mamanabank Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 UBOCZE napisał(a):A we wtorek czeka nas mały stresik: podróż pociągiem do Władysławowa... Świetnie!!! UBOCZE nie zapomnijcie o zdjęciach, proszę! Quote
mamanabank Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 [quote name='Romka']Muszę pokazać to zdjęcie Romce,niech przemyśli bo czarno to widzę! To są strachy na lachy i tak z Romką nie ma szans, dobrze o tym wie... powiedział mi potem... pomniejszył się i w ogóle schował... Quote
majuska Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Zaproszę nieśmiało do naszego Łatka: http://www.dogomania.pl/threads/190199-3-dni-w-rowie-mały-dziadzio-Łatek-w-depresji-szuka-domu!! Quote
Florentynka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Oczy Smolusia niesamowite! A w ogóle to koty i książki jakoś dobrze się komponują. No, Misię czeka nie lada wyzwanie. Mam nadzieję, że możemy liczyć na szczegółowy reportaż? Quote
UBOCZE Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 [quote name='mamanabank']To są strachy na lachy i tak z Romką nie ma szans, dobrze o tym wie... powiedział mi potem... pomniejszył się i w ogóle schował... W takiej pozie właśnie sypia często Smoluś... Oczywiście fotki wstawię!!!;) Quote
mru Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 [quote name='UBOCZE'] Smoluuuuuuuś! :D piękny! no i Guś na spacerku... <3 love! Quote
AlfaLS Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Super zdjęcia! Zobaczcie, jakie te zwierzęta mądre są - nie każdy człowiek sobie radzi z komputerem a one zupełnie bez problemu, nawet "naszą klasę" mają obcykaną:evil_lol:. Z doświadczenia wiem, że z jazdą pociągiem z psem nie jest tak źle. W ubiegłym roku jechałam z moją Tarą "do korzeni" czyli do Tychów pociągiem właśnie. W jedną stronę jechaliśmy "1" i to było niefajnie bo Tara leżała na środku i ludzie jej przeszkadzali ale za to wracaliśmy "2" i to było super bo tam są jakieś inne siedzenia. Tara wsunęła się pod siedzenia i całą noc noska nie wystawiła. A konduktor nawet nie wiedział, ze pies z nami jedzie bo mu biletu nie pokazałam:evil_lol:. Jedynie sam moment wsiadania - tu musiałam Tarę do pociągu wsadzić bo sama wsiąść nie chciała - chyba nie słuchała jeszcze wtedy piosenki M. Rodowicz... Quote
Becia66 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 UBOCZE napisał(a):A we wtorek czeka nas mały stresik: podróż pociągiem do Władysławowa... eeech, Miśka plażowiczka. Kup jej tylko smarowidło z wysokim faktorem....:diabloti: I koniecznie kapelusik z długim rondem i okulary przeciwsłoneczne.... Quote
AlfaLS Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Becia66 napisał(a):eeech, Miśka plażowiczka. Kup jej tylko smarowidło z wysokim faktorem....:diabloti: I koniecznie kapelusik z długim rondem i okulary przeciwsłoneczne.... A my tu będziemy czekali na fotki tak pięknie wystrojonej i wysmarowanej a później opalonej Misiuni :evil_lol: Quote
majuska Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Eeeech...zazdroszczę wyjazdu, ja dzis byłam pierwszy dzień w pracy po urlopie i tragedia....plaża wciąż w pamięci :) Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 UBOCZE napisał(a):A we wtorek czeka nas mały stresik: podróż pociągiem do Władysławowa... Zazdroszczę !!! My chcieliśmy wyskoczyć nad morze na parę dni przed moim "właściwym" urlopem, ale odstraszyła mnie ilość osób, które tam się teraz wybierają...A ponieważ jedziemy z Czaputkiem i jedyne co nam potrzeba to kawałek ogródka, domek, las i woda zdecydowaliśmy się na Roztocze :) Quote
UBOCZE Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Misia chyba przeczuwa, że wyjeżdżamy, bo dziś jakby bardziej się do nas garnie. Pewnie z wyjazdem kojarzy się jej pakowanie i myśli, że ją znów zostawimy... A my też w stresie, bo zamierzamy jechać taksówką, a z Timurem raz nam się zdarzyło, że kierowca przywołany przez radio-taxi nie chciał jechać, bo ze zwierzakiem - a to od dobrej woli kierowcy zależy, czy zechce. Moim zdaniem taka firma taksówkowa powinna mieć określoną zasadę: czy biorą zwierzaki, czy nie. Wtedy jeśli jedna nie brałaby, poszukalibyśmy innej... Quote
majuska Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Powiedzcie już przy zamawianiu telefonicznym taksówki, że macie psa i żeby przyjechał ktoś komu to nie przeszkadza :) Quote
UBOCZE Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Tak wtedy mówiliśmy i taksówka była zamówiona znacznie wcześniej. A gdy przyszedł czas przyjazdu, pani przez telefon powiedziała, że nic na to nie poradzi, trzeba czekać na następnego, pod warunkiem oczywiście, że łaskawie się zgodzi - i w ostatniej chwili po wariacku ratowaliśmy się inną firmą... Ale miejmy nadzieję, że będzie dobrze...:lol: Quote
AlfaLS Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Strasznie jestem ciekawa jak im się tam urlopuje? Jak Misia na swoim pierwszym w życiu urlopie nadmorskim sobie moczy łapki i się opala.......... Pewnie niedługo już coś sie dowiemy ;) Quote
Romka Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Pewnie już niedługo,moze juz w piątek albo w sobotę! Quote
UBOCZE Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Już dzisiaj... Po północy będziemy w domku!!! Pozdrawiamy! Quote
Romka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Nie wiem jak inni ale ja nie mogę się Was doczekać!Ubocze brakuje mi Ciebie na wątkach! Quote
AlfaLS Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Romka napisał(a):Nie wiem jak inni ale ja nie mogę się Was doczekać!Ubocze brakuje mi Ciebie na wątkach! I nie tylko Tobie :lol: Quote
mamanabank Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Zajrzyjcie proszę do Misia :-( taki cudny psiaczek antosio-misio-timurek z wyrokiem :-( http://www.dogomania.pl/threads/190382-Mam-tylko-kilka-dni-%28-Odchodz%C4%99-.....-liczy-si%C4%99-ka%C5%BCdy-grosik-%28 Quote
UBOCZE Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Oczywiście nie zabrakło nowych znajomości... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.