Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest dt dla Franciszka - jutro czyli w poniedziałek jedziemy do Dobci do Krakowa :)

Wczoraj , na podmyśłenickiej wsi zastałam taki obraz :(





Maleństwo ( piesek ) ma 2 miesiące, nie ma wody, jego jedynym pożywieniem jest rzucona czasem kość do obgryzienia. Maleństwo uwiazane jest na 50 cm łańcuchu , na szyjce ma sami zobaczćie :(


a tak podobie ma wyglądać jego matka ( to drugi pies gościa - tego za nic nie chce wydać ;( )





Gość dał mi tydzień żeby znaleźć mu dom , bo on dwóch psów nie chce, wolę nie myśłeć co chce z nim zrobić .
Musimy pilnie zabrać gdzieś malucha :(
Tylko gdzie ?


Błagamy o pomoc, ogłosiłam szczeniaka na razie tylko w lecznicach u wetów
pilnie potrzebny DT .

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witaj,

Przecież nawet dużych psów nie można trzymać na łańcuchach w schroniskach, a co dopiero takiego malca. co to za wieś? Nie mogłabyś psika dać na przechowanie do krakowskiego schronu pod opiekę wolontariuszek?Muszę sie przespać z tym problemem by coś wymyślić. Z chęcią bym głąbowi ten łańcuch założyła uroczyście na szyję w asyście straży dla zwierżąt, i wcale bym się go nie pytała co on chce albo nie. . Szkoda że jestem tak daleko. Na dodatek dziś wzięłam szczeniaka z Kielc i sunię z Pszczyny na dt.
Oba cudowne okazy. Może weż go na 2, 3 dni w bezpieczne miejsce a dam ci w niedzielę lub poniedziałek wiadomość czy dam radę go zabrać czy nie. Gdyby mi się udało to zabrałabym go z Krakowa, bo będę tam początkiem tygodnia.Czy kontaktowałaś się z Karusią i Jagną? W niedzielę będę się też widzieć z kimś kto może być nadzieją. zrób coś dla jego bezpieczeństwa, i wyjście się znajdzie. Masz namiar na TOZ Kraków? Daj im wykazać i zapytaj co by zrobili, pokazując mailem przypadek Sama jestem ciekawa co odpowiedzą , i czy zasługują na te wszystkie procenty które im zganiam odkąd jestem w kraju. Pozdrawiam

Posted

Tereso , napisałam na watku krakowskim, ja niestety nie mam możliwości zabrania go do siebie, chyba ze będę na pewno wiedziała że to tylko 1 dzień najwyżej 2 .
Po pierwsze nie mieszkam u siebie, po drugie moja Biana raguje histerią i buntem jedzeniowym na innego psa :(
Cały czas główkuję .
Z TOZem będe rozawiać na pewno .

Posted

Kontrola w tym miejscu by się przydała (ogląd warunków tej dorosłej bidy), choćby po to, by gość nie czuł się bezkarnie, miał świadomość, że ktoś mu patrzy na łapy. :-(

Posted

Była duża akcja Olszańskiego w sprawie łańcuchów, nie wiem jak to wygląda od strony prawnej ale nasze schronisko dostało wytyczne i termin zmiany warunków psów z łańcuchem choć nie krowim . Coś w tym musi być i słusznie. to miało miejsce bardzo niedawno, więc nie wszyscy mogą o tym wiedzieć. Psa trzeba zabrać, przynajmniej małego żeby mu dziad nie zrobił krzywdy. Ja jutro zadzwonię do znajomego dziennikarza krakowskiego i zapytam czy by coś nie napisał i umieścił te zdjęcia. Taki przerywnik do codziennej porcji bezsensów prasowych. dam znać czy się podejmie. Rano będziemy szukać wyjścia. Podobno ma do mnie wpaść jutro ktoś po kieleckiego szczeniorka. zwolniło by się miejsce na jakiś czas..

Posted

Rudzinko kochana najlepiej jakbyś go do siebie zabrała choć na tydzień , doprowadziła do ładu ... wiem,że to nie łatwe...
mogę zrobić kilka ogłoszeń już teraz.

przerobiłam mu jedno...

Posted

Boziu... taki maluch na łańcuchu i ze starą kością :( Mamusia też bidulka :( Kontrola TOZ bardzo wskazana, niech chłop nie czuje się bezkarny, gnojek jeden :/
Biję się tu z myślami i moimi możliwościami...

Posted

Sytuacja wygląda tak - jutro jadę po malucha i w zależności od tego czy moje kochane wetki ( nie mam emotek miał być ten modlący się gościu ) zgodzą się go przetrzymać do poniedziałku to albo zostanie u nich i one trochę go podreperują ( robale to pewnie ma i inne zwierzory po nim też pewnie skaczą ) a w poniedziałek do hoteliku dzięki Frotce - wielkie dzięki jej za to .
Jeśli się nie uda z wetkami ale liczę że się uda już mają 3 moje koty ;) to zawiozę go jutro od razu do hoteliku , bo u mnie niestety nie ma możliwości zostać , bardzo tego żałuję ale niestety :(

Zaraz zabieram się za odpisywanie na maile .

Bardzo bardzo Wam wszystkim ( miało być na czerwono ale nie mogę znaleźć kolorów ) dziękuję za ogłoszenia .
Dzwoniła do mnie bardzo sympatyczna Pani która wprawdzie nie może zabrać malucha do siebie ale obiecała pomoc finansową w razie potrzeby i mam dwa maile od OdNowki- zaraz będę odpisywać .

Trzymajcie kciuki tylko zeby gość wydał mi jutro bez problemów psiaka . Obiecał że go da jak znajdę mu dom .

Pogadam z nim odnośnie tego drugiego psiaka , żeby mu choć trochę życie ułatwić :(

Bardzo dziękuję za pomoc , kochani jesteście :)

Posted

wezmę szczeniorka do siebie zamiast hoteliku , doprowadzę go do porządku,(Kapiel, czesanko, odrobaczenie, front line) i potrzymam do czasu znalezienia domku stałego mogę odebrać w Krakowie. Mały ma szczęście mój kielecki tymczasek był u mnie tylko 1 dzień i już grzeje dupelkę w nowym domku stałym. Pomożemy i temu. Wy tylko ogłaszajcie ile sie da, a zamiast płacić hoteliki sterylkę zafundujcie biedaczce. dobrze.? Przyjadę do Krakowa w niedziele lub poniedziałek. Możemy się umówić konkretnie.

Posted

Kochani jest taki odzew ze nie nadażam . Jeśli komuś nie odpowiedzialam dziś , zrobię to na pewno jutro . Wybaczcie nei mam wprawy w takich akcjach i trochę mi to zajmuje :)
Ale strasznie Wam wszystkim dziękuję za pomoc . :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...