Jump to content
Dogomania

"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)


Recommended Posts

  • Replies 10.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

psiulka napisał(a):
Nie jestem Kartoflem Wy okrutne dziewuchy!! [SIZE=2]Jesteście okrutne!! Nie wolno się naśmiewac

Daj jego foty

KAFRTOFEL :roflt:Nie wstydź sie hahaha :roflt:

:: FiGa :: napisał(a):
CO ty chcesz? Ja muchy odpędzam! :eviltong:

:razz: To co chciała wczoraj ode mnie :lol:

Kartofel widzi? No i wszystko jasne :evil_lol:

No dobra ja też dziś widzę tego biednego fioletowago pluszaka :evil_lol:

Muchy odpędzasz? :roflt:
Aaa, juz wiem co :roflt::roflt::roflt:
Kartoflanka wszystko widzi hah

Cambel napisał(a):
Hej hej :cool3:

Hej!

psiulka napisał(a):
Goniu, poprawiłaś mi nastrój tym esemesem wysłanym o 15 ^^ Koffam Cię :*

Tak, a ponieważ Ty mialas mnie gdzieś :mad: To poszlam spać. :roflt:

psiulka napisał(a):
On jest zielony! Fasola oślepła :roflt:

Fasola phi :shake:

psiulka napisał(a):

Bylam, widzialam :razz:

ewelinabuck napisał(a):
wpadlam sie przywitac -przeslac wam buziaka

biedny misio:cool3: :cool3: :cool3:

Hej :buzi:
Misio biedny, fakt :evil_lol:

:: FiGa :: napisał(a):
Ilona się nabrała :roflt:

Bo to kartofel :roflt:

psiulka napisał(a):
Nie wyśmiewaj się ze mnie, bo...bo...no wiesz! :roflt: :mad: Chcesz dostac w łeb?? :razz:

A precz od mej Babki!! :loveu:Ty ZBEREZNIKU! :mad:

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
KAFRTOFEL :roflt:Nie wstydź sie hahaha :roflt:
Kartofle to wstydliwe stworzenia :-( Próbowałam rozmawiać z jednym podczas wczorajszego obierania na obiad... niczego się nie dowiedziałam :-(

Muchy odpędzasz? :roflt:
No tak! Ktoś nie zamknął drzwi wychodząc z Azulkowej galeryjki i naleciało ich tu dużo. Ktoś się tym musi zająć. No więc kochani, akcja wypedzania much z Azulkowej galeryjki :x :x :x :x :x :x
Aaa, juz wiem co :roflt::roflt::roflt:
A no widzisz :shake: I jak tu mieszkać z taką pod jednym dachem :roflt:
Kartoflanka wszystko widzi hah
Jasnowidzka :loveu:

Fasola phi :shake:
Ilonko a jak ochrzcimy Gonię? :diabloti::diabloti::diabloti:

Bo to kartofel :roflt:
Te kartofle to takie nierozumne stworzenia są :roflt:


A precz od mej Babki!! :loveu:Ty ZBEREZNIKU! :mad:
Pomiocie piekielny :x
A czy chce dostac w łęb... :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):




I oto efekt końcowy







witam Goniu:buzi:
Aza zabiła miśka:placz:
a tak serio to chyba najleprza zabawa dla psa, rozrywanie miśka i wyprówanie "falków":diabloti:
mój miki strasznie to lubi:evil_lol:

