ewelinabuck Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 wpadlam sie przywitac -przeslac wam buziaka biedny misio:cool3: :cool3: :cool3: Quote
:: FiGa :: Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 psiulka napisał(a):On jest zielony! Fasola oślepła :roflt:Ilona się nabrała :roflt: Quote
psiulka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Ilona się nabrała :roflt: Nie wyśmiewaj się ze mnie, bo...bo...no wiesz! :roflt: :mad: Chcesz dostac w łeb?? :razz: Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 psiulka napisał(a):Nie jestem Kartoflem Wy okrutne dziewuchy!! [SIZE=2]Jesteście okrutne!! Nie wolno się naśmiewac Daj jego foty KAFRTOFEL :roflt:Nie wstydź sie hahaha :roflt: :: FiGa :: napisał(a):CO ty chcesz? Ja muchy odpędzam! :eviltong: :razz: To co chciała wczoraj ode mnie :lol: Kartofel widzi? No i wszystko jasne :evil_lol: No dobra ja też dziś widzę tego biednego fioletowago pluszaka :evil_lol: Muchy odpędzasz? :roflt: Aaa, juz wiem co :roflt::roflt::roflt: Kartoflanka wszystko widzi hah Cambel napisał(a):Hej hej :cool3: Hej! psiulka napisał(a):Goniu, poprawiłaś mi nastrój tym esemesem wysłanym o 15 ^^ Koffam Cię :* Tak, a ponieważ Ty mialas mnie gdzieś :mad: To poszlam spać. :roflt: psiulka napisał(a):On jest zielony! Fasola oślepła :roflt: Fasola phi :shake: psiulka napisał(a):Zapraszamy do naszej galeryjki ^^ http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5507451#post5507451 Bylam, widzialam :razz: ewelinabuck napisał(a):wpadlam sie przywitac -przeslac wam buziaka biedny misio:cool3: :cool3: :cool3: Hej :buzi: Misio biedny, fakt :evil_lol: :: FiGa :: napisał(a):Ilona się nabrała :roflt: Bo to kartofel :roflt: psiulka napisał(a):Nie wyśmiewaj się ze mnie, bo...bo...no wiesz! :roflt: :mad: Chcesz dostac w łeb?? :razz: A precz od mej Babki!! :loveu:Ty ZBEREZNIKU! :mad: Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Misio :cool3: A więc tak: Wyciągnięte flaki z nogi Dziura na karku :evil_lol: Wyrwane flaki z łapy Przed egzekucją Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Gdzież taka słodka dziewuszka mogłaby skrzywdzić niewinnego misia? :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 A jednak!! To tylko tak na żarty :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Pańcia patrz! Pinokio! SAMA TEGO CHCIALAS! Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Spokojnie misiu, to tylko masaż :D Mniam! Trzeba się wgryźć! Co to ma znaczyć?! Chcesz tak samo skonczyc? Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Agresorka! Z kim ja mieszkam pod jednym dachem :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Miejsce zbrodni... I zbrodniarka z ofiarą w paszczy.. Zdjęcie paskudne, bo mi Łaciatą wybieliło, ale widać jak ona go katuje! Z goopawką z nim latała. Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 I na koniec moja skromna twórczość - raczej dość nieudana. :shake: Quote
g_o_n_i_a Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Branocka :bye: Jutro gonia ma radnkę z Mastusiem i innymi Pędzlami :bye: Quote
:: FiGa :: Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Żeby nie rozciągać strony powklejam linki :eviltong: http://images21.fotosik.pl/305/1b7684ab929629e0.jpg Cudna mordzia :loveu: http://images20.fotosik.pl/360/70b5913eed740c50.jpg Cuuudo :loveu: Super światło :loveu: http://images20.fotosik.pl/360/2ab13449d7dbeab6.jpg A tu jest taki fajny klimacik... też go czujecie patrząc na to zdjęcie :lol: Quote
