g_o_n_i_a Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Dokładnie nie pamiętam, ale chodzilo o to, zeby na wybranym utworze literacim stwredzić, czy to prawda, ze pomoc bliźnim przynosi szczeście. Coś takiego... Ble :shake: Quote
madziasto4 Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Dokładnie nie pamiętam, ale chodzilo o to, zeby na wybranym utworze literacim stwredzić, czy to prawda, ze pomoc bliźnim przynosi szczeście. Coś takiego... Ble :shake: Ja miałam taki sam temat 2 lata temu :-o I to chyba też na próbnym :hmmmm: Quote
_ChiQuiTa_ Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 No to ładnieza bardzo sie nie wysilili.... Quote
:: FiGa :: Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Cześć Gosui! :multi: Pierwsze swoje kroki skierowałam do Waszej galerii by dowiedzieć się jak tam Twoje samopoczucie po sprawdzianie :) Nie martw się jesli nawet cos zawaliłaś na próbnym [choć ja wiem, po prostu wiem że napisałaś dobrze] to nic wielkiego sie nie stanie, czeka Cie jeszcze normalny :diabloti:, który liczy się naprawde :diabloti: Te uszyska mnie także prześladują :shake: Figa i Czabi drapią sie cały czas, zapuściłam im kropelki i zobaczymy co będzie dalej, jeśli sie nie poprawi to do weta :mad: Quote
g_o_n_i_a Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Ja se ciesze, że rozprawka wypadła na próbnym, bo na 90% nie pojawi się na końcowym. I cale szczęscie :modla: No to ja już się żegnam. Jutro czeka mnie matematyczno - przyrodniczy. Najgorsze jest to, ze będą z tego oceny... Masakra... W dodatku siedze prawdopodobnie w 3 ławce od komisji. I gdzie moja komunikacja? Zaginie! :o Dobranoc kochani, prześlijcie mi telepatycznie jakas mateamtyczną wiedzę. :p Quote
madziasto4 Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Dobranoc kochani, prześlijcie mi telepatycznie jakas mateamtyczną wiedzę. :p Oj, jak wiedzę matematyczną, to na mnie nie licz :shake: ;) Quote
:: FiGa :: Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Ja miałam 3 z matmy na koniec 3 gimn, pomogę Ci :grin: Trzymam BARDZO MOCNO kciuki ;) :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
_ChiQuiTa_ Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Cześc kochanie moje :* Ty wiesz co ja miałam rozprawke na próbnym i na koncowym :roll: takze mogą wam dać.... no ale napewno bedzie max !!!!!!!!!!!:eviltong: Quote
:: FiGa :: Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 A czego to Gonia dziś nie zaglądnęła tu? :mad: Quote
Ola&Kora Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Cześć Goniu :*:*:*:*:*:* Opowiadaj, jak poszło z egzaminu matematyczno - przyrodniczego ;) Quote
g_o_n_i_a Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a):Cześc kochanie moje :* Ty wiesz co ja miałam rozprawke na próbnym i na koncowym :roll: takze mogą wam dać.... no ale napewno bedzie max !!!!!!!!!!!:eviltong: Cicho! Prawdopodobieństwo, że dadzą na koncowy jest tym mniejszy, ze rok temu mieliście rozprawkę. I daj mi pożyć te trzy miesiące ze świadomością, ze trafi mi się np. esej o! Albo ccharakterytyka, no zgodzę się na reportaż. :eviltong: :eviltong: :: FiGa :: napisał(a):A czego to Gonia dziś nie zaglądnęła tu? :mad: Hej, już jestem! :p A ta juz bedzie mnie biła pałą... _ChiQuiTa_ napisał(a):włąsnie nie wiem Ja w sumie tez nie wiem czemu mnie nie było :eviltong: Ola&Kora