UBOCZE Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Andzike napisał(a):Misia ??? Księżniczka Misia??? :D :D :D Właśnie!!!:p Taka księżniczka i czyścioszka...:oops: Ideał sięgnał gie.:angryy: Ale już w nocy, po obmyciu, zdążyła - jakby nigdy nic - pospać sobie w łóżeczku...:evil_lol: Quote
UBOCZE Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 [FONT=Arial Black]Życzymy Wszystkim radosnych Świąt Wielkiej Nocy!!!:lol::lol::lol:[/FONT] [FONT=Arial]oczywiście z obfitym dyngusem...:diabloti:[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Quote
mamanabank Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Andzike napisał(a):Misia ??? Księżniczka Misia??? :D :D :D Księżniczki też kiedyś muszą poszaleć :-D Quote
AlfaLS Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 UBOCZE napisał(a):Misia to śmierdziuch...:crazyeye: Dziś na spacerze nasza subtelna panna wytarzała się w jakimś gie, i to wcale nie zwierzęcym!:mad: A potem to pełne wyrzutu spojrzenie w wannie!:roll: Oj, Misia, Misia, co my z Tobą mamy...:p :evil_lol: Misia jest i tak subtelna, doceń to :lol:. Moja Dylanka też kiedyś na porannym spacerku znalazła jakieś gie i bardzo dokładnie się w nim wytarzała. Zrobiła to naprawdę ekspresowo i zanim zdążyłam zareagować już sprawę miała załatwioną :angryy:. Ciężko było po schodach na czwarte piętro wejść tak ślicznie pachniało. W domu oczywiście solidna kąpiel i też spojrzenie pełne wyrzutu ze strony biednej psinki. Nic, przeżyliśmy.... Ten sam dzień spacer wieczorny, a właściwie nocny bo my ostatni raz tak ok. 2-3 w nocy wychodzimy... Pięknie spacerujemy i nagle widzę a Dylanka buch i już się o coś ambitnie wyciera. Oczywiście szyba reakcja, psica do domu.... Znów smród na schodach, że zabić się idzie....Choć pachniało inaczej niż rano... Kolejna solidna kąpiel.... Znów to spojrzenie....... Następny dzień: spacer, ja wyczulona na maxa. Dylanka też zresztą... I.......Dylanka leży, tarza się w tym wczorajszym czymś.... Przy świetle dziennym widziałam co to - stara, strasznie śmierdząca ryba..... Kąpiel, biedna oczka, skrzywdzona psinka.... Czyli reasumując w ciągu półtora dnia trzy takie zapachowe atrakcje i trzy kąpiele :evil_lol:Ale od tamtej pory dokładnie nauczyłam się kontrolować Dylankę i rozglądać się na boki czy jakieś "jej" perfumy nie leżą..... Quote
UBOCZE Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 AlfaLS napisał(a):Misia jest i tak subtelna, doceń to :lol:. Moja Dylanka też kiedyś na porannym spacerku znalazła jakieś gie i bardzo dokładnie się w nim wytarzała. Zrobiła to naprawdę ekspresowo i zanim zdążyłam zareagować już sprawę miała załatwioną :angryy:. Ciężko było po schodach na czwarte piętro wejść tak ślicznie pachniało. W domu oczywiście solidna kąpiel i też spojrzenie pełne wyrzutu ze strony biednej psinki. Nic, przeżyliśmy.... Ten sam dzień spacer wieczorny, a właściwie nocny bo my ostatni raz tak ok. 2-3 w nocy wychodzimy... Pięknie spacerujemy i nagle widzę a Dylanka buch i już się o coś ambitnie wyciera. Oczywiście szyba reakcja, psica do domu.... Znów smród na schodach, że zabić się idzie....Choć pachniało inaczej niż rano... Kolejna solidna kąpiel.... Znów to spojrzenie....... Następny dzień: spacer, ja wyczulona na maxa. Dylanka też zresztą... I.......Dylanka leży, tarza się w tym wczorajszym czymś.... Przy świetle dziennym widziałam co to - stara, strasznie śmierdząca ryba..... Kąpiel, biedna oczka, skrzywdzona psinka.... Czyli reasumując w ciągu półtora dnia trzy takie zapachowe atrakcje i trzy kąpiele :evil_lol:Ale od tamtej pory dokładnie nauczyłam się kontrolować Dylankę i rozglądać się na boki czy jakieś "jej" perfumy nie leżą..... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ... innymi słowy historia z cyklu "Szanuj szkodnika swego, możesz mieć gorszego"?:diabloti: No ale kochana Dylcia, po takim stażu schroniskowym, nareszcie w swoim domku, powinna mieć większe prawo do podobnych ekstrawagancyj...:loveu::loveu::loveu: Quote
UBOCZE Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Dzisiaj byli goście... Misia w roli gospodyni...:loveu::loveu::loveu: Quote
wieso Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 UBOCZE napisał(a):Też bym coś zjadła........:roll: a ten wzrok....od tygodnia nic nie jadlam :).....sliczne zdjecie.....przyjemnego suchgo smigusa na jutrzejszy dzien zyczymy :) Quote
UBOCZE Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Drogie panny, ładnie to tak lekceważyć fotografa???:angryy: Quote
UBOCZE Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Oczywiście nie zabrakło też harców pod świątecznym stołem...:evil_lol: Quote
wieso Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 UBOCZE napisał(a):Oczywiście nie zabrakło też harców pod świątecznym stołem...:evil_lol: jak ja lubie takie zdjecia :)..... Quote
Nina Michnik Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Pchełka wykończona całodziennymi odwiedzinami chrapie na łóżku....dziękujemy za zaprosznie, było fantastycznie :) Quote
UBOCZE Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Nina Michnik napisał(a):Pchełka wykończona całodziennymi odwiedzinami chrapie na łóżku....dziękujemy za zaprosznie, było fantastycznie :) To bardzo cieszymy się i zapraszamy... :lol::lol::lol: Pchełka wpływa na Misię dynamizująco...:loveu: Quote
Nina Michnik Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Następny spacerek będzie dłuższy - jeszcze większa dokumentacja :multi: Quote
UBOCZE Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Nina Michnik napisał(a):Następny spacerek będzie dłuższy - jeszcze większa dokumentacja :multi: :loveu::loveu::loveu:..................... Quote
AlfaLS Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Uwielbiam te Wasze relacje z życia Misi i jej przyjaciół :loveu: Quote
Nina Michnik Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Misia jest cudowna, jej aura wszystkich zachwyca :loveu::cool3: Quote
UBOCZE Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Czy to pies, czy to most?:evil_lol: Miśka z psiakiem Drago wyciągniętym pięć lat temu ze schronu w Łodzi... Quote
UBOCZE Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Lubimy przewracanki. Mam nadzieję, że nie w jakiejś bombie ekologicznej...:crazyeye: Quote
UBOCZE Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Jak jest nieco terenu, to trzeba popilnować...:mad: Quote
UBOCZE Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 A to spotkanie z Malwinką - sunią z Palucha, mającą swój wątek na dogo i niedawno adoptowaną...:loveu: Quote
UBOCZE Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 W kupie jednak najraźniej!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.