Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Romka']Muszę pokazać to zdjęcie Romce,niech przemyśli bo czarno to widzę!

To są strachy na lachy i tak z Romką nie ma szans, dobrze o tym wie... powiedział mi potem... pomniejszył się i w ogóle schował...

Posted

[quote name='mamanabank']To są strachy na lachy i tak z Romką nie ma szans, dobrze o tym wie... powiedział mi potem... pomniejszył się i w ogóle schował...



W takiej pozie właśnie sypia często Smoluś...

Oczywiście fotki wstawię!!!;)

Posted

Super zdjęcia! Zobaczcie, jakie te zwierzęta mądre są - nie każdy człowiek sobie radzi z komputerem a one zupełnie bez problemu, nawet "naszą klasę" mają obcykaną:evil_lol:.
Z doświadczenia wiem, że z jazdą pociągiem z psem nie jest tak źle. W ubiegłym roku jechałam z moją Tarą "do korzeni" czyli do Tychów pociągiem właśnie. W jedną stronę jechaliśmy "1" i to było niefajnie bo Tara leżała na środku i ludzie jej przeszkadzali ale za to wracaliśmy "2" i to było super bo tam są jakieś inne siedzenia. Tara wsunęła się pod siedzenia i całą noc noska nie wystawiła. A konduktor nawet nie wiedział, ze pies z nami jedzie bo mu biletu nie pokazałam:evil_lol:.
Jedynie sam moment wsiadania - tu musiałam Tarę do pociągu wsadzić bo sama wsiąść nie chciała - chyba nie słuchała jeszcze wtedy piosenki M. Rodowicz...

Posted

UBOCZE napisał(a):
A we wtorek czeka nas mały stresik: podróż pociągiem do Władysławowa...


eeech, Miśka plażowiczka. Kup jej tylko smarowidło z wysokim faktorem....:diabloti:
I koniecznie kapelusik z długim rondem i okulary przeciwsłoneczne....

Posted

Becia66 napisał(a):
eeech, Miśka plażowiczka. Kup jej tylko smarowidło z wysokim faktorem....:diabloti:
I koniecznie kapelusik z długim rondem i okulary przeciwsłoneczne....

A my tu będziemy czekali na fotki tak pięknie wystrojonej i wysmarowanej a później opalonej Misiuni :evil_lol:

Posted

UBOCZE napisał(a):
A we wtorek czeka nas mały stresik: podróż pociągiem do Władysławowa...


Zazdroszczę !!! My chcieliśmy wyskoczyć nad morze na parę dni przed moim "właściwym" urlopem, ale odstraszyła mnie ilość osób, które tam się teraz wybierają...A ponieważ jedziemy z Czaputkiem i jedyne co nam potrzeba to kawałek ogródka, domek, las i woda zdecydowaliśmy się na Roztocze :)

Posted

Misia chyba przeczuwa, że wyjeżdżamy, bo dziś jakby bardziej się do nas garnie. Pewnie z wyjazdem kojarzy się jej pakowanie i myśli, że ją znów zostawimy...

A my też w stresie, bo zamierzamy jechać taksówką, a z Timurem raz nam się zdarzyło, że kierowca przywołany przez radio-taxi nie chciał jechać, bo ze zwierzakiem - a to od dobrej woli kierowcy zależy, czy zechce. Moim zdaniem taka firma taksówkowa powinna mieć określoną zasadę: czy biorą zwierzaki, czy nie. Wtedy jeśli jedna nie brałaby, poszukalibyśmy innej...

Posted

Tak wtedy mówiliśmy i taksówka była zamówiona znacznie wcześniej. A gdy przyszedł czas przyjazdu, pani przez telefon powiedziała, że nic na to nie poradzi, trzeba czekać na następnego, pod warunkiem oczywiście, że łaskawie się zgodzi - i w ostatniej chwili po wariacku ratowaliśmy się inną firmą...

Ale miejmy nadzieję, że będzie dobrze...:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Strasznie jestem ciekawa jak im się tam urlopuje? Jak Misia na swoim pierwszym w życiu urlopie nadmorskim sobie moczy łapki i się opala.......... Pewnie niedługo już coś sie dowiemy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...