Jump to content
Dogomania

"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)


Recommended Posts

  • Replies 10.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='psiulka']Yhy warkota :shake: To Goni nie było jak trzeba mu było zakładać kaganiec :shake:
Nie kazy pies toleruje kaganiec, Pepus tez jest slodki a dostaje szalu jak ktos chce mu zalozyc kaganiec, a co dopiero obrożę. Jak dla mnie to zrozumiałe. :shake:

Posted

Nie zmienia faktu, jaki ma charakter, nie wiem kto zakladal mu kaganiec, moze go stresowala dana osoba, moze go stresowal ruch kolo siebe. Każdy pies zachowuje sie w danej sytacji inaczej. W stosunku do mnie zachowuje sie na tyle przyjaźnie, ze zauważyłam, ze nie tylko ja sie ciesze na nasze spotkanie.

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Szczekać tak, ale warczeć? Pff on tylko tak sobie warkota, ale kreci dupencja z radosci. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Moje słoneczko hihi :loveu:
Z radości że mnie widzi :roflt: To dziwnie tę radośc okazuje, chciał mnie pożreć :evil_lol::eviltong:
Też chciałabym mieć takie słoneczko ;)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Z radości że mnie widzi :roflt: To dziwnie tę radośc okazuje, chciał mnie pożreć :evil_lol::eviltong:
Też chciałabym mieć takie słoneczko ;)

Mnie chcial tez pożerać na początku, ho ho na samiutkim początku, dopóki jakos sie nie zaqmplowalismy. I teraz moge nazwać to dobrą znajomoscia (haha jak to brzmi), bo ja swoje znajomosci z psami opieram wylacznie na tym, co robie dla nich - szczotkuje, wyprowadzam, bawie sie, odwiedzam - a nie na chrupencjach.

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Cóż my z Groniem się nie polubilismy i nie polubimy juz raczej :evil_lol: Co nie znaczy że nie życze mu dobrego domku, bo jak najbardziej przystojniak na niego zasługuje :loveu:

Przekażę ;)

Posted

och i Gronisław zawitał w Azulkowej galerii:)
Groniu ..wtedy warczał,bo trzeba było mu uszy zobaczyć..bo go bolały,uszka trzeba było wyczyścić i zapuścić... dlatego Gronisław mruczał..nie ma co się mu dziwic....
fakt faktem Grronisław ma swoje humorki..ale jest wspaniałym,kochanym i przytulachnym psiakiem, :)

czesc Siostra:):buzi::buzi:
gdzieżes Ty się zapodziała co????? kurde blaszka....mati z netem rozłączyło na chwilkę... ja wpadam..a tu klops...Siostry już niiima :( ech :/

w takim razie jutero się zobaczymy..bo mati idzie teraz czytu czytu(:eviltong: ) oczywiscie dalej biografię Bobka:eviltong: hihihi
doj utra:buzi::buzi::buzi:

:bluepaw:

Posted

matinestka napisał(a):
och i Gronisław zawitał w Azulkowej galerii:)
Groniu ..wtedy warczał,bo trzeba było mu uszy zobaczyć..bo go bolały,uszka trzeba było wyczyścić i zapuścić... dlatego Gronisław mruczał..nie ma co się mu dziwic....
fakt faktem Grronisław ma swoje humorki..ale jest wspaniałym,kochanym i przytulachnym psiakiem, :)

czesc Siostra:):buzi::buzi:
gdzieżes Ty się zapodziała co????? kurde blaszka....mati z netem rozłączyło na chwilkę... ja wpadam..a tu klops...Siostry już niiima :( ech :/

w takim razie jutero się zobaczymy..bo mati idzie teraz czytu czytu(:eviltong: ) oczywiscie dalej biografię Bobka:eviltong: hihihi
doj utra:buzi::buzi::buzi:

:bluepaw:

Bry Duża :buzi:
A mnie wywalilo i potem poszlam na tv. Wrrr 10 minut wczesniej i bym Cie zlapala :placz: :placz: :placz: :placz:
A Mati juz dzisiaj nie bedzie? :placz: No to ja tez cos sie zbiore dzisiaj wczesniej - co by Siostra sama nie czytu czytu, bo goniastej ma czytu czytu przeciez :loveu: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

I do jutrzejszego kiszaka :evil_lol:

