Jump to content
Dogomania

Gerda & DeeDee bure suki dwie i Blue kocia panienka ;)


Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj wstawię monotematyczne fotki z cyklu pt. wcinanie jabłuszka :razz:

TZ na spacerze odkrył jabłonkę


jabłka były kwaśne, ale znalazły amatora














































Po konsumpcji :cool1:


I księżyc działkowy :p

Posted

Działkowe tereny spacerkowe :cool3:




Gertruda w terenie








Przy zachodzącym słoneczku


Tu widać wygoloną prawą łapkę - pamiątka po wenflonie :roll:








TZ był gotów na wszystko, byleby załapać się na fotki :evil_lol:




Titanica się naoglądał :diabloti:


I filmów Barei :diabloti:


I Małysza :diabloti:


Zmarznięci wróciliśmy do domu (nie mieszkania !!!) i rozpaliliśmy w kominku :eviltong:




I nastrojowo przy zgaszonym świetle :cool3:


Ja się chcę przeprowadzić :placz: Natychmiast !!! Już !!! :placz:

Posted

Kominek działa i rozpowadzenie ciepła na dom również :cool3: To wspaniałe uczucie, jak w zimnym domu rozchodzi się miłe ciepełko :loveu: W takie dni jak obecnie, grzanie kominkiem w zupełności wystarczy :multi:

Jeszcze mam trochę zaległych fotek :razz: Nareszcie spacerkujemy na całego, po prawie dwóch tygodniach siedzenia w domu :roll:

Posted

beria napisał(a):
Kominek działa i rozpowadzenie ciepła na dom również :cool3: To wspaniałe uczucie, jak w zimnym domu rozchodzi się miłe ciepełko :loveu: W takie dni jak obecnie, grzanie kominkiem w zupełności wystarczy :multi:


jeny ale zazdraszczam :placz: ja się chyba nie doczekam mojego kominka :placz:

Posted

A mnie w tej mojej chałupce właśnie tylko kominka brakuje...Co za ludzie że nie zrobili w odpowiednim miejscu komina :mad: Kominek można postaeić na dole albo na poddaszu. Ale w obu miejscach sprzeciwia się TZ :mad::mad::mad: I tak kiedyś zrobię kominek :diabloti:

Posted

Pysia napisał(a):
Ładnie:razz: Łazi po innych galeriach a do siebie nie potrafi trafić :mad:


Bo za daleko było :razz: I fotek z dzisiaj nie mam, bo byłam u dziadków na grobie w Częstochowie, a potem bigos gotowałam. Bigos - nie Bigosa :razz:
Gertruda dzisiaj nie była na wybiegowym spacerze i marudna była jak zaraza :diabloti: Jutro po obiedzie, jeśli nie będzie lało, puszczę burka w pole niech pobiega, bo życie mi zatruje :mad: I fotki stare pozmniejszam jutro :p

A kominek Pysiu zrób koniecznie :cool3: Może TZ się nie zorientuje :evil_lol:

Posted

beria napisał(a):
Bo za daleko było :razz: I fotek z dzisiaj nie mam, bo byłam u dziadków na grobie w Częstochowie, a potem bigos gotowałam. Bigos - nie Bigosa :razz:
Gertruda dzisiaj nie była na wybiegowym spacerze i marudna była jak zaraza :diabloti: Jutro po obiedzie, jeśli nie będzie lało, puszczę burka w pole niech pobiega, bo życie mi zatruje :mad: I fotki stare pozmniejszam jutro :p

A kominek Pysiu zrób koniecznie :cool3: Może TZ się nie zorientuje :evil_lol:

To pracowicie miałaś ;)
A kominka on nie chce bo...no bo trzeba drzewo kupować, ciąć, układać a potem przynosić do domu :cool3: Na dodatek powstaje wtedy bałagan z którym ja walczę. Bo on np. zamiast malować na grysie który i tam zakryje kostka brukowa to pomalował sprayem swój stół do pracy NA KOSTCE POD GARAŻEM!!! Kostka do wymiany bo rozpuszczalnikiem nie schodzi :mad::mad::mad: Czasami mam ochotę go zabić :placz:

Posted

Ooo, mój TZ nawet sobie 2 dni wolnego, żeby rąbać i układać drewno do kominka :razz: A jaki zadowolony był z siebie :evil_lol: Udało nam się tak poukładać wszystko w domu, że drewno ze składziku można przełożyć przez okienko do kotłowni, a drzwi do kotłowni mam na przeciwko pokoju z kominkiem ;) Nie trzeba daleko nosić i wszystko zadaszone :cool3:
Muszę pamiętać, że jak TZ nabędzie stół (bo ma miejsce na jakiś warsztat w garażu, chociaż nie wiem po co :niewiem: ) to nie może malować na kostce :evil_lol: Chociaż kostki jeszcze nie mam :p

Posted

beria napisał(a):
Ooo, mój TZ nawet sobie 2 dni wolnego, żeby rąbać i układać drewno do kominka :razz: A jaki zadowolony był z siebie :evil_lol: Udało nam się tak poukładać wszystko w domu, że drewno ze składziku można przełożyć przez okienko do kotłowni, a drzwi do kotłowni mam na przeciwko pokoju z kominkiem ;) Nie trzeba daleko nosić i wszystko zadaszone :cool3:
Muszę pamiętać, że jak TZ nabędzie stół (bo ma miejsce na jakiś warsztat w garażu, chociaż nie wiem po co :niewiem: ) to nie może malować na kostce :evil_lol: Chociaż kostki jeszcze nie mam :p

Mój biedny TZ już rąbie i tnie drzewo do kominka mamie na wieś :razz: Tak sobie myślę że na razie chyba mu wystarczy tej pracy...Ma teraz dwa domy do obrobienia i chyba przydałby się jakiś przyłatany zdrowy teściu ( najlepiej bezdzietny i z wysoką emeryturą :evil_lol:).

Posted

beria napisał(a):
...a potem bigos gotowałam. Bigos - nie Bigosa :razz:


No ja myślę:mad::mad::mad::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Ja też wczoraj u mamusi zajadałam Bigos - nie Bigosa:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Vectra']jak na to patrze to odrazu mi się cieplej robi :cool3:



oj tak, szczegónie teraz jak za oknem śnieżyca :cool3:

Witaj Gosiu!:multi:

Posted

[quote name='Pysia']
Powiedz czy na Twojej wsi też snieg jakiś taki leży? :razz:

Nie :razz: U mnie nie ma śniegu :p Specjalnie wyszłam na słoneczny balkon, żeby zrobić fotkę, na dowód jak u nas zielono :cool3:
O tak:


TZ wyjechał na 2 dni na szkolenie, mnie po wczorajszym wygwizdowie na cmentarzu boli gardło, a Gertruda rano przyniosła sobie swoje skarby na łóżko i próbowała się zadekować :razz: Ale ją wywaliłam, bo musiałam schować pościel :roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...