Jump to content
Dogomania

"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)


Recommended Posts

  • Replies 10.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak mowilam, wszedzie są teraz płateczki...






Szukamy...


Mina młodego odkrywcy, który nic nie znalazł :evil_lol:


Ku pocieszeniu zawsze znajdzie sie jakiś smakołyk... Patrzcie na tego płatka na nosku :loveu:

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Loodki! :multi: :multi: Widze posty łaa :loveu: :loveu: :loveu:

:multi: Cieszę się, ze zdjęcia Ci się podobają :multi: :multi:
Koniecznie musisz Azulkową i gonię odwiedzić kiedyś na wiosnę, mamy mnóstwo drzew no i oczywiscie kwiatków :loveu:


Prawie trafiłaś :multi: To czereśnia i w dodatku czerwona, wiec prawie wiśnia

witam:buzi:
ja tez w końcu zobaczyłam te wszystkie posty:loveu: :multi:

juz sobie wyobrażam jak musi byc u Was pięknie:loveu: i ten zapach z tych kwiatów:loveu:
cuuudo:loveu:

a co do drzewa to sie własnie zastanawiałam czy to wiśnie czy czereśnie:roll:
ja sobiście wole jeść czereśnie:cool3: ale i to i to drzewo podczas kwitnienia jest cudowne:loveu:

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
witam:buzi:
ja tez w końcu zobaczyłam te wszystkie posty:loveu: :multi:

juz sobie wyobrażam jak musi byc u Was pięknie:loveu: i ten zapach z tych kwiatów:loveu:
cuuudo:loveu:

a co do drzewa to sie własnie zastanawiałam czy to wiśnie czy czereśnie:roll:
ja sobiście wole jeść czereśnie:cool3: ale i to i to drzewo podczas kwitnienia jest cudowne:loveu:

Paulinka :multi: :multi: Nabilas u na 500 stronkę :loveu: :loveu:
Jest pięknie, a w zasadzie juz coraz mniej, bo plateczki kwiatkow opadaja i zostaja listeczki - takie malutkie, zieloniutkie. :p
Ja tez wole czereśnie :loveu: U nas w ogordku mamy zółte czereśnie, czerwone i czarne. Zółte i czerwone najlepsze bo najsłodsze i takie dużutkie :loveu:

Posted

ewelinabuck napisał(a):
piekne te kwiatki:loveu: :loveu: :loveu:

a ja mam juz drugi ogieniek nawet nie zauwazylam:evil_lol:

Dziekuje
I gratuluje :multi: :multi:

Posted

No to galeryjko, gratuluje 500 stronki! :multi:
:laola:

:chlup: :drinking: :BIG: :popcorn: :pepsi: :knajpa: :cunao: :beerchug: :drink1:
:laola:

Od razu lepiej mi sie zrobilo.. :sadCyber:

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Paulinka :multi: :multi: Nabilas u na 500 stronkę :loveu: :loveu:
Jest pięknie, a w zasadzie juz coraz mniej, bo plateczki kwiatkow opadaja i zostaja listeczki - takie malutkie, zieloniutkie. :p
Ja tez wole czereśnie :loveu: U nas w ogordku mamy zółte czereśnie, czerwone i czarne. Zółte i czerwone najlepsze bo najsłodsze i takie dużutkie :loveu:

ja uwielbiam czereśnie jakie by nie były po prostu moge je jeść bez przerwy, uwielbiam je:loveu: :multi:
już nie moge sie doczekac aż sie pojawią mniam:evil_lol:

o jaaa 500 strona:multi: :multi:
trzeba ŚWIETAWAĆ!!
:smilecol: :sweetCyb: :bigcool: :B-fly: :klacz: :Rose: :tort: :BIG: :BIG: :laola: :cunao: :Cool!: :Cool!:

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
ja uwielbiam czereśnie jakie by nie były po prostu moge je jeść bez przerwy, uwielbiam je:loveu: :multi:
już nie moge sie doczekac aż sie pojawią mniam:evil_lol:

o jaaa 500 strona:multi: :multi:
trzeba ŚWIETAWAĆ!!
:smilecol: :sweetCyb: :bigcool: :B-fly: :klacz: :Rose: :tort: :BIG: :BIG: :laola: :cunao: :Cool!: :Cool!:

Paulinka, wsiadasz w pociąg (ew. samochód) i wpadasz do Azulkowej na czeresnie :evil_lol: :multi:

psiulka napisał(a):
Łiiii :multi: Załapię się na 500 stronkę. Azulka jest bardzo popularna, tyle już stronek poleciało :laola: Co tam u Edziulka i papusiów?? :loveu:

Ta popularna... :-( Chciałabym zeby byla popularna, chyba za bardzo ostatnio cieszylam sie, ze ludzie do nas wpadaja, to teraz swieci pustkami... No cóż, czasem ktos przypadkiem wejdzie i chwała mu za to. :cool1: A ja chyba chwilowo zrezygnuje z prowadzenia Azulkowej galeryjki. Zreszta, czy ktoś to zauważy?

