Tigraa Posted January 8, 2006 Author Posted January 8, 2006 gdyby to ode mnie zalezalo Misio by zostal u mnie do konca swoich dni. Quote
mosii Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Aniu, może Kaja pojedzie w przyszłym tyg. do nowego domu, wtedy Miś mógłby u mnie dłużej zostać. Quote
supergoga Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Napisałam do koleżanek na miau. A może za pieniądze ktos by zawiózł do mosii - zapłacimy za paliwo - czy wynajęcie auta. Złozymy się jakoś. Popytaj - czasem za forsę ktos się zgodzi. Quote
Blondella Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Daję 50 zł. W razie czego proszę o konto na pw. Quote
Tigraa Posted January 8, 2006 Author Posted January 8, 2006 Na pewno popytam.Bardzo licze na pomoc sahary,ale na razie ma wylaczony telefon.Wyslalam jej smsa.Blondella dziekujemy ale musimy sie wstrzymac do jutra,zobaczymy co uda mi sie jutro zalatwic.mosii byloby cudnie gdyby Kajunia miala domek.A Misio moglby byc u Ciebie troszke i zyskalibysmy czas na szukanie mu domku.Bylam z Misiem na spacerku,nie dal zalozyc sobie obrozy wiec wynioslam go na dwor bez smyczy-nie chcial wyjsc sam.nagle uslyszal szczekanie kolegow gdzies w domkach jednorodzinnych i potruchtal przed siebie.Ten staruszek calkiem dziarsko potrafi truchtac.Ledwo go przynioslam na rekach do domu,ciezki jest. Odkrylam jego sposob na to zeby nie zamarznac.Spal w dzien gdy cieplej,a nocami biegal po osiedlu.widzialam go pare razy przez okno w srodku nocy gdy obudzilo mnie szczekanie okolicznych psow. Quote
supergoga Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Ja też dam 50 - jeśli ktoś się zgodzi zawieźć psiaka. Quote
mosii Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Słuchajcie mam też pewien pomysł co do transportu, ale to dopiero jutro będę w stanie ustalić. Ostatecznie wezmę samochód z wypożyczalni i przyjadę po Misia, trochę szkoda na to kasy(100zł+ paliwo) ale skoro dziewczyny pomożecie finansowo(bo ja jastem na 0) to też jest jakieś rozwiązanie. (na wszystko oczywiście będą papiery;) ) Quote
Tigraa Posted January 8, 2006 Author Posted January 8, 2006 mosii no ja mowilam ze jestes aniolem.gdyby sie udalo byloby cudnie Quote
irma Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 dziewczyny :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: nr konta proszę na pw Quote
mosii Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Irmo z pieniążkami to się trzeba wstrzymać do jutra bo nie wiadomo kto i jak pojedzie. Wellington- dziękujemy za chęć pomocy! jw;) Wypożyczenie auta to ostateczność kiedy już nic innego nie wypali. Quote
mosii Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Aniu, a jak się teraz Miś zachowuje? On pewnie nie jest przyzwyczajony do bycia w domu. Zjadł coś? Oglądałaś te łysinki? Co to może być? A jak jego ogólny stan zdrowia? Kaszle? Quote
Tigraa Posted January 8, 2006 Author Posted January 8, 2006 Misio slodko spi.Byl bardzo zdziwiony ze ma spac na kocyku,kladl sie obok.Stan zdrowia chyba niezly,nie kaszle,nawet sie nie drapie,te lysinki nie wygladają na jakis stan zapalny,są jasne,niezaognione,to chyba zwyczajnie z brudu i starosci.Misiaczek apetycik ma ale przede wszystkim baaaaardzo duzo wody pije.Odwodnil sie na tym mrozie widocznie.Jedzonko suche odpada bo biedak nie ma czym pogryzc.Na gorze prawie nie ma zabkow,na dole kilka polamanych.Musi dostawac miekkie jedzenie.Ogolnie sprawia wrazenie zdrowego tyle ze bardzo zabiedzonego i zmeczonego.No i siersc jest w stanie fatalnym,caly czas mu obcinam koltuny. Quote
mosii Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 Biedaczek.... A jakiej wielkości jest Misio, ze zdjęć to mi na takiego owczarkowatego wygląda, mam nadzieję ze mi kotów nie pozjada;) Z reszta one jak zobaczą nowego psa to sie chyba wyprowadzą;) Quote
Tigraa Posted January 8, 2006 Author Posted January 8, 2006 Mis glowa siega mi do kolana.Jest bardzo lagodny i przyjazny dla wszystkich,czy do kotow tez to nie wiem ale z jego charakterem sadze ze tak. Quote
mosii Posted January 8, 2006 Posted January 8, 2006 ha ha do kolana, to maluszek przecież:lol: jakiś taki duży mi się wdawał:lol: Jak do kolana to i z kotami damy radę. Aniu dziękuję, że przenocujesz dziś Misia. Domyślam się ile Ciebie to kosztowało. Quote
evita. Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Ania-tygrysiczka napisał(a):Byl bardzo zdziwiony ze ma spac na kocyku,kladl sie obok. Może to biedactwo pierwszy raz w życiu nocuje w takim "luksusie". Ania i Mossi jesteście cudowne. :buzi: Trzymam kciuki za powodzenie akcji. W razie czego mogę Was wspomóc trochę finansowo. pozdrawiam Quote
supergoga Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Aniu - po raz kolejny pokazujesz jaka jesteś cudowana. Nie martw się resztą - jesteśmy z Toba, choć wiem, że to za mało. Mosii - wiem że oferowałaś mi tez pomoc przy Iwie - jestes cudem - jak sie cieszę, że Was chociaz tak poznałam i że jesteście. Trzymam paluchy za Misia - jak będzie coś wiadomo - nr konta na PW Quote
mosii Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Aniu jedyne co udało mi się załastwić to transport w środę, ale to już za póżno będzie. Z resztą zaraz coś ustalimy. Teraz mów co u Ciebie? Quote
Tigraa Posted January 9, 2006 Author Posted January 9, 2006 Kurcze sroda to troche pozno,ale jak nie ma innego wyjscia to postaram sie cos wynegocjowac dla Miska-jeszcze te 2 nocki.Ciezko będzie:shake: Moze sahara cos wymysli,rozmawialysmy,moze jakos uda sie go umiescic gdzies w cieple,albo u mnie zostanie do srody.Mis zjadl sniadanko,byl na spacerku,ale skubany probuje zwiewac do kolegow.prawdopodobnie w jednym z domkow jest sunia w cieczce bo strasznie mi sie tam wyrywa.Nie umie chodzic na smyczy,na dwor go wynosze a smycz probuje gryzc. A na pewno w srode bys po niego przyjechala mosii? Quote
mosii Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Aniu , sprawa wygląda tak: Próbowałam załatwić wyjazd bez wypożyczania auta. Osoba która mogłaby pojechać, dysponuje czasem w środę lub najpóżniej w czwartek. W ten sposób zaoszczędziłybyśmy na transporcie. I to sporo. Dziś mogłabym pojechać ale dopiero ok godz 15, ale nie wyrobię się do 17(godz zamknięcia- nie ma całodobowych wypożyczalni) To już jest 200zł. Czy ktoś mógłby nam pomóc w transporcie Misia??????? Quote
mosii Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Aniu może zmień temat na jakiś dotyczący transportu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.