Posted

Chętnie bym poodpowiadała Wam, ale jakoś mi nie jest do śmiechu.
Wszystko bylo w porządku, dopóki u Mastusia nie zobaczyłam paskudnej rany za główką. Potem się dowiedziałam, ze wczoraj tego nie miał. Mam nadzieje, ze to nic poważnego. :( Ale bardzo miło było powygłupiać się z moim Plastusiem, ta jego mordeczka :loveu:
W schronisko coraz więcej psów i kotów. Jedne porzucone (zazwyczaj szczeniaki i kocięta), inne gdzieś znalezione lub po wypadkach. Tyle psów jest teraz i w dodaku zastój w adopcjach. :( Takie przepełnienie... Jeszcze gdyby nie te podrostki, które jakiś czas temu zostały przeniesione z recepcji. Bardzo mi szkoda szczegolnie Patusi, która bardzo potrzebuje kontaktu z ludźmi. Nie wiedziala doslownie co ze sobą zrobić - tu by poganiała, tu by zjadła smaczka a tutaj z kolei władowałaby się na kolana człowieka (co najczęsciej robiła). Ubaw mialam z nią niezmierny, bo Patisonka ma takie czułe punkty, ze jak się ją drapie, to tylnimi łapkami robi dosłownie rowerek. :loveu: Ogolnie mowiac, to mam dosc niektorych ludzi. Najlpierw udają zainteresowanych psem, zapowiadają sie, a potem mają gdzieś - chociaz sms'a by wyslali, nie no po co... Echh wszystko jest nie tak. Lepiej sobie pojde.

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Chętnie bym poodpowiadała Wam, ale jakoś mi nie jest do śmiechu.
Wszystko bylo w porządku, dopóki u Mastusia nie zobaczyłam paskudnej rany za główką. Potem się dowiedziałam, ze wczoraj tego nie miał. Mam nadzieje, ze to nic poważnego. :( Ale bardzo miło było powygłupiać się z moim Plastusiem, ta jego mordeczka :loveu:
W schronisko coraz więcej psów i kotów. Jedne porzucone (zazwyczaj szczeniaki i kocięta), inne gdzieś znalezione lub po wypadkach. Tyle psów jest teraz i w dodaku zastój w adopcjach. :( Takie przepełnienie... Jeszcze gdyby nie te podrostki, które jakiś czas temu zostały przeniesione z recepcji. Bardzo mi szkoda szczegolnie Patusi, która bardzo potrzebuje kontaktu z ludźmi. Nie wiedziala doslownie co ze sobą zrobić - tu by poganiała, tu by zjadła smaczka a tutaj z kolei władowałaby się na kolana człowieka (co najczęsciej robiła). Ubaw mialam z nią niezmierny, bo Patisonka ma takie czułe punkty, ze jak się ją drapie, to tylnimi łapkami robi dosłownie rowerek. :loveu: Ogolnie mowiac, to mam dosc niektorych ludzi. Najlpierw udają zainteresowanych psem, zapowiadają sie, a potem mają gdzieś - chociaz sms'a by wyslali, nie no po co... Echh wszystko jest nie tak. Lepiej sobie pojde.



Goniu, eh...ja niejednokrotnie się na ludziach zawiodłam...
Może nie w taki sposób, ale w takich sprawach, to raczej nie do końca ufam...
Chyba, że naprawdę ktoś wykazuje ogromną inicjatywę ze swojej strony...
Ale inaczej..To tylko sobie można robić nadzieję, a potem się sfrajerzyć :roll:

Ja zdecydowałam się na wontariat, tylko pozostaje mi jedno takie pytanie..Jak ja tam mam dojechać? Hm...Chodzi mi o autobus..Ja się wogóle na mieście nie orientuję, gdzie co jeździ...Goniu, wiesz może jaki autobus jeździ na trasie Dąbrowskiego/ Hetmanska - Ciepłownicza (lub okolice, tzn mogę dojść od autobusu )...

Posted

Cambel napisał(a):
Goniu, eh...ja niejednokrotnie się na ludziach zawiodłam...
Może nie w taki sposób, ale w takich sprawach, to raczej nie do końca ufam...
Chyba, że naprawdę ktoś wykazuje ogromną inicjatywę ze swojej strony...
Ale inaczej..To tylko sobie można robić nadzieję, a potem się sfrajerzyć :roll:

Ja zdecydowałam się na wontariat, tylko pozostaje mi jedno takie pytanie..Jak ja tam mam dojechać? Hm...Chodzi mi o autobus..Ja się wogóle na mieście nie orientuję, gdzie co jeździ...Goniu, wiesz może jaki autobus jeździ na trasie Dąbrowskiego/ Hetmanska - Ciepłownicza (lub okolice, tzn mogę dojść od autobusu )...

