta tez pewie nie pogardziłaby towarzystwem. :loveu: Ostatnio przegladalam ogloszenia w sieci, jest dalmasek z hodowli do sprzedania za 200zł, bo nie bedzie mogl byc wystawiany (ma czarne uszy). Szkoda, ze to w Warszawie :evil_lol: Quote
Cambel&Megi Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):No wlasnie, bo ja zapadne na jakąs chorobe sierocą i co będzie :placz: Azulasta tez pewie nie pogardziłaby towarzystwem. :loveu: Ostatnio przegladalam ogloszenia w sieci, jest dalmasek z hodowli do sprzedania za 200zł, bo nie bedzie mogl byc wystawiany (ma czarne uszy). Szkoda, ze to w Warszawie :evil_lol: Ja też już zaczynam chorować na 2 psa :roll: Rano wymyśliłam stwierdzenie, że żeby Megi nie czuła się samotna, jak pójdę do szkoły, to trzeba jej towarzysza :lol: 200 zł rasowy Dalmat? :-o Hohooo...Nie masz możliwości jechać do Warszawy? ... :eviltong: Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Cambel napisał(a):Ja też już zaczynam chorować na 2 psa :roll: Rano wymyśliłam stwierdzenie, że żeby Megi nie czuła się samotna, jak pójdę do szkoły, to trzeba jej towarzysza :lol: 200 zł rasowy Dalmat? :-o Hohooo...Nie masz możliwości jechać do Warszawy? ... :eviltong: Ja tę chorobe pielęgnuję cos od roku, moze wiecej. Czasami sie ujawnia i wychodzi, ze mnie na macierzynstwo bierze. :evil_lol: Rasowy dalmasek mniej wiecej kosztuje ok. 1000zł (zalezy od rodziców), a ponieważ ten jest wadliwy jest sprzedawany taniej. Akurat okazja dla kogoś, kto szuka dalmaska tanio i nie chce go wystawiac. Lepiej kupic z hodowli niz wspierać chodoffffle :roll: Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 W czerwonym jej do twarzy... Moze i w różowym tez bedzie :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Witam wieczorkiem :p :loveu: Własnie przed chwilką wróciłyśmy z Azulastą ze spacerku z... Dżekim :multi: Jakos na spacerkach z samym Dżekim nie umiałam się dobrze bawić, brakowało mi mojego Kropka. Dzisiaj jak sie zobaczyli przez bramkę to Azula piszczała do Dzekusia, a on krecił niesamowicie pupencją :loveu: No i poznali się bez zadnego problemu, Dzekus patrzy jeszcze na Aze z góry (chociaz jest od niej mniejszy:evil_lol:), tak zabawnie to wyglada (tak jak Mastero na siostry akwarystki na wybiegu :evil_lol:). Po przejsciu przez potok, ominieciu krowy :diabloti: bestyje poszły na przód ze smyczkami. Dzekuś niesmialo podchodzil do Azulastej i nawet buzi jej dał, chociaz szybko sie od niej odsunął. :loveu: Azula poraz kolejny pokazała, że jest grzecznym pieskiem. Rzecz jasna na "chodź tu" nie przychodziła od razu, bo zawsze cos lepszego znalazlo sie po drodze:shake: , ale w koncu dochodzila i byla nagradzana. To samo z Dzekim, w sumie dziwie sie dlaczego Dzekul do mnie przybiega i tak dalej, jakbym byla jego panią, a Dominika doslownie olewal. :evil_lol: Mam nadzieję, że to kwestia czasu, bo nie chce zeby Dominikowi było przykro, ale fajnie tak jak za mną gonią dwa psy, rozesmane pychy ojoj :loveu: (jak Kamila to przeczyta to znow wspomni cos o macierzynstwie hahah :diabloti:) Natomiast inaczej było, gdy się chowałam w chaszczach, Azulasta po jakimś czasie orientowała się, ze cos nie halo i szukała mnie (Dzeki tez mnie szukał, a nie Dominika :evil_lol:). Moja Łaciata bestyja :loveu: Oczywiscie Azusia pogonila kilka razy jakieś ptaszki - swoja droga jeden ptak to złosliwy był, bo latał kilka metrów nad ziemia i Azulasta go gonila chwileczke zanim od postanowil odfrunąc. :evil_lol: A potem postanowilismy zobaczyć co to za krzyż jest tam dalej, kiedys dawałam tu zdjęcia i pisałam, ze tam nie poszlam bo jakies "wesole towarzystwko" popijawke miało. Teraz wiem, ze to jest pamiatka Roku Świętego z 1934 roku. No i o dziwo poszlismy dalej... dalej... I w tym momencie zaczelam zalowac ze aparatu nie mialam - z tamtąd widac wiecej Rzeszowa, a po drugiej stronie... Bajeczny widok... :loveu: Łąki, kolorowe pola i las... Fantastycznie to wyglada stojąc na górce, tam w dole tak pieknie to wyglada wszystko... :iloveyou: A potem Dominik wpadl na genialny pomysł. Zaczelismy sie turlac z gorki. Bije