Cambel&Megi Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 http://img129.imageshack.us/img129/2/22uv9.jpg Buahahahahaa :evil_lol: [quote name='psiulka']No tak, Kamilę :evil_lol: [quote name='Gonia']Kamilę mówisz:diabloti: .... Z pewnoscią o Niej wspomnę :evil_lol: :evil_lol: Ekhmmm ja tu jestem :cool: Co Wy tam knujecie?! Ja Wam dam! :x Bry Goniasta ;) Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='despera']Dzień dobry:multi: Hej! :multi: [quote name='Sznaucerka-Balbina']My także mówimy BRY ;) Witanko :multi: [quote name='Cambel']http://img129.imageshack.us/img129/2/22uv9.jpg Buahahahahaa :evil_lol: Ekhmmm ja tu jestem :cool: Co Wy tam knujecie?! Ja Wam dam! :x Bry Goniasta ;) Bry Kamila :eviltong: Radze Ci sie nie wymiewać z potęgi Edwarda :evil_lol: :evil_lol: Bo on nie na darmo wywija tymi łapskami, on ma szmoc :evil_lol: Co my knujemy na Twoich oczach? W sumie nic, tylko nie ma chetnych do pozowania do zdjecia na strone z wystawy, a Ilonek mowi, ze Ty chetnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Matusz Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 hey goniasty ludku :D co tam słychać u Ciebie i u Azulkowej ?:loveu: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='matusz5']hey goniasty ludku :D co tam słychać u Ciebie i u Azulkowej ?:loveu: A witanko :razz: (hahah jak mi sie podoba to "goniasty ludku":cool3: ) A u nas oki, jakos sobie zyjemy. Azulek grzeje pupencje na ogrodeczku, a ja nie wiem dlaczego mam dobry humor i nawet wena mi wrocila, ale co tam :evil_lol: Quote
Matusz Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']A witanko :razz: (hahah jak mi sie podoba to "goniasty ludku":cool3: ) A u nas oki, jakos sobie zyjemy. Azulek grzeje pupencje na ogrodeczku, a ja nie wiem dlaczego mam dobry humor i nawet wena mi wrocila, ale co tam :evil_lol: no mi tez się podoba, dlatego tak piszę:diabloti::diabloti: to dobrze, że masz dobry humor, mam nadzieję, że będziesz go mieć jak najdłużej:p Quote
Cambel&Megi Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 g_o_n_i_a napisał(a): Bry Kamila :eviltong: Radze Ci sie nie wymiewać z potęgi Edwarda :evil_lol: :evil_lol: Bo on nie na darmo wywija tymi łapskami, on ma szmoc :evil_lol: Co my knujemy na Twoich oczach? W sumie nic, tylko nie ma chetnych do pozowania do zdjecia na strone z wystawy, a Ilonek mowi, ze Ty chetnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Taaaaa, wyczuwam potężną moc Edwarda w jego boskich Pazurach! :modla::modla::roflt: Ja tu czytam Wasze bzdury na bieżąco, moje oko widzi wszystko :diabloti: W każdym razie pozować do żadnego zdjęcia nie mam zamiaru, o. :eviltong: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='matusz5']no mi tez się podoba, dlatego tak piszę:diabloti::diabloti: to dobrze, że masz dobry humor, mam nadzieję, że będziesz go mieć jak najdłużej:p No prosze, jak miło hahah :evil_lol: Aż tak bardzo widać kiedy mam zły humor? Przecież nie gryzę :evil_lol: (tak przy okazji to ja od miesiaca jestem bardzo spokojnym czlowiekiem, bo ponoć wtedy gryzłam i wszyscy sie po kątach chowali :p straszna wtedy bylam ach ja wiem dlaczego mnie nikt nie lubił wtedy - ale teraz fajna jestem hahahah :diabloti: ) [quote name='Cambel']Taaaaa, wyczuwam potężną moc Edwarda w jego boskich Pazurach! :modla::modla::roflt: Ja tu czytam Wasze bzdury na bieżąco, moje oko widzi wszystko :diabloti: W każdym razie pozować do żadnego zdjęcia nie mam zamiaru, o. :eviltong: Ja już doswiadczylam tej jego wielkiej mocy w poniedziałek. Dostał bulwersa po zaczepkach i mnie podrapał. :evil_lol: Kamilo, niech on lepiej zostanie w blogiej nieswiadomosci, ze nie jest tylko zwykłym burakiem, bo ta małpa to wszystko czyta i dostanie znowu bulwersa. :roflt:Ja nie wiem dlaczego mi sie taki burak trafił. Pochwalę się, ze dzisiaj objawił się u niego instynkt łowcy :cool1: i złapał mysz, a nastepnie swoje kroki skierował na dach, gdzie zaczął bezczelnie bawić się żywą myszą - jakby conajmniej byla nakręcaną myszką - podrzucał ją do góry, ganiał po dachu, trzymając ją za ogon w pysku łapami ją bił łapami - morderca z krwi i kości:roflt:Oczywiscie po jakże to męczących łowach i 2 godzinach spędzonych na igraszkach z myszą (fakt faktem, ze mysza potem juz nie zyła, ale tłumacz burakowi :roll: ) porzucił swą zdobycz i wlazł do domu w poszukiwaniu czegoś bardziej apetycznego w misce. :roflt:Pozostaje tylko jedno małe ale... Ktoś bedzie musial jutro iść na ten dach i zdjąć zwłoki myszy. :eviltong: Kamilo, a kto powidział, ze ktoś Cię bedzie pytac? :roflt: A goniasta znowu sie dała wciągnąć w film z psami :loveu: "Przygoda na Antarktydzie" - polecam, bo nie tylko główny bohater przystojny, ale także cudne 8 psiaków husky w roli głownej :cool3: Quote
psiulka Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Helloł Goniasta :cool3: [quote name='g_o_n_i_a']Bosz jeszcze Ty mi wmawiasz te goopoty Pojdem sie rzucić z balkonu i sie skonczy Eeee?! Roszpunka? Czyżbym czegos nie wiedziala (ew. nie kojarzyla)? Dla Ciebie Pani, a dla mnie Agnieszka, zwlaszcza po tym jak mnie ochrzanila hahahah W sensie fotek paputow ni mam Jakie goopoty, przecież Ciotki mają rację :shake: No taka Pani bondynka w kręconych włosach? :cool3: Dawaj Paputy bo wypuszczę na Ciebie mój gniew :-x [quote name='Cambel'] Ekhmmm ja tu jestem :cool: Co Wy tam knujecie?! Ja Wam dam! :x I gdzie z pałą na mnie? To Goni wina :diabloti: [quote name='g_o_n_i_a'] Ja już doswiadczylam tej jego wielkiej mocy w poniedziałek. Dostał bulwersa po zaczepkach i mnie podrapał. :evil_lol: Kamilo, niech on lepiej zostanie w blogiej nieswiadomosci, ze nie jest tylko zwykłym burakiem, bo ta małpa to wszystko czyta i dostanie znowu bulwersa. :roflt:Ja nie wiem dlaczego mi sie taki burak trafił. Pochwalę się, ze dzisiaj objawił się u niego instynkt łowcy :cool1: i złapał mysz, a nastepnie swoje kroki skierował na dach, gdzie zaczął bezczelnie bawić się żywą myszą - jakby conajmniej byla nakręcaną myszką - podrzucał ją do góry, ganiał po dachu, trzymając ją za ogon w pysku łapami ją bił łapami - morderca z krwi i kości:roflt:Oczywiscie po jakże to męczących łowach i 2 godzinach spędzonych na igraszkach z myszą (fakt faktem, ze mysza potem juz nie zyła, ale tłumacz burakowi :roll: ) porzucił swą zdobycz i wlazł do domu w poszukiwaniu czegoś bardziej apetycznego w misce. :roflt:Pozostaje tylko jedno małe ale... Ktoś bedzie musial jutro iść na ten dach i zdjąć zwłoki myszy. :eviltong: Kamilo, a kto powidział, ze ktoś Cię bedzie pytac? :roflt: Gonia ładnie to tak się śmiać ze śmierci? :-( No to Goniasta też się znajdzie na zdjęciu :razz: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='psiulka']Helloł Goniasta :cool3: Jakie goopoty, przecież Ciotki mają rację :shake: No taka Pani bondynka w kręconych włosach? :cool3: Dawaj Paputy bo wypuszczę na Ciebie mój gniew :-x I gdzie z pałą na mnie? To Goni wina :diabloti: Gonia ładnie to tak się śmiać ze śmierci? :-( No to Goniasta też się znajdzie na zdjęciu :razz: Bry Racje? Pf dlaczego wszyscy widzą tę racje, a ja nie? :placz: Kreconych włosach? Blondynka z kokiem chciałaś powiedziec :eviltong: Nie chce poznać Twojego