napisał(a):Cześć Goniu :*:*:*:*:*:* Opowiadaj, jak poszło z egzaminu matematyczno - przyrodniczego ;) Hej! Już opowiadam... Wiec tak zaczęło się masakrycznie, komisja byla nie w humorze, ale ale :eviltong: Ławki były tak jak na humanistycznym, nikt nie przenosił. :eviltong: Siedziałam więc na koncu no i jak zaczęłam czytać te zadania, to po godzinie poja karta odpowiedzi była wypełniona w połowie. Na dwa zadania typowo matematyczne zrobiłam az jedno!! :multi: Było duże gografii, cóż poradzić. Między naszymi ławkami -> czyli moją, a mojej koleżanki, z którą od 6 klasy sprawdzamy sobie na testach odpowiedzi siedziala nowa nauczyciela, która nawet podpowiadała tam z tyłu dziewczynie. :evil_lol: W każdym razie na koniec egzaminu polonistak która siedziała dwa rzędy dalej i kontorlowała inne rzedy wykrzyczała "To jest wstyd i hańba klasa 3 a! Pokazaliście klase! My sobie jutro porozmawiamy! To nie był próbny egzamin tylko paranoja!", ale tutaj nie chodziło o mnie, tzn. moze w jakimś stopniu, ale nie tak dużym jak o innych. Był przypadek na sali, ze dziewczyna nie wiedziala czegoś z biologii o liściu, chwyciła komorke, pisze esa do matki, matka opdisuje i co? Dziewczyna podaje dalej tak, ze z jej rzędu odpowiedź idzie o dwa dalej, ale tego to już polonistka nie widziala, chociaż sprawowała kontrolę własnie w tamtych rzędach. A ciul z tym. :eviltong: To był próbny. Teraz wiem, ze trzeba dobrze czytac, znac wzory i takie tam. Damy rade, musimy. A w weekend będę rozwiązywać zeszłoroczny egzamin humanistyczny. Coś mnie ciągnie w testy :evil_lol: A wszyscy potem tak szydzili z poloniski, ze jedna koleżanka powiedziala "mi to tam przeleci przez 4 litery to jej kazanie" o zgrozo :diabloti: :evil_lol: Polonisktka była tak zbulwersowana, ze godzinę po teście wszyscy nauczyciele wiedzieli jaka ta 3a jest bebebeee :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nauczycielka od wf puściła nas cichcem do domku. :eviltong: Juz o 13 byłam w chatce. I jak tylko wlazłam to przebrałam się i walnełam na łózko i obudziłam się o 16 :evil_lol: No i oczywiscie szok, bo na 16 umówiłam się na spacer z Justyna, co oczywiscie nie wyszlo, bo Justyna zgubila smycz. Ale my z Azą poszłyśmy na osiedle i kręciłyśmy się tam pół godziny. Potem jak siadłam na kompa i zobaczyłam jakie mam zaległości w sprawach pozaszkolnych, ale jednak szkolnych :eviltong: to przesiedzialam 2 godziny na pisaniu artykułów do gazetki, nawiasem mowiac robie to tylko dlatego zeby dostac dymplom na koniec roku, moje działy zostały oddane bez zadnych skrupułów innej osobie i mi pozostał ze starych horoskop, phii. :shake: Dorzucilam dwa tematy no i jeszcze musialam na Caritas pisać coś o kolędowaniu, zdjecia szukać, gwiazdki robić... Potem przypomnialam sobie, ze koleżance miałam portret Mickiewicza wydrukować i tak mi zeszło, ze nie zdązyłam sie na sprawdzian z gegry nauczyc, jaka szkoda. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: Quote