Branocka.

Posted

Witaj galeryjko!
Jak widać napszę kolejnego posta wyłącznie dla siebie. :multi: :-(
Chciałam oficjalnie podziękowaj Ewelince za to, ze ma taka cierpliwosc do goni fuczącej i pisze sms'ki - Ewelinko, odpisałabym, gdybym miala kase na komórce. Mam od wtorku zablokowane konto, a w domu teraz krucho z pieniędzmi... Przepraszam Cię :(
Ogólnie mowiac to chyba stoczyłam sie na komlpetne dno.
Czuje sie jak nic, a moze lepiej brzmiałoby - NIC NIE CZUJĘ. Zupełna pustka...
Ktoś kiedys mi powiedział, że nie umiem żyć z ludźmi. Dziś przyszło mi do głowy, ze moze nie umiem życ z ludźmi, bo uwierzyłam w te słowa? A moze po prostu mam w naturze to, że nie umiem dopuścić innych do siebie, chodź bardzo potrzebuje czyjejś obecności... Moze mam w naturze to, ze fucze na innych i krzywdze tych, na których mi zależy. Moze lepiej żebym po prostu gniła w samotności, jedynie mając przy sobie mojego Łaciatego Skarba. Tak naprawde nie mam pojęcia co by było, gdyby ona ze mną teraz nie była. Nie pozwala mi smutać, ona uwielbia wiosnę, mogłaby się bawić nawet zwykłym mleczem. Dzisiaj ze zwyklej koopki piasku zrobiłyśmy sobie plaże. :lol: Te jej ciepłe oczy... I nie wiedzieć czemu ostatnio kropulec siada naprzeciwko mnie i kładzie łaputke na kolano...

Nikt mnie tak nie zna jak własnie Aza... A ludzie? Jest ich niewielu, ale to nie jest nikt z mojego otoczenia. To ktoś od Pędzli...
Dzisiaj usłyszałam tekst "Uwierz w siebie, uwierz w ludzi(...)". Moze czas najwyższy cos zmienić w swoim życiu? Uwierzyć w siebie? Zaufać sobie? A potem uwierzyć w ludzi? W to, ze istnieje prawidziwa przyjaźń? W kto, ze kolejny raz nie zostane odepchęnia? Cięzko będzie, ale... Czy nie warto? Nie wiem...

Branoc

Posted

[quote name='g_o_n_i_a']Witaj galeryjko!
Jak widać napszę kolejnego posta wyłącznie dla siebie. :multi: :-(
Chciałam oficjalnie podziękowaj Ewelince za to, ze ma taka cierpliwosc do goni fuczącej i pisze sms'ki - Ewelinko, odpisałabym, gdybym miala kase na komórce. Mam od wtorku zablokowane konto, a w domu teraz krucho z pieniędzmi... Przepraszam Cię :(
Ogólnie mowiac to chyba stoczyłam sie na komlpetne dno.
Czuje sie jak nic, a moze lepiej brzmiałoby - NIC NIE CZUJĘ. Zupełna pustka...
Ktoś kiedys mi powiedział, że nie umiem żyć z ludźmi. Dziś przyszło mi do głowy, ze moze nie umiem życ z ludźmi, bo uwierzyłam w te słowa? A moze po prostu mam w naturze to, że nie umiem dopuścić innych do siebie, chodź bardzo potrzebuje czyjejś obecności... Moze mam w naturze to, ze fucze na innych i krzywdze tych, na których mi zależy. Moze lepiej żebym po prostu gniła w samotności, jedynie mając przy sobie mojego Łaciatego Skarba. Tak naprawde nie mam pojęcia co by było, gdyby ona ze mną teraz nie była. Nie pozwala mi smutać, ona uwielbia wiosnę, mogłaby się bawić nawet zwykłym mleczem. Dzisiaj ze zwyklej koopki piasku zrobiłyśmy sobie plaże. :lol: Te jej ciepłe oczy... I nie wiedzieć czemu ostatnio kropulec siada naprzeciwko mnie i kładzie łaputke na kolano...

Nikt mnie tak nie zna jak własnie Aza... A ludzie? Jest ich niewielu, ale to nie jest nikt z mojego otoczenia. To ktoś od Pędzli...
Dzisiaj usłyszałam tekst "Uwierz w siebie, uwierz w ludzi(...)". Moze czas najwyższy cos zmienić w swoim życiu? Uwierzyć w siebie? Zaufać sobie? A potem uwierzyć w ludzi? W to, ze istnieje prawidziwa przyjaźń? W kto, ze kolejny raz nie zostane odepchęnia? Cięzko będzie, ale... Czy nie warto? Nie wiem...