gniewu, to zabrzmiało tak jakbyś chciała sie w Harrego Pottera pobawic :eviltong: Ach tę pałę przyjmę na siebie, będę honorowa :diabloti: Ech jakby to powiedzieć... Wiem, że to dla myszy z pewnoscia bylo nieprzyjemne, ale już tak bywa, że kot łapie mysz... Przeciez bym jej nie pomogła włażąc na dach i goniąc kota zeby oddał mi mysz, ktora po kilku minutach byla juz nieżywa :shake: Chodzi o sam fakt, jaki z niego jest łowca, że potrafił się trupkiem myszy bawić 2 godziny. :shake: A mysz no cóż - z jej smierci sie nie smieje... Tym razem mnie niet na zdjeciu :eviltong: Quote
psiulka Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']Bry Racje? Pf dlaczego wszyscy widzą tę racje, a ja nie? :placz: Kreconych włosach? Blondynka z kokiem chciałaś powiedziec :eviltong: Nie chce poznać Twojego gniewu, to zabrzmiało tak jakbyś chciała sie w Harrego Pottera pobawic :eviltong: Ach tę pałę przyjmę na siebie, będę honorowa :diabloti: Ech jakby to powiedzieć... Wiem, że to dla myszy z pewnoscia bylo nieprzyjemne, ale już tak bywa, że kot łapie mysz... Przeciez bym jej nie pomogła włażąc na dach i goniąc kota zeby oddał mi mysz, ktora po kilku minutach byla juz nieżywa :shake: Chodzi o sam fakt, jaki z niego jest łowca, że potrafił się trupkiem myszy bawić 2 godziny. :shake: A mysz no cóż - z jej smierci sie nie smieje... Tym razem mnie niet na zdjeciu :eviltong: A masz lusterro? :razz: No nie wiem już, zrobiłaś mi mentlik w głowie :shake: Właśnie oglądam na tvn :evil_lol: No to nie :obrazic: A kto się będzie o to pytał? :diabloti: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='psiulka']A masz lusterro? :razz: No nie wiem już, zrobiłaś mi mentlik w głowie :shake: Właśnie oglądam na tvn :evil_lol: No to nie :obrazic: A kto się będzie o to pytał? :diabloti: Moja wrodzona skromność :cool1: nie pozwala mi przyznawać się do takich rzeczy, nawet jezeli moje skromne oko :cool1: zauwaza pewne roznice - ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, ja bede dalej za głupa robić, a inni beda dziwotac :evil_lol: Tak bedzie lepiej, chocby dla mojej wlasnej deliktanej satysfakcji :p Pani Joleczka to taka sobie Pani, ktora.......... jest blondynką i ma ślicznego koka zawsze :loveu: Bosz czy nie moge Ci po prostu pokazać na wystawie zebys wiedziala na 100%? :evil_lol: Masakra :grab: :grab: :grab: No ale to kwestia gustu ;) Co nie to nie? :eviltong: Zgubiłam się Jak ja powiem "o tam! tam sa dziewczynki chętne do zdjęc" to Gunieczka pojdzie polować na Was :diabloti: Quote
psiulka Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Oj Gonia, Gonia i po co to skoro Ty wiesz, że inni mówią prawdę? :shake: Możesz :D A nie ma gdzieś na stronie jakiegoś foto? Nie czytałaś więc nie wiesz :obrazic: Też zanim przeczytałam mówiłam "A jakie to głupie, jaki ten Harry jest brzydki" etc... No to nie to tak dla picu było xP :obrazic: Ale nie zapominaj, że ja też będę miała aparat :diabloti: PS. A swoją drogą nie wiesz co robił wczoraj szanowny kawaler (:D) Andrzej P. kucając (?) na ulicy przy domu mojej koleżanki? :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='psiulka']Oj Gonia, Gonia i po co to skoro Ty wiesz, że inni mówią prawdę? :shake: Możesz :D A nie ma gdzieś na stronie jakiegoś foto? Nie czytałaś więc nie wiesz :obrazic: Też zanim przeczytałam mówiłam "A jakie to głupie, jaki ten Harry jest brzydki" etc... No to nie to tak dla picu było xP :obrazic: Ale nie zapominaj, że ja też będę miała aparat :diabloti: PS. A swoją drogą nie wiesz co robił wczoraj szanowny kawaler (:D) Andrzej P. kucając (?) na ulicy przy domu