madziasto4 Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Cicho! Prawdopodobieństwo, że dadzą na koncowy jest tym mniejszy, ze rok temu mieliście rozprawkę. I daj mi pożyć te trzy miesiące ze świadomością, ze trafi mi się np. esej o! Albo ccharakterytyka, no zgodzę się na reportaż. :eviltong: :eviltong: Hej, już jestem! :p A ta juz bedzie mnie biła pałą... Ja w sumie tez nie wiem czemu mnie nie było :eviltong: Hej! Już opowiadam... Wiec tak zaczęło się masakrycznie, komisja byla nie w humorze, ale ale :eviltong: Ławki były tak jak na humanistycznym, nikt nie przenosił. :eviltong: Siedziałam więc na koncu no i jak zaczęłam czytać te zadania, to po godzinie poja karta odpowiedzi była wypełniona w połowie. Na dwa zadania typowo matematyczne zrobiłam az jedno!! :multi: Było duże gografii, cóż poradzić. Między naszymi ławkami -> czyli moją, a mojej koleżanki, z którą od 6 klasy sprawdzamy sobie na testach odpowiedzi siedziala nowa nauczyciela, która nawet podpowiadała tam z tyłu dziewczynie. :evil_lol: W każdym razie na koniec egzaminu polonistak która siedziała dwa rzędy dalej i kontorlowała inne rzedy wykrzyczała "To jest wstyd i hańba klasa 3 a! Pokazaliście klase! My sobie jutro porozmawiamy! To nie był próbny egzamin tylko paranoja!", ale tutaj nie chodziło o mnie, tzn. moze w jakimś stopniu, ale nie tak dużym jak o innych. Był przypadek na sali, ze dziewczyna nie wiedziala czegoś z biologii o liściu, chwyciła komorke, pisze esa do matki, matka opdisuje i co? Dziewczyna podaje dalej tak, ze z jej rzędu odpowiedź idzie o dwa dalej, ale tego to już polonistka nie widziala, chociaż sprawowała kontrolę własnie w tamtych rzędach. A ciul z tym. :eviltong: To był próbny. Teraz wiem, ze trzeba dobrze czytac, znac wzory i takie tam. Damy rade, musimy. A w weekend będę rozwiązywać zeszłoroczny egzamin humanistyczny. Coś mnie ciągnie w testy :evil_lol: A wszyscy potem tak szydzili z poloniski, ze jedna koleżanka powiedziala "mi to tam przeleci przez 4 litery to jej kazanie" o zgrozo :diabloti: :evil_lol: Polonisktka była tak zbulwersowana, ze godzinę po teście wszyscy nauczyciele wiedzieli jaka ta 3a jest bebebeee :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nauczycielka od wf puściła nas cichcem do domku. :eviltong: Juz o 13 byłam w chatce. I jak tylko wlazłam to przebrałam się i walnełam na łózko i obudziłam się o 16 :evil_lol: No i oczywiscie szok, bo na 16 umówiłam się na spacer z Justyna, co oczywiscie nie wyszlo, bo Justyna zgubila smycz. Ale my z Azą poszłyśmy na osiedle i kręciłyśmy się tam pół godziny. Potem jak siadłam na kompa i zobaczyłam jakie mam zaległości w sprawach pozaszkolnych, ale jednak szkolnych :eviltong: to przesiedzialam 2 godziny na pisaniu artykułów do gazetki, nawiasem mowiac robie to tylko dlatego zeby dostac dymplom na koniec roku, moje działy zostały oddane bez zadnych skrupułów innej osobie i mi pozostał ze starych horoskop, phii. :shake: Dorzucilam dwa tematy no i jeszcze musialam na Caritas pisać coś o kolędowaniu, zdjecia szukać, gwiazdki robić... Potem przypomnialam sobie, ze koleżance miałam portret Mickiewicza wydrukować i tak mi zeszło, ze nie zdązyłam sie na sprawdzian z gegry nauczyc, jaka szkoda. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: Kurcze pieczone, ale miałaś napięty grafik :cool3: Zrozumiałam, że poszło dobrze na teście? :razz: Quote
g_o_n_i_a Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 Oj nie mialam sie komu wygadac, to sie wygadałam na watku. :evil_lol: No zobaczymy, tragicznie nie było, ale znowu super tez nie. Cicho, to tylko próbny. ;-) Quote
ewatr Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 dziendobry Gonia :buzi: co dzisiaj słychać ............ humor lepszy ? a co ze schroniska sobotniego nici ? czy jednak sie uda Ci wyrwać ? Quote