Posted

Siostra, znalazłam coś przypadkowo w necie i juz bym Ci to pokazała Boszz... Jak mogłas pójść, tak po prostu! :evil_lol: Pamietasz jak Ci przedstawiałam debilizm "moich koleżanek z klasy" (uch duma mnie rozpiera, ze to juz przeszlosc :multi:). Osz.. Od razu wrocia moja wartobiankowosc, po tym co zobaczyłam - nie mylić z dołem, bo szydze i to nieźle. Chociaz patrzac na tę nie-wątrobiankowość, to chyba wole byc tą wątrobianą. :roflt:

Posted

Nie muszę przypominać, ze ową czynność powtarzamy, aż to uzyskania danego efektu :cool3:




Jeżeli będziemy mycie robić tak, jak Panna Burkowa nam pokazuje - z gracją rzecz jasna - byc moze zainteresuje sie nami pewien samczyk :evil_lol:


Jeżeli bedziemy sie zachowywac jak Burak Edek to czar prysnie


Muza popatrzy na nas z obrzydzeniem i odejdzie, a Burakowi tylko pocieknie ślinka :evil_lol:

Posted

Trzeba jednak pamietac, ze Burak zawsze bedzie sie czail za krzakiem i przerwie kolejny raz, jakże to ważną dla każdego nas w życiu, toalete własnego ciała




I nic nam nie pomogą takiego typu ostrzeżenia - Burak wraca jak bumerang (fryzurka Burkowej mojego autorstwa buhaha)


Bo Burak i tak nic sobie z tego nie robi


Tylko powolnym krokiem odchodzi znow chowajac sie w jakiś krzak...

Posted

Mozna chwilke poobserwować jaki to z niego faktycznie Burak




W łeb dostał a i tak kreci sie koło Burkowej :evil_lol:


Ecchhhh nie ma na co patrzeć


Za bardzo burakowaty jest ten Edzioslaw dla naszej Burci

Posted

[quote name='matusz5']http://img407.imageshack.us/img407/8339/88278728gf1.jpg


fajne :p:p
Mateusz :multi:
Dzieki

BUROK


Żeby nie było nudno - zostawiamy tego Buraka i Muzę :loveu: i idziemy łapać motyle (czyli szczscie jakby nie bylo hihi :loveu:)


Cytrynka! :loveu:


Cytrynka na żółtym kwiatku - fiuu fiuuu ktos tu lubi duże kwiatki hihi :loveu:


Po letnim deszczyku naprawde wychodza bajeczne fotencje :loveu:

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
http://img165.imageshack.us/img165/6106/28862326ch9.jpg


Zdjęcia są fantastyczne, ale to wygrywa :loveu: :loveu: :loveu: A gdzie moja krówcia? :mad: :placz: :diabloti:

Posted

Dzień Dobry Goniu. ;)

[quote name='Gonia']zazwyczaj nie lubie dookola mowic wszystkim jak mi to źle żeby ktoś mi współczuł - nie lubię udawanej litości i tak dalej bla bla bla

To tak jak ja...Co mi z tego, że ktoś niby powie 'przykro mi', czy pocieszy, jak to jest sztuczne...

[quote name='Gonia']swoja droga ciekawe jak bedzie wygladac ta klasa skoro na 70 osob bylo 4 dziewczyny, mogla ktoras zrezygnowac albo w ogole nie bedziemy w tej samej klasie)

O matko, to gdzie Ty się do szkoły wybierasz? :lol:
Ja nie lubię męskiego towarzystwa > coś mi to pod feminizm podchodzi...:evil_lol: ;)

[quote name='Gonia']Teraz jest różnie, cos sie psuje miedzy mną a ową Osobką, osoboscie źle mi z tym, bo czuje sie winna, związku z tym nikomu nic nie mowie i dusze to w sobie - albo inaczej daje spokojnie temu wypłynąć gdzieś w ciszy, a nie kosztem innych tłumacząć swoje wybuchy złości złym samopoczuciem, niezrozumieniem i itp.

Taaaa, nie ma to, jak pokłócić się z dawniej najlepszym przyjacielem...Okropne uczucie. Ale tutaj po raz pierwszy nie zwalam winy na siebie, bo nie ja zawiniłam..

[quote name='Gonia']Jak dla mnie to mogą być - ze wzgledu na sytuacjie rodzinną nie jestem w stanie wyjechać nad morze czy w ogole w góry...

Mojej mamie się podróż z psem podobała :cool: W przyszłym roku na pewno jedziemy w Bieszczady, teraz niestety fundusze na to nie pozwolą..