mojej koleżanki? :lol: Z tym jest roznie wiesz? Bo tak naprawde wiem, ze choć troche jest prawda, ale nie jest zupełnie tak jak Ciotki to mowia - ja tak nie odbieram tego, ze tak strasznie sie zmienilam. :shake: I to jest milo slyszec, ze w ogole ktos sie skapcil. I jak mam dobry humor to i potrafie sama w to uwierzyc, a sama wiesz jak z moim humorem ciezko ;) I bardziej siebie nie lubię niż lubię. Ale to inna baja. Nie, raczej nie - p. Joleczka nie nalezy do medialnych osob (tak jak ja:D) Wątpie ze chcialabym to czytac :eviltong: Jakos nie moge sie zabrać to tego, zeby Cie o ksiazki poprosic wiec... Mysle, ze ja i Potter to dwa rozne swiaty i napewno nie dogadalibysmy się. Dla picu hahhaa :evil_lol: Bedziesz mnie straszyc? :placz: BA! Szanowna Koleżanko, nawet wiem, ze potem był na spacerku z Twoja koleżanką i jej psem :eviltong: Błee wracalam wtedy od Ewy, byli koło kościoła - a ja nie lubie spotykać ludzi, którym nie wiem czy powinnam mowic "czesc" :diabloti: . Quote
psiulka Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']Z tym jest roznie wiesz? Bo tak naprawde wiem, ze choć troche jest prawda, ale nie jest zupełnie tak jak Ciotki to mowia - ja tak nie odbieram tego, ze tak strasznie sie zmienilam. :shake: I to jest milo slyszec, ze w ogole ktos sie skapcil. I jak mam dobry humor to i potrafie sama w to uwierzyc, a sama wiesz jak z moim humorem ciezko ;) I bardziej siebie nie lubię niż lubię. Ale to inna baja. Nie, raczej nie - p. Joleczka nie nalezy do medialnych osob (tak jak ja:D) Wątpie ze chcialabym to czytac :eviltong: Jakos nie moge sie zabrać to tego, zeby Cie o ksiazki poprosic wiec... Mysle, ze ja i Potter to dwa rozne swiaty i napewno nie dogadalibysmy się. Dla picu hahhaa :evil_lol: Bedziesz mnie straszyc? :placz: BA! Szanowna Koleżanko, nawet wiem, ze potem był na spacerku z Twoja koleżanką i jej psem :eviltong: Błee wracalam wtedy od Ewy, byli koło kościoła - a ja nie lubie spotykać ludzi, którym nie wiem czy powinnam mowic "czesc" :diabloti: . I kto Cię wyleczy z tego, że siebie nie lubisz? :shake: :( A to mogę Ci w sobotę ofiarować :loveu: Wiesz...Prócz tych wszystkich czarów, etc... To wspaniała opowieśc o przyjaźni... Będę :obrazic: Pierniczysz?! :roflt: :roflt: Oni byli SAMI? I to taki duży pies był? :roflt: Ludzie, co to się dzieje na tym świecie :evil_lol: Quote
Matusz Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Dobranoc goniasty ludku, zawsze do usług? :evil_lol: ;) Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='psiulka']I kto Cię wyleczy z tego, że siebie nie lubisz? :shake: :( A to mogę Ci w sobotę ofiarować :loveu: Wiesz...Prócz tych wszystkich czarów, etc... To wspaniała opowieśc o przyjaźni... Będę :obrazic: Pierniczysz?! :roflt: :roflt: Oni byli SAMI? I to taki duży pies był? :roflt: Ludzie, co to się dzieje na tym świecie :evil_lol: Cóż, nikt jakos szczegolnie nie pracowal nade mną, zebym siebie akceptowala, a szczegolnie pod koniec roku szkolnego to byl juz totalny dol - zero akcpetacji dla siebie. I tak sie zaczelo to co teraz jest. ;) Niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii naprawde nie trzeba! :evil_lol: Ee szkola niedlugo? :eviltong: :placz: :placz: :placz: A nie wiesz, ze ta Twoja kolezanka (ona sie z takimi wiesniakami jak ja nie zadaje, wyraźnie mi to kiedys powiedziala i stwierdzilam, ze za duza przepaść nas dzieli zeby w ogole mowic sobie "czesc") to sznaucerka mini ma? :eviltong: Wiesz ja myslalam, ze "moj" Szanowny Kolega to z Flakiem (kojarzysz?) kreci, a tu prosze... Cicha woda... :razz: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='matusz5']Dobranoc goniasty ludku, zawsze do usług? :evil_lol: ;) A dobranoc :evil_lol: Mowilam ze zawsze to zawsze :eviltong: z takich slow sie nie wycofuje, bo od miesiaca nie gryze :diabloti: :evil_lol: Łagodne dziwcze ze mnie, ktore ma w domu agresora kota i agresora psa :evil_lol: Quote
