Elitesse Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 pieknosci !!! :loveu: :loveu: i zdjecie i modelka ! gdzie wy macie takie krajobrazy ?
Patka Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 W całej rozciąglosci popieram Elitesse - przepiękna fota i modelka :loveu:
beria Posted November 12, 2006 Author Posted November 12, 2006 Elitesse napisał(a): gdzie wy macie takie krajobrazy ? Całkiem niedaleko :cool3: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej :cool3: Dzisiaj Gertruda wciągnęła pół szklaneczki malibu :diabloti: Wyszłam na chwilę z pokoju i zostawiłam na ławie :mad: Zwęszyła mleko skondensowane, to wychłeptała :mad:
beria Posted November 12, 2006 Author Posted November 12, 2006 Vectra napisał(a):Gerda wie co dobre :cool3: :cool3: :cool3: Nie jestem przekonana :cool1: Ona byle goowno zjeść potrafi :razz: Dosłownie :mad:
Vectra Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 beria napisał(a):Nie jestem przekonana :cool1: Ona byle goowno zjeść potrafi :razz: Dosłownie :mad: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: smakoszka jako no :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
mila_2 Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 jak sie Gerdzi czuje po ochlejstwie??:evil_lol::evil_lol::evil_lol: btw. my z Młodą mamy podobnie. Jest nie do zdarcia, a koleżeństwa na podwórku jak na lekarstwo, ludzie wychodzą z psiakami raczej na krótki spacery. Ostatnio bezczelnie jak widzę ludzi z młodym goldenem (32 kg, 7 m-cy :>:>) i podczepiam się pod ich spacer...bo Becia az się trzęsie tak chce pobiegać z innymi psami.
Pysia Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 mila_2 napisał(a):jak sie Gerdzi czuje po ochlejstwie??:evil_lol::evil_lol::evil_lol: btw. my z Młodą mamy podobnie. Jest nie do zdarcia, a koleżeństwa na podwórku jak na lekarstwo, ludzie wychodzą z psiakami raczej na krótki spacery. Ostatnio bezczelnie jak widzę ludzi z młodym goldenem (32 kg, 7 m-cy :>:>) i podczepiam się pod ich spacer...bo Becia az się trzęsie tak chce pobiegać z innymi psami. No tak.... Ja to często przed jednym średniakiem zwiewałam bo mi biedną Zmorkę wykańczał.... A jeden maluch sztucerek obrał sobie ogon Zmorki jako przyżąd do ćwiczeń samczych....Straszne...:evil_lol:
Elitesse Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 beria napisał(a):Całkiem niedaleko :cool3: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej :cool3: to chyba musimy was odwiedzic ;) Dzisiaj Gertruda wciągnęła pół szklaneczki malibu :diabloti: Wyszłam na chwilę z pokoju i zostawiłam na ławie ciekawe po kim to ma ? :evil_lol:
Pysia Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 *luthien* napisał(a):jak tam musi być pięknie:mdleje: jest :multi: Mamy domek na Jurze i wciąż zachwycam się okolicą :loveu:
Hanna R. Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Ta Jura - to bardziej Częstochowska ? Czy Krakowska ? A PP ? To prawo pracy ??? Czy co ? A tak wogóle - to dobry wieczór. I dobranoc . :p
beria Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Dobry wieczór :p HankaRupczewska napisał(a):Ta Jura - to bardziej Częstochowska ? Czy Krakowska ? Ta Jura na zdjęciach to chyba bardziej Częstochowska :evil_lol: HankaRupczewska napisał(a): A PP ? To prawo pracy ??? :klacz: :klacz: :klacz: Elitesse napisał(a):to chyba musimy was odwiedzic ;) Zapraszam, z całym stadkiem :cool3: Jutro przychodzi do nas pani zainteresowana kupnem mieszkania. Nie wiem nawet skąd ma nasz nr telefonu i skąd wie, że będziemy sprzedawać, nie dawaliśmy jeszcze żadnych ogłoszeń :crazyeye: Żeby tylko kochany sąsiad Jerzy był akurat cicho, bo babeczka nauczy się paru nowych przekleństw i ucieknie :diabloti: Poza tym jest smętnie, mokro i szaro. Gertruda ucieka w podskokach z dworu, bo jej doopka moknie :evil_lol:
Pysia Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 A ja mam mieszkanko do wynajęcia.....Cholera :angryy: Na dworze nie jest źle ;) Zawsze moze być gorzej ;)
Alicja Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 beria napisał(a): Jutro przychodzi do nas pani zainteresowana kupnem mieszkania. Nie wiem nawet skąd ma nasz nr telefonu i skąd wie, że będziemy sprzedawać, nie dawaliśmy jeszcze żadnych ogłoszeń :crazyeye: Żeby tylko kochany sąsiad Jerzy był akurat cicho, bo babeczka nauczy się paru nowych przekleństw i ucieknie :diabloti: Poza tym jest smętnie, mokro i szaro. Gertruda ucieka w podskokach z dworu, bo jej doopka moknie :evil_lol::razz:o rany to może sasiada na jakiś czas wyślijcie do baru albo gdzieś ....... A kiedy przeprowadzka ;)
