Jump to content
Dogomania

"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)


Recommended Posts

  • Replies 10.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Cześć kochanie :multi: :buzi:
Ta jest piękna :loveu: Taka ostra i mina Azuli powala :mdleje:

Łii, jakie powitanko... :oops: :loveu: :multi: :buzi:
A gdzież tam to ostra minka Azulkowej. :evil_lol:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):

Cóz to za szkaradne stworzenie? :evil_lol:
Nie jest piękna :diabloti:

Oj Ty :mad: Jest piękna i tyle, ale pałą to ja Ci nie chcę grozic. :shake: :eviltong:

Posted

Przeniesmy sie teraz już do parku ;-)








Psiaki były już nieco zmęczone (przynajmniej Aza), zmarznięte, czekaliśmy w parku na przyjazd Taty Sylwii... Psie butki były takie..


Figi


I Azy

Posted

Dalmatynkaa napisał(a):
To wygląda troche tak jakby Figulasta na krycie pojechała i się dziewczyna przed randką stresowała :evil_lol:

Zdjęcia są śliczne, da sie jeszcze coś wyskrobać ?

Jakby nie było, to Aza miala takie dzikie zamiary wobec Figi. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti:
Zdjęc mam tylko (albo aż!) tyle - masa fotek od strony 329, a dzisiaj beda fotki z dogomaniackiego spacerku. ;)

Posted

Zgadzam się, spacerek był świetny, mimo pewnych rzeczy... Ale to nieważne.Naprawde byłam szczerze zaskoczona, jak Azula po spuszczeniu jej ze smyczy, co jakis czas przychodzila do nas - do grupki ludzi - i sposrod loodkow szukala mojej twarzy, nastepnie pokręciła ogonkiem i pobiegła dalej. Nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło. :loveu: Azulka ładnie się słuchała, przychodziła na zawołanie, oczywiscie dostawała swoje ulubione smaczki. ;-) Wybiegała się z psiakami. Z Roską poganiała, z Lenka łapami się "pobiła" jeszcze na smyczy przed spacerkiem, a przed Rocky'm uciekała. :evil_lol: Oprócz spacerku zaliczyłysmy swoją pierwszą podróż autobusem i szczerze przyznam, ze nie było tak strasznie. Najbardziej obawiałam się tego, ze będę musiała Azę wnosić po schodkach, ale nie! :multi: Łaciata śmiało weszła do autobusu, rozglądnęła się, a ja w tym czasie skasowałam bilety. Fakt, ze była nieco zdezorientowana, ale ładnie ze mną poszła na siedzenia i usiadła przy nogach. Troche jej kaganiec się nie spodobał, majstrowała coś łapkami przy nim, ale ogolnie była grzeczna. W autobusie przysiadła się do nas jakaś pani i zaczęła współczuć "pieskowi, bo tak niewygodnie jest na zakrętach i jeszcze założyli pieskowi takie coś". :evil_lol: Z autobusu szybko wpadłyśmy do domku, bo Azulce jakos nie bardzo chciało się iść w kagańciu, a my mamy niedaleko przystanek. ;-) No i Azulka potem padła na jakieś 2 godzinki, zresztą nie tylko ona. Ale oczywiscie potem już miała pełne akumulatorki, gotowe do kolejnych szaleństw. ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...