psiulka Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']Cóż, nikt jakos szczegolnie nie pracowal nade mną, zebym siebie akceptowala, a szczegolnie pod koniec roku szkolnego to byl juz totalny dol - zero akcpetacji dla siebie. I tak sie zaczelo to co teraz jest. ;) Niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii naprawde nie trzeba! :evil_lol: Ee szkola niedlugo? :eviltong: :placz: :placz: :placz: A nie wiesz, ze ta Twoja kolezanka (ona sie z takimi wiesniakami jak ja nie zadaje, wyraźnie mi to kiedys powiedziala i stwierdzilam, ze za duza przepaść nas dzieli zeby w ogole mowic sobie "czesc") to sznaucerka mini ma? :eviltong: Wiesz ja myslalam, ze "moj" Szanowny Kolega to z Flakiem (kojarzysz?) kreci, a tu prosze... Cicha woda... :razz: Ech...Ale trzeba jakoś iść dalej... ;) A co ma piernik do wiatraka? :crazyeye: Przyniosę Ci w sobotę pierwszą część, a potem zobaczymy co dalej :diabloti: To nie moja koleżanka, ja się z takimi nie bawię :shake: Kiedyś to chciała się ze mną i z moją kuzynką umówić na "bitwę słowną" :roflt: Ja się nie zadaje z takimi ludźmi... Aczkolwiek do "bitwy" nigdy nie doszło :diabloti: Flak? Nie kojarzę :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='psiulka']Ech...Ale trzeba jakoś iść dalej... ;) A co ma piernik do wiatraka? :crazyeye: Przyniosę Ci w sobotę pierwszą część, a potem zobaczymy co dalej :diabloti: To nie moja koleżanka, ja się z takimi nie bawię :shake: Kiedyś to chciała się ze mną i z moją kuzynką umówić na "bitwę słowną" :roflt: Ja się nie zadaje z takimi ludźmi... Aczkolwiek do "bitwy" nigdy nie doszło :diabloti: Flak? Nie kojarzę :evil_lol: Pewnie, idziemy dalej, co sie bedziemy. :evil_lol: Nie ma mowy :shake: Chcesz zebym wybrudzila? Zniszczyla cenną książke? Wiesz ze ja zadnej torby ze sobą nie nosze, a w kieszeni to nie upchnę jak psich ciastek. :eviltong: Wczesniej pisałaś "moja koleżanka" :eviltong: Bić się? Ona? :roflt:Ja bym sie jej bała, mimo wszysto. Agresorka :diabloti: Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [quote name='matusz5']dobranocka ;) Dobranoc Mateusz :p O zgrozo, własnie zostalam podsumowana jako głupie dziecko przez pewnego Dogomaniaka/Dogomaniaczke, ktory/a stwierdzil/a, ze glupoty pisze u Was na wątku, oczywiscie Bozia nie dala sie przedstawic, ale ja domyslam sie kto to (myślę, ze Ty także). Cóż poradze, ze jestem taka głupia :shake: Ech trzeba mnie za to wszystko chyba do Moda zgłosic, bo pewne tematy trzeba przemilczeć :-( Quote
g_o_n_i_a Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 Koncze z tymi dzisiejszymi głupotami - zrobię coś bardziej pożytecznego i wezme na chwile Aze na ogrod - dobranoc Wszystkim :sleep2: Quote
Matusz Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']Dobranoc Mateusz :p O zgrozo, własnie zostalam podsumowana jako głupie dziecko przez pewnego Dogomaniaka/Dogomaniaczke, ktory/a stwierdzil/a, ze glupoty pisze u Was na wątku, oczywiscie Bozia nie dala sie przedstawic, ale ja domyslam sie kto to (myślę, ze Ty także). Cóż poradze, ze jestem taka głupia :shake: Ech trzeba mnie za to wszystko chyba do Moda zgłosic, bo pewne tematy trzeba przemilczeć :-( na PW ?? napisz mi kto to na pw albo na gg ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.