rebellia Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 Boss jest pochowany na moim ogrodzie - w najodleglejszym zakątku. Ponieważ jednak będziemy się przeprowadzać za jakiś czas i tym samym sprzedawać działkę (konkretnie jej część, tam gdzie jest pochowany Boss), musimy również uporządkować teren. Nie zostawię nikomu choineczki - zostanie przesadzona pod dom rodziców. Gorzej jednak z ciałkiem, że tak powiem. Tutaj mam spory dylemat. :/ PS Nie powiem, że będzie mi miło też przekopywać pielęgnowane od kilku lat krzewy... ale wiem, że raczej nikt nie ma sentymentów, więc będę musiała je przenieść... strasznie to skomplikowane wszystko Quote
sota36 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Nasz Atos spi na dzialce, al ejuz zapowiedzialm,zekiedykolwiek, jakby co.. . zabieramy! Quote
rebellia Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 Problem w tym, że nie bardzo wiem jak go zabrać... Quote
sota36 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Po Bossiu to pewno kosteczki zostaly - wiec ( jej jak to strasznie brzmi!!) jakies pudelkeczko, najlepiej z tworzywka. Quote
rebellia Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 No właśnie... bo rodzice i TZ mnie przekonują, że po ponad 7 latach tam tylko pyłek został... :( Quote
rebellia Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Brzydka pogoda i cała akcja zostanie przeprowadzona chyba na świętego Nigdy, a przynajmniej tak się łudzę :( Quote
rebellia Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Bossiu... moje czarne słoneczko... (*) Quote
anastoki Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Przeczytalam,i bardzo wspolczuje:placz: Lecz uwazam,ze nie mozna rozkapywac i zokapywac,bo tak sie chce.Niech zostanie u siebie na ziemi i spi spokojnie... Ale to jedynie moja opinia,ktora wcale nie musi byc sluszna!Ja bym nie tknela. Quote
rebellia Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 anastoki napisał(a):Przeczytalam,i bardzo wspolczuje:placz: Lecz uwazam,ze nie mozna rozkapywac i zokapywac,bo tak sie chce.Niech zostanie u siebie na ziemi i spi spokojnie... Ale to jedynie moja opinia,ktora wcale nie musi byc sluszna!Ja bym nie tknela. Bossiu... brakuje mi Ciebie... dzisiaj porządkowałam zdjęcia... łzy same ciekły... gdzie jesteś teraz? Quote
rebellia Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Dzisiaj... gdybyś był... pomógłbyś mi utulić łzy... Fela patrzy na mnie kocim wzrokiem... chyba nie umie dzielić ze mną tyle co Ty... Quote
rebellia Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 Czemu nie mogłeś żyć dalej? Doczekać nowego domu... wszystkich zmian w moim życiu... czemu? Ech... Quote
Moniskaa Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 rebellia napisał(a): światełko dla Ciebie tak mi przykro :( Quote
rebellia Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Bossiu, zawsze będę o Tobie pamiętać... dwa dni temu mi się przyśniłeś... pierwszy raz od dawien dawna... obudziłam się i dopiero do mnie dotarło, że Ciebie nie ma. Quote
rebellia Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Bossiasty............. kochanie [*] Quote
rebellia Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Bossiasty.... [*] brakuje mi Ciebie mordko! Quote
rebellia Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 [*]........................... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.