Branoc
hey Goniu:buzi:
Qrde czytając to wszystko po części odnajduje tam siebie...mój tok myslenia...ja też jakoś nie moge sie dogadać z ludźmi oczywiście nie ze wszystkimi ale jakoś nie przepadam za towarzystwem ludzi chyba że sa to znajomi a ich tez jest nie wielu...jakoś wole zwierzaki...ona nie klamią i nie oszukuja a u ludzi róznie z tym jest...za dużo razy sie "przejechałam" na kimś żeby móc tak normalnie i z zaufaniem podchodzić do ludzi...:roll:

Posted

Goniu dziekuje ale ja na takie slowa nie zasluguje:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: jest mi cholernie glupio:oops: :oops: :oops: zawracam ci glowe :oops: to nic ze nie odpisujesz ...rozumiem:-( trzymaj sie cieplutenko

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
hey Goniu:buzi:
Qrde czytając to wszystko po części odnajduje tam siebie...mój tok myslenia...ja też jakoś nie moge sie dogadać z ludźmi oczywiście nie ze wszystkimi ale jakoś nie przepadam za towarzystwem ludzi chyba że sa to znajomi a ich tez jest nie wielu...jakoś wole zwierzaki...ona nie klamią i nie oszukuja a u ludzi róznie z tym jest...za dużo razy sie "przejechałam" na kimś żeby móc tak normalnie i z zaufaniem podchodzić do ludzi...:roll:

Witaj kochana :multi:
Dzisiejszy dzien znaczyl dla mnie bardzo wiele. Poczułam sie znow potrzebna :multi: Pomogłam Ewuni przy Marylci, kiedy zawioziłyśmy ją do weta i czekaliśmy na badania. Dla mnie to dużo znaczy.
Ja tak naprawde z niewieloma ludźmi sie umiem dogadać. Moze dlatego, ze CI niektórzy nie patrza na mnie jak na nic, tylko jak na czlowieka. Nie oceniaja z gory, tylko probują poznać moje wnętrze. Szczegolnie dziekuje osobom ze schroniska i Pędzlom.
Ja niestety za duzo tez sie "przejechalam", ale musze uwierzyc w ludzi. Musze uwierzyć w to, ze kiedys bedzie lepiej. Będzie, na pewno! :multi:

ewelinabuck napisał(a):
Goniu dziekuje ale ja na takie slowa nie zasluguje:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: jest mi cholernie glupio:oops: :oops: :oops: zawracam ci glowe :oops: to nic ze nie odpisujesz ...rozumiem:-( trzymaj sie cieplutenko

Nie zawracasz mi głowy :buzi: Ja bardzo CI dziękuję, wiem przynajmniej, ze Ty pamietasz o mnie! :multi: Mozesz pisac na gadulca kiedy zechcesz, wiesz, ze u mnie gadu chodzi tylko w jedna strone, rzadko zdarza sie, ze i w drugą i jak chce napisać do kogos to mnie wywala. :shake:

Posted

Witam w ten deszczowy dzionek :buzi::cool3:
czytając Twoją wypowiedź stwierdzam iż moja reguła że ludzie zajmujący sie zwierzetami i mający z nimi kontakt ale taki kontakt z przyjemności a nie z przymusu są znacznie leprzymi ludźmi...ja przynajmniej zauważyłam taką regule że jak ktos kocha zwierzaki to ma zupełnie inne spojrzenie na świat...ja sie z takimi ludźmi dużo bardziej potrafie dogadac:cool3:
przez moja zamiłowanie do zwierzaków a najbardziej do psów pozanłam sporo wspaniałych i wartościowych ludźi...:cool3:

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Witam w ten deszczowy dzionek :buzi::cool3:
czytając Twoją wypowiedź stwierdzam iż moja reguła że ludzie zajmujący sie zwierzetami i mający z nimi kontakt ale taki kontakt z przyjemności a nie z przymusu są znacznie leprzymi ludźmi...ja przynajmniej zauważyłam taką regule że jak ktos kocha zwierzaki to ma zupełnie inne spojrzenie na świat...ja sie z takimi ludźmi dużo bardziej potrafie dogadac:cool3:
przez moja zamiłowanie do zwierzaków a najbardziej do psów pozanłam sporo wspaniałych i wartościowych ludźi...:cool3:


Paulinka :multi:
A u mnie wcale nie bylo deszczowo. ;-) Troszeczke pokropiło, ale ciepło jest :loveu:
Paulinka, ze niby ja jestem lepszy ludź? :-o
Ze mna to sie nikt nie umie praktycznie dogadac...

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Paulinka :multi:
A u mnie wcale nie bylo deszczowo. ;-) Troszeczke pokropiło, ale ciepło jest :loveu:
Paulinka, ze niby ja jestem lepszy ludź? :-o
Ze mna to sie nikt nie umie praktycznie dogadac...

jasne że jesteś:cool3:
w moim życiu najwiekszym sensem zawsze były i będą zwierzaki a ludzie mnie mało ochodzili...jak mi na kimś zależało to sie starałam a jak nie to miałam ich gdzieś...bo po co brnąć w zakłamanie, plotki i intrygi jak moge wokół siebie zostawić tylko osoby które sa naprawde wartościowe i którym można zaufać:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...