Moniś Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):w dodatku siedze prawdopodobnie w 3 ławce od komisji. Kochana, ja na maturze siedziałam w PIERWSZEJ :evil_lol:, więc 3 ławka to raj :evil_lol: To teraz czekamy na wyniki ;) Będzie dobrze - zobaczysz! :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 ewatr napisał(a):dziendobry Gonia :buzi: co dzisiaj słychać ............ humor lepszy ? a co ze schroniska sobotniego nici ? czy jednak sie uda Ci wyrwać ? A humorek owszem mam lepszy, ale to już od poniedziałku jakoś wygmerałam się z weekendowego dołka, cóż pewne rzeczy mi zostały uświadomione i mam do pewnych rzeczy podejście dość olewajacę. :eviltong: :multi: A dzisiaj to już normalka chyba. :evil_lol: Jak mowia Kasia od Tenulka -> nie wolno mi uprawiać tego czarnowidztwa. Staram się i wychodzi na razie... :cool3: Co do schroniska to nie mam pojęcia jak z tym księdzem, niby przeliczyłam to tak, że do 11:00 powinien się "wyrobić" i wpaść do nas, ale jak kilka osob ugości go ciasteczkami i kawką... :-( Nie mam fotek Azulki, ale w ramach relaksu przed egzaminem matematyczno - przyrodniczym robiłam pracę na plastyke. Co prawda praca wymaga jeszcze wielu poprawek (tło, klocki, łapki, kontury, domalowanie ubytków i itp.), więc się nie czepiajcie. Ja tylko chciałabym się Was doradzić jaki kolor najlepiej zrobić pieskowi? Fakt, ze głupio wyszło z mordką i tłem, ale cóż, nie przewidziałam, ze jasna farba tak pociemnieje i bedzie praktycznie identyczna jak pastelowa mordka. Więc? Kochana, ja na maturze siedziałam w PIERWSZEJ :evil_lol:, więc 3 ławka to raj :evil_lol: To teraz czekamy na wyniki ;-) Będzie dobrze - zobaczysz! :lol: Moniczko, dzięki za pocieszenie. :eviltong: Będę pamiętać, jak w kwietniu będę siedzieć w 3 ławce i ubolewać nad swoją masakryczną pozycją...:multi: Z testu matematyczno - przyrodniczego zostala oceniona częsc typowo matematyczna... No i na 13 punktów mam 5, w sumie to dla mnie żaden szok, skoro zadania za 6 albo 7 punktów nie zrobiłam - skąd miałam wiedzieć ze z trzech szklanek trzeba jedną odwrócić do gorny dnem? :eviltong: Z tego testu została jeszcze geografia, biologia (co dzisiaj analizowaliśmy z nauczycielką i wygląda na to, ze zawaliłam jedno zadanie w połowie czyli już -1pkt), fizyka i chemia. No i oczywiscie cały humanistyczny. Quote
_ChiQuiTa_ Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Hej! Już opowiadam... Wiec tak zaczęło się masakrycznie, komisja byla nie w humorze, ale ale Ławki były tak jak na humanistycznym, nikt nie przenosił. Siedziałam więc na koncu no i jak zaczęłam czytać te zadania, to po godzinie poja karta odpowiedzi była wypełniona w połowie. Na dwa zadania typowo matematyczne zrobiłam az jedno!! Było duże gografii, cóż poradzić. Między naszymi ławkami -> czyli moją, a mojej koleżanki, z którą od 6 klasy sprawdzamy sobie na testach odpowiedzi siedziala nowa nauczyciela, która nawet podpowiadała tam z tyłu dziewczynie. W każdym razie na koniec egzaminu polonistak która siedziała dwa rzędy dalej i kontorlowała inne rzedy wykrzyczała "To jest wstyd i hańba klasa 3 a! Pokazaliście klase! My sobie jutro porozmawiamy! To nie był próbny egzamin tylko paranoja!", ale tutaj nie chodziło o mnie, tzn. moze w jakimś stopniu, ale nie tak dużym jak o innych. Był przypadek