Romka Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Dzwoniłam do lecznicy w sprawie operacji oczka naszego Puszka!Jest to do zrobienia po nowym roku!Pani doktor sugerowała jednak,żeby to juz domek zakraplał oczka naszego Puszka po operacji ,podobno jest bardzo agresywny przy takim zabiegu!Pracownicy schroniska nie sa w stanie tego zrobic sami! Quote
gonia66 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 [quote name='Romka']Dzwoniłam do lecznicy w sprawie operacji oczka naszego Puszka!Jest to do zrobienia po nowym roku!Pani doktor sugerowała jednak,żeby to juz domek zakraplał oczka naszego Puszka po operacji ,podobno jest bardzo agresywny przy takim zabiegu!Pracownicy schroniska nie sa w stanie tego zrobic sami![/QUOTE] TYlko co??Szukamy domku PUniowi??? Quote
mamanabank Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Szukamy, szukamy... Problem polega na tym, że Puszek nie nadaje się do hotelu do kojca, potrzebuje DT, w którym mógłby być socjalizowany, czyli doświadczonego człowieka i ciepłego kąta. Musimy brać pod uwagę, że Puszek jest starszym psiakiem, niekoniecznie adopcyjnym, dlatego jego pobyt w DT może się przedłużać, a on on sam będzie wymagał opieki weterynaryjnej... Quote
Romka Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='gonia66']TYlko co??Szukamy domku PUniowi???[/QUOTE] Szukamy hoteliku Puniowi ale hoteliku domowego!Jesli macie informacje dajcie znać!My tez sie rozejrzymy! Quote
dżerka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 moje spotkanie z puszkiem :lol: kochane oswajaczki puszka!dobra robota.puszek na dobrej drodze do oswojenia.po tylu latach schroniska pies po kilku tygodniach czułości tak się zmienia..to świadczy o tym,ze nadal nas ludzi kocha i jest chętny do pójścia do domku!!po przeczytaniu wątku byłam więcej niż pewna,że z puszka to zobaczę kawałek nosa w budzie, a tu nie:lol: był cały puszek.osobiscie pod koniec porcji paróweczek wyjmował mi je z ręki,rzeczywiście czasami nadgryzając moje palce przez nieuwagę.między trzema parówkami już nie zrezygnował z każdorazowej ewakuacji do budy:multi:jeden raz zabrał paróweczkę koledze,delikatnie, acz stanowczo.spaceru odmówił:shake:na razie myślę.był mnie też trochę ciekawy, acz ostrożność zwyciężyła. oswajanie puszka jest myślę wspaniała szansą do zdobycia serca mądrego,przyjacielkiego psia,malutkiego kudłatym ciałkiem,lecz wielkiego duchem.uwaga przyszły właścicielu puszka,to najmłodszy duchem i rozumem psi staruszek,jakiego poznałam,zero altzhajmera;) Quote
Romka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 dżerka napisał(a):moje spotkanie z puszkiem :lol: kochane oswajaczki puszka!dobra robota.puszek na dobrej drodze do oswojenia.po tylu latach schroniska pies po kilku tygodniach czułości tak się zmienia..to świadczy o tym,ze nadal nas ludzi kocha i jest chętny do pójścia do domku!!po przeczytaniu wątku byłam więcej niż pewna,że z puszka to zobaczę kawałek nosa w budzie, a tu nie:lol: był cały puszek.osobiscie pod koniec porcji paróweczek wyjmował mi je z ręki,rzeczywiście czasami nadgryzając moje palce przez nieuwagę.między trzema parówkami już nie zrezygnował z każdorazowej ewakuacji do budy:multi:jeden raz zabrał paróweczkę koledze,delikatnie, acz stanowczo.spaceru odmówił:shake:na razie myślę.był mnie też trochę ciekawy, acz ostrożność zwyciężyła. oswajanie puszka jest myślę wspaniała szansą do zdobycia serca mądrego,przyjacielkiego psia,malutkiego kudłatym ciałkiem,lecz wielkiego duchem.uwaga przyszły właścicielu puszka,to najmłodszy duchem i rozumem psi staruszek,jakiego poznałam,zero altzhajmera;) Jesli D\żerka była pierwszy raz a on tak ładnie sie zachowywał to może jest ...lepiej?Co ja gadam przeciez Dzerka była z parówkami...Ale etap wychodzenia z budy do boksu ja osągnęłam za 3 razem!A za każdym razem byłam z parowką!KONKLUZJA:JEST LEPIEJ! Quote
gonia66 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Romka napisał(a):Szukamy hoteliku Puniowi ale hoteliku domowego!Jesli macie informacje dajcie znać!My tez sie rozejrzymy! ooooooooooo..NO TO SUPER WIESCI:):)dobra...rozgladamy sie za domowym DT:D Quote
dżerka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 no zaryzykowalabym,ze jest niezle..moje starania obserwowal pan marek,ktory tez zauwazyl postep!!puszku wierze,ze twoje zaufanie nie oszuka cie,ciotki nie spoczna,az wyjdzisz na wolnosc,szczegolnie ciotka romka... Quote
Romka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Nie wiem czy będzie to pedagogicznie,ale mozna spróbować wyciągnąc Puszka z boksu(przy pomocy p.Marka uzbrojonego w specjalne rękawice) a spacer i podwójna porcja parówek przekonaja go ,ze jest wszystko w porządku! Quote
zuzka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Przyjemnego szumu w głowie Wygodnego miejsca w rowie. No i może jeszcze potem, spokojnego snu pod płotem. Żeby pies z kulawą nogą Cię nie oblał idąc droga. Dużo czadu i uroku w nadchodzącym Nowym Roku 2010 Quote
Romka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Już dostałaś od nas całusy na innym watku!:lol::lol::lol: Quote
dżerka Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 romka ja tez mialam taki niepedagogiczny pomysl,zeby go wziac w ten sposob!!trzymam kciuki Quote
dżerka Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 romka ja tez mialam taki niepedagogiczny pomysl,zeby go wziac w ten sposob!!trzymam kciuki Quote
gonia66 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Ja tez zagladam systemetycznie i czekam:) Quote
zuzka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 przepraszam za offa i zapraszam na bazarek Super bazarek na rosnący dług za Kodinkę -bazarek trwa do 10-01 do 24.00 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.