Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mosii - zobacz, na pewno masz juz aureolę - naprawdę. Jesteś wspaniała a serducho Ci się pewnie w klacie nie mieści. :loveu:
Szkoda, że takich ludzi w świecie mało, byłoby łatwiej.
Postaram sie pomóc.

  • Replies 286
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z tego co wiem jest pod Radomiem,ale raczej nie przyjma do hoteliku psa ktory nie ma szczepien i ktory ma problemy skorne:-( pomijając juz kwestie finansowa,bo w obecnej chwili nie dam rady oplacic mu hotelu ani nawet weta:shake:
mosii oferuje mu domek tymczasowy na ok.tydzien ale nie mamy transportu,juz wrzucilam na Transportowy i kombinuje jak tu go przewiezc.

Posted

Ania, dzwoń pod nr 0505 544 722. Tu jakaś babka z Radomia się ogłasza, że zaopiekuje się profesjonalnie zwierzem (pensjonat czy co? nie wiem) Może chociaż do jutra potrzyma Misia, a potem uda się może wykombinować transport do Cz-wy.

Już więcej to kurde nie wiem co robić. Jak pomóc? Kurde, kurde, ta bezsilność:angryy: :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

dzwonilam....kurde.....nie przyjma psa z problemami skornymi........niestety hotelik odpada.Zeby mi sie udalo zalatwic transport w ciagu jutrzejszego dnia to moze by mi sie udalo ublagac zeby sie zgodzili na nocleg Misia u nas....ale nie moge ręczyc czy sie uda.A jesli nie zalatwie transportu?Rece mi opadaja naprawde.

Posted

Mis jest wykonczony,nie chcial isc na spacer,woli spac.Spi od 3 godzin z malymi przerwami na picie.Biedaczek.I za nic na swiecie nie daje sobie zalozyc obrozy,nie mam pojecia jak go wyprowadze na siusiu:shake:
A w domu mam horror,wynegocjowalam dla Misia odroczenie wyroku do jutra,moze dzisiejszą noc przespac w kuchni.Okupione obrazeniem sie i niemilym zachowaniem.Trudno,od czasu przygarniecia Azy wiem ze jestem porypana i nienormalna i ze utrudniam normalnym ludziom normalne zycie.Nie umiem jednak inaczej.
Ale jutro MUSZE mu znalezc jakis nocleg:-( Boze przerąbane jest gdy czlowiek tak jest zalezny i ma ciagle zwiazane ręce.

Posted

Aniu ja podtrzymuje swoja propozycje niestety tylko finansową.
Nie jestes porypana. Nie daj sobie tego wmówić. Miłości do zwierząt nie da się nauczyć, ale tolerancji i zrozumienia tak. Nie poddawaj się, może kiedyś Twój mąż to zrozumie.

Posted

Dziekuje Wam.
Wlasna rodzina mnie uwaza za nienormalną.Wlasna córka powiedziala ze to co robie jest nienormalne.
Dobrze ze chociaz Wy mnie rozumiecie,ze wiecie co czuje gdy widze umierajacego psiaka czy kota..........inni "normalni"przechodza obok nich jakby byly powietrzem a ja kucam i sprawdzam czy zyje.Ciezko jest zyc w takim spoleczenstwie,wsrod takich ludzi.Gdy nikt czlowieka nie rozumie,nie pocieszy,a czasem ogrom nieszczescia jest za duzy do udzwigniecia dla jednej osoby:-(

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Dziekuje Wam.
Wlasna rodzina mnie uwaza za nienormalną.Wlasna córka powiedziala ze to co robie jest nienormalne.
Dobrze ze chociaz Wy mnie rozumiecie,ze wiecie co czuje gdy widze umierajacego psiaka czy kota..........inni "normalni"przechodza obok nich jakby byly powietrzem a ja kucam i sprawdzam czy zyje.Ciezko jest zyc w takim spoleczenstwie,wsrod takich ludzi.Gdy nikt czlowieka nie rozumie,nie pocieszy,a czasem ogrom nieszczescia jest za duzy do udzwigniecia dla jednej osoby:-(

Rozumiem Cię Aniu doskonale. Mnie też uważają za nienormalną. Zawsze sfora psów na smyczy, koty w domu, ale w moim przypadku to staropanienstwo uderzyło mi do głowy:roll: Tak myślą.

Posted

mosii napisał(a):
Rozumiem Cię Aniu doskonale. Mnie też uważają za nienormalną. Zawsze sfora psów na smyczy, koty w domu, ale w moim przypadku to staropanienstwo uderzyło mi do głowy:roll: Tak myślą.

Ja myślę inaczej.

Posted

Aniu
ja niestety mogę tylko pomóc finansowo - i oczywiście pomogę
mnie też cała prawie rodzina uważa za stukniętą, ale boją się to głośno mówić, no moze nie boją się ale wolą milczeć, tak na wszelki wypadek
ale ...
juz kiedyś w którymś poscie to napisałam a teraz powtórzę

TO MY JESTEŚMY NORMALNI
TO MY JESTEŚMY LUDŹMI
WRAŻLIWYMI, CZUŁYMI, KOCHAJĄCYMI
BEZ NAS TEN ŚWIAT NIE MIAŁBY ANI ODROBINY SENSU,
A CI, KTÓRZY UWAŻAJĄ NAS ZA NIENORMALNYCH TAK NAPRAWDĘ NIE POTRAFIĄ BEZ NAS ŻYĆ
DZIĘKI TAKIM JAK MY SŁOWO CZŁOWIEK MA JESZCZE JAKĄKOLWIEK WARTOŚĆ

Posted

Pilnie Potrzebny Transport Radom- Częstochowa dla Misia!!!!!!
Nelly zamarzła w nocy w schronisku!
Miś jest stary i chory, Schronisko dla niego to pewna śmierć!!!

Posted

:oops:
Teraz najpilniejszy jest transport. Dziś Miś może przenocować u Ani-tygrysiczki, ale jutro juz nie:( I gdzie trafi ten stary chory pies???
A może jest ktoś z okolic Radomia kto mógłby wziąć Misia na kilka dni do siebie????

Posted

Skąd ten transport, że też to tak daleko.
Swoją drogą to okazuje się, że mam szczęście - TZ zaakceptował mojego "świra" i nawet bakcyla połknął, i sam działa w naszej fundacji. Córka od zawsze walnięta równo - jako maluch ratowała co sie da i kazała mi sprawdzać, czy rozjechane na płasko koty na drogach na pewno nie żyją - co robiłam.
No - w pracy to swoją drogą - mam opinie psychicznejm ale wiecie co - mam to...
A jak im sie nie podoba to :mad:
Szkoda, że tacy są, bo część nie zapsiona. Ale u kilku psy na łańcuchach - a skąd inąd wykształceni ludzie. Nie mogę im wyperswadować.
Może napisze do koleżanki na miau, która prowadzi wątek transportowy - może ktos pomoże.
Biedny Misio - nie może zamarznąć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...