Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piękny pies, którego niezaprzeczalnym atutem jest olśniewająca uroda. Można to ocenic po zdjęciach - wdzięk i szlachetność aż biją po oczach ;) Młody, pełen uroku, o zniewalającym spojrzeniu - czego chcieć więcej?
Seneka to pies o nieodgadnionym, lekko nieufnym charakterze. Do ludzi podchodzi z dystansem - jest przyjazny, bywa wesoły, ale na razie nie ma ochoty na bliższe spoufalanie się. Jest wielką indywidualnością, zwykle woli chodzić własnymi ścieżkami... jednak raz na jakiś czas przypomina mu się, że tak naprawdę lubi ludzkie towarzystwo, i wtedy jak szczeniak podbiega w podskokach , zapraszając do zabawy.
Przed nowym opiekunem tego intrygującego psa na pewno niełatwe zadanie - zdobyć zaufanie i przyjaźń pięknego, zamkniętego w sobie zwierzęcia. Jeśli się uda, będzie to największa możliwa satysfakcja - Seneka jest psem, który ma wiele do zaoferowania "swoim" ludziom, trzeba go tylko do tego przekonać.

Seneka nie jest psem konfliktowym, w miarę dobrze dogaduje się z innymi psami.

Przyjedź do przytuliska, poznaj Senekę i dziesiątki innych psów które czekają na nowe domy. Na pewno któryś z nich może zostać Twoim przyjacielem.

Telefon: 695 435 270

Adres e-mail: pink.moon4@gmail.com


Adres: Dąbrówka Młyn 30
84-242 Luzino

Kontakt w godzinach: 9:00 - 17:00

(a Ciocia Fiks pokaże piękne zdjęcia, które zrobiła :) )

Posted

Na wybiegu jest taki zamknięty. Cięzko go rozgryźć. Może Pinkmoon powie coś o nim więcej.
W środę jak wyjechałyście ze schroniska, były roszady w boksach. I właśnie Marzyciel II czyli Seneka poszedł na miejsce Wikinga. I od razu zaczął kombinować jak tu zwiać...
Ogłoszeń jeszcze nie ma, wyglada na młodego.

Posted

Ale on nie ma natury uciekiniera. Kiedy był na betonowych, mógł spokojnie pójść górą, z budy przez siatkę, ale nic nie kombinował. Spokojnie siedział w boksie.
Strasznie, strasznie dziwny pies. I tak samo jak Marzycielowi, ciężko będzie znaleźć mu odpowiedni dom.

Posted

Siatka w boksie po Wikingu ma duże oczka i próbował się przez nie przecisnąć. A jak nie dał rady to zaczął kopać dziurę...dalej nie wiem co jeszcze wykombinował, bo pojechałam do domu.

Posted

No to nie wiem co za psi szatan w niego wstąpił, na betonach był grzecznym aniołkiem. Sama widziałaś, że nawet nie awanturował się przy odprowadzaniu po wybiegu, grzecznie wchodził. Może to szok poznawczy w nowym miejscu, albo Wiking łobuz pozostawił złe fluidy po sobie ^^

Posted

Jutro zabieramy go na wybieg, nie?
Bardzo intryguje mnie ten pies; jest tak piękny że pewnie będzie nim jakieś wymierne zainteresowanie, trzeba go jak najszybciej rozgryźć żeby wiedzieć komu polecać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...