:: FiGa :: Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):KAFRTOFEL :roflt:Nie wstydź sie hahaha :roflt:Kartofle to wstydliwe stworzenia :-( Próbowałam rozmawiać z jednym podczas wczorajszego obierania na obiad... niczego się nie dowiedziałam :-( Muchy odpędzasz? :roflt:No tak! Ktoś nie zamknął drzwi wychodząc z Azulkowej galeryjki i naleciało ich tu dużo. Ktoś się tym musi zająć. No więc kochani, akcja wypedzania much z Azulkowej galeryjki :x :x :x :x :x :x Aaa, juz wiem co :roflt::roflt::roflt:A no widzisz :shake: I jak tu mieszkać z taką pod jednym dachem :roflt: Kartoflanka wszystko widzi hahJasnowidzka :loveu: Fasola phi :shake: Ilonko a jak ochrzcimy Gonię? :diabloti::diabloti::diabloti: Bo to kartofel :roflt:Te kartofle to takie nierozumne stworzenia są :roflt: A precz od mej Babki!! :loveu:Ty ZBEREZNIKU! :mad:Pomiocie piekielny :x A czy chce dostac w łęb... :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Cambel&Megi Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Witam :cool1: Ej no...Jak można tak gościa urządzić..:shake: Aza, wstydź się! :evil_lol: Gonia, wszystkie foty piękne :loveu: Quote
Paulina_mickey Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 g_o_n_i_a napisał(a): I oto efekt końcowy witam Goniu:buzi: Aza zabiła miśka:placz: a tak serio to chyba najleprza zabawa dla psa, rozrywanie miśka i wyprówanie "falków":diabloti: mój miki strasznie to lubi:evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Chętnie bym poodpowiadała Wam, ale jakoś mi nie jest do śmiechu. Wszystko bylo w porządku, dopóki u Mastusia nie zobaczyłam paskudnej rany za główką. Potem się dowiedziałam, ze wczoraj tego nie miał. Mam nadzieje, ze to nic poważnego. :( Ale bardzo miło było powygłupiać się z moim Plastusiem, ta jego mordeczka :loveu: W schronisko coraz więcej psów i kotów. Jedne porzucone (zazwyczaj szczeniaki i kocięta), inne gdzieś znalezione lub po wypadkach. Tyle psów jest teraz i w dodaku zastój w adopcjach. :( Takie przepełnienie... Jeszcze gdyby nie te podrostki, które jakiś czas temu zostały przeniesione z recepcji. Bardzo mi szkoda szczegolnie Patusi, która bardzo potrzebuje kontaktu z ludźmi. Nie wiedziala doslownie co ze sobą zrobić - tu by poganiała, tu by zjadła smaczka a tutaj z kolei władowałaby się na kolana człowieka (co najczęsciej robiła). Ubaw mialam z nią niezmierny, bo Patisonka ma takie czułe punkty, ze jak się ją drapie, to tylnimi łapkami robi dosłownie rowerek. :loveu: Ogolnie mowiac, to mam dosc niektorych ludzi. Najlpierw udają zainteresowanych psem, zapowiadają sie, a potem mają gdzieś - chociaz sms'a by wyslali, nie no po co... Echh wszystko jest nie tak. Lepiej sobie pojde. Quote
ewelinabuck Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 ciekawy koniec misia:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zapraszamy do nas jest bardzo duzo fot;) Quote
Cambel&Megi Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Chętnie bym poodpowiadała Wam, ale jakoś mi nie jest do śmiechu. Wszystko bylo w porządku, dopóki u Mastusia nie zobaczyłam paskudnej rany za główką. Potem się dowiedziałam, ze wczoraj tego nie miał. Mam nadzieje, ze to nic poważnego. :( Ale bardzo miło było powygłupiać się z moim Plastusiem, ta jego mordeczka :loveu: W schronisko coraz więcej psów i kotów. Jedne porzucone (zazwyczaj szczeniaki i kocięta), inne gdzieś znalezione lub po wypadkach. Tyle psów jest teraz i w dodaku zastój w adopcjach. :( Takie przepełnienie... Jeszcze gdyby nie te podrostki, które jakiś czas temu zostały przeniesione z recepcji. Bardzo mi szkoda szczegolnie Patusi, która bardzo potrzebuje kontaktu z ludźmi. Nie wiedziala doslownie co ze sobą zrobić - tu by poganiała, tu by zjadła smaczka a tutaj z kolei władowałaby się na kolana człowieka (co najczęsciej robiła). Ubaw mialam z nią niezmierny, bo Patisonka ma takie czułe punkty, ze jak się ją drapie, to tylnimi łapkami robi dosłownie rowerek. :loveu: Ogolnie mowiac, to mam dosc niektorych ludzi. Najlpierw udają zainteresowanych psem, zapowiadają sie, a potem mają gdzieś - chociaz sms'a by wyslali, nie no po co... Echh wszystko jest nie tak. Lepiej sobie pojde. Goniu, eh...ja niejednokrotnie się na ludziach zawiodłam... Może nie w taki sposób, ale w takich sprawach, to raczej nie do końca ufam... Chyba, że naprawdę ktoś wykazuje ogromną inicjatywę ze swojej strony... Ale inaczej..To tylko sobie można robić nadzieję, a potem się sfrajerzyć :roll: Ja zdecydowałam się na wontariat, tylko pozostaje mi jedno takie pytanie..Jak ja tam mam dojechać? Hm...Chodzi mi o autobus..Ja się wogóle na mieście nie orientuję, gdzie co jeździ...Goniu, wiesz może jaki autobus jeździ na trasie Dąbrowskiego/ Hetmanska - Ciepłownicza (lub okolice, tzn mogę dojść od autobusu )... Quote