malawaszka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Gosieńko zdjęcia robisz naprawdę przepiękne!!!! a Gerda naprawdę wypiękniała - ona chyba schudła i teraz jest taka rewelacyjnie młodzieniaszkowata :loveu: :loveu: :loveu:
beria Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 [quote name='malawaszka']Gosieńko zdjęcia robisz naprawdę przepiękne!!!! a Gerda naprawdę wypiękniała - ona chyba schudła i teraz jest taka rewelacyjnie młodzieniaszkowata :loveu: :loveu: :loveu: Dzięki, ale te zdjęcia to tylko zasługa aparatu :oops: Gertruda od pół roku trzyma wagę 19 kg, czyli raczej do chucherek nie należy :razz: Ale ma troszkę mięsni :razz: [quote name='Pysia']I jak ? Udało się Gosiu uśpić sąsiada? ;) [quote name='Alicjarydzewska']:razz:o rany to może sasiada na jakiś czas wyślijcie do baru albo gdzieś ....... A kiedy przeprowadzka ;) Sąsiad wieczorem wszedł do domu głośno trzaskając z drzwiami, szybko wyzwał żonę od najgorszych i opuścił lokal o czym świadczyło kolejne głośne trzaśnięcie :diabloti: Mieliśmy szczęście :evil_lol: A teraz najlepsze. W sumie nie spieszy nam się do sprzedaży mieszkania, bo wykończeniwka potrwa jeszcze kilka miesięcy. Więc podaliśmy cenę, taką trochę wygórowaną :cool3: Nie kosmiczną, żeby babeczka od razu nie uznała nas za :stupid: ale wysoką, żeby zniechęcić :p A ona obejrzała mieszkanie, zapytała czy zostaje zabudowa w przedpokoju i w kuchni i się zgodziła :wallbash: W dodatku chciałaby już, natychmiast kupić :cool1: Ostatecznie stanęło na tym, że my zorientujemy się gdzie ewentualnie moglibyśmy zamieszkać do przeprowadzki na swoje, a ona w tym czasie ma wolną rękę i może sobie szukać dalej. W razie czego mam już dla nas załatwione inne mieszkanie do wynajęcia za sam czynsz, bez odstępnego, ale ona o tym nie musi wiedzieć :evil_lol: Dobra koniec pierdół, czas na Gertrudę :diabloti: Była dzisiaj w lesie, ale nie robiłam zdjęć, bo bałam się, że lunie i aparat mi zamoczy :diabloti: Nieświeże zdjęcia :razz:
Vectra Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Gosiu ,wcale nie czuć że zdjęcia są nieświeże :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jak dobrze kobita płaci to niech kupuje :cool3:
beria Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 Vectra napisał(a): jak dobrze kobita płaci to niech kupuje :cool3: Muszę się z tym przespać :razz: I tak tymczasowo nie przeprowadzę się daleko, tylko 4 piętra niżej :evil_lol:
Vectra Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 beria napisał(a):Muszę się z tym przespać :razz: I tak tymczasowo nie przeprowadzę się daleko, tylko 4 piętra niżej :evil_lol: hohohoho Małgosiu :cool3: to już powinnaś firme zajmującą się przeprowadzką szukac :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: taki kawał to wiesz ciężko będzie znaleść coś od ręki ;)
beria Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 Nasze graty pojadą już na budowę tzn. do domu :razz: Będziem nosić na dół tylko worki :diabloti: I zapomniałam sobie, dzisiaj na spacerze pod blokiem (Gerda akurat wyczesana, nie zdążyła się rozkosmać) jakiś facet zaczepił mnie i był zainteresowany zakupem szczeniaka po Gertrudzie :evil_lol: I dowiedziałam się od niego, że sterylizacją okaleczyłam psa :diabloti:
Vectra Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 z takimi tekstami to musisz się oswoić :evil_lol: :evil_lol: ja już od dawna jestem barbazyńca , wstrętny , paskudny okrótnik który okaleczył pieski. A przeciez mogły by być takie śliczne pitbullki :loveu: :loveu: :loveu: na owczarki poniemieckie też mam chętnych :cool3: zaras ,zaras a kiedy się kryje suczke :razz: w jakich dniach :razz: może sobie strzele małe owczareczki :evil_lol: takie słodkie,miłe licznie występujące i kochane :loveu: :loveu: prędziej sobie w łep strzele :cooldevi:
beria Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 Vectra napisał(a): zaras ,zaras a kiedy się kryje suczke :razz: w jakich dniach :razz: może sobie strzele małe owczareczki :evil_lol: takie słodkie,miłe licznie występujące i kochane :loveu: :loveu: prędziej sobie w łep strzele :cooldevi: I zostawisz sobie całe stadko :loveu:
Vectra Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 beria napisał(a):I zostawisz sobie całe stadko :loveu: i zamkną mnie w pokoju bez klamek :grab::scared::help1: z jednym czubkiem ledwo co człowiek wyrabia a takich 13 :crazyeye: aaaaaa mamusiu ja byłam grzeczna nie fce scepanów w większej gromadzie :eek2::eek2::eek2:
Recommended Posts