pinkmoon Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Cudowny brzydal Bambo - wielki znak zapytania, skąd taki pies w schronisku? Powinien być wychuchanym, wypieszczonym ulubieńcem na ciepłej kanapie... w takiej mieszkaniowej scenerii łatwo sobie Bambo wyobrazić, natomiast kompletnym nieporozumieniem jest widok tego psa w schroniskowym boksie, za kratami. Rozpaczliwie próbuje zwrócić na siebie uwagę wszystkich przechodzących osób, prosząc o chociaż sekundę zainteresowania, pogłaskanie, podrapanie za uchem. Przyjazny, otwarty pies, może mieć 3-4 lata, jednak zostało w nim dużo szczenięcej radości. Boksery to wrażliwe psy, szczególnie potrzebujące ciepłej i mądrej opieki - Bambo na pewno na nią zasługuje! On potrzebuje domu, właściciela, wspólnych spacerów i szaleństw. Idzie zima - nie dla boksera o króciutkiej sierści zimny boks i schroniskowa buda. Przyjedź do schroniska, spójrz na Bambo i pozwól mu zostać Twoim przyjacielem! 607 540 557 Adres e-mail: n.rogowska@otoz.pl Dąbrówka Młyn 30 84-242 Luzino Kontakt w godzinach: 9:00 - 17:00 (i Fiksiu zdjęcia :) ) Quote
Fiks Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 ........................................ Quote
pinkmoon Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 noo paskudny jest, fuj jaka okropna morda. ale i tak go lubię :loveu: :D Quote
Nikandra35 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 ale piękny, dam go na forum fundacyjne,ok? Quote
Litterka Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Świetny boksio! Tylko lepiej nie umiejszczajcie zdjęcia z jajkami w ogłoszeniu, bo się pseudo zlecą... ;) Musi, po prostu musi trafić do domu miłośników tej rasy! A czy sprawdzałyście tatuaż? Quote
Fiks Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 W srode jeszcze byl w schronisku. Miala przyjechac jakas pani i go obejrzec. Nie przyjechala, nie zadzwonila. Quote
pinkmoon Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 tak, byl zarezerwowany, ale termin minął tydzień temu i pani się nie raczyla nawet skontaktować, chociaż miała go odbierać. Quote
brazowa1 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Pani umawiała sie DWA razy i za każdym razem nie uznała za słuszne,aby poinformowac,ze sie nie pojawi.Ludzie są coraz bardziej niepoważni.Jak juz młode boksery,miłe,sympatyczne,będą znajdowały dom tylko w Niemczech,to chyba się załamię. Quote
Fiks Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 .................................................... Quote
olenka_f Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Kochane wyślijcie zdjęcia bo adres fundacji bo dziewczyny chcą go u siebie ogłosić adopcje@sos-bokserom.org.pl Quote
Soema Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Jak ja nienawidzę widoku boksera zza krat...:-( Gdyby mój Deni akceptował psy.. Myślicie, że kubrak dla niego to dobry pomysł?:oops: bo ja nie wiem już gdzie DT szukać. Quote
pinkmoon Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 kubrak, hmmm... kubraki są super dla psów które mieszkają w suchych, ciepłych pomieszczeniach i wychodzą na dwór na spacery, żeby wtedy nie marzły. a w schroniskowym boksie choćby nie wiem jak się starać, wilgoć jest zawsze. dlatego czy taki kubrak nie zamieni się raczej w nasiąkniętą wodą, zimną szmatę oblepiającą psa, tak że nawet nie ma możliwości wyschnąć? nie wiem... biedny Bambo, tak bardzo się wyrywa kiedy ktoś przechodzi obok, byle zatrzymać się przy nim chociaż na sekundę, pogłaskać i powiedzieć że będzie dobrze... :( Quote
Soema Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Druga część posta była zbędna.... :(:(:( zaraz mi serce pęknie. Właśnie pytam, bo nie wiem w jakim kojcu on jest, czasem kubraki w schronach się sprawdzają. Ale to od boksów, wolontariuszy, etc.. zależy. Denis, nie akceptuje psów, gdyby to była sunia to bym mogła myśleć.. Quote
pinkmoon Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Kochana, mamy dwa szczeniaki boksiowate :cool3: odebrane ze sklepu zoologicznego, jak to w naszej pięknej Polsce bywa. Nie chcesz takich cudeńków? Dwie dziewczynki. Quote
Soema Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Ja Ci coś zrobiemm.. :( mam od miesiąc, może ponad boksia odebranego z DS na tymczasie, po operacji żołądka, na diecie.. Nie mam pojęcia, jak do maluchów by się w domu zachował. :niewiem: dooopa... w grę faktycznie tylko sunie wchodzą, ale jakby się nie zaakceptowały to co ja zrobię?:( A z nich takie boksie, że.... :shake: ale na poprawę humoru.. http://www.dailymail.co.uk/news/article-1210909/Abandoned-piglet-lost-hound-Giant-farm-dog-saves-baby-pigs-bacon-adopting-own.html Quote
pinkmoon Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Świetne :lol: podeślę to ex kierowniczce Dąbrówki, ona ma pseudo rodezjankę z której wszyscy się śmiejemy :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.