g_o_n_i_a Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Cambel napisał(a):Goniu, eh...ja niejednokrotnie się na ludziach zawiodłam... Może nie w taki sposób, ale w takich sprawach, to raczej nie do końca ufam... Chyba, że naprawdę ktoś wykazuje ogromną inicjatywę ze swojej strony... Ale inaczej..To tylko sobie można robić nadzieję, a potem się sfrajerzyć :roll: Ja zdecydowałam się na wontariat, tylko pozostaje mi jedno takie pytanie..Jak ja tam mam dojechać? Hm...Chodzi mi o autobus..Ja się wogóle na mieście nie orientuję, gdzie co jeździ...Goniu, wiesz może jaki autobus jeździ na trasie Dąbrowskiego/ Hetmanska - Ciepłownicza (lub okolice, tzn mogę dojść od autobusu )... Tu nawet nie chodzi o to - tu chodzi o DOGOMANIAKÓW, których mniej wiecej znam, a nie zupelnie obcych... Ale szkoda gadać. :roll: Ja mysle, ze np. z Placu Wolnosci moglabys jechac 11 lub 1 (1 zatrzymuje sie blizej schroniska). Oczywiscie trzeba wyslac maila w tej sprawie do schroniska. Quote
psiulka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Gdzież taka słodka dziewuszka mogłaby skrzywdzić niewinnego misia? :evil_lol: :mdleje: :mdleje: :mdleje: Umieram przy tej fotce... g_o_n_i_a napisał(a):Miejsce zbrodni... I zbrodniarka z ofiarą w paszczy.. Zdjęcie paskudne, bo mi Łaciatą wybieliło, ale widać jak ona go katuje! Z goopawką z nim latała. Morderczyni...['] dla Misia :-( :evil_lol: Moje zdjęcia jak zobaczysz z dzisiejszej wizyty to zobaczysz, że Twoje są śliczne :shake: :: FiGa :: napisał(a): Ilonko a jak ochrzcimy Gonię? :diabloti::diabloti::diabloti: Te kartofle to takie nierozumne stworzenia są :roflt: Nie przychodzi mi nic do głowy. To trzeba wymyslic wstanie nietrzeźwości :roflt: Łobrażam się za to!! :mad: g_o_n_i_a napisał(a):Chętnie bym poodpowiadała Wam, ale jakoś mi nie jest do śmiechu. Wszystko bylo w porządku, dopóki u Mastusia nie zobaczyłam paskudnej rany za główką. Potem się dowiedziałam, ze wczoraj tego nie miał. Mam nadzieje, ze to nic poważnego. :( Ale bardzo miło było powygłupiać się z moim Plastusiem, ta jego mordeczka :loveu: W schronisko coraz więcej psów i kotów. Jedne porzucone (zazwyczaj szczeniaki i kocięta), inne gdzieś znalezione lub po wypadkach. Tyle psów jest teraz i w dodaku zastój w adopcjach. :( Takie przepełnienie... Jeszcze gdyby nie te podrostki, które jakiś czas temu zostały przeniesione z recepcji. Bardzo mi szkoda szczegolnie Patusi, która bardzo potrzebuje kontaktu z ludźmi. Nie wiedziala doslownie co ze sobą zrobić - tu by poganiała, tu by zjadła smaczka a tutaj z kolei władowałaby się na kolana człowieka (co najczęsciej robiła). Ubaw mialam z nią niezmierny, bo Patisonka ma takie czułe punkty, ze jak się ją drapie, to tylnimi łapkami robi dosłownie rowerek. :loveu: Ogolnie mowiac, to mam dosc niektorych ludzi. Najlpierw udają zainteresowanych psem, zapowiadają sie, a potem mają gdzieś - chociaz sms'a by wyslali, nie no po co... Echh wszystko jest nie tak. Lepiej sobie pojde. Gosiu...Uwierz mi w to co Ci piszę, bo ja nie kłamię :shake: Pisałam Ci też wczoraj co zawdzięczam TOBIE...Wiesz ile tego jest? Na Ciebie ZAWSZE można liczyc - zawsze mnie pocieszysz, czasem sobie razem smutamy...Mogę coś zacytowac? "Nie ten kto z Tobą tańczy, nie ten kto z Tobą się śmieje, lecz TEN kto z Tobą płacze jest Twoim przjacielem..." Czemu ludzi takich jak Ty jest tak mało?.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.