na sali, ze dziewczyna nie wiedziala czegoś z biologii o liściu, chwyciła komorke, pisze esa do matki, matka opdisuje i co? Dziewczyna podaje dalej tak, ze z jej rzędu odpowiedź idzie o dwa dalej, ale tego to już polonistka nie widziala, chociaż sprawowała kontrolę własnie w tamtych rzędach. A ciul z tym. :eviltong: To był próbny. Teraz wiem, ze trzeba dobrze czytac, znac wzory i takie tam. Damy rade, musimy. A w weekend będę rozwiązywać zeszłoroczny egzamin humanistyczny. Coś mnie ciągnie w testy :evil_lol: A wszyscy potem tak szydzili z poloniski, ze jedna koleżanka powiedziala "mi to tam przeleci przez 4 litery to jej kazanie" o zgrozo :diabloti: :evil_lol: Polonisktka była tak zbulwersowana, ze godzinę po teście wszyscy nauczyciele wiedzieli jaka ta 3a jest bebebeee :evil_lol: Nauczycielka od wf puściła nas cichcem do domku. :eviltong: Juz o 13 byłam w chatce. I jak tylko wlazłam to przebrałam się i walnełam na łózko i obudziłam się o 16 :evil_lol: No i oczywiscie szok, bo na 16 umówiłam się na spacer z Justyna, co oczywiscie nie wyszlo, bo Justyna zgubila smycz. Ale my z Azą poszłyśmy na osiedle i kręciłyśmy się tam pół godziny. Potem jak siadłam na kompa i zobaczyłam jakie mam zaległości w sprawach pozaszkolnych, ale jednak szkolnych :eviltong: to przesiedzialam 2 godziny na pisaniu artykułów do gazetki, nawiasem mowiac robie to tylko dlatego zeby dostac dymplom na koniec roku, moje działy zostały oddane bez zadnych skrupułów innej osobie i mi pozostał ze starych horoskop, phii. :shake: Dorzucilam dwa tematy no i jeszcze musialam na Caritas pisać coś o kolędowaniu, zdjecia szukać, gwiazdki robić... Potem przypomnialam sobie, ze koleżance miałam portret Mickiewicza wydrukować i tak mi zeszło, ze nie zdązyłam sie na sprawdzian z gegry nauczyc, jaka szkoda. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: No to ładnie :d u nad na teście było coichutko jak makiem zasiał, a ja na matmie siedziałam 1 ławce :placz: i jesczze sie móżdżyłam co napisac a babsztyl przedemną patrzyła ciagle co ja pisze.... :angryy: ale mam to na szczescie za sobą :) no ale prubne to zawsze takie zwalone są potem to dają łatwiejsze (tak mi sie wydaje) W ogóle to dużo rzeczy zrobiłas :d w tym jedbym dniu :D ja dzisiaj mam potwornego lenia, zaraz ide sobie na tv :D i pewnie usne :D no ale co tam.... jesczez musze sobie ściage napisać na polski i dopiero pujde spać. kurde o czym ja w ogole pisze:d Ale tylko u Ciebie w galeryjce lubie sie tak rozpisywać :D Z testu matematyczno - przyrodniczego zostala oceniona częsc typowo matematyczna... No i na 13 punktów mam 5, w sumie to dla mnie żaden szok, skoro zadania za 6 albo 7 punktów nie zrobiłam - skąd miałam wiedzieć ze z trzech szklanek trzeba jedną odwrócić do gorny dnem? :eviltong: Z tego testu została jeszcze geografia, biologia (co dzisiaj analizowaliśmy z nauczycielką i wygląda na to, ze zawaliłam jedno zadanie w połowie czyli już -1pkt), fizyka i chemia. No i oczywiscie cały humanistyczny. ta matma to taka zwiła i poryta jest ze szok, nigdy nie lubiałam matmy :shake: fizyka to jeszce jeszcze a chemi to hmmm.... w sumie powalone ale ostatnio z niezapowiedzianej kartkowki 3 dostałam to jednak co umiem :D hihi ale faaajny no Gocha masz talent :) na brystolu to musicie rysować ? faaajnie... ale ja dawno nic nie rysowalam.... :roll: A i zapomniałabym napisać, ( tzn to jest bardzo ważne i napewno bym nie zapomniała o tym ale chciałam zostawić Ci to na sam koniec :diabloti: ) Kropka prawdopodobnie bedzie miała domek. Skontaktowała się dzisiaj ze mną taka pani i rozmawiałsmy chwile, ale to jeszcze nic pewnego dlatego nie zapeszam 3maj kciuki :) Quote