Tu nawet nie chodzi o to - tu chodzi o DOGOMANIAKÓW, których mniej wiecej znam, a nie zupelnie obcych... Ale szkoda gadać. :roll:
Ja mysle, ze np. z Placu Wolnosci moglabys jechac 11 lub 1 (1 zatrzymuje sie blizej schroniska). Oczywiscie trzeba wyslac maila w tej sprawie do schroniska.

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Gdzież taka słodka dziewuszka mogłaby skrzywdzić niewinnego misia? :evil_lol:


:mdleje: :mdleje: :mdleje: Umieram przy tej fotce...



g_o_n_i_a napisał(a):
Miejsce zbrodni...


I zbrodniarka z ofiarą w paszczy..


Zdjęcie paskudne, bo mi Łaciatą wybieliło, ale widać jak ona go katuje! Z goopawką z nim latała.


Morderczyni...['] dla Misia :-( :evil_lol: Moje zdjęcia jak zobaczysz z dzisiejszej wizyty to zobaczysz, że Twoje są śliczne :shake:

:: FiGa :: napisał(a):

Ilonko a jak ochrzcimy Gonię? :diabloti::diabloti::diabloti:

Te kartofle to takie nierozumne stworzenia są :roflt:

Nie przychodzi mi nic do głowy. To trzeba wymyslic wstanie nietrzeźwości :roflt:
Łobrażam się za to!! :mad:
g_o_n_i_a napisał(a):
Chętnie bym poodpowiadała Wam, ale jakoś mi nie jest do śmiechu.
Wszystko bylo w porządku, dopóki u Mastusia nie zobaczyłam paskudnej rany za główką. Potem się dowiedziałam, ze wczoraj tego nie miał. Mam nadzieje, ze to nic poważnego. :( Ale bardzo miło było powygłupiać się z moim Plastusiem, ta jego mordeczka :loveu:
W schronisko coraz więcej psów i kotów. Jedne porzucone (zazwyczaj szczeniaki i kocięta), inne gdzieś znalezione lub po wypadkach. Tyle psów jest teraz i w dodaku zastój w adopcjach. :( Takie przepełnienie... Jeszcze gdyby nie te podrostki, które jakiś czas temu zostały przeniesione z recepcji. Bardzo mi szkoda szczegolnie Patusi, która bardzo potrzebuje kontaktu z ludźmi. Nie wiedziala doslownie co ze sobą zrobić - tu by poganiała, tu by zjadła smaczka a tutaj z kolei władowałaby się na kolana człowieka (co najczęsciej robiła). Ubaw mialam z nią niezmierny, bo Patisonka ma takie czułe punkty, ze jak się ją drapie, to tylnimi łapkami robi dosłownie rowerek. :loveu: Ogolnie mowiac, to mam dosc niektorych ludzi. Najlpierw udają zainteresowanych psem, zapowiadają sie, a potem mają gdzieś - chociaz sms'a by wyslali, nie no po co... Echh wszystko jest nie tak. Lepiej sobie pojde.


Gosiu...Uwierz mi w to co Ci piszę, bo ja nie kłamię :shake: Pisałam Ci też wczoraj co zawdzięczam TOBIE...Wiesz ile tego jest? Na Ciebie ZAWSZE można liczyc - zawsze mnie pocieszysz, czasem sobie razem smutamy...Mogę coś zacytowac? "Nie ten kto z Tobą tańczy, nie ten kto z Tobą się śmieje, lecz TEN kto z Tobą płacze jest Twoim przjacielem..." Czemu ludzi takich jak Ty jest tak mało?..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...