mi cos na starość, bo po jednym turlaniu skusilam sie na drugie. :roflt: Oczywiscie musze dodać, ze jedno turlanko mialam z Dzekim - tzn. ja lecialam w dol, a on na mnie skakał hahah. A na koncu spacerku zachód ach :loveu: I niebo w różowych barwach :loveu: Poszlismy jeszcze na gruszki, weszlismy w 5 do jakiegos domku letniskowego (tam w zeszlym roku na wakacjach widzialam dalmatynczyka :cool3:), bo był otwarty. Dominik chcial zobaczyc czy cos jest do picia - strasznie gledzil ze mu pic sie chce :shake: - otworzyl lodowke i powiedzial "o jest!!". Nie zgadzniecie co wyciagnął... Harnasia :roflt: Szkoda, ze w tych ostatnich momentach sapceru nie mialam aparatu, chociaż nie wiem czy majac aparat skusilabym sie na np. turlanko albo zbieganie z górek:diabloti: Co bym niby zrobila z tym aparatem? W kazdym razie jak jutro Dominik przyjdzie to bierzemy psiaki i idziemy tam jeszcze raz, moze wejdziemy troche w las. No i aparat wezme zeby Wam (Anecie szczegolnie:lol: ) pokazac troche wiecej "z mojej strony" :loveu: Chyba lepszego zakonczenia wakacji nie moglam miec. :loveu: Szalone 3 godziny z moja kochaną Przyjaciolka :loveu: Jestem bardzo dumna z mojego Wariata :multi: I z Dzekula także, był bardzo grzeczny (fakt raz pobiegl za sznaucerem - morderca, ale jak zaczelismy biec w innym kierunku, to wrócil do nas:) ) Quote
Alicja Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 :loveu::loveu::loveu:ale Azulka śliczna ....czerwony super do pysia :p http://img407.imageshack.us/img407/6441/51288716ac0.jpg Quote
olifka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Brryyy Goniasta:loveu: [quote name='g_o_n_i_a'] Ojojojjj Oliwko :eviltong: Wybacz mi te moje przynudzania fotkami w wersji hurtowej :evil_lol: Moze kiedys to sie zmieni i fotki beda sporadycznie :eviltong: Tylko nie wiem czy gadulstwo sie zmniejszy :evil_lol: Chociaz jest mnostwo FB, gdzie gadulstwo jest przerazajace i zrezygnowalam czesciowo z czytania :roll: :evil_lol: Witaj z powrotem :multi: I znowu nagadane:mad: Człowieka nie ma 2 dni i 15 stron do nadrobienia:mad: Fotek dużo, gadulstwa mniej poproszę:evil_lol: Pozdrawiam Cię Ciule Quote
Samturia Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 a to Dalmatyńczyki nie mogą mieć czarnych uszu?:) Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:loveu::loveu::loveu:ale Azulka śliczna ....czerwony super do pysia :p http://img407.imageshack.us/img407/6441/51288716ac0.jpg Też mi się tak wydaje, ze w czerwonym jej do pysia. :evil_lol: Moze kiedys coś kupię jej w kolorze czerwonym, tylko kto da malej goniastej kaski? :lol: :diabloti: [quote name='Sznaucerka-Balbina']Brryyy Goniasta:loveu: I znowu nagadane:mad: Człowieka nie ma 2 dni i 15 stron do nadrobienia:mad: Fotek dużo, gadulstwa mniej poproszę:evil_lol: Pozdrawiam Cię Ciule Hej!! :multi: :multi: Nagdane, nagadane... :watpliwy: Tylko troszku... :grins: :angel: [quote name='Samturia']a to Dalmatyńczyki nie mogą mieć czarnych uszu?:) Yhym, całe czarne uszy u dalmatynczykow są niedopuszczalne ;) Quote
olifka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 g_o_n_i_a napisał(a): Hej!! :multi: :multi: Nagdane, nagadane... :watpliwy: Tylko troszku... :grins: :angel: Pff... co to dla mnie? 15 stron?:evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Sznaucerka-Balbina napisał(a):Pff... co to dla mnie? 15 stron?:evil_lol: ............ :watpliwy: No mowie przeciez, ze tylko troszkę :evil_lol: :lol: Quote
olifka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 http://img301.imageshack.us/img301/1613/87241903nm4.jpg Łaaaa jaka kokarda :loveu: Cudo :loveu: Quote
g_o_n_i_a Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Dobranocka, mykam na Włatców Much :evil_lol: :bye: Quote
olifka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 g_o_n_i_a napisał(a): Wystarczy :p Nieprawda!! Ja na nią mogę się gapić dniami i nocami:loveu::loveu: Quote
Samturia Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 a jak Goniasta zareagowała na kokardkę? :cool3: cudne fotki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.