[quote name='Gonia']Miedzy czasie czytalam historyjke o B27 - Boszzzz.... buhaha.

O to Cię nie podejrzewałam :evil_lol:

[quote name='Gonia']A słucham sobie Avrilki, a też chwytam się innych kawałeczków - co w ucho wpadnie :evil_lol:

Ja też Avril często, ale te starsze kawalki, bo teraz się zrobiła taka 'sWeEt', masakra.

[quote name='Gonia']a miałam to szczęscie, ze Aza szybko nauczyla zostawać w domu, nawet nie było zadnego problemu. Chociaz nie wiem czy to dobre jest podejście wymęczenia psa, a potem zostawienie go do spanka i akurat ja wpadałam do domu kiedy sie budzila i zajmowala sie juz zabawkami - także nawet nie zauważała ze nikogo nie było. I tak z godzinki potrafi zostac dobre 6 a nawet wiecej godzin sama. :p Choc potem to trzeba odbić na spacerku i zabawie i to nieźle. ;-)

No w moim przypadku trudniej będzie, bo gdzie się nie ruszę, nawet na 5 minut, a moja mama jest w domu, to ona zaczyna piszczeć..:roll: Oczywiscie po jakims czasie sie uspokaja, na szczęscie. Jeszcze trochę do konca wakacji,, nauczymy się...

[quote name='Gonia']MAM POMYSŁ! :eviltong: Wywalmy komórki razem ;-) Będzie spokoj :multi: A ja komorke najwczesniej bede miala za rok - kolejnego Sony Ericssonka :loveu: ino bardziej wypasionego niz moja obecna :-D I praktycznie nowiutki, moj braciszek bardzo dba o telefonik, aż dziw ze w ciagu roku potrafila tak spieprzyć tamtą komórkę. Tej już tak nie zmarnuje oj nie, zacieram lapki (nie, nie ślinię się jak robi to Tola z B27 :]) i czekam cierpliwie na przyszle wakacje.

Dobra, trzy czteryy...:evil_lol: Nie no, zapomniałam, skąd ja zdjęcia wytrzasnę potem ? Pff...

[quote name='Psiulka']A ja sobie jakoś zaczęłam z tym radzić... Staram sie nie myśleć o tym co było, ale to samo "nabija" mi się na myśli...Ach, czasem to aż mnie od środka ten smutek rozdziera...Też nie mam nikogo, nie umiem ponownie zaufać... A jednak tak bardzo tego chcę... Ale Sylwia nauczyła mnie tego, że muszę się cieszyć z tego co mam... Cieszyć nawet z najmniejszych rzeczy. I teraz staram się z tego cieszyć.. Ale kilka dni w Binarowej, gdzie cały dzień nie miałam nic do roboty i leżałam w sianie na strychu zmusiło mnie trochę do myślenia nad całą sytuacją. Ech...
Ja mam już swoją listę ulubionych pioseneczek, które słucham dla poprawienia humoru :razz:
Ponoć przedwczoraj w nocy była niezła burza... A mnie nie było w domu...
Kamusia doładuj sobie konto jeśli możesz to będziemy sobie pisać :loveu: I szkoda że mamy esy po 20 gr :-(

Hahh, to nie takie proste...Jakoś nie łatwo mi przychodzi cieszenie się z najmniejszych sukcesów..No ale muszę próbować..

Też muszę taką listę ustalić :cool:
Moj ojczulek sobie o mnie przypomniał wczoraj, i zadzwonił...Może mi dzisiaj doładuje :multi:



Gosiu, ale śliczne zdjęcia mmm... :loveu:

http://img413.imageshack.us/img413/5710/20012307yl4.jpg
Jaka dama, nie ma co... :cool3:

http://img407.imageshack.us/img407/6178/77459045nl4.jpg
Bardzo fajne zdjęcie :loveu:


http://img409.imageshack.us/img409/1114/26348540bz4.jpg
http://img164.imageshack.us/img164/1774/96621209ik0.jpg

:mdleje: :mdleje:

http://img165.imageshack.us/img165/728/23310520te1.jpg
Mamoooo, jaka śliczna ta koteczka :loveu: Ja jestem jakby nie w temacie, czy to Twoja? :lol:

http://img165.imageshack.us/img165/6106/28862326ch9.jpg

Haha, jaki irokez :evil_lol:

http://img164.imageshack.us/img164/9500/68399888jg6.jpg
Edzioslaw mmmm :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...