g_o_n_i_a Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a):No to ładnie :d u nad na teście było coichutko jak makiem zasiał, a ja na matmie siedziałam 1 ławce :placz: i jesczze sie móżdżyłam co napisac a babsztyl przedemną patrzyła ciagle co ja pisze.... :angryy: ale mam to na szczescie za sobą :) no ale prubne to zawsze takie zwalone są potem to dają łatwiejsze (tak mi sie wydaje) W ogóle to dużo rzeczy zrobiłas :d w tym jedbym dniu :D ja dzisiaj mam potwornego lenia, zaraz ide sobie na tv :D i pewnie usne :D no ale co tam.... jesczez musze sobie ściage napisać na polski i dopiero pujde spać. kurde o czym ja w ogole pisze:d Ale tylko u Ciebie w galeryjce lubie sie tak rozpisywać :D ta matma to taka zwiła i poryta jest ze szok, nigdy nie lubiałam matmy :shake: fizyka to jeszce jeszcze a chemi to hmmm.... w sumie powalone ale ostatnio z niezapowiedzianej kartkowki 3 dostałam to jednak co umiem :D hihi ale faaajny no Gocha masz talent :) na brystolu to musicie rysować ? faaajnie... ale ja dawno nic nie rysowalam.... :roll: A i zapomniałabym napisać, ( tzn to jest bardzo ważne i napewno bym nie zapomniała o tym ale chciałam zostawić Ci to na sam koniec :diabloti: ) Kropka prawdopodobnie bedzie miała domek. Skontaktowała się dzisiaj ze mną taka pani i rozmawiałsmy chwile, ale to jeszcze nic pewnego dlatego nie zapeszam 3maj kciuki :) Z moich obliczeń wtynika, ze skoro teraz siedzę w 3 ławce od końca w rzedzie od ściany to na matematycznym będę siedzieć w 3 ławce od początku w rzędzie od okna. Ale cicho, damy rade, musimy! :p Z tego co mowią i ja uwaząm, to przynajmniej humanistyczny nie był taki straszny. A skoro na koniec ma być nieco latwiejszy, no to ja jestem dobrej myśli. ;) Ja tez mam okrutnego lenia, zaraz idę się pouczyć słówek na angielski, nauczyciele to są jednak bezduszni... Nie krępuj się, rozpisuj się ile wlezie - bierz przykład ze mnie. :evil_lol: A rysunek jest mojego autorstwa i niestety w 3 klasie ja musze robić obrazeczki i wycinanki... No, ale jaki kolor pieska? :mad: Quote
Imbirka Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 cześć gonia:multi: ja chyba jestem strasznie stara baba, ale nie kumam.:cool3: Na egzaminach teraz wolno mieć komórki?????????????:crazyeye: Quote
madziasto4 Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Imbir1 napisał(a): Na egzaminach teraz wolno mieć komórki?????????????:crazyeye: A nowe rozporządzenie mówi, że ściągi- i owszem- ale wyłącznie przez SMS :diabloti: :lol: ;) Quote
Imbirka Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 czy to są nowinki ministra Giertycha??:cool3: :evil_lol: Quote
Daga_i_Oskar Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Czesc Goniu :buzi: Przyszlam sie przywitac i przypomniec, ze nadal o Was pamietam, a to ze Nas nie ma to tylko brak czasu i nic wiecej :lol: I jak poszly probne testy? Ja wierze w Ciebie i na pewno zdasz, a potem dostaniesz sie do wymarzonej szkoly - zycze Ci tego. Buziaki i mizianka dla Azulki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.